Dodaj do ulubionych

Ortografia umiera...

21.06.09, 14:42
Dlaczego ortografia i znajomość poprawnej pisowni naszego języka umiera?
Dlaczego to forum zanika?
Dlaczego młodym ludziom nie chce się dbać o ortografię i poprawną pisownię?
Dlaczego błąd na błędzie?
Dlaczego?
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: Ortografia umiera... 21.06.09, 17:43
      Prawdopodobnie dałoby się to podciągnąć pod "schamienie obyczajów"
      jako jeden z elementów tegoż schamienia.
      Niezbyt eleganckie określenie, ale chyba słuszne...
      • weekenda Re: Ortografia umiera... 21.06.09, 17:59
        Od wielu lat obserwuję zdumiewającą dla mnie modę na niechlujstwo. W
        każdej dziedzinie. Ot "przewróciło się niech leży" czy wszechobecny
        tumiwisizm. Ten trend rozprzestrzenia się na każdą dziedzinę życia,
        od podartych spodni, które nie zakrywają pośladków, poprzez ohydne
        tłuste fryzury do fatalnego języka mediów. Ludzie, którzy z
        założenia powinni znać zasady poprawnej polszczyzny nie mają o niej
        pojęcia. O języku polityków nie wspomnę...

        Ponadto zgadzam się z horpyną4 - chamiejemy jako społeczeństwo.
        • randybvain Re: Ortografia umiera... 21.06.09, 22:20
          Ludzie, którzy z
          > założenia powinni znać zasady poprawnej polszczyzny nie mają o
          niej
          > pojęcia.

          Jakie to założenia?
          • weekenda Re: Ortografia umiera... 21.06.09, 22:30
            Chociażby takie, że lektor, dziennikarz, który prowadzi audycję
            medialną powinien znać i stosować zasady poprawnej polszczyzny. A
            tak bardzo często nie jest.
            • dar61 Re: lektor - wyrocznia 08.08.09, 11:21
              "Zapiątkowa" napisała:

              [... Chociażby takie, że lektor, dziennikarz, który prowadzi audycję
              medialną powinien znać i stosować zasady poprawnej polszczyzny. A
              tak bardzo często nie jest....]

              Pamiętam, że jeszcze niedawno, by być dopuszczonym do mikrofonu jako
              lektor należało przejść egzamin na tzw. kartę mikrofonową.

              Dziś w radiu publicznym [PR1] pracuje pewna redaktorka - ma ona
              uprawnienia do zasiadania w Radzie Języka Polskiego - onaż to
              niedawno, z wielkim przekonaniem, surowo ofuknęła w audycji
              poradnikowej pewną słuchaczkę, kiedy tamta zwróciła jej uwagę, by
              pani redaktor dawała przykład i wymawiała wzorcowo "szeŚĆset". Pani
              redaktor się żachnęła, że NORMĄ jest mówić "sześset"...

              Łącząc informacje o likwidacji złogów gomułkowszczyzny przez
              upolitycznioną dyrekcję w Polskim Radiu, o zwolnieniu z tej
              przyczyny takiego Tadeusza Sznuka z radia
              (wielokrotnie "uwiktorzonego" jako wzorzec) - z plebejsko-prostackim
              językiem prowadzących audycje młodych redaktorów [chwalących się
              częstokroć swym humanistycznym, wyższym - a jakże! - wykształceniem]
              wychodzi sedno sprawy.
              Dziś niepotrzebna jest Karta Mikrofonowa i poprawność języka -
              bo ... redaktorom kazano bratać się z ludem, mówić tak
              nieprawidłowo, jak przeciętny Polak i Polka - oni chcą skusić lud
              do słuchania NAS - bo my - z nich.

              Kopiując tak goniące za zyskiem radia, telewizje polska publiczna
              radiotelewizornia zgubiła tym sposobem szacunek dla norm, wzorców i
              wyższego poziomu...

              Kiedyś Radio Polskie było i wzorcem czasu, i polszczyzny.
              Było...

              Wolałbym, by powstały w zamian polskie rozgłośnie w gwarach
              ludowych dla każdego regionu - a jeśli nie ma być wzorcowego języka
              literackiego polskiego - to zlikwidować te kalające błędami
              rozgłośnie radia i telewizji publicznych.

              • olivkah Re: lektor - wyrocznia 17.08.09, 10:17
                Pani
                > redaktor się żachnęła, że NORMĄ jest mówić "sześset"...

                Słownik poprawnej polszczyzny tak właśnie podaje, czy coś się nie zgadza?
                • witekjs Re: lektor - wyrocznia 17.08.09, 11:37
                  wymowa 600 - "wym. sześset, pot. szejset, nie: *szesset, nie: *sześćset"
                  http://www.prawodlaszkol.pl/pomoce_dydaktyczne/slownik_poprawnej_polszczyzny/szukaj-sze%B6%E6set/
                • zbigniew_ Re: lektor - wyrocznia 24.09.09, 12:43
                  Zgadza się, zgadza. Wymowa sześćset jest hiperpoprawna, czyli błędna.
    • randybvain Re: Ortografia umiera... 21.06.09, 22:23
      Nie umiera. Język się zmienia, więc skostniałe zasady ortografii
      ustalone tam kiedyś przez kilku panów profesorów muszą popękać. Po
      drugie, jest szerszy dostęp do publikatorów - kiedyś wszystkie
      teksty przechodziły redakcję, teraz nie. Po trzecie - można pisać
      nie po polsku, a po swojemu, by zostać zrozumianym. Swojszczyzny nie
      obowiązują polskie zasady ortografii, tak jak słowacczyzny czy
      rosyjskiego.
      • ewa9717 Re: Ortografia umiera... 22.06.09, 06:57
        Nie, co innego zmiany językowe - te były i będą zawsze, co innego
        bylejakość, nieuctwo, chamstwo.
        • kornel-1 Re: Ortografia umiera... 22.06.09, 10:46
          ewa9717 napisała:

          > Nie, co innego zmiany językowe - te były i będą zawsze, co innego
          > bylejakość, nieuctwo, chamstwo.


          Licząca trzy i pół tysiąca lat inskrypcja na grobowcu Amenofisa III głosi:
          "Młodzi są krnąbrni, bez posłuchu szacunku dla starszych. Prawdę zarzucili, obyczaje mają za nic. Nikt ich nie rozumie, nie chcą, aby ich rozumiano. Niosą zgubę światu, będą kresem wszystkiego." [cyt. za Mikołajem Kozakiewiczem, 1972]

          Narzekania na młodzież, zdziczenie obyczajów i ich odstępstwa od dotychczasowych zasad są przymiotem i prawem starszych osób. Tak było i będzie. Amen.

          Natomiast co do rzekomego wzrostu błędów w pisanej (ewent. mówionej) polszczyźnie, to oczekiwałbym poparcia tezy badaniami naukowymi.

          Wyrywkowo sprawdziłem, że badania sondażowe przeprowadzone w latach siedemdziesiątych przez ośrodki naukowe Warszawy, Gdańska, i Krakowa wykazały, iż odsetek uczniów z klas I – IV z trudnościami w czytaniu i pisaniu wyniósł 9 do 15%. [Bogdanowicz Marta, Trudności w pisaniu u dzieci, Gdańsk 1984]. Brakuje mi jednak rzetelnych, opartych na jednej metodzie oceny, wyników badań na przestrzeni ostatniego wieku.

          IMHO odsetek dorosłych osób popełniających błędy językowe, ortograficzne (i życiowe) nie ulega zwiększeniu. Biorąc pod uwagę liczbę analfabetów i półanalfabetów 100 lat temu - piszemy coraz poprawniej. Ponadto, jeśli zważy się zanik gwar i względne ujednolicenie języka polskiego, to można zaryzykować stwierdzenie, że i mówimy poprawniej.

          Ale ponarzekać na błędy - zawsze jest miło ;-)

          Kornel
          • dar61 Re: Ortografia. "IMHO" umiera... 08.08.09, 11:37
            Kornel stosując wytrych w postaci "IMHO" sam się z dyskusji o
            wzorcowości języka polskiego wyłącza,
            Albo - snobuje...


            Dar61 jako młodzian, a i dziecko, co trudno mu teraz udowodnić, miał
            powyżej uszu slangu, podłych odzywek, przekleństw i słownych
            plugastw swych rówieśników, a i osób starszych.
            Nie artykułował tego jednak wszem i wobec, bo by na oszołoma
            wyszedł - Dar61 innej konstrukcji jest.

            A nie tylko Dar61 tak to widział wśród swych rówieśników.
            I też nie tylko dlatego, że przedwcześnie się zestarzał.
            Po prostu nie uważał, że "jeśliś między wrony...".

            Niechże więc tak, jak zwykle autokratycznie [--> "amen"], nie
            twierdzi Kornel, że [... Narzekania na młodzież, zdziczenie
            obyczajów i ich odstępstwa od dotychczasowych zasad są przymiotem i
            prawem starszych osób. Tak było i będzie ...].
            Bo to nie 100 % prawdy, a jeno zamordyzm prawa starożytnego,
            skutkujący stellą Hammurabiego i języków rwaniem za byle co...

            Wydorośleją naprawdę kornelowi, studenckie czasy burzy i naporu
            zostawią - wtedy obadamy ich dzieł owoce.
            • ja22ek Re: Ortografia. "IMHO" umiera... 28.08.09, 08:40
              Dar61 jako młodzian mógł nie artykułować swego
              powyżejuszostwa "wszem wobec i każdemu z osobna". Dopiero jako człek
              dojrzały może je artykułować nieco absurdalnie "wszem i wobec".
              • ja22ek Aczkolwiek 24.09.09, 12:00
                Jeśli Dar61 zaczytywał się w przygodach muszkieterów, to mógł tam
                znaleźć "wszem i wobec". Uważałem dotąd "wszem I wobec" za wymysł
                ostatniego ćwierćwiecza, a tu się okazuje że już wydanie Dumasa z
                1959 zawiera ten pocieszny zwrot.
                • dar61 Re: Acz [aczkolwiek krótsze] 24.09.09, 12:45
                  Popełniałem byłem ongi ten cykl powieściowy, {Ja22eku} acz_kolwiek
                  do tomu ostatniego nie dotarłem, przechodząc na inne dziedziny
                  literatury-makulatury.

                  Miastu, wsi i światu komunikuję, że zabawne i niezrozumiałe ogółowi
                  wieszczenie 'wszem i wobec', staropolsko częste w sejmowaniu i w
                  ukazach jurysdykcji państwowo-królewskiej, jest dziś źle sytuowane w
                  tyradach, relacjach tudzież suplikach.

                  klawiaturuje się
                  przedwcześnie pono zatwardziały i twardogłowy w gramatyce,
                  ortografice i kaligrafice

                  Dar61
                  • ja22ek Re: Acz [aczkolwiek krótsze] 24.09.09, 14:14
                    Nie staropolsko bynajmniej, co objaśniono tutaj:

                    www.obcyjezykpolski.interia.pl/?md=archive&id=3
    • phlora Re: Ortografia umiera... 04.07.09, 10:32
      jarkoni napisał:

      > Dlaczego ortografia i znajomość poprawnej pisowni naszego języka umiera?
      > Dlaczego to forum zanika?
      > Dlaczego młodym ludziom nie chce się dbać o ortografię i poprawną pisownię?

      Dlatego, że łatwiej rzucać górnolotne hasła o patriotyzmie, niż starać się
      uprawiać patriotyzm mówiąc i pisząc ładną polszczyzną.

      Dlatego, że Polacy ze wszystkich stron otrzymują przekaz, że najistotniejsza w
      ich wykształceniu i życiu (!) jest znajomość angielskiego. Najdrobniejszy błąd
      Polaka używającego nawet niekoniecznie angielszczyzny, ale i pojedynczych
      angielskich słów natychmiast wzbudza poruszenie u innych Polaków. Syndrom
      neofity, powiedziałabym. ( Jak ktoś powie "nacisłem delete/dilajt", to wszyscy
      mu zwrócą uwagę na to delete, czy dilajt, ale niepoprawnego nacisłem nie zauważą
      albo go będą bronić do upadłego)

      No i dlatego, że wszędzie pełno złych wzorców - od nauczycieli po dziennikarzy,
      aktorów. O politykach celowo nie piszę.



      • ja22ek Re: Ortografia umiera... 28.08.09, 08:42
        Uprawianie patriotyzmu piękną polszczyzną nie jest-że hasłem
        górnolotnym? Bardzo górno?
        • jarkoni Re: Ortografia umiera... 28.08.09, 18:03
          ja22ek napisał:

          > Uprawianie patriotyzmu piękną polszczyzną nie jest-że hasłem
          > górnolotnym? Bardzo górno?

          Nie, powinno być normą.
          I to od dzieciństwa bardzo egzekwowaną normą.
          Niekoniecznie bardzo piękną - koniecznie poprawną.

          • jarkoni Re: Ortografia umiera... 28.08.09, 18:05
            Oczywiście: niekoniecznie bardzo piękną polszczyzną(nie normą)- ale koniecznie
            poprawną.
      • zbigniew_ Re: Ortografia umiera... 24.09.09, 12:50
        > No i dlatego, że wszędzie pełno złych wzorców - od nauczycieli po dziennikarzy,
        > aktorów. O politykach celowo nie piszę.
        Dodałbym do tej listy księży ( bez żadnych podtekstów)
    • arek103 Ortografia umiera sie zmienia a nie umiera 06.08.09, 18:42
      jarkoni napisał:

      > Dlaczego ortografia i znajomość poprawnej pisowni naszego języka umiera?
      > Dlaczego to forum zanika?
      > Dlaczego młodym ludziom nie chce się dbać o ortografię i poprawną pisownię?
      > Dlaczego błąd na błędzie?
      > Dlaczego?

      Ortografia umiera sie zmienia a nie umiera. Jezyk ewoluuje. Zle interpretujesz
      fakty.
      • chanel15 Re: Ortografia umiera sie zmienia a nie umiera 06.08.09, 20:43
        A ja się zgadzam z Jarkonim. Co innego ewolucja, a co innego tragiczne błędy,
        jakich w necie jest bez liku. Zresztą dlaczego szukać w necie, skoro net jest
        tylko odzwierciedleniem tego, co słyszymy w radiu i TV, a często nawet czytamy w
        gazetach. Moim zdaniem, jedną z przyczyn jest kompletny brak czytania książek
        przez młodzież, no bo po co, skoro jest komputer i telewizja... Niestety, widzę
        to u mojego syna i nie jestem w stanie nic zrobić. Wyrosło nam pokolenie, które
        nie odczuwa potrzeby posługiwania się ładną albo chociaż poprawną polszczyzną.
        Gorzej, że to pokolenie kształtuje następne. Rzuciło mnie o glebę 2 dni temu,
        gdy w Radio Złote Przeboje usłyszałam od prowadzącego program o "półtorej
        miliarda zadłużenia", gdy słyszę jak ktoś "wyłancza" albo "włancza", gdy mówi
        "te okno"... Nie mogę zrozumieć zwrotu "proszę panią" w sytuacji, gdy chodzi nie
        o prośbę, tylko o zwrócenie się do owej pani... Nie znoszę określenia "w
        miesiącu maju" albo gdy ktoś mówi "w cudzysłowiu". Ech... pewnie zaraz zostanę
        odsądzona od czci i wiary, ale tego typu błędy rażą mnie bardziej niż anglicyzmy
        lub wtręty młodzieżowe, którymi sama też czasem się posługuję.
        • ja22ek Re: Ortografia umiera sie zmienia a nie umiera 07.08.09, 10:52
          chanel15 napisała:

          >Moim zdaniem, jedną z przyczyn jest kompletny brak czytania książek
          >przez młodzież, no bo po co, skoro jest komputer i telewizja...
          >Wyrosło nam pokolenie, które nie odczuwa potrzeby posługiwania się
          >ładną albo chociaż poprawną polszczyzną.

          No cóż, takie są wyniki postępu i globalizacji... Globalnego postępu
          i postępującej globalizacji.

          Zabawne jest widzieć, jak ludzie postępowi (w tym watku też tacy są)
          w dziedzinie języka są zaciekłymi konserwatystami. Lub odwrotnie (to
          mój przypadek :)
        • arek103 A moze ortografia jest zle skonstruowana? 07.08.09, 16:47
          chanel15 napisała:

          > A ja się zgadzam z Jarkonim. Co innego ewolucja, a co innego tragiczne błędy,
          > jakich w necie jest bez liku. Zresztą dlaczego szukać w necie,
          > ...

          A moze ortografia polska jest zle skonstruowana? Wystarczy ja uproscic, i juz
          bedzie automatycznie o wiele mniej bledow. Tak samo jak z wypadkami drogowymi -
          niektore skrzyzowania to prawdziwe pulapki.
          Niestety moj watek na temat reformy ortografii zostal bezczelnie wykasowany z
          tego forum...
          • dar61 Re: A moze ortografia jest zle skonstruowana? 08.08.09, 11:42
            Czy o tymże:
            forum.gazeta.pl/forum/w,374,95981123,95981123,_Poszlem_w_cudzyslowiu_a_nietolerancja_polska.html

            ... zestawie rewolucyjnych żądań ortograficznych, arekowych, Arek
            mówi?

            Niechże więc słowa Areka o kłamstwie kłamstwem będą nazwane...
            • arek103 Re: A moze ortografia jest zle skonstruowana? 08.08.09, 18:50
              dar61 napisał:

              > Czy o tymże:
              > forum.gazeta.pl/forum/w,374,95981123,95981123,_Poszlem_w_cudzyslowiu_a_nietolerancja_polska.html
              >
              > ... zestawie rewolucyjnych żądań ortograficznych, arekowych, Arek
              > mówi?
              >
              > Niechże więc słowa Areka o kłamstwie kłamstwem będą nazwane...

              Nie, nie o ten watek chodzi. Nie jest on zreszta stricte o ortografii, tylko o
              roznosci form jezykowych. Moj wczesniejszy watek o reformie ortografii zostal z
              forum Ortografia skasowany :) Zabawne, ciekawe, na ktorym forum nalezy pisac o
              reformie ortografii.
    • arek103 Ortografia zyje i ewoluuje. 08.08.09, 01:03
      Ortografia zyje i ewoluuje. Belfrzyzm na szczescie umiera :)
      • dar61 Re: Ortografia zyje i ewoluuje. 08.08.09, 11:43
        Warto, by Arek przedstawił, jakiż to belfer go tak skrzywdził...
        • arek103 Re: Ortografia zyje i ewoluuje. 08.08.09, 19:10
          dar61 napisał:

          > Warto, by Arek przedstawił, jakiż to belfer go tak skrzywdził...

          Dlaczego uwazasz, ze skrzywdzil mnie jakis belfer? Poniewaz uzylem slowa
          'belfrzyzm'? Hmm, daleko idace wnioski...
    • arek103 To forum zanika, bo usuwa sie z niego watki dotycz 27.08.09, 22:16
      jarkoni napisał:

      > Dlaczego ortografia i znajomość poprawnej pisowni naszego języka umiera?
      > Dlaczego to forum zanika?
      > Dlaczego młodym ludziom nie chce się dbać o ortografię i poprawną pisownię?
      > Dlaczego błąd na błędzie?
      > Dlaczego?

      To forum zanika, bo usuwa sie z niego watki dotyczace ortografii, a pozostawia
      watki mniej istotne.
      • jarkoni Re: To forum zanika, bo usuwa sie z niego watki d 28.08.09, 18:16
        arek103 napisał:
        > To forum zanika, bo usuwa sie z niego watki dotyczace ortografii, a pozostawia
        > watki mniej istotne.

        Arek, Twoje "poszłem", albo "półtorej litry" powinno być jak najbardziej
        akceptowane.
        W niektórych regionach Polski mówi się "tyja" na herbatę, albo "hasiok" na
        śmietnik. W innych nawet jeśli przed oknami masz rzędy wysokościowców i beton,
        to i tak wychodzisz na "pole".
        W każdym języku są regionalizmy, naleciałości, nawet narzecza.
        Ale ostoją jest język urzędowy, bez błędów.
        A to, że język ewoluuje i się zmienia, zgoda.
        Ale może nie próbuj robić nagłej rewolucji?
    • karol64 Re: Ortografia umiera... 08.09.09, 19:31
      > jarkoni napisał:

      Może dlatego, że świat wokół nas się zmienił. Poszerzył.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka