Dodaj do ulubionych

Jeszcze o choresterolu ...

16.06.07, 14:21
portalwiedzy.onet.pl/,11125,1418615,czasopisma.html
Stale cos nowego wymysla ...
Obserwuj wątek
    • pia.ed Cholesterol nie zatyka tętnic 16.06.07, 14:29
      "Teoria cholesterolu” w swojej obecnej formie jest domkiem z kart, który
      rozsypuje się, kiedy tylko użyjemy zmysłu krytycznego
      i naukowo przeanalizujemy dane biologii doświadczalnej, epidemiologii i
      randomizowanych badań klinicznych.

      Cholesterol nie zatyka tętnic – ryzyko śmierci z powodu zawału nie jest
      proporcjonalne do poziomu cholesterolu we krwi i obniżanie go nie zmniejsza
      ryzyka śmierci na zawał serca.
      Mówiąc to, nie jestem sam jeden przeciw wszystkim. Liczni badacze, szczególnie
      w Stanach Zjednoczonych i Skandynawii, sprzeciwiają się temu szalonemu
      wyścigowi medycyny zapobiegawczej skoncentrowanej na niepotrzebnej wojnie
      przeciwko cholesterolowi.
      Ale te wypowiedzi są eliminowane, a przemysł surfuje na tej fali nie
      napotykając żadnego oporu.

      Znajomy lekarz powiedzial:
      LEKARSTWO POWINNI PRZYJMOWAC tylko STARI LUDZIE Z NADWAGA, PROWADZACY SIEDZACY
      TRYB ZYCIA, PIJACY ALKOHOL I PALACY PAPIEROSY,
      bo ci naprawde sa zagrozeni!

      U reszty organizm sam sobie poradzi ...
      • kendo Re: Cholesterol nie zatyka tętnic 16.06.07, 19:11
        mowia,ze ograniczyc tluszcze zwierzece ,mozna zniwelowac co nieco ten zly.
        • pia.ed Re: Cholesterol nie zatyka tętnic 16.06.07, 20:25
          Oczywiscie, dieta ma duze znaczenie, w ogole zdrowy tryb zycia ...
          • kendo Re: Cholesterol nie zatyka tętnic 16.06.07, 21:02
            obserwujac ostanio rozne wypowiedzi naukowcow na te tematy,
            zauwazam,ze sa niepewni co do leczenia,jedno jest pewne,ze pacjet,ktory zaczal
            brac tabletki na obnizenie tego"niedobrego" choresterolu,musi je brac juz przez
            caly czas,a cena ich nie jest taniasad(
            • 52ania Re: Cholesterol nie zatyka tętnic 16.06.07, 23:57
              To tak, jak z tabletkami na nadcisnienie.Jeżeli sie zaczęło brac, to niestety,
              pomimo prawidłowego cisnienia trzeba zażywac.
              • kendo Re: Cholesterol nie zatyka tętnic 17.06.07, 06:19
                tak wlasnie jest aniu,
                gdyby konowaly zastosowali jakies inne metody zanim wprowadza tabletko -
                leczenie,moze polowa ludzi bylaby zdrowasz,,bo przeciez te prochy tez maja
                uboczne dzialanie.
                • pia.ed Z chresterolem jest tak ... 17.06.07, 13:42
                  • pia.ed ... Sorry, wyslalo sie ... dieta 17.06.07, 13:49
                    Z chrestetolem jest tak: niewazna jest ilosc zlego choresterolu,
                    tylko PROPORCJA miedzy tym zlym i dobrym.
                    Jak ma sie duzo dobrego, to ten zly nie jest taki grozny.

                    Nie mam doswiadczenia z chresterolem czy nadcisnieniem,
                    bo u mnie wszystko w porzadku.

                    Ale zastanawiam sie, czy jesli otyla osoba zaczelaby odchudzac sie
                    stosujac takze wlasciwa diete dla choroby,
                    to czy taka osoba nie moglaby zaczac brac polowe przepisanej dawki
                    i moze calkiem skonczyc, jesli dieta i zdrowy tryb zycia
                    daly rezultat???
                    • jaga_22 Re: Jeszcze o cholesterolu. 17.06.07, 14:12
                      Własnie u mnie jest tak.Zniwelowałam sobie zły cholesterol,a podwyższyłam dobry.
                      Jeżeli teraz przy badaniu wyjdzie dobrze,to mam brać co drugi dzień.
                      • 52ania Re: Jeszcze o cholesterolu. 18.06.07, 23:26
                        Najważniejsza jest dieta i ruch.Ale co zrobic ze słodyczami?Ja jestem z tym
                        okropna.Nie mogę się uwolnic z tego nałogu.
                        • jaga_22 Re: Jeszcze o cholesterolu. 19.06.07, 10:59
                          Aniu,a może podejść do tych słodkosci psychologicznie i np.jak będziesz chciała
                          wziać cukierka to sobie wyobraż...to co budzi u ciebie najwiekszy wstręt.
                          • pia.ed Re: Jeszcze o cholesterolu. 19.06.07, 17:28
                            A moze NIE KUPUJ cukierkow ?
                            • 52ania Re: Jeszcze o cholesterolu. 19.06.07, 23:09
                              Dobre sobie, ja już bezwiednie sięgam po słodycze.Idę na zakupy z wnusią i
                              zawsze coś słodkiego włożę do koszyka.Przyznaję się, że jest mi z tym baardzo
                              źle.Zjem np wafelka i zaraz następnego i następnego aż w koncu mam wyrzuty i
                              przestaję jesc.Zapomnę i historia się powtarza.Dzisiaj zjadlam 3
                              landrynki.Bardzo się pilnowałam, a i tak mialam chwile slabosci.Pamietam, jak
                              kiedyś mówilam, że ja najbardziej ze słodyczy lubię śledzie.Rodzina i znajomi
                              pytają, co się stało, ze teraz lubię słodycze.Chcialabym, móc się pochwalic, że
                              przezwycięzyłam łakomstwo.
                              • pia.ed Obzarstwo 20.06.07, 08:02
                                52ania napisala:
                                "... Zjem np wafelka i zaraz następnego i następnego aż w koncu mam wyrzuty i
                                przestaję jesc ..."

                                No to i tak masz silna wole, bo ja jak zaczne jesc - niekoniecznie cukierki,
                                to nie moge przestac, podobno "apetyt wzrasta w miare jedzenia"
                                choc raczej to powiedzenie w swej pierwotnej wersji
                                z obzarstwem nic wspolnego nie ma!
                                • ira.mak Re: Obzarstwo 20.06.07, 23:21
                                  Ja niestety od pewnego czasu łykam jedne i drugie tabletki.Ale nie o tym
                                  chciałam-bardzo się usmiałam jak nasz gotujący Makłowicz upitrasił cos
                                  fajnego,nie pamietam co i dawał ludziom do sprobowania a ktos stwierdził że to
                                  ma dużo cholesterolu-na co on zapytał---a widział pan cholesterol? To była
                                  bomba. zbytnio sie nie katuję dietami,nie wyliczam kalorii-co będzie to będzie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka