Dodaj do ulubionych

HPV vaccination:)

24.09.09, 10:51
Cora dostala wczoraj forme,czy sie zgadzam na szczepienie,oczywiscie
TAK!!!
Ciesze sie,ze ta szczepionka jest tak bardzo naglosniona,poniewaz
rak szyjki macicy jest bardzo niebezpieczny.

Zdziwilam sie tylko,ze szczepienie w szkole a nie w przychodni:)
Obserwuj wątek
    • velvet35 Re: HPV vaccination:) 24.09.09, 13:30

      moja corka tez dostala wiec widze ze akcja poszla w szkolach w tym
      samym czasie. to chyba lepiej,ze w szkole, bo wsrod kolezanek zawsze
      razniej.
    • derka1 Re: HPV vaccination:) 24.09.09, 18:24
      Formularz! Przepraszam ale jak slysze forma to mi sie cisnienie
      podnosi :-)

      A to, ze w szkole szczepia to mnie akurat nie dziwi. Nas, tzn
      nauczycieli, tez szczepia, przeciwko grypie, od wielu juz lat,
      wlasnie w szkole.
      • edytataraszkiewicz Re: HPV vaccination:) 24.09.09, 18:50
        Derka,mam nadzieje,ze u Ciebie z cisnieniem jest juz
        ok,przepraszam...w porzadku,hihihihi.

        Czesto Ci tak sie podnosi? hihihihi
    • derka1 Re: HPV vaccination:) 24.09.09, 19:11
      Nie, no nie masz mnie za co przepraszac :-) W koncu kazdemu moze sie
      zdarzyc, mnie pewnie nie raz z czym innym tez :-)
      • edytataraszkiewicz Re: HPV vaccination:) 24.09.09, 19:43
        derka1 napisała:

        > Nie, no nie masz mnie za co przepraszac :-) W koncu kazdemu moze
        sie
        > zdarzyc, mnie pewnie nie raz z czym innym tez :-)

        Mi tez sie podnosi czasami,ale nie z tak blahych powodow...
        • joana.z Re: HPV vaccination:) 24.09.09, 21:55
          Ja tez wypelnialam wczoraj.Bardzo sie ciesze ze corka zostanie
          zaszczepiona,w Polsce trzeba chyba placic za taka szczepionke.W
          tamtym roku pytalam w przychodni i pani powiedziala ze beda szczepic
          w szkolach.
    • aniaheasley Re: HPV vaccination:) 29.09.09, 19:29
      A co teraz myslicie? Jedna (chyba) dziewczynka umarla, jedna na
      wozku inwalidzkim.....
      • joana.z Re: HPV vaccination:) 29.09.09, 21:06
        Hej!No wlasnie ja nic nie slyszalam ,dopiero dzis corka mi cos
        wspomniala:-(O co to wlasciwie chodzi!!!
        • mama_marty Re: HPV vaccination:) 30.09.09, 00:58
          Właściwie chodzi o to, że każda szczepionka niesie za sobą jakieś ryzyko i może
          być wiele skutków ubocznych po każdej szczepionce tylko, że o tym lekarze nie
          mówią, tylko wciskają nam wyselekcjonowane informacje. Ja osobiście mówię "NIE"
          na szczepienia. Przeczytałam kiedyś(ale nie mogę podać źródła, bo nie pamiętam
          gdzie), że tak na prawdę szczepienia, które uważane były za jedno z największych
          osiągnięć medycyny, mogą okazać się klęską. Dlatego, że układ odpornościowy w
          szczególności dzieci (w naszych czasach) jest tak zbombardowany "obcymi
          zarazkami", które się wszczepia od samego urodzenia, że najnormalniej w świecie
          "głupieje", prowadząc do coraz większej ilości chorób z autoagresji. Między
          innymi alergia jest taką chorobą, gdzie układ immunologiczny "zgłupiał" i zaczął
          wysyłać przeciwciała tam gdzie nie powinien. Są kraje gdzie szczepienia dzieci
          nie sa obowiązkowe tylko zalecane i to rodzic sam decyduje czy pomimo skutków
          ubocznych jakie mogą wystąpić zdecyduje się zaszczepić dziecko czy nie, a nie,
          że jest do tego zmuszany przez państwo.
          Każdy ma prawo podejmować własne decyzje, jednak należy być świadomym, że nie
          100% gwarancji ich bezpieczeństwa.

          Pozdrawiam
          • szczur.w.sosie Re: HPV vaccination:) 30.09.09, 10:27
            Właśnie tu nie są obowiązkowe. I nigdy nie miałam problemów, jak mówiłam że nie
            szczepię. Nawet się nie dziwili, ani nie przekonywali. Tylko zapytano mnie: are
            you happy with that?:)
            A tłumaczenie, że śmierć nastąpiła, bo dziewczyna miała jakieś underlying
            medical condition wcale nie mówi,że szczepionka jest bezpieczna. Bo kto wie u
            kogo jaka reakcja nastąpi.
            • edytataraszkiewicz Re: HPV vaccination:) 30.09.09, 12:55
              W uk nie sa obowiazkowe.

              Dziewczynka ,ktora zmarla miala jakies problemy zdrowotne i
              alergie,byc moze na bialko zawarte w szczepionce.
              Z racji tego,ze w uk nie badaja skrupulatnie przed
              szczepieniem,bo ,,nie ma takiej potrzeby,, skutek tego byl tragiczny.
              Sluchalam audycji i dowiedzialam,sie,ze przed szczepieniem,powinno
              sie przeprowadzic szczegolowe badania i wywiad.

              NHS nie moze wyrzucac w bloto pieniedzy na niepotrzebne badania,no
              tak...Dzis bylam swiadkiem jak naprzeciko mojego domu zaslabla
              babcia w samochodzie...Przyjechaly 2 samochody ambulance i 2
              policje,pozniej babcia wsiadla do ambulansu. To dopiero koszty,no
              nie?
            • mama_marty Re: HPV vaccination:) 30.09.09, 14:53
              Powiem szczerze, że akurat nie wiedziałam, że tutaj szczepienia nie są
              obowiązkowe, w zasadzie jak unikałam szczepień, które córcia powinna dostać
              zgodnie z tutejszym kalendarzem szczepień to miałam problemy, kobieta z
              przychodni latała za mną i robiła mi problemy w dodatku wykłócałam się z nią o
              jedno szczepienie, bo w Polsce jedno szczepienie kończyło się wcześniej niż
              tutaj, a kobieta koniecznie chciała podać ją mojej córce zgodnie z tutejszym
              kalendarzem szczepień. Ile ja się z nią wykłóciłam, że to jest dawka
              nadprogramowa, bo córka dostała ją już wcześniej w Polsce i nie zgadzam się na nią.

              A co do tego nieszczęśliwego "wypadku" ze szczepionką HPV, to tylko właśnie
              dowodzi, że szczepienia nie są bezpieczne, bo nikt z nas nie wie tak na prawdę
              jak nasz organizm się zachowa, jaka będzie reakcja. Czy my na pewno wiemy o
              sobie wszystko? Czy na pewno dokładnie znamy nasz stan zdrowia albo naszych
              dzieci? Są choroby, dolegliwości, które są ukryte i czasami musi upłynąć trochę
              czasu zanim "wyjdą na wierzch". Ja nie szczepię ani siebie ani córki na żadne
              nowe wynalazki.

              Ta młoda dziewczyna zmarła niedługo po szczepieniu, zatem reakcja jej organizmu
              była szybka, ale jaką mamy pewność, że nie ma reakcji długoterminowych??? Może
              szczepionka na HPV w pewnym stopniu (bo nie na 100%)zabezpieczy przed rakiem
              szyjki macicy ale czy nie zapoczątkuje reakcji, która wyjdzie za np.10 lat? I
              bynajmniej nikt nie będzie wtedy tego wiązał z tym szczepieniem. To można
              odnieść do wszystkich szczepień.

              Ale jak już napisałam wcześniej każdy ma prawo wyboru i prawo do własnych
              decyzji ale powinny być podejmowane na podstawie rzetelnych informacji i danych.

              Pozdrawiam
              • szczur.w.sosie Re: HPV vaccination:) 30.09.09, 15:11
                Na 100% to na pewno nie. Gdzieś czytałam, że rak szyjki macicy może mieć też
                inne przyczyny niż HPV, więc sama ta szczepionka to słaba ochrona. No i nie
                ochroni przed innymi STD, a chyba młodym dziewczynom może się wydawać, że tak...
              • mama5plus Re: HPV vaccination:) 30.09.09, 20:58
                mama_marty napisała:

                > Powiem szczerze, że akurat nie wiedziałam, że tutaj szczepienia nie są
                > obowiązkowe, w zasadzie jak unikałam szczepień, które córcia powinna dostać
                > zgodnie z tutejszym kalendarzem szczepień to miałam problemy, kobieta z
                > przychodni latała za mną i robiła mi problemy w dodatku wykłócałam się z nią o
                > jedno szczepienie, bo w Polsce jedno szczepienie kończyło się wcześniej niż
                > tutaj, a kobieta koniecznie chciała podać ją mojej córce zgodnie z tutejszym
                > kalendarzem szczepień. Ile ja się z nią wykłóciłam, że to jest dawka
                > nadprogramowa, bo córka dostała ją już wcześniej w Polsce i nie zgadzam się na
                > nią.

                Powinnas to zglosic do managera w przychodni. Nikt nie ma prawa wywierac na
                Ciebie nacisku. To Twoja decyzja. Takie jest prawo.
                Gdy jedna HV probowala ze mna dyskutowac pomimo ze powiedzialam ze podjelam
                swiadoma decyzje, zglosilam, zostalam przeproszona a hv przestala byc nasza hv
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka