Dodaj do ulubionych

Do mama5plus :)

03.07.10, 14:34
W wątku "Przydatne rzeczy po porodzie niedostepne w UK" piszesz, że
Tormentiolu i Linomagu-krem nie wolno stosować dla dzieci poniżej 5
roku życia.
Chciałam zapytać dlaczego?
Linomag pamiętam z dzieciństwa (aczkolwiek chyba nie krem, tylko
maść, takie gęste mazidło kropne, którym mama traktowała pupke
mojego młodszego brata) i z rozpędu przed porodem sobie z Polski
przywiozłam. Użyłam ze dwa razy na pupke dziecięcia, jak się zaczęła
robić czerwona, ale nic nie dało, przerzuciłam się na sudokrem i
zadziałał. Na codzień nie smaruję niczym.
A co w tym Linomagu jest "nie tego", jakby powiedział mój mąż? :)
Będę wdzięcz na informację.
Obserwuj wątek
    • liley11 Re: Do mama5plus :) 03.07.10, 17:48
      ....ze sie wetne

      w tormentiolujest kwas borny

      a linomag? nie wiem
      • fifka01 Re: Do mama5plus :) 03.07.10, 18:06
        hm... ja wiem, ze powinnam z google o tym pogadać, ale jakoś tak...
        się mi nie chce :)

        a co z tym kwasem bornym jest "nie tego"?
      • mama5plus Re: Do mama5plus :) 03.07.10, 18:17
        liley11 napisała:

        > ....ze sie wetne
        >
        > w tormentiolujest kwas borny
        >
        > a linomag? nie wiem

        w linomagu to samo. Z tym ze masc linomag bodajze jest OK, a krem juz nie
        ( albo odwrotnie- trzeba sklad sprawdzic0
        Stosowanie kwasu borowego, zwlaszcza na uszkodzona skore czy w okolicach
        blon sluzowych moze sie tragicznie skonczyc.. U malych dzieci organizm
        starszego dziecka czy doroslego juz sobie z tym poradzi.
        Teraz jest w sprzedazy chyba tormentin(?) ktory wlasnie nie zawiera kwasu
        borowego, a skutecznosc ma te sama.

        tu np w temacie
        pediatrics.aappublications.org/cgi/content/abstract/4/6/719
        • fifka01 Re: Do mama5plus :) 03.07.10, 18:32
          Właśnie sprawdzilam, ja mam jednak maćsć, jest na nim napisane: że
          zawiera linomag oraz substancje pomonicze: lanolinę i wazelinę.
          A teraz mi się przypomniało, że jak go kupowałam, z duuuużym juz
          brzuchem, to poprosiłam linomag, a pani aptekarka zapytala: maść
          oczywiście? a ja na to, że owszem... ale niesiwadoma byłam w ogóle
          dlaczego pyta :)
          no to wiedziała kobieta co robiła, a ja teraz też wiem :)
          dziekuję za odpowiedz:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka