Dodaj do ulubionych

To paranoja!!!!!

21.05.08, 21:37
Wracając wieczorem z psem zauważyłam dwóch młodych ludzi targających 2-3
metrowe młode brzóski.Ledwo co ścięte(zrąbane,wyłamane).
Podeszłam i zapytałam o cel takiej dewastacji.
Jeden z tych młodzieńców z ironicznym uśmiechem odpowiedział :" to na jutro na
ołtarz".
Wiecie co?Nóż mi się w kieszeni otworzył na takie dictum!
Przecież to paranoja!Szlag mnie na to trafił!
Czy jakiekolwiek święto usprawiedliwia zabijanie przyrody?Niesamowite!
Mam gdzieś takie obyczaje.Z jednej strony nawołuje się do "eko-toreb" na
zakupy, a z drugiej niszczy bestialsko przyrodę dla jakichś ołtarzyków!
Kto na to zezwala! Gdzie są ekolodzy?
A co na to Kościół? Jestem ciekawa.Czy dalej klepią te zabobonne obyczaje?A
durni lecą jak ćmy do ognia.Ja już przejrzałam na oczy.
I jestem tym morderstwem drzew zbulwersowana.Stawiam VETO!!!!
Obserwuj wątek
    • grenka1 Re: To paranoja!!!!! 21.05.08, 22:15
      Popieram Cię obiema rączkami i nóżkami.
      • iryska2604 Re: To paranoja!!!!! 21.05.08, 22:27
        Możesz jeszcze uszkami i nosem ale podejrzewam ze niewiele wskóracie skoro
        wierni potem łamia gałązki takiej brzózki przy ołtarzu ,kapłan świeci i kazdy
        targa potem taki wiecheć do domu.Pewnie to kiedys utykali za jakąś belkę czy co
        ale teraz?Powinno sie zabronić takich praktyk bo jak ja zetne na swojej działce
        drzewo przeze mnie zresztą posadzone to mnie ukarzą.Naprawdę paranoja.
        • grenka1 Re: To paranoja!!!!! 21.05.08, 22:44
          iryska2604 napisała:

          > wierni potem łamia gałązki takiej brzózki przy ołtarzu ,kapłan
          > świeci i kazdy targa potem taki wiecheć do domu.Pewnie to kiedys
          >utykali za jakąś belkę czy co.

          A czemu to ma służyć taki wiecheć?
          Chyba tylko jako siedlisko kurzu i wc dla much.
          Ja to widziałam u kogoś za "świętym obrazem" reprodukcją "Ostatnia
          wieczerza".
    • ditai-lutek Re: To paranoja!!!!! 21.05.08, 22:33
      I ja jestem zbulwersowana. Jestem katoliczką i tez nie mogę się pogodzić z
      takimi praktykami, bo każda parafia ma kilka ołtarzy, więc możemy sobie
      wyobrazić ile tych pięknych drzewek dziś padło. Przecież są inne sposoby
      ustrojenia ołtarza. Pan Bóg na pewno by się nie obraził gdyby zamiast drzewka
      stanął na ołtarzu duży bukiet bzu.
      • grenka1 Re: To paranoja!!!!! 21.05.08, 22:38
        Ja popieram z drzew tylko naturalną choinkę,
        ale to są egzemplarze specjalnie hodowane na Boże Narodzenie.
    • oponentka Re: To paranoja!!!!! 21.05.08, 23:00
      No, no, no ,,,,,

      Na znak protestu najlepiej wejść pod stół i rasem ze swoim psem
      szczekać aż do skutku.
      Zabrali pieskowi drzewko, któr on w ramach działalności ekologicznej
      obsiusiował i obkupkował.

      Tak, trzeba koniecznie protestować.
      • anka125 Do oponentki 21.05.08, 23:21
        Kobito,czy tyś normalna?
      • ditai-lutek Re: To paranoja!!!!! 21.05.08, 23:38
        Oponentko, zanim coś napiszesz, to się zastanów, albo jeśli już coś napisałaś,
        to jeszcze raz przeczytaj, bo piszesz same bzdety.
        • jaga_22 Re: To paranoja!!!!! 22.05.08, 07:56
          Słuchajcie,przecież Boże Ciało jest co rok i zawsze od niepamiętnych
          czasów stroiło się brzózkami.Mam taką nadzieje,że teraz to jest
          wycinka zaplanowana a nie dewastacja.To tak jak z choinkami,zawsze
          się znajdzie przygłup który potrafi ściąć choince czub.
          Ale mi się rymnęło.
          Dlaczego tutaj Zieloni milczą? przecież za ścięcie drzewka jest
          surowa kara.
          • zajbel Re: To paranoja!!!!! 22.05.08, 09:13
            Nie jest ani planowa wycinka ani wycinanie drzew specjalnie
            hodowanych. po prostu idą do lasu, a u nas na ugór gdzie rosną
            samosiejko i tna najpiękniejsze. O zezwolenia nikt nie pyta. A
            władzie wie i milczy bo przecież sama idzie w procesji. Kiedyś
            poświęconych gałązek używano jako środka leczniczego , robiąc z
            niego napary lub okadzając dymem ze spalonych gałązek. Teraz
            pozostała pusta tradycja. Jeżeli już stroić czymś zielonym to
            faktycznie lepiej wyhodować coś w tym celu we własnym ogrodzie, np
            jakieś rumian lub coś szybko rosnące i co roku odrastajace. Sądzę że
            ksiądz nie miałby nic przeciwko temu. ale osoby ubierajace ida po
            najmniejszej linii oporu i rąbią całe drzewo.
            • anka125 Tak sobie pomyślałam teraz 22.05.08, 10:32
              Można przecież te ołtarze przystroić roślinami w donicach.Można potem zabrać je
              do kościoła i mieć na zaś.
              Czy o tym nikt nie pomyślał?Dlaczego dalej dewastują zieleń?
              • jaga_22 Re: Tak sobie pomyślałam teraz 22.05.08, 10:57
                Chyba na dobry pomysł wpadłaś Aniu.Niekoniecznie to muszą być kwiaty z
                kościoła.Mogą to być kwiaty od parafian.A taki kwiatek z pod ołtarza i
                poświecony przy okazji,byłby póżniej prawie cudownym kwiatem w domu.
                • grenka1 Re: Tak sobie pomyślałam teraz 22.05.08, 11:10
                  jaga_22 napisała:

                  > Chyba na dobry pomysł wpadłaś Aniu.Niekoniecznie to muszą być
                  >kwiaty z kościoła.Mogą to być kwiaty od parafian.A taki kwiatek z
                  >pod ołtarza i poświecony przy okazji,byłby póżniej prawie cudownym
                  >kwiatem w domu.


                  To ludziska by stawiali same "pelargonije", bo najtańszy kwiatek,
                  inny by zniknął w nocy.
                  • iryska2604 Re: Tak sobie pomyślałam teraz 22.05.08, 17:46
                    No co ty-jest składka na kwiaty .A tradycji póki co nie zmienisz-kto by sie tam
                    na wsi brzózką przejmował jak tego tyle rosnie i nic nie kosztuje.
                    • 52ania Re: Tak sobie pomyślałam teraz 22.05.08, 18:22
                      U mnie jest bardzo dużo samosiejek.Brzoza bardzo szybko rośnie i
                      właściwie jest jak chwast.Na przeciwko mojego domu jest
                      niezagospodarowana działka.Jeszcze 4 lata temu sąsiad uprawiał te
                      1000 m.Teraz ktoś kupił i pozostawił ugorem.Wyobraźcie sobie,że
                      rosną już duze brzózki.Mnie to martwi,bo w takie zarośla łatwiej
                      wyrzucic worek śmieci,a ja nie chciałabym śmietnika przed
                      oknem.Prawdę powiedziawszy cieszyłabym się gdyby ktoś wytrzebił te
                      brzozy.Poza tym moje drogie brzozą palę w kominkuwink))).No i
                      naraziłam się ekologom;-((((((.
                      • grenka1 Aniu 22.05.08, 18:39
                        Ale za to we wrześniu będziesz miała czerwone i szare koźlaki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka