Dodaj do ulubionych

licencja tv

07.12.11, 17:11
mam pytanie odnosnie licencji tv. bardzo prosze o pomoc bo nikt z moich znajomych dokladnie nie wie jak to jest. nasz dom jest podzielony na 3 mieszkania. moj sasiad ma telewizjé z ktorej korzysta, ja nie mam telewizora tylko laptopa z internetem. czy musze placic licencje skoro nie korzystam z telewizji. zaznaczam ze sasiad nie kwapi sie za bardzo z oplaceniem licencji i przyszly juz 2 wezwania. czy licencja dotyczy takze ogladania np. seriali nie na zywo tylko z poprzedniego dnia na programach typu ipla lub vod???z gory dziekuje za informacjé
Obserwuj wątek
    • bibba Re: licencja tv 07.12.11, 17:28
      jesli w komputerze ogladasz tylko programy z 'wczoraj' czy innego dnia, te wlasnie ktroe nie sa na zywo - nie potrzbujesz licencji.

      www.tvlicensing.co.uk/check-if-you-need-one/topics/technology--devices-and-online-top8/
    • empirical Re: licencja tv 07.12.11, 18:01
      jezeli Wasze mieszkanie jest oddzielna nieruchomoscia - mam na mysli macie swoj oddzielny adres, inny numer mieszkania niz sasiad, to nie musisz sie przejmowac.
      Jesli nie ogladasz niczego przez internet za zywo, nie musisz placic licencji.
      • anula198708 Re: licencja tv 07.12.11, 19:15
        no wlasnie nie wiem jak to jest my mamy wspolne wejscie i numer domu ale on ma osobne mieszkanie na parterze: swojá kuchnie, lazienké i pokój, a ja mam na piétrze swoje mieszkanie i tez osobná kuchnie, lazienke i pokój. on nie chodzi po moim mieszkaniu a ja po jego ale numer domu jest jeden ale kazde z nas ma osobny kontrakt na mieszkanie
        • liley11 Re: licencja tv 07.12.11, 20:47
          Skoro mieszkania nie sa legalnie oddzielnymi nieruchomosciami, to jestescie wspolnie odpowiedzialni za rachunki. No wladnie, a jak u Was jest z licznikami i council tax? Jezeli macie oddzielne rachunki to znaczy, ze mieszkania sa oddzielnymi nieruchomosciami, mimo ze wejscie jest wspolne....ale numery juz powinny byc oddzielne wtedy. Jezeli to jest wszystko wspolne, to landlord chyba nie jest dziala czysto i wtedy z tym problemem zwrocilabym sie do niego. Aa czy wezwania do zaplaty przychodza na Twoje nazwisko, czy anonimowo? Jesli anonimowo, to bym sie nie przejmowala. Jesli bedziecie mieli kontrole z TV Licencing to zobacze, ze w Waszym mieszkaniu nie ma TV ani karty TV w laptopie i dadza Wam spokoj.
          • anula198708 Re: licencja tv 08.12.11, 12:27
            no to troche sie uspokoilam bo nie mam zamiaru komus oplacac rachunku za cos z czego nie korzystam. nasz landlord faktycznie chyba nie dziala legalnie bo niby kazdy ma osobny kontrakt to mamy wspolny adres i a rachunki sá wliczone w rent czyli tak na prawde rachunków nie dostajemy bo co miesiác place stalá kwote a rachunki placi landlord no i counsil taxu tez nie placé :/
            • 1mzeta Re: licencja tv 08.12.11, 13:46
              Napiszę z innego punktu widzenia. Jeśli w mieszkaniu jest kilka pokoi i każdy jest wynajmowany przez innego lokatora to wtedy każdy z osobna musi opłacić abonament tv jeśli posiada telewizor- jeśli takowego nie posiada to nie płaci i nic dorzeczy tu nie ma, że ma się wspólny adres.
              To raczej problem twojego sąsiada- współlokatora nieruchomości, że musi sobie abonament zapłacić. A z tym wezwaniami to różnie bywa- ja przez pierwsze pół roku pobytu tutaj nie miałam w ogóle telewizora- ot- nie miałam czasu na oglądanie telewizji więc był mi zbędny- chyba z 5 wezwań do zapłaty mi przyszło z wyraźnym stwierdzeniem, że oni wiedzą, że ja mam telewizor :)
              • spawacz.drewna Re: licencja tv 08.12.11, 14:26
                czego nie zrozumie to sobie dopowie, nigdy w zyciu na wezwaniu do zaplaty tv licence nie jest bylo napisane ze "oni wiedzą, że ja mam telewizor"
                darmowe kursy angielskiego w councilu sie skonczyly to i problem sie pojawil
                • 1mzeta Re: licencja tv 08.12.11, 15:51
                  O- jest i mój forumowy pies.
                  Aport burku !!!!
                  • spawacz.drewna Re: licencja tv 08.12.11, 16:56
                    dlaczego mnie obrazasz?
                    • glasscraft Re: licencja tv 08.12.11, 17:21
                      Pot... kettle... black...?

                      forum.gazeta.pl/forum/w,29377,129555503,131361782,Re_o_latwych_Polkach.html
                      forum.gazeta.pl/forum/w,29377,129555503,131375244,Re_o_latwych_Polkach.html
                      forum.gazeta.pl/forum/w,29377,129555503,131375188,Re_Wszyscy_Polacy_to_pijacy.html
                      • spawacz.drewna Re: licencja tv 08.12.11, 17:25
                        co mi linki dajesz? ja sie pytam czemu mnie obraza
                        • glasscraft Re: licencja tv 08.12.11, 17:32
                          Chyba mamy rownouprawnienie? Czy moze masz teraz sezon ochronny, i tobie wolno obrazac innych, ale juz ciebie nie?
                          • glasscraft Re: licencja tv 08.12.11, 17:34
                            P.S. A tutejsze "The pot calling the kettle black", to nasze swojskie "przyganial kociol garnkowi"...
                            • spawacz.drewna Re: licencja tv 08.12.11, 18:16
                              ;)
                      • 1mzeta glasscraft 08.12.11, 17:29
                        Szkoda czasu- Twojego i mojego. Trolle o ilorazie inteligencji mniej niż zero pewnych rzeczy nie rozumieją- jak np. tego, że wstawiasz takie linki,a nie inne :)
                        • spawacz.drewna Re: glasscraft 08.12.11, 18:17
                          widzisz glasscraft okazal sie znacznie madrzejsza od ciebie, niestety moja teza dotyczaca twojego stanu umyslu pozostala niezmieniona i nie, nie przekonuj mnie ze jest inaczej
                          • 1mzeta Re: glasscraft 08.12.11, 18:19
                            Widzę, że twojej schizy ciąg dalszy buahahahahaa.........
                            Po co ty w ogóle odpisujesz na posta nie adresowanego do ciebie.
                            • spawacz.drewna Re: glasscraft 08.12.11, 18:34
                              nie bede dyskutowal i wymienial argumentow, temat zamkniety, nie pisz mi tez na prv ani nie wysylas sms
                              • 1mzeta Sikam ze śmiechu aaaaaaaaa...... 08.12.11, 18:50
                                "nie pisz mi tez na prv ani nie wysylas sms"
                                • spawacz.drewna Re: Sikam ze śmiechu aaaaaaaaa...... 08.12.11, 18:57
                                  mowilem nie wysylaj nic na prv,nie rozumiesz?
                                  • 1mzeta Re: Sikam ze śmiechu aaaaaaaaa...... 08.12.11, 19:27
                                    Przestań pić lub ćpać to pozbędziesz się urojeń, że ktoś ci coś na priva wysyła.
                                    • spawacz.drewna Re: Sikam ze śmiechu aaaaaaaaa...... 08.12.11, 19:29
                                      Wypierasz sie? :)
                                      • 1mzeta Mało tego 08.12.11, 19:53
                                        15 minut temu dzwoniłam do ciebie dzwonkiem do drzwi.
                                        Dlaczego nie otworzyłeś ;(
                                        • spawacz.drewna Re: Mało tego 08.12.11, 20:08
                                          Nie mam dzwonka u drzwi.
              • 3-mamuska Re: licencja tv 09.12.11, 01:19
                1mzeta napisała:

                > Napiszę z innego punktu widzenia. Jeśli w mieszkaniu jest kilka pokoi i każdy j
                > est wynajmowany przez innego lokatora to wtedy każdy z osobna musi opłacić abon
                > ament tv jeśli posiada telewizor- jeśli takowego nie posiada to nie płaci i nic
                > dorzeczy tu nie ma, że ma się wspólny adres.
                > To raczej problem twojego sąsiada- współlokatora nieruchomości, że musi sobie a
                > bonament zapłacić. A z tym wezwaniami to różnie bywa- ja przez pierwsze pół rok
                > u pobytu tutaj nie miałam w ogóle telewizora- ot- nie miałam czasu na oglądanie
                > telewizji więc był mi zbędny- chyba z 5 wezwań do zapłaty mi przyszło z wyraźn
                > ym stwierdzeniem, że oni wiedzą, że ja mam telewizor :)

                A nie wiem czy tak jest do konca,bo jak mieszkalismy na pierwszym duzym domu,w 2 rodziny i kazdy mial telewizor to placilismy jeden racunek,bo ilosc telewizorow na adres nie ma znaczenia, mieszkajac sama z dziecmi mezem ,i majac w domu 3 telewizory musialabys placic za 3 oddzielnie? za twoja sypialnie dziec i salon? nie sadze.
                Znajoma dzwonila do nich , bo to jej sciagali z konta i pytala placilismy na pol.bo na dany adres jeden rachune nie zaleznie ile w budynku jest tv.
                No chyba ze sie cos zmienilo.bo to bylo dosc dawno.
                • 1mzeta Owszem tak. 09.12.11, 11:27
                  "One licence covers all of the equipment at one address, but people who rent different rooms in a shared house must each buy a separate licence."

                  "A nie wiem czy tak jest do konca,bo jak mieszkalismy na pierwszym duzym domu,w 2 rodziny i kazdy mial telewizor to placilismy jeden racunek,bo ilosc telewizor ow na adres nie ma znaczenia,"

                  Ja widać w tym przypadku miała i powinniście płacić osobno.

                  "mieszkajac sama z dziecmi mezem ,i majac w domu 3 telewizory musialabys placic za 3 oddzielnie? za twoja sypialnie dziec i salon ? nie sadze."

                  Nie pojmujesz różnicy między mieszkaniem w domu gdzie mieszkasz sama czy z rodziną i masz np.5 pokoi (czyli jedną umowę na całość budynku/mieszkania), a mieszkaniem w domu w którym wynajmujesz tylko 1pokój (lub kilka dla siebie), a reszta z nich wynajmowana jest przez kogoś innego- wtedy dzielisz dom z kimś innym- jest kilka umów na ten sam adres. Wtedy płacisz osobne abonamenty na ten sam adres.

                  Nic się nie zmieniło- od dawna tak jest i tak było.

                  www.tvlicensing.co.uk/check-if-you-need-one/for-your-home/tenants-and-lodgers-aud2/
    • rosapulchra-0 Re: licencja tv 08.12.11, 23:10
      Napiszę ci, jak to było u nas. My posiadamy telewizor, ale służy on nam jako ekran komputera. I napisaliśmy maila do TV License, że nie chcemy płacić za telewizję, bo jej nie oglądamy. W ciągu kilku dni otrzymaliśmy odpowiedź, że jesteśmy zwolnieni z opłat na okres dwóch lat, ale możemy się spodziewać kontroli. No i niech przychodzą i sprawdzają, bo jeśli już, to czasem korzystamy z Ipli, z komputera. Podejrzewam, że podobnie będzie w twoim przypadku. Wystarczy do nich albo zadzwonić albo (jak my) napisać nich maila z powiadomieniem, jaka jest wasza sytuacja i że płacić nie macie za bardzo za co, bo z telewizji nie korzystacie.
      • kinita Re: licencja tv 09.12.11, 22:20
        My mamy chyba podobna sytuacje, ogladamy tylko Cyfrowy Polsat, bo Freeview w naszym telewizorze nie dziala. Czy wystarczy napisanie maila?
        Juz mam dosyc uzerania sie z nimi, placimy od 4 lat, mimo, ze ogladamy tylko polska telewizje. Kiedy sie przeprowadzilismy pod ten adres w 10.2007, od razu zaczeli nam przysylac wezwania, mimo, ze telewizora nie mielismy jeszcze przez dobre pare miesiecy. W lutym, kiedy kupilismy telewizor, oplacilismy licencje, i tak samo (od lutego) placimy co rok. A oni nam z uporem maniaka wysylaja upomnienia od pazdziernika, ze niby wtedy placilismy pierwsza licencje... Babsko przez telefon upiera sie, ze powinnam napisac w 2007 list, ze przestalismy uzywac telewizora, ciekawe jak, skoro go jeszcze nie mielismy... Mial wtedy przyjsc jakis kontroler, ale rzecz jasna nikogo nie bylo...
        • 1mzeta Re: licencja tv 10.12.11, 13:02
          A wiesz, że ten cyfrowy Polsat oglądacie nielegalnie ?
          No i abonament nie specyfikuje chyba, że płacący ogląda telewizję zagraniczną tylko, że posiada odbiornik TV.
          • karolajna83g Re: licencja tv 10.12.11, 22:14
            Dokładnie tak, wszyscy, którzy mają Polsaty Cyfrowe, czy Cyfry Plus maja obowiązek opłacania TV Licence.
          • rosapulchra-0 Re: licencja tv 10.12.11, 22:25
            Posiadanie odbiornika TV nie obliguje do płacenia abonamentu.
            • 1mzeta Owszem tak 10.12.11, 23:29
              "You need a valid TV Licence if you use TV receiving equipment to watch or record television programmes as they’re being shown on TV. ‘TV receiving equipment’ means any equipment which is used to watch or record television programmes as they're being shown on TV. This includes a TV, computer, mobile phone, games console, digital box, DVD/VHS recorder or any other device."

              I tylko nie pisz, że można mieć w domu zepsuty telewizor bo w domniemaniu chodzi o sprzęt zdolny do odbioru sygnału tv lub radiowego.
              • 1mzeta A i jeszcze 10.12.11, 23:33
                Nawet gdy ktoś tv nie posiada i w zamiarze nie ma zamiaru go posiadać, a np. kupi TV komuś w prezencie i zapłaci kartą kredytową to gwarantuję, że dostanie wezwanie do opłacenia abonamentu.
                • karolajna83g Re: A i jeszcze 14.12.11, 17:18
                  Zgadzam się z Tobą, ALE zawsze mozna podać inny adres, np taki, pod którym TV się będzie oglądało i również można zapłacić gotówką, niekoniecznie KK.

                  Mój kolega kupował DVD i też poprosili go o adres.

                  A dziwne jest też to, że jak poprzedni lokatorzy wyprowadzili się, przenieśli TV Licence, nagle na mój adres, pod którym zamierzam mieszkać za jakiś czas, już teraz przychodzą wezwania do opłacania licencji.

                  Obłęd jakiś...
              • kinita Re: Owszem tak 11.12.11, 00:39
                >>"You need a valid TV Licence if you use TV receiving equipment to watch or record television programmes as they’re being shown on TV<<
                Tylko mowa tu chyba o angielskiej TV, ktorej nie posiadam, bo freeview mi nie dziala... Sprobuje do nich napisac, zobaczymy...
                • 1mzeta Re: Owszem tak 11.12.11, 13:17
                  Ale czy ty rozumiesz, że ich nie interesuje jaką tv oglądasz tylko sam fakt, że posiadasz odbiornik tv ZDOLNY DO ODBIORU ICH SYGNAŁU także-i o to chodzi- o posiadanie sprzętu zdolnego do odbioru tv.
                  No i zastanów się czy faktyczne chcesz im napisać, ze odbierasz polską tv na terenie UK i że masz dekoder z Pl- bo jak pisałam robisz to nielegalnie i jeszcze większe kłopoty możesz mieć niż aktualny dylemat teraz "płacić czy nie płacić".

                  p.s
                  No i gdzie w tym cytacie jest wzmianka o tutejszej tv ? Bo gdyby o takową chodziło to na bank by to było sprecyzowane- zwłaszcza w kraju "multi-kulti" gdzie każdy by mógł się migać od płacenia abonamentu z tego samego powodu "bo oglądam tv z Wenezueli, RPA etc".
                  • rosapulchra-0 Re: Owszem tak 11.12.11, 23:04
                    Nie masz racji. Posiadam dwa odbiorniki telewizyjne w domu. I nie płacę abonamentu. I nie płacę nie dlatego, że oszukuję, ale dlatego, że mam na to pozwolenie z TV License. Nie mów więc, że za posiadanie samego odbiornika się płaci abonament. Bo nie.
                    • 1mzeta Re: Owszem tak 11.12.11, 23:22
                      Kolejna niekumata.
                      Byłaś na stronie odnośnie abonamentu ? Potrafisz czytać po angielsku ? Bo chyba ani jedno ani drugie. Tu masz dokładnie ze strony źródłowej. I teraz powiedz mi za co twoim zdaniem się płaci skoro nie za posiadanie odbiornika tv ?

                      "You need a valid TV Licence if you use TV receiving equipment to watch or record television programmes as they’re being shown on TV. ‘TV receiving equipment’ means any equipment which is used to watch or record television programmes as they're being shown on TV. This includes a TV, computer, mobile phone, games console, digital box, DVD/VHS recorder or any other device."

                      Jak się wgłebisz dalej w lekturę strony to dojdziesz i do tego co teraz poniżej napisałam.

                      To teraz jak krowie na rowie w uproszczeniu:
                      Osoby mieszkające jedną rodziną w jednym domu i mającą na ten dom umowę wynajmu lub są jego właścicielami wnoszą jedną opłatę abonamentową, niezależnie od ilości używanych odbiorników radiofonicznych lub telewizyjnych w tym samym gospodarstwie domowym. Możesz mieć 3 tv w kuchni, po 5 w każdym pokoju i płacisz JEDEN abonament- tak to wygląda.
                      Jak sobie wynajmiesz 3 pokoje w domu gdzie jest 10 pokoi i masz na te 3 pokoje jedną umowę to płacisz jeden abonament- nadal bez względu na liczbę telewizorów, którą masz w domu.

                      Ja mam w domu 4 telewizory i też płacę tylko jeden abonament :)
                      • 3-mamuska Re: Owszem tak 11.12.11, 23:54
                        1mzeta napisała:

                        > Kolejna niekumata.

                        Wiesz co to ty jestes niekumata,bo czytac sobie mozesz ich strone,ale jesli sie do nich dzwoni/pisze i np.jak w naszym przypadku nie kazali placic 2 abonamentu (na umowie bylysmy jako 4 osoby i umowa byla jedna),serio,i w przypadku kolezanki wyzej tez nie, to pomysl sobie o co ty sie tak rzucasz,i uparcie twierdzisz ze jest inaczej.
                        Mysmy kilka lat temu kupilismy telewizor i przyslali ze mamy placic,pytalismy wlasciciela czy on oplaca(bo placil wszystkie rachunki,a mysmy nie wiedzieli jak do konca to dziala czy wlascie chodzi i adres czy ilosc telewizorow) i powiedzial ze tak,on oplaca i podal nam numer,maz zadzwonil i mowi ze mieszkamy tu i tu ze wlasciciel budynku oplaca (ze jest 6 studio flatow) i podalismy numer ref. i przyslali list, ze nie musimy oplacac.Wiec nie rzucaj sie tak ,bo co myslisz ze zmyslamy?
                        Pamietam wtedy, ze pomyslelismy ze moze jak ktos na caly budynek to jakos zbiorczy wiekszy ten abonamet placi, tak jak szpitale czy hotele.No przeciez w hotelu tez jeden adres a telewizorow duzo i w kazdym pokoju ktos osobno mieszka.
                        A i ani razu nie przyszlo wezwanie do zaplaty.Kilka miesiecy pozniej przenieslismy sie do wiekszego mieszkania i tam sami juz oplacalismy.
                        • 1mzeta Re: Owszem tak 12.12.11, 00:29
                          No, a ja coś innego piszę ? Nawet czytać ze zrozumieniem nie potrafisz- jak jest JEDNAumowa na całe mieszkanie w którym mieszka i 10 różnych osób to się płaci jeden abonament.
                          Tak jak ci napisałam- skocz sobie na ich stronę i spokojnie przeczytaj co tam pisze, porównaj z tym co ja napisałem, potem z tym co ty- wyciągnij wnioski.

                          Dla przykładu napiszę ci tak- mieszkałam kiedyś przez 3 miechy w pokoju wynajmowanym- i każdy płacił sobie abonament osobno (oprócz mnie bo nie miałam tv w pokoju)- każdy płacił z tego względu, że były 4 umowy na jedno mieszkanie (bo były 4 pokoje wynajmowane przez inne osoby). To, że ty nie płaciłaś w podobnej sytuacji to oznacza ni mniej ni więcej, że abonament musiałaś mieć w czynsz wliczony i landlord go opłacił z czynszu, który mu płaciłaś- jak przyszło co do czego-czyli do kontroli to było wszystko w porządku bo mieliście opłacone i tylko nr wam podał. Sama to stwierdzasz, że właściciel opłacał- z waszych czynszów co ci pewnie nie przyszło do głowy - bo nic za darmo nie ma.

                          "Kilka miesiecy pozniej przenieslismy sie do wiekszego mieszkania i tam sami juz oplacalismy."
                          No chyba logiczne skoro nikt za was nie opłacał jak w sytuacji poprzedniej.
                          • 1mzeta Re: Owszem tak 12.12.11, 00:30
                            "napisałAm" miało być oczywiście.
                            • miwah Re: Owszem tak 12.12.11, 09:43
                              1mzeta, samo posiadanie odbiornika nie obliguje do placenie abonamentu.
                              Wiem z autopsji bo mielismy odbiornik. Nie byl podlaczony do wejscia antenowego. Uzywalismy wylacznie w zestawieniu z odtwarzaczem.
                              Przyszedl kontroler, widzial ze jest, nie mogl sie przyczepic ze wzgledu na ww okolicznosci.
                              Wielokrotnie tez dzwonilismy bo po zakupie tv zaczely przychodzic powiadomienia straszace. Tlumaczylismy ze owszem mamy ale nie jest uzywany do odbioru programow.
                              *Zawsze* odpowiadali ze w takim razie OK, ale jesli przyjda sprawdzic i sie okaze ze jednak jest uzywany ( podlaczony do gniazdka antenowego) to wtedy oczywiscie ...bla bla bla.

                              I nie ma mowy o slabej znajomosci jezyka czy innych takich bo nawet gdyby mnie mozna z jakiegos powodu o to posadzac, to zaznaczam ze maz tubylczy zawsze dzwonil w tej sprawie.
                              • miwah Re: Owszem tak 12.12.11, 09:49
                                w cytowanym przez Ciebie fragmencie
                                "You need a valid TV Licence if you use TV receiving equipment to watch or record television programmes as they’re being shown on TV.

                                if you USE ....... TO watch or record tp AS they`re Being shown on TV
                                czyli dokladnie to o czym pisalam w naszym przypadku.
                                MY posiadalismy, owszem, sprzet zdolny do odbioru tv, ale ani nie ogladalismy tv za jego przyczyna ani nie nagrywalismy, ani nie byl nawet podlaczony do wejscia antenowego.
                                I w zw z tym nie mieli sie do czego przyczepic w czasie rzeczonej kontroli.

                                Oczywiscie nie ogladalismy tez zadnej innej tv ( polskich programow i takich tam)
                              • 1mzeta Re: Owszem tak 12.12.11, 11:36
                                Kontroler to też człowiek i wszystko zależy od jego dobrej woli- to tak jak z parkingowymi.

                                "Wielokrotnie tez dzwonilismy bo po zakupie tv zaczely przychodzic powiadomieni a straszace."
                                I to stwierdzenie najlepiej dowodzi tego,że owszem samo posiadanie odbiornika tv jest już dla nich domniemaniem, że tv oglądasz- dopóki im nie udowodnisz,że tak nie jest posiadanie telewizora obliguje cię do zapłacenia abonamentu- zgodnie z info na stronie.
                                • miwah Re: Owszem tak 12.12.11, 12:09
                                  jak najbardziej :) Wszyscy jestesmy podejrzani ;)
                                  Acz kiedy sie okaze ze jednak nie jest podlaczony, to wszystko OK.
                                  I zgadzam sie ze sa w stanie uzyskac info o nabyciu tv. Prywatnie raczej nie, ale nasz staruszek owczesny byl nabyty w komisie ( uzywany) i sklep najwyrazniej wysyla powiadomienie o sprzedazy bo `straszacy list` przyszedl zaraz po zakupie.
                                  Acz wczesniej ( przed wizyta kontrolna) i pozniej ( pod innym adresem) juz tylko dzwonilismy z info ze owszem, mamy ale nie ogladamy ( inny odbiornik ale tez do ogladania dvd, kaset video wtedy) i bez sprawdzania, udowadniania mowiono nam ze nie musimy placic...`ale gdyby w czasie niespodziewanej wizyty sie okazalo ze jednak ogladamy, to poniesiemy konsekwencje wiadome`. Oczywiscie nie ogladalismy i nie placilismy w zw z tym. Kolejnej kontroli tez nie bylo. Listy nadal przychodzily choc obiecywali ze sobie odhacza ( acz zaznaczyli ze rutynowo i tak pewnie system bedzie wysylal ale zeby ignorowac)
                                  • 1mzeta Re: Owszem tak 12.12.11, 12:49
                                    Bo każdy sprzedawca (napiszę w uproszczeniu) sprzętu zdolnego do odbioru i nagrywania tv ma prawny obowiązek ich o tym powiadomić- o sprzedaży tegoż sprzętu.
                                • miwah Re: Owszem tak 15.12.11, 10:28
                                  do tego sie nie ustosunkowalam bo mi jakos umknelo wiec tak juz gwoli scislosci

                                  najpierw piszesz

                                  1mzeta napisała:

                                  > Kontroler to też człowiek i wszystko zależy od jego dobrej woli- to tak jak z p
                                  > arkingowymi.
                                  >

                                  a nastepnie:

                                  >Ale ja nie twierdzę inaczej. W linkach które wkleiłam jest to napisane i ja o tym wiem. Stwierdziłam tylko, że dla nich już samo posiadanie odbiornika TV jest domniemaniem, że ogląda się tv, nagrywa etc.
                                  Dobrze wiem, że jak nie oglądasz telewizji (nie odbierasz sygnału telewizyjnego)- nie "telewizora" bo to dwie różne rzeczy- to wystarczy im wyklarować i wtedy się nie płaci- ale wtedy wypada, a nawet trzeba ich poinformować.

                                  -----------

                                  czyli co? W naszym przypadku kontroler sie pomylil i nam kary nie nalozyl? Czy jednak nie mial takiego prawa bo nie popelnilismy wykroczenia?
                                  Pytanie retoryczne
                                  Szkoda mi czasu na szarpanie sie o cos z czym mozna najzwyczajniej w swiecie do zrodla sie udac.
                                  Ja wogole nie rozumiem takich pytan na forum gdzie rzecz oczywista ze bedzie co najmniej kilka roznych wersji odpowiedzi.
                                  Ludzie, nie lepiej zadzwonic, wyjasnic sytuacje i miec odpowiedz z wiarygodnego zrodla?
                                  Tam przynajmniej rozmowy sa nagrywane wiec i podkladka jesli nawet `element ludzki `sie pomyli. Tu kiedy zlej informacji udzieli nie ma zadnych gwarancji i tlumaczenia ze kolezanka na forum zlych wskazowek udzielila.
                      • rosapulchra-0 Re: Owszem tak 13.12.11, 00:00
                        Wiesz co? Obrażać to możesz, ale siebie, bo naprawdę nie rozumiesz, co ja napisałam. Widocznie twoja bystrość umysłu jest bardziej tępa od ciebie.
                        Wyraźnie napisałam, że posiadanie odbiornika Tv nie jest powodem do płacenia abonamentu, co właśnie jest w moim przypadku. POSIADAM DWA ODBIORNIKI TELEWIZYJNE I NIE PŁACĘ ABONAMENTU!!!
                        I robię to całkowicie legalnie! Dotarło? Wątpię.
                        • 1mzeta Re: Owszem tak 13.12.11, 12:02
                          Nie tup tak bo ci obcasy odpadną :)
                          Dotarło ?- też wątpię- że nie wspomnę o części "domniemania"....
                          • rosapulchra-0 Re: Owszem tak 14.12.11, 01:27
                            Naprawdę jesteś tępa. Dla mnie szkoda czasu na ciebie, więc EOT z mojej strony.
                            • spawacz.drewna Re: Owszem tak 14.12.11, 01:55
                              olej trolla,poczatkujacego na dodatek
                            • 1mzeta Re: Owszem tak 14.12.11, 12:28
                              I dobrze,że kończysz- argumenty ci się skończyły, czytać ze zrozumieniem nie potrafisz- po polsku i po angielsku na dodatek to wyskakujesz z wyzwiskami- ta co szacunku wymaga....
                              • ilonka45 Re: Owszem tak 14.12.11, 14:24
                                @1mzeta
                                Masz racje, ale nie do konca:
                                You don't need a licence if you don't use any of these devices to watch or record television programmes as they're being shown on TV - for example, if you use your TV only to watch DVDs or play video games, or you only watch ‘catch up’ services like BBC iPlayer or 4oD.
                                • 1mzeta Re: Owszem tak 14.12.11, 14:34
                                  Ale ja nie twierdzę inaczej. W linkach które wkleiłam jest to napisane i ja o tym wiem. Stwierdziłam tylko, że dla nich już samo posiadanie odbiornika TV jest domniemaniem, że ogląda się tv, nagrywa etc.
                                  Dobrze wiem, że jak nie oglądasz telewizji (nie odbierasz sygnału telewizyjnego)- nie "telewizora" bo to dwie różne rzeczy- to wystarczy im wyklarować i wtedy się nie płaci- ale wtedy wypada, a nawet trzeba ich poinformować.
                                  Nie moja wina, że ktoś nie potrafi czytać ze zrozumieniem i odróżnić oglądania telewizji od odtwarzania dvd na telewizorze.
                                  • ilonka45 Re: Owszem tak 14.12.11, 15:08
                                    Ok, nie przeczytalam wszytkich wpisow, oczywiscie, ze samo posiadanie odbiornika jest dla nich rowne z ogladaniem tv, skoro 98% oglada w tym duzo osob kombinuje, zeby nie placic :) a tylko nieliczni tak naprawde "podchodza" pod "nieobjetych" zreszta bardzo sie z roku na rok przepisy zaostrzaja i zmieniaja, nie mowiac juz o ciaglym podwyzszaniu kosztow...
                                    Mysle, ze "anielskiej" chodzilo wlasnie o posiadanie odbiornika (tylko), mimo, ze jej wpisy pod wzgledem grzecznosci pozostawiaja wiele do zyczenia...
                                    • 1mzeta Re: Owszem tak 14.12.11, 15:20
                                      Wątek dotyczył płacenia abonamentu w różnych sytuacjach- i dlatego różnie to wygląda.
                                      Dlatego wkleiłam linki do strony źródłowej no i przede wszystkim dokładnie przeczytałam o co w nich chodzi- jak to wygląda z różnych perspektyw.
                                      Na forum czasami dziwnie jest- jak człowiek napisze i to w dodatku dużo i na temat- to dla niektórych jest za dużo i od razu się słyszy o wymądrzaniu albo pozjadaniu wszystkich rozumów.
                                      Czasami to już nie wiadomo- odpisywać czy nie- choć przyznam, że jak czegoś nie wiem to nie odpisuję.
                                      • ilonka45 Re: Owszem tak 14.12.11, 15:49
                                        Nie posadzam Cie o wymadrzanie sie, zwrocilam tylko uwage na zaistniale nieporozumienie miedzy Twoimi wpisami a chyba dwoch innych osob. A co do pozostalych osob, to powinnni sprawdzic czy nie musza placic, szczegolnie jesli wynajmuja pokoje lub oddzielne mieszkania, nawet w przypadku, kiedy landlord placi (wylacznosc dotyczy tylko rodziny i krewnych)
                                    • rosapulchra-0 Re: Owszem tak 15.12.11, 00:48
                                      Wypraszam sobie, z wyzwiskami pierwsza wyskoczyła mzeta.
    • karolajna83g TV Licence a abonament RTV w PL 04.01.12, 21:54
      Ostatnio mój kolega poinformował mnie, że będąc w UE i płacąc za abonament RTV w jednym kraju nie ma obowiązku płacenia go w innym, bo wtedy byłaby to zasada podwójnej opłaty za to samo. I wydaje mi się, że ma rację, co Wy na to?
      • 1mzeta Re: TV Licence a abonament RTV w PL 05.01.12, 00:21
        Rozumiem, że płacąc kasę na konto polskiej tvp poprosił ich o przekazywanie pewnej kwoty na poczet potrzeb tv w UK.

        Szkoda, że jeszcze nie wymyślił wcześniej-kilka lat wstecz, że płacąc podatki w UK można się wypiąć na państwo polskie i nie płacić tych podatków w PL- mimo, że niektórzy ( bo nie wszyscy) byli do tego zobligowani prawem Polskim.

        Proponuję opłacanie podatku i ubezpieczenia za samochód też tylko w Pl- nikt się tutaj nie doczepi bo wszak opłacone jest- a pal sześć, że nie tutaj.

        Podpytaj kolegę o podstawy prawne i daj linka do tych rewelacji- chętnie poczytam- a nuż się czegoś nauczę i przy okazji pokłon zrobię zwracając honor.
        • karolajna83g Re: TV Licence a abonament RTV w PL 05.01.12, 11:06
          No podpytam, podpytam a jesli chodzi o auto, to przywiózł sobie z PL i tu nie musi opłacać taxu czy ubezpieczenia.
          • glasscraft Re: TV Licence a abonament RTV w PL 05.01.12, 11:16
            Chyba raczej ma pobozne zyczenie, ze nie musi. Do czasu kiedy zostanie zatrzymany przez policje z jakiegokolwiek powodu i zapytany, czy mieszka na stale w UK i czy samochod tez jest uzywany na stale w UK.

            "When a vehicle is imported for use in Great Britain (GB), it must be registered and taxed with the Driver and Vehicle Licensing Agency (DVLA). This must be done as soon as possible as the vehicle can’t be used or kept on public roads."

            www.direct.gov.uk/en/Motoring/BuyingAndSellingAVehicle/ImportingAndExportingAVehicle/DG_4022583
            • karolajna83g Re: TV Licence a abonament RTV w PL 05.01.12, 11:33
              Na stałe tu nie przebywa :P Więc ten problem ma z głowy.
              • glasscraft Re: TV Licence a abonament RTV w PL 05.01.12, 11:35
                Wiec nie ma chyba sensu podawac go jako przykladu tego, ze mozna nie placic ubezpieczenia za samochod i podatku drogowego, jak sie juz zaplaci w Polsce - od turystow przeciez tego sie nie wymaga...
          • jaleo Re: TV Licence a abonament RTV w PL 05.01.12, 12:06
            Kolega myli sie.

            Licencja TV podlega tzw lokalnej jurysdykcji w obrebie EU. Oznacza to, ze licencja z jednego kraju czlonkowskiego jest "nieprzenaszalna" do innego kraju czlonkowskiego (non-transferable - nie wiem, jak to zgrabnie po polsku powiedziec ;-).

            Natomiast jesli chodzi o samochody, to mozna jezdzic na obcych blachach nie dluzej niz 6 miesiecy w okresie 12 miesiecznym, i to tylko jesli dana osoba nie mieszka w UK na stale. Jesli kolega ma tu prace, mieszkanie, rodzine itp, to moze sie nieprzyjemnie zdziwic, jak go policja zatrzyma, zwlaszcza, jesli wjechal tym samochodem do UK dawniej niz 6 miesiecy.
            • karolajna83g Re: TV Licence a abonament RTV w PL 05.01.12, 14:48
              To dobrze, że sie myli w kwestii licencji, natomiast jeśli chodzi o auto, to ma tu pracę, przyjechał sobie zarobić na wykończenie domu, razem z żoną, wynajmuja pokój i doskonale wie, że auto może przebywać na terenie UK max 6 miesięcy i tak też zrobi- pod koniec stycznia jedzie do Polski na chwilę, aby ten dom wykończyć i wraca znowu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka