Dodaj do ulubionych

Mole-pomocy!

30.07.10, 22:07
Rozpoznanie juz jest- mam mole w domu:(
Jak sie ich pozbyc, gdzie kupic jakis srodek? Jescze nie wiem gdzie
sie zadomowily, nie jestem pewna czy sa to mole spozywcze czy
odziezowe. jedyna stara rzecza w domu jest wykladzina na schodach,
moze to tam urzeduja? Fuj, padaja na parapecie, sa niewielkie,
wczesniej ich nie bylo:(
Obserwuj wątek
    • e-agnieszka30p Re: Mole-pomocy! 02.08.10, 21:26
      Kup naftalinowe kulki u Hindusa lub Turka na bazarku. Smierdzi to
      straszliwie ale skuteczne jest. Ja wkrotce jade do PL i kupie chyba
      walizke Raidow i innych takich na mole :)Bo nie moge zniesc zapachu
      naftaliny i wszystko z szafy musze wietrzyc....
      Powodzenia :)
      • zurekgirl Re: Mole-pomocy! 02.08.10, 23:11
        Stare domy smierdza naftalina, nie strawie tego zapachu, a tez dzis
        na mola polowalam recznie. Moze ktos z nimi wygral inaczej niz
        naftalina? Rozwinmy ten watek zanim mi potwory wszystkie ubrania
        zezra!!!
        • anulla.sz-n Re: Mole-pomocy! 03.08.10, 20:26
          Witam
          Na poprzedniej stronie jest wątek >Muchy - jak się tego świństwa pozbyć? i tam glasscraft podała ciekawego linka więc pozwolę sobie przekopiować www.buypestcontroltraps.co.uk/Clothes-Moth-Traps---Cloth-Moths-Glue-Board-Trap/14.htm
          (swoją drogą dzięki serdeczne :-) )są to plastry (?) do których przylepiają się samce mola, z tego co wiem nie ważne czy mole są ubraniowe czy spożywcze podobno łapią się oba rodzaje.
          Używała takich plastrów koleżanka z tym, że ona chyba kupiła to w polskim sklepie i słuch po robactwie zaginą.
          Też miałam z tym problem i nie byłam w stanie zidentyfikować które to mi fruwają po mieszkaniu więc na wszelki wypadek wypakowałam wszystko z szaf i zostawiłam tylko ubrania, które faktycznie nosimy. Wyrzuciłam wszystkie produkty spożywcze zostawiając tylko to co w puszkach. Wszystkie szafy i szafki pomyłam wodą z octem i powkładałam kostki zapachowe. Na razie u mnie spokój z tym, że mam podejrzenia, że te kilka sztuk, które ubiłam na ścianie przyleciały do mnie od sąsiadów i nie zdążyły się zadomowić ale "czystkę" zrobiłam na wszelki wypadek. Na prawdę mam nadzieję, że nie zdążyły sobie zrobić w naszym domu prywatnej kolonii...
    • 7oz Re: Mole-pomocy! 04.08.10, 09:55
      Lawenda - nie wiem czy pomoże na samo pozbycie się ale na pewno zapobiega. W Bansted, koło Epsom są takie pola lawendowe, jeździmy tam co roku i wracamy z bukietami świeżej, pachnącej lawendy. Poniżej wkleiłam link jakby ktoś chciał się wybrać, najlepiej jechać tam pod koniec lipca ale są jeszcze otwarci w sierpniu.

      www.mayfieldlavender.com/
      • murasaki33 Re: Mole-pomocy! 04.08.10, 10:29
        Swietna sprawa, jade po lawende, uwielbiam ten zapach.
        • anulla.sz-n Re: Mole-pomocy! 04.08.10, 12:15
          ja na szczęście też uwielbiam ten zapach
          Lawenda odstrasza mole a wyczytałam gdzieś, że odstraszają je wszystkie intensywne zapachy. A poustawiałam wszędzie kostki zapachowe o takie: www.scjohnson.de/nqcontent.cfm?a_id=5390, nie drogie, pachną intensywnie i starczają na jakiś czas. Zapaszek jest co prawda trochę chemiczny ale lepsze to niż te podwieszki do szaf, które tak naprawdę wcale nie działają.
          A lawenda w doniczkach też może być??? bo widziałam taką na targu kwiatowym w Londynie

          swoją drogą zastanawia mnie, że spotykając takie problemy (mowa też o mrówach faraona, które były na jednym naszym mieszkaniu) nie można nic porządnego i skutecznego kupić w sklepach...
    • steph13 Re: Mole-pomocy! 04.08.10, 15:46
      www.caraselledirect.com
      Od nich kupuje roznosci na mole
    • julia_uk Re: Mole-pomocy! 04.08.10, 17:44
      Nie uwierzycie, u mnie to prawdopodobnie wcale nie mole. A historia
      odkrycia jest prosta: moj maly wypadl z domu i pierwsze co zasadzil
      kopniaka biednemu zywoplotowi...I co sie okazalo??? Wyfrunela z
      niego chmara "moli". Te paskudy wygladaja jak mole,ale sa mniejsze,
      jak sie takiego paskudnika rozwali to zostaje zloty pylek jak z
      mola, wiec nie wiem w koncu co to jest...Pchaja sie do domu przez
      okno a potem padaja na parapecie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka