mcamara
28.01.12, 20:59
Witam, mam kłopot i choć wpisów i informacji o psach jest w necie miliony, to nigdzie nie znalazłam ospowiedzi na moj problem......
W czerwcu ub roku wyemigrowaliśmy z mężem i dziećmi do UK...w sierpniu ( bo tak się zakończyła kwarantanna) dołączyła do nas nasza 8letnia suka i żyjemy sobie teraz tu razem:)
w czerwcu tego roku wybieramy się autem do PL na 2 tyg i chcemy zabrać psa ze sobą....
Pies był czipowany szczepiony 7 stycznia 2011 na wściekliznę, pozniej miala robione testy serologiczne i od 22 stycznia 2011 zaczela 6 miesieczną kwarantanne.
Badanie to jest wazne na całe zycie, jesli sie regularnie szczepi na wscieklizne, i tu powstaje problem: bo w PL trzeba szczepic co 1 rok, a w UK co 3 lata, wiec teraz jestem calkiem oglupiala-ja bedzie z moim psem......
Dzis podjechalam do weta i pytalam o to wszystko, ale pan w rejestracji powiedzial, ze on tej wiedzy nie ma, ze mam przyjsc w srode z psem na wizyte za 45f i w razie czego dodatkowe 45f na szczepienie przygotowac........czy ktos mial juz takie doswiadczenia ze swoim zwierzakiem?
Wiem, ze w tej chwili moglabym smialo wyjechac z psem z UK, ale jak wrocic?