Dodaj do ulubionych

Slużba Zdrowia ... SOR

26.03.19, 12:08

Chciałbym, żeby ludzie zobaczyli, jak wygląda praca na SOR-ze z naszej perspektywy, i po co ten SOR właściwie jest. Żeby, zanim do nas przyjdą, zastanowili się, czy ich stan naprawdę jest tak ciężki, że wymaga naszej interwencji.
Czy może mogą zwrócić się gdzie indziej, na przykład do Nocnej Świątecznej Opieki Zdrowotne, o której wiele osób nie ma pojęcia (świadczenia w zakresie podstawowej opieki zdrowotnej udzielane od poniedziałku do piątku w godzinach od 18.00 do 8.00 dnia następnego oraz całodobowo w dni ustawowo wolne od pracy), lub poczekać do rana i pójść do lekarza pierwszego kontaktu.

Żeby zrozumieli, że na SOR-ze wszyscy są traktowani tak samo, nie ma lepszych i gorszych, bogatszych, biedniejszych. Są tylko przypadki cięższe i lżejsze. Ludzie na wiele sposobów próbują dostać się szybciej do lekarza - pokazują kartę honorowego krwiodawcy, kartę ciąży, kombatanta. U nas na nic się to zda. Jeśli mamy w poczekalni chłopaka, który rozciął sobie udo piłą tarczową i osiemdziesięcioletniego kombatanta z Powstania Warszawskiego, którego boli nadgarstek, wiadomo, kogo przyjmiemy w pierwszej kolejności.


weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,2457519ą3,jest-meska-pielegniarka-jego-historie-z-sor-u-bawia-do-lez.html


Engine, czy polski SOR to to samo, co "Emergency" w krajach angielskojezycznych? Chyba odpowiada to szwedzkiemu "Akuten" co oznacza "nagly" (przypadek)...

.




Obserwuj wątek
    • engine8 Re: Slużba Zdrowia ... SOR 26.03.19, 17:40
      Tak SOR to chyba znaczy "Szpitalny Oddzial Ratunkowy" - nasze Emergency.
      U nas emergency wcale nie sa przpelnione dlatego ze jest opieka medyczna "normalna" w normalnych godzinach ale tam zwykle nalezy sie umawiac wiec za placowki tzn "urgent care" - czyli dzinna przychodnia z lekarzami na dyzurach ktore sa zwykle czynne do 21:00 albo 22:00 a otem to Emergency....
      Ale np mnie wizyta u mojego lekarza w dzienna koszuje $15 (za wszytko za drobne oplaty a $15 to droban oplata - 2 czy 3 hamburgery) ) . Wizytam w Urgent care - rowniez $15 ale tam tyrzeb czekac i przymuje lekarz jaki ma dyzur. Ale emergency kosztuje mnie $80.. Wiec jak mi cos dlega przed 21:00 to nie czekam ale ide na Urgent Care smile No ale jak mam w nocy problem ktory nie moze czekac do rana to i $80 nie bankructwo...
      Pieniazki bardzo motywuja.
      • chris.w2 Re: Slużba Zdrowia ... SOR 26.03.19, 21:15
        engine8 napisał(a):
        > np mnie wizyta u mojego lekarza w dzienna koszuje $15

        mnie wizyta u mojej lekarki domowej kosztuje nic, za moją wizytę płaci kasa chorych
        w której jestem ubezpieczony
        • pia.ed Re: Slużba Zdrowia ... SOR 26.03.19, 22:11

          chris.w2 napisał:

          > mnie wizyta u mojej lekarki domowej kosztuje nic, za moją wizytę płaci kasa chorych
          > w której jestem ubezpieczony


          Przed laty korespondowalam z pewna Polka zamieszkala w Niemczech ktora pisala,
          ze za pierwsza wizyte w kwartale placi sie 10 euro, i potem wizyty nawet u specjalistow
          sa bezplatne. Czy ten system juz nie istnieje?

          ,
          • chris.w2 Re: Slużba Zdrowia ... SOR 26.03.19, 23:27
            pia.ed napisała:
            > za pierwsza wizyte w kwartale placi sie 10 euro

            to już historia, tego od dawna już nie ma
        • engine8 Re: Slużba Zdrowia ... SOR 26.03.19, 22:22
          No i dostajesz jak zawsze tyle ile za to placisz..... Ponoc darmowe rzeczy najwiecej kosztuja? smile
          • pia.ed Slużba Zdrowia ... 26.03.19, 23:07

            "Za darmo" to ponoć tylko w gebę można dostać... wink


            engine8 napisał(a):

            > No i dostajesz jak zawsze tyle ile za to placisz..... Ponoc darmowe rzeczy najwiecej kosztuja?

            .









          • chris.w2 Re: Slużba Zdrowia ... SOR 26.03.19, 23:35
            engine8 napisał(a):
            > Ponoc darmowe rzeczy najwiecej kosztuja?

            jeżeli ma to dotyczyć tego co napisałem, to usługa lekarki nie jest darmowa,
            za usługę płaci moja kasa chorych
            • pia.ed Re: Slużba Zdrowia ... 27.03.19, 00:10

              Chris, nie wiedzialam do kogo napisal engine ... wiec odpisalam na wszelki wypadek.
              Co do placenia przez kase chorych, to przeciez ja tez place jakis procent od podatku,
              a mimo wszystko place tez za wizyty ...

              Lekarstwa sa pelnoplatne do pewnej granicy, potem zaczynaja sie procentowe ulgi ...
              a dopiero jak sie zaplaci z wlasnej kieszeni 3000 kr, co na zlotowki jest chyba 1300 zl,
              to dostaje sie lekarstwa bezplatnie, ale tylko na pozostale miesiace w skali rocznej,
              co w wielu przypadkach oznacza tylko miesiac albo pare dni ...
              a potem znow zaczyna sie placic od nowa sad

              To jest dobre dla ludzi ktorzy duzo choruja, ale nie dla przecietnego pacjenta.
              Osobiscie od dziesieciu lat nie mialam bezplatnych lekarstw... bo co roku
              podwyzszaja to co samemu trzeba zaplacic...

              .
              • chris.w4 Re: Służba Zdrowia ... 29.03.19, 17:34
                pia.ed napisała:
                > Lekarstwa sa pelnoplatne do pewnej granicy, potem zaczynaja sie procentowe ulgi

                za lekarstwa płacę 5€ za każde opakowanie, różnicę w cenie, gdyż są one droższe niż 5€, płaci kasa chorych.
                Bywają promocje i takie wówczas są bezpłatne.
                Zwolnienie od płacenia za lekarstwa jest możliwe gdy w roku kalendarzowym zapłaciło się więcej niż 2%
                rocznych dochodów brutto, dla chronicznie chorych gdy więcej niż 1%.

                Dla otrzymujących zasiłek dla bezrobotnych lub zasiłek socjalny lub dla emerytów otrzymujących zasiłek
                wyrównawczy do emerytury, stosowane są inne wysokości granic zwolnień od płacenia za lekarstwa
                • engine8 Re: Służba Zdrowia ... 29.03.19, 22:34
                  I za to 5 euro masz dostep do 100% lekow swiatowych bez zadnych ograniczen?
                  Bo u mnie jest tez tak ze ubezpieczenie ma swoja list ktora w zaszadzie obejmuje wiekeszosc typow lekow ale niekoniecznie wszytkie marki ... A wiec jesli lekarz przepisze z tej listy to place $5/recepte ale jesli leku nie ma na tej liscie bo np jest lek zamiennik a ty czy lekarz preferuje orginalny to jest druga - gdzie placi sie troche wiecej jako ze sie wybiera inn drozsza opcje. A jesli jest to lek ktorego nie ma na tych listach - bo i takie sa, i jest "opcja" oo podobnym dzilaniu tansza, to wtedy place 100% ale ceny jaka moje ubezpieczenie wynegocjowalo z producentem...
                  • chris.w4 Re: Służba Zdrowia ... 30.03.19, 00:05
                    engine, Dzięki Bogu, jak do tej pory nie potrzebowałem dostępu do 100% leków światowych
                    bez żadnych ograniczeń. Gdy zajdzie taka potrzeba, cóż, zapłacę tyle ile trzeba
                    • pia.ed Re: Służba Zdrowia ... 30.03.19, 13:11

                      chris.w4 napisał:

                      Dzięki Bogu, jak do tej pory nie potrzebowałem dostępu do 100% leków światowych
                      bez żadnych ograniczeń
                      .


                      Ja tez nie potrzebowalam i nawet nie wiedzialam, ze takie istnieja ...
                      ale wracajac do listy:
                      lekarz przy przepisywaniu lekarstwa moze zaznaczyc, ze apteka musi
                      wydac wlasnie to lekarstwo... wtedy pacjent nic nie doplaca.

                      Jesli pacjent upiera sie, ze sam chce, bo ma do lekarstwa zaufanie,
                      to nawet jesli jeszcze ma karte "fri, garatis" na inne lekarstwa,
                      to w tym przypadku musi doplacic roznice w cenie...
                      • engine8 Re: Służba Zdrowia ... 02.04.19, 02:51
                        Wiesz najwiekszy problem w tym kiedy sa leki podobne ale starsza generacja i darmowe ale jest np lek nowy i wg lekarzy o wiele lepszy i lekarz nie moze napisac ze musisz (bo mozesz brac starszy) - bo nie musisz ale za "powinien" ubezpieczenia niekoniecznie chce placic...
                        Ptyanie teraz ILE jest ta roznica w cenie. Bo cen jest duzo... Sa ceny ofocjalne i ceny jakie program czy ubezpieczenie medyczne negocjuje z firma farmaceutyczna....i ile uwaza ze powinien placic pacjent majacy inne opcje..
                        • pia.ed Re: Służba Zdrowia ... 02.04.19, 17:49

                          Engine8, ja pisze caly czas o lekach i leczeniu na Kase Chorych,
                          bo w Szwecji malo kto ma prywatne ubezpieczenie zdrowotne ... tu nie ma tego zwyczaju...
                          Na pewno ma je krol szwedzki Carl Gustaw XVI i jego rodzina, ale ja w tych kregach sie nie obracam wink

                          Stany Zjednoczone to Mekka ubezpieczen ... mozesz ubezpieczyc doslownie wszystko.
                          Szwedzi tak bardzo sie nie cenia ... maja ubezpieczony dom/mieszkanie, samochod,
                          placa do kasy bezrobocia aby miec za co zyc kiedy straca prace ...
                          i to praktycznie rzecz biorac biorac wszystko! Reszte zawierzaja panstwu opiekunczemu.

                          .
                          • chris.w4 Re: Służba Zdrowia ... 02.04.19, 22:07
                            pia.ed napisała:
                            > pisze caly czas o lekach i leczeniu na Kase Chorych

                            to, co napisałem o ubezpieczeniu zdrowotnym dotyczyło też obowiązkowego ubezpieczenia
                            w kasie chorych. Można dodatkowo jeszcze ubezpieczyć się prywatnie ale ja takowego nie mam
                            • engine8 Re: Służba Zdrowia ... 02.04.19, 22:42
                              No ale u nas podobnie - prywatne opcja jest opcja w systemie ubezpieczen emerytalnych. JA nie mowi aby sobie "dokupic " prywatne..
                              Placisz takie same skladki bez wzgledu jaka opcje wybierzesz.. tylko roznia sie tym do jakich lekarzy i placowek masz dostep i ile za co placisz jako udzial wlasny - bo i w systemie rzadowym tez jest - i to std 20% udzilau wlasnego (ale 20% cen na wszytko wg umowy rzadu z medycyna) ... a sa prywatne gdzie sie praktycznie nic nie doplaca a wiec teoretycznie tanszy niz rzadowy.
                              • engine8 Re: Służba Zdrowia ... 02.04.19, 22:47
                                Tzn w systemi rzdowym - jako ze placi sie 20% to jest opcja wykupienia sobie dodatkowego ubezpieczenie ktore pokrywa te 20% tak ze sie nie placi nic .Ale jak sobie to wyliczylem to jak zwykle statystycznie wychodzi na to ze to jednak ubezpieczenia najwiecej zarabiaja na tych dodatkowych opcjach.
                                Bo jak koles mi mowi ze on placi $50 /mies ($600 rocznie) za ta dodatkowa opcje to on placi to rok w rok czy uzywa czy tez nie.... a ja nie majac takiej nigdy az tyle nie doplacam z kieszeni.. ale sie liczy ze on ma wszytko "za darmo" a ja doplacam.... Latwo mozna ludzkimi mozgami manewrowac...jak widac
                            • pia.ed Re: Służba Zdrowia ... 02.04.19, 23:11

                              chris.w4 napisał:

                              to, co napisałem o ubezpieczeniu zdrowotnym dotyczyło też obowiązkowego ubezpieczenia
                              w kasie chorych ...


                              Tak to tez zrozumialam, bo o Krankenkasse slyszalam nie raz...

                              Przyszlo mi w tej chwili do glowy pytanie czy wszyscy mieszkajacy w Niemczech
                              sa automatycznie ubezpieczeni? Bez wzgledu na to czy pracuja czy sa bezrobotni?
                              W Szwecji sa tacy, np. Somailiczycy, ktorzy po 20 latach w tym kraju " nie splamili sie praca",
                              a maja takie samo prawo do pomocy lekarskiej jak ktos, kto przez 50 lat placil skladki ..
                              Wystarczy, ze sa tu zameldowani (meldunek jest bardzo wazny). Ktos kto nie jest zameldowany,
                              dla wladz nie istnieje.

                              .

                              • chris.w4 Re: Służba Zdrowia ... 03.04.19, 04:22
                                pia.ed napisała:
                                > czy wszyscy mieszkajacy w Niemczech sa automatycznie ubezpieczeni?
                                > Bez wzgledu na to czy pracuja czy sa bezrobotni?

                                W Niemczech każdy musi wykupić ubezpieczenie zdrowotne i ma obowiązek przystąpienia do
                                systemu ubezpieczeń zdrowotnych.
                                Obowiązkowe ubezpieczenie zdrowotne obejmuje wszystkich pracowników, których wynagrodzenie
                                brutto nie przekracza aktualnego rocznego limitu dochodu 60 750€.

                                Jeśli osoba należy do grupy które nie są ubezpieczone obowiązkowo, musi dobrowolnie
                                wykupić ustawowe lub prywatne ubezpieczenie zdrowotne.

                                W przypadku bezrobocia i właściwego zgłoszenia sytuacji Federalnej Agencji Pracy składki na
                                ustawowe ubezpieczenie zdrowotne opłacane są przez tę agencję.

                                stan: 1 lutego 2019
                                • pia.ed Służba Zdrowia ... zmiany na SOR-ach ... 03.04.19, 17:06

                                  wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,24612396,minister-szumowski-zapowiada-zmiany-na-sor-ach-w-polsce-po.html#a=66&c=154&s=BoxNewsImg1


                                  niko8472
                                  @krynolinka
                                  Controlling jest zawsze dobrą rzeczą. Można zrobić pare wykresików i tabelek
                                  no i parę osób znajdzie zatrudnienie. Najlepiej fachowców z doświadczeniem
                                  którzy zamiast zajmować się diagnostyką zajmą się analizowaniem diagnostyki
                                  którą zajmują się inni. Albo jakiś krewny królika jeszcze nie zatrudniony...


                                  .
                                  • engine8 Re: Służba Zdrowia ... zmiany na SOR-ach ... 03.04.19, 17:39
                                    Pare lat temu sprawdzilismy rowniz jak pracuja SOR w Portugalii. MAja wlasnie Triage - tzn ktos robi zaraz po przyjsciu krotki wywiad i ocen stanu zdrowia oraz koneicznosci pomocy i w zaleznosci od tego czeka sie krocej czy dluzej... Zonamial ostre zapalenie gardla wiec dostala tabletke przciwbolowa i czekala ok 1.5 godziny... a potem jak poszla do gabinetu to nastopna lekarka juz szybko robila oceny co komu i wygladalo to jak tasm na produkcji.... praktycznie wszysycy do badania krwi, pare osob jakc wymaz z gardla , i ta kolejka posuwal sie do przodu przez ok godzine gdzie na koncu znow byl lekarz oceniajacy wyniki.... Gdzies kiedys widzialem taki film jak w Rosji robili oeracje na oczy na tasmie..
                                    No i na koncu ktos wypisywal recepty... W sumie jest to OK alew takie malo indywidualne podejscie...
                                    No i jak z recepta poszlismy do apteki to aptekarka spojrzal i mowi "Ci mlodzi lekarze wariuja,,,zapisali ci takie mocne leki ze to konia zabije...Dam ci slabsze - jak nie pomoze to wrocisz ale powinny wystarczyc" i wystarczylo..
                                    • chris.w4 Re: Służba Zdrowia ... zmiany na SOR-ach ... 03.04.19, 18:42
                                      engine8 napisał(a):
                                      > Ci mlodzi lekarze wariuja,,, zapisali ci takie mocne leki ze to konia zabije

                                      przypomniała się mi sytuacja ale odwrotna. Na początku mojego tutaj pobytu, w zimie miałem
                                      silne przeziębienie z wysoką temperaturą prawie 40°. Leżenie w łóżku i środki na przeziębienie nie pomagały.
                                      Było to akurat w weekend, więc do szpitala do Erste Hilfe czyli Pierwszej Pomocy.

                                      Tam młody lekarz po zbadaniu dał receptę, w aptece okazało się, że dostałem maść, którą miałem smarować
                                      klatkę piersiową i herbatę i to wszystko. Pomyślałem sobie, iż to nienormalne, w Polsce zapisywali od razu antybiotyk.
                                      Po dwóch dniach tej kuracji bylem znowu zdrowy
                                      • engine8 Re: Służba Zdrowia ... zmiany na SOR-ach ... 03.04.19, 20:59
                                        No bo wtedy jeszcze firmy farmacetyczne nie sponsorowaly wielu rzeczy dla lekarzy na poziomie proporcjonalnym do wypisanych recept...
                                      • pia.ed Służba Zdrowia ... przeziebienie 04.04.19, 11:38

                                        chris.w4 napisał:

                                        mialem silne przeziębienie z wysoką temperaturą prawie 40°. Leżenie w łóżku i środki na przeziębienie nie pomagały...
                                        dostałem maść, którą miałem smarować klatkę piersiową i herbatę ... w Polsce zapisywali od razu antybiotyk.



                                        W Szwecji na przeziebienie tez nie dostalbys antybiotyku, bo spowodowane jest przez wirus... a nie bakterie.
                                        Jesli miales kaszel to ew. otrzymalbys na recepte syrop z dodatkiem morfiny,
                                        bo ten lagodzi bol gardla, bol glowy i bol klatki piersiowej spowodowany silnym kaszlem.
                                        No i oczywiscie Alvedon bo w Szwecji jest to od co najmniej 50 lat uniwersalny srodek na wszystko wink
                                        podawany tak niemowleciom jak i 100-latkom.
                                        Jesli Twoje przeziebienie mialo najwyzej 3 dni, to nawet nie zobaczylbys lekarza, tylko "pielegniarke dyrygujaca ruchem",
                                        ktora zalecilaby Alvedon i jesli goraczka nie bedzie spadac, udanie sie do lekarza pierwszej pomocy...

                                        Smarowania klatki piersiowej i picia herbatki tez by Ci nie zalecono, bo w przeciwienstwie do Niemiec.
                                        w Szwecji lekarze nie maja prawa polecac srodkow naturalnych, tylko wyprodukowane fabrycznie
                                        lekarstwa z listy... Leczenie w inny sposob moze sie skonczyc utrata legitymacji.

                                        .....
                                        • chris.w4 Re: Służba Zdrowia ... przeziebienie 04.04.19, 12:42
                                          pia, Alvedon znany jest w Niemczech pod nazwą Paracetamol
                                          (ładowanie strony po polsku trwa trochę długo, trzeba odczekać)
                                          • chris.w4 Paracetamol 04.04.19, 13:57
                                            gdy czasem dopadnie mnie ból głowy zażywam wtedy 1 tabletkę paracetamolu,
                                            można kupić w aptece bez recepty, profilaktycznie zawsze mam w zapasie
                                            • pia.ed Re: Paracetamol 04.04.19, 14:11

                                              No wiec wlasnie ... na Alvedon trzeba teraz miec recepte, a Pamol stoi na polkach samoobslugowych...
                                              Ja tez mam zapas srodkow przeciwbolow (na recepte), bo bola mnie miesnie w okolicach krzyza - kiedy cos robie,
                                              bo w spoczynku na szczescie nic nie odczuwam .)


                                              chris.w4 napisał:

                                              > gdy czasem dopadnie mnie ból głowy zażywam wtedy 1 tabletkę paracetamolu,
                                              > można kupić w aptece bez recepty, profilaktycznie zawsze mam w zapasie

                                              • pia.ed Problemy z zarządzaniem szpitali 20.04.19, 16:04

                                                "Jeśli sobie wyobrażamy, że lekarz będzie dobrze zarządzał,
                                                to tak, jakby komuś po zarządzaniu, na sali operacyjnej dać skalpel..."


                                                wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,24619405,adam-sandauer-dla-gazeta-pl-o-sytuacji-sor-ow-lekarze-nie-studiowali.html
                                              • engine8 Re: Paracetamol 21.04.19, 03:06
                                                Miesnie bolow okolicach krzyza? A Statyny na cholesterol moze Pan Doktor zapisal? Bo bole miesni - zwlaszcza w okolicahc kregoslupa to jeden z bardzo typowych skutkow ubcznych.
                                                • pia.ed Re: Paracetamol 23.04.19, 01:09

                                                  engine8 napisał(a):

                                                  > Miesnie bolow okolicach krzyza? A Statyny na cholesterol moze Pan Doktor zapisal?



                                                  Nie mam podwyzszonego choresterolu ... Podejrzewam, ze po prostu mam zbyt napiete miesnie i potrzebuje dobrego masazysty, tylko gdzie takiego znalezc?
                                                  Plywanie w basenie z ciepla woda o duzym stezeniu solanki tez by mi pomoglo, wiem to z doswiadczenia...
                                                  .

                                                  • engine8 Re: Paracetamol 23.04.19, 18:40
                                                    no nie mow ze masazysty nie znajdziesz w swojej okolicy?
                                                  • pia.ed Rehabilitacja ... 24.04.19, 11:27

                                                    > no nie mow ze masazysty nie znajdziesz w swojej okolicy?

                                                    Sprawa jest taka, ze w Szwecji "przywatna inicjatywa" w dziedzinie sluzby zdrowia jest w stopniu niemal zerowym... Bez wsparcia kasy chorych ceny bylyby tak wysokie, ze brakowaloby pacjentow.

                                                    Owszem, sa masazysci tzw sportowi, ale oni sa oplacani przez kluby...
                                                    Masazysci podlaczeni do kasy chorych, za ktorych tez trzeba placic jak za wszystko w sluzbie zdrowia, juz dawno "znikneli"... Przerzucili sie na lepsza i lzejsza specjalizacje o nazwie akupunktura, gdzie mozna miec jednoczesnie 2 pacjentow w dwoch pokojach, a w miedzyczasie sobie odpoczywac wink

                                                    Jedynych dobrych prywatnych masazystow spotkalam w Polsce, ale tam juz przestalam jezdzic, bo z jednej strony cos mi pomoze, a z drugiej strony zle sie czuje, bo juz po przekroczeniu granicy zaczynam odczuwac olbrzymi stres...

                                                    PS. W Szwecji na kazdym niemal rogu znajduje sie "salon masazu thailandskiego", ktory oczywiscie probowalam, na poczatku z dobrym skutkiem, ale wtedy to bylo dla odprezenia, a teraz potrzebuje rehabilitacji.
                                                  • engine8 Re: Rehabilitacja ... 24.04.19, 17:38
                                                    Tzn ile np kosztuje tak sesja prywatna u masazysty?
                                                    U nas - oczywiscie zalezy gdzie, ale trzeba liczyc jakies $80-$120 za godzine....nawet oferuja przyjazd do domu za drobna oplata. Nie jest to tanio ale i nie jest to cena zaporowa...
                                                    I od czasu do czasu chodzimy do chirporaktora (takiego co kosci ustawia) wiec ona ma w swoim gabinecie - gabinet masazu - z zywym zdrowym masazysta smile i tam jest chyba $80 za 45 minut...
                                          • pia.ed Re: Służba Zdrowia ... przeziebienie 04.04.19, 14:01

                                            W Szwecji co raz rzadziej dostaje sie Alvedon w aptekach, mimo ze lekarz przepisuje wlasnie Alvedon.
                                            Od razu proponuja Pamol, "bo jest tanszy, a zawiera ten sam skladnik: paracetamol ..."

                                            Ale nazwa Alvedon tak wbila sie w pamiec Szwedow - korzystalo z niego przeciez kilka pokolen,
                                            ze jesli bym powiedziala, ze moje dziecko ma wysoka goraczke, to szwedzka matka odpowie,
                                            ze nie warto isc z nim do lekarza, bo i tak kaze dac dziecku Alvedon wink

                                            W ogole w Szwecji podchodzi sie lekko do codziennych chorob...
                                            Takie podejscie bylo od dawna i pamietam jak przed wielu laty, polska lekarka internistka z prywatnym gabinetem zarabiala krocie,
                                            bo miala codziennie Cyganki z dziecmi, ktore "nie otrzymaly pomocy u szwedzkiego lekarza" albo zostaly odeslane z niczym z SOR,
                                            a u niej za dodatkowe pieniadze dostawaly diagnoze i recepte na to co chcialy... najczesciej wlasnie penicyline, niekoniecznie dla dziecka, tylko dla innych czlonkow rodziny.

                                            Dzis wszystkie prywatne gabinety zostaly zlikwidowane, bo byly prowadzone przez pewna kategorie cudzoziemskich lekarzy, ktorzy za dodatkowa oplata wystawiali lewe zwolnienia na jeden tydzien, potem znow trzeba bylo przyjsc i zaplacic za przedluzenie....


                                            chris.w4 napisał:
                                            Alvedon znany jest w Niemczech pod nazwą Paracetamol


                    • engine8 Re: Służba Zdrowia ... 02.04.19, 02:43
                      Wiesz , ja tez nie potrzebowalem i nigdy nie sadzilem ze bede potrzebowal jakiekolwiek leki.... Przez cale zycie nigdy nie bralem niczego na dluzej i wogole unikalem jakichkolwiek lekarstw - nawet srodkow typu aspiryna. No ale sie zdarzylo i dostalem zawalu - a wiec przez ok roku bede musial brac srodki aby przyworcic serducho do stanu wzglednej normalnosci... i sie okazuje ze np jest duzo srodkow na rozrzedzenie krwi ktory potrebuje ale jest jeden nowy i "najlepszy" ktory w Polsce nie jest refundowany (a zawalu dostalem podczas wizyty w Polsce wiec wiem) i podobnie w Stanach nie ma go na liscie a wiec trzeba placic wiecej.... Oczywiscie mozna powiedziec nie chce placic i zgadzam sie na lek ktory "jest tani " bo jest na liscie...
                      I ja tak wlasnie patrze na te ubezpieczenia medyczne.. Nie mam problemu placic troszeczke tu czy tam chocby dla wygody ale chce miec opcje aby moc stosowac najlepsza i najnowsza medycyne kiedy zajdzie taka potrzeba i jednoczesnie nie pognebic sie finansowo...
                      I mysle ze to mam. Bo nawet za ten lek "nierefundowany" okazuje ze place 10% tego ile kosztuje ten lek na rynku i tu w Stanach place za niego mniej (w przeliczeniu na $) niz W Polsce - wiem bo kupowalem go w Poilsce i tutaj i dostalem rozliczenie z ubezpieczenia i widze ze dawk na 3 mies kosztuje w retalu ponad $1200 a ja zaplacilem $140... No i moje ubezpieczenie gwaratuje tzw roczne max czyli ze za jakiekolwiek wydatki medyczne nie zaplace rocznie wiecej niz $4900 a za leki nie wiecej niz $2300... Nie jest to moze malo ale nawet jakbym mial miec takie wydatki do konca zycia to ciagle jest to w granicach mozliwosci bez ryzyka odejmowani sobie z talerza... Tak ze ja licze na to ze bede zdrowy ale jakby nie to tez sobie powininem poradzic bez wiekszych kompromisow.
            • engine8 Re: Slużba Zdrowia ... SOR 29.03.19, 02:20
              Tu jest ciekawa relacja mlodego chlopaka ktory pracuje w Google w Kaliforni i na Swieta polecial do Polski. Skrecil noge i opowiada jak wygladala wizyta na SOR..
              www.youtube.com/watch?v=9TO9d2No1Tk
      • pia.ed Re: Slużba Zdrowia ... SOR 26.03.19, 22:06

        Nie wdaje sie w szczegoly ... bo trudno porownywac wartosc pieniedzy w roznych krajach,
        ale w Szwecji jest podobnie jesli chodzi o lekarza w dzien powszedni i "Emergency" cala dobe.
        Obie wizyty sa platne, z tym ze Emergency/ Akut kosztuje podwojnie, a do tego dziala tam "przesiew":
        wiekszosc pacjentow zostaje odeslana do domu po wywiadzie z doswiadczona pielegniarka
        i otrzymaniu od niej porady, jak doczekac do rana, kiedy otworza przychodnie...

        Co do "urgent care", to do niedawna byla jedyna na duze miasto przychodnia czynna w dnie powszednie
        od godz 17 00 do 22 00, a w soboty i niedziele jakas okreslona ilosc godzin, nie pamietam dokladnie
        bo z niej nigdy nie korzystalam... Wizyta wieczorem kosztowala tyle samo co wizyta w dzien.

        Ostatnio Arabowie zaczeli otwierac, przede wszystkim dla swoich ziomkow, przychodnie
        rozszerzonym czasem otwarcia i dodatkowymi uslugami, np odzwyczajeniem od palenia
        papierosow czy opieka nad ciezarnymi kobietami...
        Cena jak w szwedzkich przychodnach, bo doplaca NFZ. Wlasciwie to dobrze, bo jest krotszy czas
        oczekiwania na szwedzkiego lekarza wink

        ,

        .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka