ira.mak
21.06.07, 12:09
Ojej,co za traf!
W wywiadzie dla radia RMF FM Joachim Brudziński, sekretarz generalny PiS
stwierdził, iż to nie policja, a same pielęgniarki poturbowały swoje
koleżanki. - Widzieliśmy i wyrażam ubolewanie, że dwie panie zostały
poturbowane - nie przez policję, ale przez koleżanki - powiedział w rozmowie z
Konradem Piaseckim. - Jedna z pań się przewróciła - dodał.
Zobacz powiekszenie
Fot. Dariusz GORAJSKI / AG
Joachim Brudziński
Brudziński z przekąsem wyrażał się o wizycie prezydent Warszawy u
protestujących. Jego zdaniem Hanna Gronkiewicz-Waltz powinna dbać o porządek,
a nie "pojawiac się jak Matka Teresa z Kalkuty, z wodą wśród pielęgniarek "
Zdaniem Brudzińskiego pielęgniarki złamały prawo, blokując jedną z
najważniejszych arterii Warszawy. - Solidarne państwo polega na tym, że nawet
tak ważna grupa jak mało zarabiające pielęgniarki nie może zablokować stolicy
4-milionowego państwa - uważa poseł. W wywiadzie powiedział też, że to właśnie
rząd Prawa i Sprawiedliwości zrobił najwięcej dla personelu medycznego. - Po
tych 3 latach ten rząd dwukrotnie doprowadził do tego, że lekarze otrzymali
30-procentową podwyżkę. Jest to najwyższa podwyżka po 1989 roku, jaką to
środowisko otrzymało.
Na pytanie, dlaczego nie ma obiecywanej ustawy reformującej służbę zdrowia,
która miała powstać już trzy miesiące temu, sekretarz generalny PiS bronił
się, że winna takiej sytuacji jest opozycja i sami lekarze. - Proszę
popatrzeć, w jakim otoczeniu my pracujemy - jak pomaga nam w tym wszystkim
opozycja, jak pomaga nam w tym wszystkim samo środowisko lekarzy z panem
Bukielem na czele - bronił się Brudziński.