Dodaj do ulubionych

czy myślicie już o lecie?

28.01.08, 10:01
Czy myślicie już o lecie, szczególnie babcie?. Planujecie jakieś
podróże, wczasy z wnukami?. Ja już sie zaczynam zastanawiać. W
zeszłym roku na przełomie maja i czerwca byłam z wnukami nad morzem
(i z córcią). W tym roku też chcę jechać o takiej porze bo i tanio,
nie tak tłoczno, nie wszystko działa więc i kasa nie tak mocno
zagrożona jak w pełni sezonu.
Obserwuj wątek
    • grenka1 Re: czy myślicie już o lecie? 28.01.08, 11:41
      A czy ja dożyję do lata ???

      A jeśli chodzi o wnuki, to one maja rodziców.
      Nie daj Boże coś by się stało, to całą winą
      obarczono by mnie (bo ich nie pilnowałaś..).
      Zresztą nie mam, ani zdrowia, ani kasy na podobne wycieczki.
      Ja nie pamiętam, żebym dostała od którejś swojej babci
      jakiś prezent, ani też nie brali mnie na jakieś wczasy.
      • jaga_22 Re: czy myślicie już o lecie? 28.01.08, 12:16
        Ja nie,ale córka z wnukami jeżdzi na wczasy nad morze.
        W tym roku chyba pojadą na kolonie,bo chłopaki duże,a ona sama musi dobrze
        wypocząć,bo wszystko ma na swojej głowie.
        Ja mam słomiany zapał,jak co do czego,to rezygnuję.Czuję się niepewnie i
        zagrożona poza swoim domem.Wiem,to straszne,ale to chyba się wiąże z
        nienajlepszym zdrowiem.

        O lecie nie myślę,tylko o wiosennym słoneczku i pąkach na drzewach, oraz jakie
        kwiaty tym razem posadzę na balkonie.
    • zajbel Re: czy myślicie już o lecie? 28.01.08, 14:56
      Przez 37 lat latem pracowałam na cały gwizdek, najpierw w mleczarni
      gdzie lato to sezon a wtedy urlipów nie dają a potem w rozlewni wód
      mineralnych gdzie lato to sezon i tak dalej.Pracowałam po 10 - 14
      godz dziennie z sobotami włącznie bo piebiądze wciąż były
      potrzebne . Nawet jak odeszłam na emeryturę to ostatnie lato też
      przepracowałam. A teraz nie wiem ale mam zaprzyjaznionych ludzi
      prowadzących agroturystykę, nad jezioprem, spokojnie bo bez hordy
      wczasowiczów , lasek, woda i cisza to obiecałam sobie posłać męża z
      wnukiem bodaj na parę dni. Wtedy ja też odpocznę.
      • ira.mak Re: czy myślicie już o lecie? 28.01.08, 18:44
        Pewnie-bo kocham ciepełko.Nie wiem czy mi sie uda skoczyć nad morze,wpadne
        pewnie w górki-moze wezme ze soba wnusie,jeszcze nie wiem.GRENKA!!!A tobie to
        dawno nikt nie nakopał?Co to znaczy "czy dozyjesz do lata"? A dlaczego masz
        nie dozyc?
        • grenka1 Irenko !!! 28.01.08, 20:29
          A gdzie znajdziesz takiego co by mi nakopał?
          Ty nawet nie wiesz jaka ze mnie zadziora.
          A co do "dożycia" to wiadomo jak to może być?
    • dede43 Re: czy myślicie już o lecie? 28.01.08, 23:58
      Ja pytam poważnie. W zeszłym roku miałam wspaniałą kwaterę w
      Dziwnowie - pokój z samodzielną kuchnią i łazienka. Kuchnia w pełni
      wyposażona oczywiście. Do morza 50 metrów, do sklepu spożywczego 30.
      W tym roku tez bym tak chciała, ale w innej okolicy - między
      Jastrzębią Górą a Łebą ewentualnie na Helu, bo córcia będzie w Gdyni
      w terminie 22-25.05 na zawodach, a od 26 maja mogłybyśmy zacząć
      urlopować. Czyli szukam 4-osobowej kwatery z kuchnią niedaleko plazy
      i sklepów. Trzeba będzie przekopać internet, jak w zeszłym roku. A
      wczesna rezerwacja to tańsza cena.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka