Dodaj do ulubionych

piekarnik - help!

11.09.09, 10:27
Moze ktos mi cos podpowie sensownego, bo z wymiana musze sie
wstrzymac co najmniej o rok.

Wlasciwie od poczatku mam problem z piekarnikiem, juz 3 lata sie
mecze. kiedys mi to tak bardzo nie przeszkadzalo, bo nie pieklam ale
teraz przez Slodkie Wypieki Dorotus to nie moge sie powstrzymac ;-)

Jest to gazowy piekarnik, ma zywy plomien z tylu, niestety NIE
rozprowadzony dyszami po calosci piekarnika. Cokolwiek probuje piec
jest opalone z tylu, wiec oczywiscie wszystko przykrywam folia
aluminiowa. Problem w tym, ze z reguly pieczenia zajmuje mi 1.5-2
razy dluzej niz w przepisie. A w wiekszosci i tak ciasta sa
niedopieczone - takie lekko zakalcowate. Pieczenie miesa zarzucilam
juz dawno boje sie niedopieczonego.
Mam takie wrazenie ze jak otwieram piekarnik, to on lapie "drugi
oddech", wtedy slysze ze gaz pracuje, inazcej jakby sie powolutku
saczyl, ale skoro nie mam dysz, to co mam przeczyscic?
I zeby nie bylo, ze zlej baletnicy to powiem, ze mojej mamie tez sie
zbytnio nie udawalo cokolwiek upiec w piekarniku.

Moze macie jakies pomysly?
pzdr
Obserwuj wątek
    • elachobham Re: piekarnik - help! 11.09.09, 10:35
      masz dwa wyjscia:
      1. kupic jakis tani uzywany na ebayu
      2. robic ciasta ktore nie wymagaja pieczenia ;)
      • szczur.w.sosie Re: piekarnik - help! 11.09.09, 10:47
        Kupić taki oven/microwave/grill. Ale mikrofalówka się szybko w nich psuje (już 2
        u nas poszły) ale reszta służy. Tylko, że to małe i wielkiej blachy nie
        wsadzisz. Jak miałam popsuty piec na dawnym domu, to było świetne, bo łatwo
        zabrać, a kuchni nie chciałam kupować, bo co z nią zrobię potem. Ale mi facet w
        serwisie powiedział by nie kupować z transformatorem (cokolwiek by to było), bo
        się szybciej psują a naprawa droższa niż sprzęt.
    • plain-vanilla Re: piekarnik - help! 11.09.09, 14:08
      Hej,
      Ja mam taki sam piekarnik i wiele nie da się w nim upiec. Jedyne
      ciasta, które 'wychodzą', to babka i drożdżówka. Zapomnij o
      sernikach, czy cięższych ciastach. Jedyna rada, jaką mogę dać, to
      obracanie ciasta. Ja tak robię w połowie pieczenia. Zresztą i tak
      jedna strona jest trochę bardziej spalona.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka