mrs.t
27.07.10, 10:58
Na razie mam wizje zlobka jako sympatuycznego miejsca, gdzie dzieci
absolutnie nie odczuwaja braku mamy, a dla roczniaka to NAJLEPSZE
miejsce w swiecie, bo przeciez tam sie wiecej nauczy, bedzie z
dziecmi, kiedy mamusia spokojnie pracuje (za tyle kasy by wszystko
na zlobek oddac); a do tego im wczesniej sie da do zlobka tym
lepiej bo pozniej to tylko trudniej bedzie!
Ale powiedzcie mi troche strasznych historii, no nie wiem, ze
dzieci choruja, ze placza, ze wcale sie nie przywyczajaja,
Ze miejsce roczniaka dziecka jest przy mamie!…nie?