Dodaj do ulubionych

Mam dziecko, tylko co dalej?

30.12.09, 13:02
Moja córa ma prawie pół roku. Wczesniej pracowalam city of London,
dobra posada, wyplata itp. Maz ma stala, prosperujaca pracę,wlasny
dom ( na kredyt of cors) ale....
no właśnie, teraz siedze z małą w domu i chciałbym wrócic do pracy
we wrześniu jak dziecie skonczy rok. Nursery odpada, wcześniej niz
2, 2,5 roku, nie chcemy dac malej do placowki, poza tym placic 1k za
miesiac to przesada, tym bardziej uwazam, ze dziecko w tym wieku nie
potrzebuje socjalizacji. Do pracy chce wrocic, bo nie ukrywam,
troche nudzi mi sie to siedzenie. Mala jest absorbujaca i poczytanie
w dzien itp to jedynie na spacerze lub wieczor, ale wtedy padam na
twarz.Moze tesciowa lub moja mama zamiennie posiedza z pol roku, no
moze rok, ale to wszystko takie jakies dziwne... Jak Wy sobie
zorganizowalyscie opieke nad dzieckiem, nie nudzi Wam sie siedzac na
macierzynskim. Nie wiem moze taka po roku, na play grupy czasami
chodze, mam znajome itp wiec przygnebienie, raczej nie wynika z
braku kontaktu z ludzmi.
Wrocilyscie do pracy? jak z opieka, czy lepiej zostac z dzieckiem?
Planujemy w nast roku starac sie o drugie, wiec wtedy na pewno bede
musiala sie pozegnac z praca, ale nie wiem na jak dlugo..ehh nie
moge sie z tym wszystkim pozbierac myslami:/
Obserwuj wątek
    • szczur.w.sosie Re: Mam dziecko, tylko co dalej? 30.12.09, 13:05
      Oj, nudzi mi się. Naprawdę. Dlatego 'organizujemy' następne:);)
      • carmita80 Re: Mam dziecko, tylko co dalej? 30.12.09, 14:13
        10 m-cy bylam w domu owszem nudzilo mi sie ale jakos dalam rade, potem synek
        trafil do przedszkola, grupa 0-2 lat, najmlodsze mialo 8 tyg. Teraz jest w
        grupie 2-3 latkow, czasami z childminder. Jesli przedszkole/zlobek ci nie
        odpowiadaja to moze childminder lub niania tylko do twojego dziecka. Mozecie
        zglosic do revenue o kosztach jakie ponosicie na opieke na dziecko oni beda
        wiedzieli czy nalezy sie doplata, my dostajemy zwrot ok.70% kosztow, zglosilismy
        telefonicznie, po tygodniu pieniadze byly juz na koncie, otrzymujemy tygodniowo.
        Z przeszkola jak i chilminder (ona zajmuje sie starsza corka po szkole)jetesmy
        bardzo zadowoleni.
        • panixx Re: Mam dziecko, tylko co dalej? 30.12.09, 14:46
          Ja wrocilam do pracy jak maluch mial 9 mies, najpierw 3 dni w tyg,
          synkiem przez 2 mies opiekowala sie tutaj moja mama. Ja odzylam po
          powrocie do pracy, ba - wieczorami spokojnie moglismy wyjsc z mezem
          do kina, teatru, imprezke. potem wzielam zalegle wolne i synek
          poszedl do zlobka jak mial prawie roczek.
          Oczywisice bylam pewna obawy jak to bedzie - ale swietnie sie
          poukladalo. Mala grupa ok 4-5 dzieci, bo to maly zlobek. Panie mile
          i serdeczne, synek je uwielbia, atmosfera mila, tyle roznorakich
          zajec. Po kilku mies wrocilam na pelny etat - raczej z musu, bo
          musze skonczyc wczesniej zaczete specj kwalifikacje i
          musze 'wyrobic' staz. Po kilku mies, jeden dzien pracuje w domu, ale
          w rzeczywistosci staram sie wszystko zrobic w 4 dni w biurze i po
          prostu spedzam czas z dzieckiem.
          Po roku zlobkowania jestem bardzo zadowolona z tego ukladu.
          Wiedzialam, ze wroce do pracy, bo nie nadaje sie na mame domowa.
          Czasami sa takie dni, ze chce rzucic prace i wrocic do domu, ale
          tego nie robie :) Fakt - zlobki bardzo drogie, ale po oplaceniu
          jeszcze cos w portfelu zostaje, za kilka lat szkola, wiec bedzie
          lzej. Liczy sie to, ze pracuje, rozwijam sie, a z
          dzieckiem 'intensywnie' spedzam czas w domu.

          Jakos nie bylam przekonana do childminder rok temu, ale teraz coraz
          bardziej sie do tego przekonuje. Tak sobie mysle, ze jesli zdarzy
          nam sie 2-gi dzieciaczek, to po 12 mies macierzynskim wroce do pracy
          na kilka dni w tyg; malucha u niani, ktora bedzie takze zajmowala
          sie po szkole starszakiem.

          Pozdrawiam i trafnych wyborow rzycze.
    • basiak36 Re: Mam dziecko, tylko co dalej? 30.12.09, 16:11
      Ja mam dwojke dzieci, pierwszy rok byla niania, teraz mala ma prawie 2.5 roku i
      jest u childminder, syn po szkole tez.
      Co do nudzenia sie z dziecmi,raczej sie z nimi nie nudze:)) Do pracy wrocilam bo
      gdybym zostala w domu to nie moge za bardzo liczyc na dobra emeryture w
      przyszlosci i na wlasne pieniadze:)) A ja lubie miec swoje:) W moim zawodzie z
      przerwa np 5 letnia nie mialabym jak liczyc na mozliwosc powrotu, a mam juz
      ponad 10 lat pracy za soba.
    • plain-vanilla Re: Mam dziecko, tylko co dalej? 30.12.09, 17:20
      Ja się właśnie chciałam spytać, jak wy sobie radzicie z kosztami
      przedszkolnej opieki.
      Mąż pracuje na pełen etat. Gdybym ja znalazła pracę za 16K rocznie,
      to bym dostała na rękę £249,31 tygodniowo. Dobry żłobek kosztuje
      £225 tygodniowo. Zostaje mi tygodniowo £24,31 w kieszeni + CTC
      obliczony na stronie taxcredits.hmrc.gov.uk £12,75 na tydzień + £20
      child benefit.
      W domowym budżecie co miesiąc zostaje mi o £47 więcej niż mam w tej
      chwili. Pracuje i się rozwijam, a moje dziecko spędza produktywnie
      10h w żłobku.
      Czy w takiej sytuacji mogę w ogóle myśleć o kredycie na dom wspólnie
      z mężem, skoro po opłaceniu żłobka zostaje tyle samo pieniędzy, jak
      w tej chwili, kiedy ja nie pracuję?
      Minus takiej sytuacji - nie pracuję na swoją emeryturę.
      Inne wyjście znaleźć pracę za 2K miesięcznie.
      • panixx Re: Mam dziecko, tylko co dalej? 31.12.09, 15:14
        > Ja się właśnie chciałam spytać, jak wy sobie radzicie z kosztami
        > przedszkolnej opieki.
        > W domowym budżecie co miesiąc zostaje mi o £47 więcej niż mam w
        tej
        > chwili. Pracuje i się rozwijam, a moje dziecko spędza produktywnie
        > 10h w żłobku.
        Mnie zostaje wiecej, ale nawet dla £50 poszlabym do pracy.
        Liczy sie wlasnie moj rozwoj, biezacy kontakt z zawodem, wyplata z
        roku na rok rosnie w gore.
        Najdrozej jest na poczatku, po 2gim roku zycia dziecka spadaja
        oplaty, po 3 sa doplaty od panstwa.
        Rano synek 2 godz spedza ze mna, potem zlobek, maz wczesniej konczy
        i odbiera go; odliczam sobie jeszcze ok 2,5 godz codziennej drzemki,
        czyli tam 'spedza produktywnie' ok 5 godz.
    • izabelski Re: Mam dziecko, tylko co dalej? 30.12.09, 17:43
      jesli uwazasz,ze 1K za opieke nad maluchem ponizej roku to za duzo,
      to musisz chyba porozgladacsei wokol...
      nawet gdybys miala live in nianie, to koszt bylby podobny
    • eutyfrona Re: Mam dziecko, tylko co dalej? 30.12.09, 21:14
      Ja wróciłam do pracy, a w zasadzie zaczęłam nową, (na pełny etat + studia), jak moje najmłodsze, 3 dziecko, miało 10 miesięcy (pozostałe -2,5 i 7). Ja nie lubię długo siedzieć w domu z dziećmi. Przez 3 tygodnie pomagała mi mama, choć to jest podobno nielegalne, żeby niewykwalifikowana i niezarejestrowana osoba zajmowała się dzieckiem dłużej niż 2 godziny dziennie. Teraz maluchy mają opiekunkę (childminder), najstarsza córka chodzi do szkoły, potem też do opiekunki.
      Nie mieszkamy w Londynie i koszty opieki nad dziećmi nie są tak wysokie,jak wspomniałaś: za wszystkie dzieci płacimy średnio 270 funtów na tydzień, część jest zwracana w ramach Tax Creditu.
      Jeżeli nie czujesz się zbyt dobrze w domu z dzieckiem i masz możliwość powrotu do pracy, to wróć, po co masz się męczyć. Jak zaczniesz wcześnie szukać opieki, to znajdziesz taką, jaka Ci będzie odpowiadała.
      • galadriella Re: Mam dziecko, tylko co dalej? 30.12.09, 22:10
        eutyfrona napisała:

        > Przez 3 tygodnie pomagała mi mama, choć to
        > jest podobno nielegalne, żeby niewykwalifikowana i niezarejestrowana osoba zajmowała się dzieckiem dłużej niż 2 godziny dziennie.

        No nie przesadzajmy... Po polsku (ostatnie zdanie):
        "Według prawa W Wielkiej Brytanii osoby, która opiekują się nie swoim dzieckiem mogą to robić jedynie; nie dłużej niż dwie godziny dziennie i nie więcej niż 14 dni w ciągu roku. W innych przypadkach powinny być zarejestrowane, jako opiekunki do dzieci, posiadać zezwolenie od Ofsted,u i dokument o niekaralności (criminal records check). Wyłączeni z tej procedury są natomiast: dziadkowie, ciocie i wujkowie oraz nianie, które zajmują się dziećmi w ich domach.".
        Cytat stąd:
        infolinia.org/pora...nielegalne.html
        I to samo tu
        londyn.gazeta.pl/l..._opiekunki.html
        • galadriella Re: Mam dziecko, tylko co dalej? 30.12.09, 22:37
          Przepraszam za nie działające linki, skopiowałam swoją wiadomość sprzed miesiąca z innego forum, nie pomyślałam, że poskracane nie będą działać po skopiowaniu :-/ Powinnam była teraz wcześniej to sprawdzić.
          Prawidłowe linki - cytat był stąd
          infolinia.org/poradnik/news/5445/zostawiasz-dziecko-z-przyjaciolka-uwazaj-to-nielegalne.html
          a to samo było tu
          londyn.gazeta.pl/londyn/1,85424,6183702,_Podziemne__polskie_opiekunki.html
      • basiak36 Re: Mam dziecko, tylko co dalej? 30.12.09, 22:15
        Przez 3 tygodnie pomagała mi mama, choć to
        > jest podobno nielegalne, żeby niewykwalifikowana i niezarejestrowana osoba zajm
        > owała się dzieckiem dłużej niż 2 godziny dziennie.

        Nie dotyczy bliskich krewnych. Mozesz tez miec kogos kto zajmuje sie dziecmi -
        ale u Ciebie w domu - i tez nie musi byc zarejestrowany i wykfalifikowany,
        (nazywa sie to 'home childcarer' masz tylko opcje 'voluntary registration' jesli
        chcesz miec childcare vouchers.
        www.ofsted.gov.uk/Ofsted-home/Forms-and-guidance/Browse-all-by/Other/General/Guide-to-registration-on-the-Childcare-Register
        • eutyfrona Re: Mam dziecko, tylko co dalej? 31.12.09, 11:28
          Dziękuję za te informacje. Zaraz po wyjeździe mojej mamy, która opiekowała się dziećmi, czytałam na Onecie artykuł o tych dwóch policjantkach i przepisach o opiece nad dziećmi i nie pamiętam,żeby było tam napisane, że nie dotyczy to dziadków. Nawet miałam mamie pisać, że łamałyśmy prawo :). Moja mama nie zajmuje się moimi dziećmi często i długo, ale dobrze wiedzieć, że jednak jeżeli to robi, to robi to legalnie.
          • basiak36 Re: Mam dziecko, tylko co dalej? 31.12.09, 15:41
            eutyfrona napisała:

            > Dziękuję za te informacje. Zaraz po wyjeździe mojej mamy, która opiekowała się
            > dziećmi, czytałam na Onecie artykuł o tych dwóch policjantkach i przepisach

            To byla troche inna sytuacja. Bo tak samo legalne byloby gdyby ktos nie
            zarejestrowany i bez kwalifikacji przychodzil do Ciebie do domu zajmowac sie
            dziecmi (dziecmi z max 2 rodzin), jako home childcarer. Gdyby to bylo u tego
            kogos w domu, juz nie.
    • jess28 Re: Mam dziecko, tylko co dalej? 30.12.09, 21:29
      ja wróciłam do pracy jak moje dziecko miało 9 m-cy!pracowałam part-time,a dziecko w tym czasie uczęszczało do nursery!średnio płaciłam 400 funt.,ale dostajemy dofinansowanie z ctc(ok.70%)
      mała nadal tam uszczęszcza i bardzo sobie chwale..
      teraz zaczęłam macierzynskie i niebawem urodze,też zam zamierzam wrócić do pracy na częsc etatu!
      nie widzi mi się siedzenie w domu,to nie dla mnie!potrzebuje być wsród ludzi..
    • sophie2202 Re: Mam dziecko, tylko co dalej? 31.12.09, 13:04
      Ja pracuje cały czas, oczywiscie z wyjatkiem urlopów macierzyńskich,
      opieką nad dziecmi wymieniami sie z mezem, ja pracuje w dzień a on w
      nocy.
    • liley11 Re: Mam dziecko, tylko co dalej? 31.12.09, 14:16
      Ja "siedze w domu" z corcia i sie wcale nie nudze - o nie. Nie
      chcialam oddawac jej pod opieke komus inenmu - to co moge jej dac w
      pierwszych latach zycia - jest niezastapione. Chce, zeby dzieci
      mialy wspomnienia z dziecinstwa ze mna a nie z jakas Pania X.

      Jest tyle zajec dla mam z dziecmi, ze gdybym chciala na wszystkie
      chodzic... to nie dalabym rady. Nie mowiac juz ze kompletnie nic w
      domu bym nie zrobila. Na jednych z zajec wczesnych (corcia miala 6
      miesiecy, jak zaczelam chodzic na "bumbs and babies" poznalam grono
      mam z dziecmi w podobnym wieku iteraz spotykamy sie u siebie po
      domach, jezdzimyna pikniki, wieczorami wychodzimy na babskie
      wieczory.
      Tak na marginesie, to z moja corcia nie da rady sie nudzic...:) a te
      spotkania na hernatkach daja chwile wytchnienia i zdrowa psychike. W
      Polsc enie ma takich zwyczajow i chyba bym zwariowala siedzac w
      domu.
      • basiak36 Re: Mam dziecko, tylko co dalej? 31.12.09, 15:43
        liley11 napisała:

        > Ja "siedze w domu" z corcia i sie wcale nie nudze - o nie. Nie
        > chcialam oddawac jej pod opieke komus inenmu - to co moge jej dac w
        > pierwszych latach zycia - jest niezastapione. Chce, zeby dzieci
        > mialy wspomnienia z dziecinstwa ze mna a nie z jakas Pania X.
        >

        To co pamietamy z dziecinstwa rzadko dotyczy pierwszych 3 lat:)) A potem dzieci
        zaczynaja przedszkole i beda jakas pania X pamietac na pewno:) Chyba ze
        pojdziesz na nauczanie domowe.
        • szczur.w.sosie Re: Mam dziecko, tylko co dalej? 31.12.09, 16:16
          Ja tam i tak nie mam wyjścia. Chcąc mieć jeszcze dzieci (nie wiem ile,
          chyba ile się da) nie ma sensu bym szła do pracy. Bo po takim
          macierzyńskim popracowałabym parę miesięcy, potem znów na
          macierzyński... A przedszkola dla większej liczby dzieci to już za
          wysokie koszta.
    • kurpiecka.b Re: Mam dziecko, tylko co dalej? 11.01.10, 10:58
      no zobaczymy jak to sie ulozy...:)
      • novalee1 Re: Mam dziecko, tylko co dalej? 11.01.10, 16:45
        Ja po macierzynskiej dopasowalam godziny pracy do potrzeb. Zaczelam
        pracowac dwie nocki w tygodniu i dwa wieczory, podczas gdy maz w
        dzien. Teraz mala juz chodzi do przedszkola i jest lzej, moge
        pracowac wiecej godzin a wiecej dzieci raczej nie bede miala,
        stawiam na rozwoj...:)
        • kamila_21 Re: Mam dziecko, tylko co dalej? 11.01.10, 19:59
          Do pracy wrocilam jak syn mial 4 miesiace (ostatnie miesiace ciazy spedzilam juz
          na macierzynskim, kiedys platnego bylo tylko 6 mies). Pracujemy z mezem w tej
          samej firmie na przeciwnych zmianach. Nie widziamy sie prawie wcale... ale po 1.
          nie wyobrazam sobie siedziec w domu kilka miesiecy/lat, po 2. oczywiscei
          finanse. Mamy wlasny dom, stac nas na podroze. Po to tu przyjechalismy, nie jest
          lekko ale cos za cos.
        • msuzanska Drogi Rodzicu 16.01.10, 22:37
          Drogi Rodzicu

          Jeśli chcesz życ lepiej….
          Jeśli chcesz, aby Twoje dziecko uczyło się z radością …
          Jeśli szukasz dla dziecka ciekawych zajęć, ćwiczeń, zabaw i edukacji…

          … to pozwól, że przedstawię Ci kilka szczególów wyjątkowego miejsca
          jakim jest polsko-angielskie przedszkole Kubuś Puchaty w Teddington
          (TW11)

          Czy kiedykolwiek zastanawiałes się, co daje dziecku możliwość
          lepszego rozwoju, sukces w szkole, życiu codziennym i co za tym idzie
          lepsze życie?

          Czy wiesz, że pierwsze 10 lat życia dziecka jest decydujące dla jego
          rozwoju?
          Od tego, ile odpowiednich bodźców zapewnisz dziecku w tym początkowym
          etapie jego życia, ZALEŻY CAŁA JEGO PRZYSZŁOŚĆ.

          Czy kiedykolwiek zastanawiałes się, co będzie odczuwal Twój synek czy
          córeczka w angielskim przedszkolu, w otoczeniu, gdzie wszyscy mówią w
          niezrozumialy sposób, gdzie pracownicy to czesto bardzo młode,
          niedoświadczone osoby, gdzie nikt tak naprawdę nie przejmuje się
          polskimi dziećmi, gdzie jedzenie jest przygotowywane z półproduktów i
          powtarzane co kilka dni…
          Wielka Brytania zadziwiająco odstaje od standardów wykształcenia, do
          których jesteśmy przyzwyczajeni w Polsce. Personel przedszkola to w
          większości nastolatki lub nastolatkowie, którzy zdobywają swoje
          kwalifikacje podczas pracy. Oznacza to, że niedojrzałe,
          niewykształcone osoby zajmują się dziećmi. Aby zdobyć kwalifikacje
          przedszkolanki, ( nie ma to nic wspólnego z polskim odpowiednikiem-
          nauczyciela ) tak zwane NVQ, wystarczy uczęszczać na roczny kurs, raz
          w tygodniu. Jak można sobie wyobrazić, wiedza oparta na takim kursie
          nie zdaje się na wiele. Braki leżą w wielu kwestiach jak znajomość
          rozwoju mowy i myślenia dziecka a także takich rzeczy jak choroby
          dziecięce.

          Jak myślisz czy Twoje dziecko bedzie rozwijać się prawidłowo w takim
          otoczeniu?
          Czy będzie czuło sie tam bezpieczne?
          Czy bedzie miało wystarczjacą energię, poczucie wartości i
          bezpieczeństwa, na to, aby zdobyć nowe umiejętności, będzie uczyć się
          z radością?
          Czy w późniejszym życiu brak poczucia wartości zaowocuje u niego
          sukcesami szkolnymi i lepszym życiem?
          Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się jak ważny jest dla Twojego dziecka
          wybór przedszkola?

          Możesz zapewnić dziecku wspaniałe warunki rozwoju

          Skorzystaj z przedszkola, gdzie Twoje dziecko będzie czuło sie
          szczęśliwe, bezpieczne, będzie miało chęć i energie do zdobywania
          nowych umiejętności, rozwijania swoich zdolności i talentów, gdzie
          szybko poprzez wspanialą codzienną zabawę opanuje język angielski.
          Bedzie mu później łatwiej w angielskiej szkole, ale nie tylko poprzez
          znajomość języka, ale również poprzez poczucie bezpieczeństwa jakie
          zdobył, bedzie mu łatwiej bo nauczy się w bezpiecznym dla siebie
          środowisku wszystkich potrzebnych mu relacji z dziećmi i dorosłymi,
          nauczy sie również rozwiązywać problemy w przyjaznej dla siebie
          atmosferze. Nie będzie rzucony na bardzo głęboką wodę, czasem zbyt za
          głeboką jak dla trzylatka… Bo w otoczeniu
          doświadczonych pedagogów, mówiących jego “domowym” językiem nauczy
          się tego wszystkiego, aby później życ lepiej.

          Zobacz co jeszcze znajdziesz u nas dla swojej pociechy

          1. Zajęcia edukacyjne - dzięki nim Twój maluch będzie się garnął do
          wiedzy i poznawania świata.
          2. Wiersze i piosenki dla dzieci - na rozmaite okazje i bez okazji.
          Dzięki nim przekazujemy dziecku ważne treści w formie rymowanych
          strofek, które dzieci tak bardzo lubią.
          3. Zabawy literkowe ABC - dzięki nim Twoja pociecha
          szybko polubi literki i będzie chciała jak najszybciej opanować
          sztukę pisania
          4. Zabywy matemetyczne 123 - od tego momentu Twoja pociecha zacznie
          liczyć dosłownie wszystko i wszystkich, co tylko można policzyć
          5. Zabawy ruchowe- uwielbiane przez dzieci, miedzy innymi gimnastyka
          z elementami jogi - uczymy dzieci prawidłowego oddechu a takze szereg
          zabaw ruchowych pozwalających im lepiej opanować przyswajaną wiedzę.
          6. Zajęcia rozwijające logiczne myślenie, wyobraźnię i kreatywność -
          to ci ciekawostka, a tak dzieciaki świetnie potrafią rozumować
          logicznie, wyostrzymy ich wyobraźnię i pomożemy uzyskać naprawdę
          logiczne i twórcze rozwiązania
          7. Quizy i różnorodne ćwiczenia poszerzające wiedzę o przyrodzie i
          wiedzę ogólną - z takimi ćwiczeniami wiedza będzie wchodzić do głowy
          Twojego dziecka szybko i gładko Wykorzystamy do tego wszystkie lupy,
          mikroskop, aparaty fotogarficzne, komputer, lornetki i będziemy
          podglądac świat w każdym jego uroczym zakątku
          8. Prace plastyczne rozwijających zdolności manualne i artystyczne
          Twojego malucha.
          Rozwijające rączki i paluszki Twojego dziecka, pomoże mu to później
          pięknie pisać, jak i dzięki nim dziecko będzie się mogło wyciszyć
          oraz poćwiczyć pracę w skupieniu i koncentracji.
          9. Praktyczne ćwiczenia z zakresu inteligencji emocjonalnej,
          nauczymy Twoje dziecko nazywać emocje, jak również zwrócimy jego uwgę
          na emocje innych, to pomoże Twojemu dziecku zrozumieć otaczający go
          świat, który nie tylko składa się przecież z przyrody, liczb,
          literek, piosenek, ale przede wszystkim ludzi.
          10. Nauka języka angielskiego - zdajemy sobie sprawę jak ważny jest
          język angielski w dzisiejszych czasach a przede wszystkim dla dzieci
          mieszkających w Wielkiej Brytanii.
          Język angielski towarzyszy nam codzienie przy zabawie w piosenkach,
          książeczkach, ćwiczeniach, we wszytkich pracach. Dodatkowo
          zatrudniamy nauczyciela j. angielskiego, który prowadzi dodatkowe
          lekcje dla dzieci.
          11. Język polski - uczymy dzieci jak mówic poprawnie i pięknie po
          polsku, aby w przyszłości Wasze dzieci mogły rozmawiać z Wami-
          Rodzicami w języku polskim. To ważne, aby uczyć dzieci języka
          polskiego i mówić do nich po polsku, musimy zdawać sobie sprawę, że
          jeżeli od najmłodszych lat Wasze dziecko zostanie posłane do
          angielskiej placówki, wówczas w przyszłosci może nie umieć
          komunikować się po polsku.

          Co dzięki nam zyskujesz?

          Oszczędzasz PIENIĄDZE - nasze ceny są konkurencyjne, możesz dostać
          80% zwrotu kosztów za przedszkole.
          Spokojny SEN nie musisz martwić się o wyszydzanie lub gorsze
          traktowanie swojej pociechy przez angielskich rówieśników.
          UŚMIECH i ENTUZJAZM Twojego DZIECKA - prawdopodobnie nigdzie indziej
          nie ma w jednym miejscu tylu ciekawych, różnorodnych i jednocześnie
          mądrych i rozwijających zajeć, do których Twoje dziecko będzie się
          garnęło sie z wielkim zapałem.


          Może jednak wolisz skorzystać z innych opcji naszej oferty:

          1. Możesz skorzystać z pojedyńczych sesji przedszkolnych (wspaniałych
          zabaw edukacyjnych “Mądry maluch“), które odbywają się w przedszkolu
          w poniedziałki, wtorki, środy, czwartki od 10.30 do 12.00 lub 14.00-
          15.30. Koszt jednej sesji to 10£ od dziecka- należy zarezerwować
          wcześniej miejsce dzwoniąc lub wysłać sms na numer 07878267521,
          podając swoje i dziecka imię, wiek dziecka, dzień- datę w którym
          chcielibyście przyjśc, można również wysłac maila:
          kubuspuchaty.przedszkole@gmail.com
          2. Możecie również skorzystać Państwo z wynajmu sali przedszkolnej
          na urodziny swojego dziecka.
          3. Organizacji urodzin, imprez dla dzieci, wiecej szczegołów pod
          numerem tel. 07878267521
          kubuspuchaty.przedszkole@gmail.com

          Zapoznaj się z ofertą Przedszkole Kubuś Puchaty

          Nasze Przedszkole spełnia standardy Brytyjskiego Kuratorium Oświaty
          Ofsted
          Umów sie na spotkanie!
          Zadzwoń już dziś 07878267521 lub 02089771612

          P.S. Warto pamiętać, że za zajęcia przedszkolne możesz dostać 80%
          dofinansowania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka