Dodaj do ulubionych

Kupno domu w uk

10.04.12, 13:21
Wiem, ze bylo, ale dosc dawno a ja kupuje teraz a interesuja mnie:
1. dodatkowe koszty tzn. za co i ile (poza domem) place jako kupujacy (cena domu ok. £350000)
2. Co najpierw - mortgage czy dom - w banku nam obliczyli ile moga nam dac ale powiedzieli, ze mamy wrocic jak juz bedziemy mieli konkretny dom na oku. Co jesli chcemy wzac mortgage gdzie indziej, tez najpierw musimy isc zeby wstepnie nam powiedzieli, ile bedziemy mogli pozyczyc czy najpierw wybieramy dom?
3. Ile to mniej wiecej trwa (od wyboru domu do dostania kluczy)?
4. Czy ktos korzystal (i jakie ma doswiadczenia) z mortgage advisor?
Dzieki:)
Obserwuj wątek
    • glasscraft Re: Kupno domu w uk 10.04.12, 13:24
      www.direct.gov.uk/en/MoneyTaxAndBenefits/ManagingMoney/PlanningYourPersonalFinances/DG_10013610
    • basiak36 Re: Kupno domu w uk 10.04.12, 13:47
      Zwykle jest tak ze bank daje orientacyjnie sumę jaka może pożyczyć, my szukamy domu, znajdujemy dom taki jaki chcemy, idziemy do banku, bank daje nam mortgage offer na określony czas.
      Jeśli nie ma włączonych ilus innych kupujących i sprzedających, cała procedura może trwać ok 4-6 tygodni wliczając prace solicitors. Jeśli są włączeni inni kupujący i sprzedający, może trwać miesiącami (tzw chain).

      Nie korzystalismy z pomocy mortgage advisor bo nie widziałam sensu, wiedziałam czego chce, jaki typ kredytu etc.

      Koszty: solicitors, samp duty
    • krecik Re: Kupno domu w uk 10.04.12, 14:45
      Warto sie przejsc do mortgage advisora np w agencji nieruchomosci i podpytac o procedury kupna domu. Poniewaz zalezy mu, zeby zdobyc klienta, wiec odpowie ci na wszystkie pytania. Oczywiscie bedzie probowal wcisnac cos ze swojej oferty, ale nie masz zadnego obowiazku, zeby cokolwiek wziac od niego.

      Jesli jestes zielona w te klocki, masz czas i ci sie chce, umow sie z conajmniej dwoma - czesto mozesz sie dowiedziec ciekawych rzeczy i tzw. tricks of the trade, jesli dobrze podpytasz. Czesto gdy zaczynasz ogladac domy, agencje same wciskaja swoich doradcow.

      Znajomi korzystali z uslug mortgage advisora przy agencji i sobie chwalili, bo wszystko na miejscu, zalatwiane przez niego, wiekszosc papierologii droga pocztowa, w agencji pojawiali sie raz czy dwa cos podpisac i tyle.

      Jesli wiesz, czego chcesz od mortgage'u, mozesz isc bezposrednio do banku. niektore maja oferty niedostepne dla advisorow. Z kolei advisorzy maja czesto oferty bankow i building societies, ktorych sama bys w zaden sposob nie znalazla. Tak czy inaczej, warto spedzic troche czasu online porownujac oferty bankow a potem u advisorow, aby sprawdzic, czy czasem nie znajda dla ciebie lepszej oferty.

      Ale z doradcami trzeba uwazac, bo niektorzy maja tylko wycinek rynku w swojej ofercie. I koniecznie zapytac o oplaty, bo czesc bazuje na prowizji od sprzedazy produktu, a niektorzy pobieraja haracz rowniez od kupujacego.

      Ag
    • illegal.alien Re: Kupno domu w uk 10.04.12, 15:41
      Najmniej kupno domu trwa 4 tygodnie - juz nie pamietam z jakiego powodu, ale wiem, ze u nas szybciej niz tyle sie nie dalo.
      Jak sie kupuje na kredyt, to czesto jest to dluzej, bo trzeba jeszcze dodatkowo z bankiem zalatwiac i wtedy trwa to okolo 6 tygodni (jezeli nie ma chain jak ktos wspominal). Moze byc dluzej.
      • moccabristol Re: Kupno domu w uk 10.04.12, 15:48
        Może Ci się przyda:
        infolinia.org/forum/kupno-domu-w-anglii-vt6134.htm
        • klara11 Re: Kupno domu w uk 10.04.12, 17:39
          My wlasnie jestesmy w trakcie kupowania domu. Mamy kredyt, korzystalismy z pomocy przy wyborze kredytu. Ale niestety wszystkie procedury trwaja o wilel wiecej niz wspomniane 4-6 tygodni. Nam powiedziano, ze realny czas to ok 12 tyg, bo ponoc notariusz musi posprawdzac wiele rzeczy, a to trwa.
          • basiak36 Re: Kupno domu w uk 10.04.12, 19:54
            am powiedziano, ze realny czas to ok 12 tyg, bo
            > ponoc notariusz musi posprawdzac wiele rzeczy, a to trwa.

            12 tygodni to wyjatkowo dlugo jak na zwykle sprawdzanie... Nie znam nikogo kto by tak dlugo czekal, poza jedna rodzina gdzie od poczatku bylo wiadomo ze bedzie skomplikowana sprawa. No i przecietna mortgage offer z banku tyle czasu nie 'wytrzyma'...
            Moze warto zmienic prawnika?:)
            • klara11 Re: Kupno domu w uk 11.04.12, 13:23
              no, wez mnie dziewczyno nie strasz:-) A co Bank moze cofnac oferte kredytu? kogo bym sie nie pytala to wszyscy mowia, ze ok 12 tyg, moze to zalezy od miejsca gdzie sie kupuje
              • basiak36 Re: Kupno domu w uk 11.04.12, 14:06
                Nie chcialam Cie straszyc, przepraszam. Tylko samo sprawdzanie papierów tyle nie trwa. Moj kolega z pracy czekał 3 miesiące ale tylko dlatego ze sie wszystko pokomplikowalo i prawnik jednej strony wyjechał na 3 tygodnie a potem ten drugiej strony wyjechał. Normalnie na pewno nie trwa tyle sprawdzanie papierów, chyba ze gdzies cos utknęło ('chain')
                Warto sie upewnić czy mortgage offer jest na okreslony czas, swoją droga
                • klara11 Re: Kupno domu w uk 11.04.12, 14:20
                  W kazdym razie , dziekuje za info. Jak tylko Maz wsoci z pracy to mu przekaze. Milego dnia
                  • princesswhitewolf Re: Kupno domu w uk 13.04.12, 17:24
                    >kogo bym sie nie pytala to wszyscy mowia, ze ok 12 tyg, moze to zalezy od miejsca gdzie >sie kupuje

                    ale to nie z powodu searches ( sprawdzania w ksiegach ) przez solicitor, ale z powodu CHAINS (z umowa wstepna) i tego iz druga strona szuka domu.

                    W sumie dziwie sie, ze tego nie wiesz, bo ci co kupuja umawiaja sie przez agencje na doklane etapy: kiedy jest umowa wstepna z 10% ( warto bo to cie zabezpieczyc by sprzedajacy sie nie wycofal bo to wbrew pozorom dosc czeste i wiele tranzakcji nie dochodzi w ogole do skutku), oraz kiedy zakonczenie.
                    Wszystko dokladnie od poczatku wiadomo ile bedzie trwalo to czasu i nie ma NIEWIADOMYCH i powodow do"nie strasz mnie"
                    • glasscraft Re: Kupno domu w uk 13.04.12, 17:41
                      Re: wycofywanie sie z umowy - w Anglii zaakceptowana oferta kupna nie jest wiazaca i wycofac sie z niej mozna, kiedy sie tylko chce (do momentu wymiany umow). Teoretycznie kupujacy moze dochodzic od sprzedajacego, ktory sie wycofa,l kary w kilkukrotnej wysokosci depozyty - w praktyce, nikt tego nie robi, wiec to ze kupujacy wplacil depozyt nie gwarantuje nic.

                      Nigdy dokladnie nie wiadomo od poczatku, ile to bedzie trwalo, bo nawet przy najlepszych planach i umowieniu sie na terminy, zwlaszcza w lancuchach, wszystkie etapy sa ze soba powiazane i wystarczy, zeby jedno ogniwko sie posunelo i wszystko sie opoznia. Searches tez moga byc zrobione szybko, albo ciagnac sie jak smrod po gaciach - zalezy od lokalnych councilow i innych organow, ktore zostaly poproszone o dostarczenie informacji, bo conveyancing search to nie tylko sprawdzenie ksiag wieczystych.
                      Wiec o ile teoretycznie mozna dostac info, ze wszystko bedzie trwalo 4 do 6 tygodni, w praktyce bedzie trwalo tyle, ile bedzie trwalo. Na moj ostatni dom dostalam oferte w lipcu, wymiana umow ostatecznie miala nastapic na koniec stycznia nastepnego roku (i na dwie godziny przed wymiana umow, osoba na samej gorze lancucha sie wycofala i prawie 7 miesiecy czekania bylo w plecy).
                    • klara11 Re: Kupno domu w uk 13.04.12, 18:36
                      My sie wszystkiego dokladnie dowiedzielismy. U nas nie ma chain, odrazu po zaakceptowaniu oferty przez sprzedajacaego dom zostal usuniety z internetu, a tabliczka zamieniona na sold. A umowa przedwstepna w Anglii nie istniej, w Szkocji owszem. Tu gdzie mieszkam niestety sprawdzanie wszystkiego trwa dosc dlugo i ten termin 12 tyg to juz nie jedna agencja na wspominala, wiec wierze, ze maja doswiadczenie :-)
                      • princesswhitewolf Re: Kupno domu w uk 13.04.12, 19:42
                        U nas nie ma chain, odrazu po zaak
                        > ceptowaniu oferty przez sprzedajacaego dom zostal usuniety z internetu, a tabli
                        > czka zamieniona na sold.

                        To praktyka kazdej agencji.

                        Przedwstepna nie, ale exchange jaka okreslilam jako wstepna tak i daje sie jak mowilam podczas niej depozyt.

                        12 tygodni to jakas sprawka super przedziwnie powolnego councilu zapewne jaki wie ze na laske nielaske jego ludzie sa zdani, ALBO... cos jest podejrzanego w HIP content
                        • krecik Re: Kupno domu w uk 14.04.12, 18:02
                          > > ceptowaniu oferty przez sprzedajacaego dom zostal usuniety z internetu, a
                          > > tabliczka zamieniona na sold.
                          >
                          > To praktyka kazdej agencji.

                          Nie kazdej. Sa agencje, ktore bynajmniej nie zdejmuja nieruchomosci z internetu, a jedynie umieszczaja na niej "Sold subject to contract". Wystarczy podczas wyszukiwania na Rightmovie zaznaczyc "Include Under Offer, Sold STC" podczas wyszukiwania i wyskocza. Na Findaproperty podobnie.
                          A osobna kategoria sa w ogole domy z przejecia bankowego, gdzie nie tylko, ze nigdy nie zgodza sie na zdjecie domu, to jeszcze czesto dodaja notke, ze dostali taka to a taka oferte i zapraszaja do jej przebicia...

                          Ag
      • basiak36 Re: Kupno domu w uk 10.04.12, 19:52
        illegal.alien napisała:

        > Najmniej kupno domu trwa 4 tygodnie - juz nie pamietam z jakiego powodu, ale wi
        > em, ze u nas szybciej niz tyle sie nie dalo.

        Dokladnie tak, 4 tygodnie to bardzo szybko, 6 tygodni bardziej realistycznie. U nas przy kupnie pierwszego domu trwalo okolo 4 tygodni (ale nie bylo zadnych innych kupujacych, a my jako 'first time buyers'), za drugim razem kiedy sprzedawalismy dom i kupowalismy nowy,trwalo 6 tygodni.

        Mortgage advisor jest zbedny, papiery zalatwia solicitor, bank zalatwia reszte i po sprawie:)
        • azbestowestringi Re: Kupno domu w uk 10.04.12, 21:12
          my dom znalezlismy w grudniu, zaczelismy kupowanie pod koniec stycznia, klucze dostalismy pod koniec marca. mamy go drugi rok i jeszcze wciaz go urzadzamy :)
          • dorcian Re: Kupno domu w uk 10.04.12, 21:48
            Dzieki dziewczyny. Jeszcze jedno pytanie - czy/jak negocjowalyscie cene tzn. oferowaliscie cala kwote czy jakis procent probowalyscie "uszczypnac"? Jak to jest w praktyce?
            • azbestowestringi Re: Kupno domu w uk 10.04.12, 22:47
              negocjowac zawsze mozna, nawet u dewelopera. zwlaszcza, jezeli wyceniacz z banku dajacego kredyt powie, ze dom nie jest (jeszcze) tyle wart, za ile go chca sprzedac ;)
              mozna sporo zejsc w dol z cena :>
            • krecik Re: Kupno domu w uk 12.04.12, 18:16
              Z negocjowaniem ceny jest tak, ze zawsze lepiej rzucic nizsza cena a potem podbijac. Bardzo czesto agencje wystawiaja dom "z gorka", zeby bylo z czego zbic. Chyba, ze sprzedajacy ma cisnienie na szybka sprzedaz, wtedy sie nie bawi w takie klocki i albo daje cene, z ktora chce sprzedac, albo minimalnie wyzsza, tak na wszelki wypadek.
              Znajomi zbilii cene o jakies £80 tys, ale kwota wyjsciowa byla w okolicach £320-330 tys a dom wymagal remontu. Z kolei inni kupili o £10 tys mniej niz cena wywolawcza, co jest bardziej realistyczne ponizej £200 tys.

              Polecam strone www.propertysnake.co.uk - mozna obejrzec, ktore domy stoja juz dluzej na rynku i o ile wlasciciel obnizyl cene, zeby przyciagnac kupujacych.

              Ag
            • princesswhitewolf Re: Kupno domu w uk 13.04.12, 17:29
              dorcian NEGOCJUJ.
              Ja wynegocjowalam 10tys w 2008r. Wartosc domu wtedy spadla bo byl krach na gieldzie i runela ekonomia, PLUS dodatkowo udalo sie wynegocjowac conieco.

              Rob jednak to rozsadnie czyli
              1. wywesz czy sa jakies oferty juz na ten dom: jak sa to nie wiem czy uda sie negocjowac oraz ile jesli w ogole. Pamietaj ze agent pracuje dla SPRZEDAJACEGO bo on mu placi i moze zwodzic cie wieeelkim zainteresowaniem. Badz mila ale udawaj, ze jest wiele interesujacych cie domow. Nie pokazuj zaangazowania ze to TEN wlasnie i bec.
              2. Jesli nie ma to jesli dom byl na rynku nieruchomosci juz jakis czas masz szanse na dobry efekt. Zaproponuj 20-15 tys mniej. Pewno sie nie zgodza ale daj im czas do myslenia. Nie reaguj natychmiast jak mowia nie. Daj 2 dni na poczucie straty potencjalnego klienta. Potem wyjdz z 10 tys mniej niz cena wywolawcza i dodaj ze to twoja ostatnia propozycja. Agentowi posrednikowi czyli mow ze rowniez jest drugi dom gdzie negocjujecie.

              Powodzenia
    • hula-gula36 Re: Kupno domu w uk 11.04.12, 13:53
      My poszlismy najpierw do takiego biura, nie pamietam jak sie to dokladnie nazywalo, facet mial w kompie magiczne tabelki i obliczal zdolnosc kredytowa, ew. w ktorym banku najkorzystniej, najmniejsze odsetki, my decydowalismy ktory bank, on wysylal zapytanie. I w tym magicznym biurze nam wyliczyl, ze zaden bank nam nie da wiecej niz 64,000 :D A, ze baraka do remontu nie chcielismy to stwerdzilismy, ze sobie poogladamy chociaz domy i z 10 ktore obejrzelismy, zakochalismy sie w jednym, poszlismy z oferta do pierwszego z brzegu banku (akurat byl to NatWest), konto mamy w innym, i w ciagu kilku dni dostalismy odpowiedz, ze jaknajbardziej kredyt dostaniemy. My wplacalismy 10%.
      My musielismy zaplacic agencji za znalezienie nam domu (bezsens), bo dom to ja sobie znalazlam na necie, plus prawnicy. Nie robilismy w sumie nic, odbieralismy czasem telefon, muszac cos potwierdzic, podpisywalismy przyslane papiery i odsylalismy, wszystkim zajela sie agencja i prawnicy. Ale nie pamietam ile to kosztowalo wszystko... Ale napewno nie wiecej niz 2,000.
      • dorcian Re: Kupno domu w uk 11.04.12, 17:07
        Dzieki za odpowiedzi. A tak z innej beczki - tez mialyscie bezsenne noce, trzesace lapy, ataki paniki i wizje zaglady przed podpisaniem umowy? Od kilku tygodni spac nie moge i niczego nie ogarniam. Siedze i mysle.
        • klara11 Re: Kupno domu w uk 11.04.12, 17:15
          Tez tak mialam:-) bo niestety kupno domu oznacza , ze raczej zostaniemy tu na stala, a ja ciagle jakas nadzieje mialam, ze do PL wrocimy. Spac nie moglam, nie jadlam i w glowie mi sie krecilo- przeslo samo:-)
      • aniaheasley Re: Kupno domu w uk 12.04.12, 16:40
        Jezeli chodzi o koszty, to jezeli wartosc kupowanego domu wynosi ponad £250k to dochodzi jeszcze niemaly wydatek w postaci stamp duty.
        • krecik Re: Kupno domu w uk 12.04.12, 18:19
          W chwili obecnej wartosc minimalna to £125 tys.
          www.hmrc.gov.uk/sdlt/intro/rates-thresholds.htm#1
          Ag
          • aniaheasley Re: Kupno domu w uk 13.04.12, 08:01
            Jasne, ze tak, nie wiem skad mi sie to 250 wzielo :)
            • glasscraft Re: Kupno domu w uk 13.04.12, 09:23
              Ja wiem :-) 250k jest progiem dla first time buyers.
              • gabez1 Re: Kupno domu w uk 13.04.12, 10:06
                To znaczy, ze jak kupuje dom do 250.000, to nie zaplace stamp duty?
                • glasscraft Re: Kupno domu w uk 13.04.12, 10:11
                  Sorka, wiedzialam, ze dzwonia tylko nie w ktorym kosciele :-) ... z tego wyzszego progu mozna bylo korzystac tylko do 25 marca tego roku :-(
                  • aniaheasley Re: Kupno domu w uk 13.04.12, 10:17
                    Napisalam o stamp duty bo wlasnie jestem w trakcie kupowania domu i zapomnialam o tym 'szczegole' :)

                    Prawnik nam przypomnial pare dni temu i troche sie zalamalam. Nie wiem jak moglam o tym zapomniec....
                    • krecik Re: Kupno domu w uk 13.04.12, 10:33
                      Niom, wiesz jaki szal byl na poczatku roku, zeby wymienic kontrakty przed 25 Marca? Co tansze nieruchomosci schodzily na pniu a mapa na Rightmovie migotala jak na dyskotece.

                      Ag
                      • dorcian Re: Kupno domu w uk 13.04.12, 15:50
                        Ja mam niestety teraz inny problem niz stamp duty. Corka idzie do sredniej szkoly we wzresniu 2013 no i podstawowym kryterium przy wyborze domu jest catchment area szkol do ktorych chcemy, zeby poszla. Domow na sprzedaz jest aktualnie na rynku 3 (slownie trzy) w obrebie 3ch (tak, tak, trzech) wybranych szkol! A my teoretycznie powinnismy sie przeprowadzic do wakacji. Czarno to widze.
                        • princesswhitewolf Re: Kupno domu w uk 13.04.12, 19:46
                          >Domow na sprzedaz jest aktualnie na rynku 3 (slownie trzy) w obrebie 3ch (tak, tak, >trzech) wybranych szkol! A my teoretycznie powinnismy sie przeprowadzic do wakacji. Czarno to widze.

                          no tak to rzeczywiscie bo moze byc trudno wlasnie w tym okresie szkolnym. Moze byc kilka ofert faktycznie. Ale zycze powodzenia i mysle ze ten wlasciwy dom do Was trafi. Nikt nie uniknie przeznaczenia( poflozofuje:)))) , a z pewnoscia i Wasz dom na was juz gdzies czeka.
                • princesswhitewolf Re: Stamp Duty 13.04.12, 17:34
                  Gabez, nie zaplacisz do 125 tys funtow wartosci domu ale to chyba gdzies jakas kawalerka nie w duzym miescie bo coz tyle kosztuje.? Nic

                  miedzy 125 -250 tys placisz 1% wartosci domu
                  powyzej 250 tys 3%

                  itd
      • princesswhitewolf Re: Kupno domu w uk 13.04.12, 17:31
        >Ale napewno nie wiecej niz 2,000.

        No chyba bez Stamp Duty ( podatku) liczysz, albo.... cena domu byla ponizej 250 tys i bylo to w 2 ostatnich latach kiedy to domy do tejze sumy podlegaly StampDuty waver.
        Sorry ale to juz sie skonczylo i teraz trza placic...
    • poppy76 Re: Kupno domu w uk 13.04.12, 12:38
      Dziewczyny, a jak dokladnie wyglada przeprowadzka?
      My jednoczesnie sprzedajemy i kupujemy. Lancuch maly, bo nasze 'nowe' puste, a 'stare' kupuje mama dla corki za gotowke.
      Czyli co? bedziemy musieli wymienic kontrakty tego samego dnia z kupujacym i sprzedajacym? A pozniej po completion wyprowadzic sie w miare wczesnie, by nowa wlascicielka mogla sie tego samego dnia wprowadzic?
      I jaki jest zazwyczaj okres miedzy exchange of contracts a completion? Od czego to zalezy?

      • princesswhitewolf Re: Kupno domu w uk 13.04.12, 17:40
        >Czyli co? bedziemy musieli wymienic kontrakty tego samego dnia z kupujacym i sprzedajacym?

        Nie. Po umowie wstepnej jakies 2 tygodnie trwaja searches jakich dokona twoj solicitor. Placisz za nie i placisz jego oplate. To TY wyznaczasz kiedy jest completion ( umowa koncowa) i to sprzedajacy musi sie z toba dogadac.

        >A pozniej po completion wyprowadzic sie w miare wczesnie, by nowa wlascicielka mogla sie tego samego dnia wprowadzic?


        Completion to dzien w jakim przekazujesz klucze czyli w tym dniu JUZ musisz byc wyprowadzona i jesli kupujesz nowe w TYM dniu dostajesz klucze od tamtej wlascicielki.
        Nie rzadko ludzie siedza w hotelu a klamoty w storage place jesli completion days nie wypadaja identycznie


        >I jaki jest zazwyczaj okres miedzy exchange of contracts a completion? Od czego to zalezy?

        Od
        1. Chains - Liczby zaleznych od siebie sprzedajacych i kupujacych
        2. Searches - w dobie internetu 2 tyg
        3. Tego jak sie umowisz


        Nie zapomnij spisac licznikow pradu i gazu w miejscu gdzie sie wyprowadzasz a takze gdzie sie wprowadzasz w dniu COmpletion + zadzwon do Electriocity and Gas providers aby ich powiadomic co bys rachunku za kogos nie placila. Kaz to zrobic tez kazdej ze stron jakiej sprzedajesz i od jakiej kupujesz.
        • glasscraft Re: Kupno domu w uk 13.04.12, 17:59
          W Anglii nie ma czegos takiego, jak wiazaca prawnie umowa wstepna. Wszystkie searches oraz surveying (czyli sprawdzanie fizycznego stanu budynku) sa robione przed wymiana umow (exchange), bo dopiero w tym momencie umowa kupna jest wiazaca, do tego momentu obydwie strony moga sie wycofac bez zadnych konsekwencji, wiec zaden prawnik przy zdrowych zmyslach nie wymieni umow przed sprawdzeniem wszystkiego.

          Obydwie strony umawiaja sie na completion (kiedy nastepuje przeniesienie wlasnosci), nie jest tak, ze sprzedajacy musi sie zgodzic na to, co kupujacy chce, obydwie strony maja takie same prawa. Exchange i completion moze odbyc sie tego samego dnia, chociaz prawnicy wola, zeby pomiedzy nimi bylo kilka dni przerwy.
          • princesswhitewolf Re: Kupno domu w uk 13.04.12, 18:22
            oo moja sympatia glasscraft ! zaraz mnie bedzie mnie gnebic jak podejrzewam! :))))))


            kiedy mowie o umowie wstepnej mowie WLASNIE o exchange. Tak to wiaze prawnie i jest placony procent gwarantujacy- jest to 10% najczesciej . W praktyce to jest na kontach solicitors do czasu completion ( umowy koncowej)

            • glasscraft Re: Kupno domu w uk 13.04.12, 18:30
              Nie jestes na tyle interesujaca, zeby Cie gnebic, wiec nie niezdrowo nie podniecaj.

              Jezeli mowisz o exchange, to sama powinnas wiedziec, ze wszystkie searches/surveying odbywaja sie PRZED exchange. Wlasnie dlatego, ze w momencie wymiany kontraktow transakcja jest wiazaca prawnie i wycofanie sie dlatego, ze dom nie ma fundamentow (a tak jest bardzo czesto z budynkami z czasow wiktorianskich) kosztuje utrate depozytu.
              • princesswhitewolf Re: Kupno domu w uk 13.04.12, 19:38
                > Nie jestes na tyle interesujaca, zeby Cie gnebic, wiec nie niezdrowo nie podnie
                > caj.

                ah znow ten oszalamiajacy brak odrobiny humoru i to zadzieranie nosa :(

                > Jezeli mowisz o exchange, to sama powinnas wiedziec, ze wszystkie searches/surv
                > eying odbywaja sie PRZED exchange.

                Powinnas? (lol) W przeciwienstwie do Pani jestem zwykla smiertelniczka jaka czasami dokladnie nie pamieta tego czy owego. Bardzo mozliwe iz odbylo sie to przed exchange.

                Glasscraft, usmiechaj sie czesciej i smiej sie z samej siebie czasem tez.

                Ludzie wycofywuja sie z rozmaitych powodow czesto osobistych i nie dotyczacych searches. Searches poza tymi council related czy HIP sprawdza sie w necie i od razu zalatwia np. environmental ( np obok jest kopcaca fabryka albo dom ma azbest), water ( teren jest w depresji), planning ( np.sasiad buduje dyskoteke). Czas zajmowac moga te w councilu ale szczerze mowiac to z tego co kojarze moj solicitor powiedzial iz praktycznie prawie zawsze jest odpowiedz w ciagu `tygodnia.
                • glasscraft Re: Kupno domu w uk 13.04.12, 19:47
                  Jezeli nie pamietasz tego, czy smego, to nie dawaj rad opartych na lukach we wlasnej pamieci. To, ze Twoj prawnik powiedzial Tobie cos, nie znaczy ze taka sama regula bedzie obowiazywac przy kazdej sprzedazy w kazdym rejonie Wielkiej Brytanii.

                  Osobiste wycieczki sobie odpusc.
                  • princesswhitewolf Re: Kupno domu w uk 13.04.12, 20:00
                    jak narazie udzielilam sporo rzeczowych odpowiedzi i to wiecej niz ty raczej swoja mizerna contribution to watku. Przyszla pani GlassCraft z Glass Lupa i zastanawiala sie :'' hmm czego tu sie przyczepic tym razem, gdzie tu ja przyskrzynic i poczuc sie lepiej na swoj temat o ile jestem bardziej to czy owo hmm....''
                    Ludzie maja luki tu i tam w pamieci i nie sa swiadomi co nie sprawia ze powinni nie miec prawa pomoc w tym czy w czyms innym nawet jesli piszac kolejnosc w czyms pomyla.

                    Ale co tam, jestem osoba lubiaca porozumienia i ..... latwizna! Umowa stoi i pieczatka z mojej strony przybita: odpuszczam sobie wszelakie personalne wycieczki i ,mea culpa, a ty przestajesz mnie zauwazac i komentowac moje posty tak ochoczo starajac sie wyszukac chocby odrobiny niescislosci.! :))))
                    • glasscraft Re: Kupno domu w uk 13.04.12, 20:04
                      Bardzo sporo odpowiedzi, na kazdy temat i niekoniecznie majacych nic wpolnego z rzeczywistoscia.
                      Ty masz prawo do luk w pamieci, a ja mam prawo do ich wyszukiwania.
                      • princesswhitewolf Re: Kupno domu w uk 13.04.12, 20:08
                        dobra glasscraft do naszej przyjazni forumowej to czuje sie zaszczycona iz ktos jest na tyle mna zainteresowany tutaj aby bacznie mnie sledzic i moja wypowiedz dokladnie analizowac. Biore to za komplement i zmykam robic kolacje rodzinie. ciao
                        • glasscraft Re: Kupno domu w uk 13.04.12, 20:09
                          Nie pochlebiaj sobie i nie spal kotletow, zeby Cie nie slubny przypadkiem nie pogonil.
                          • princesswhitewolf Re: Kupno domu w uk 13.04.12, 20:44
                            Wrocilam z kolacji a tu coz widze:)))) Pani GlassCraft prosze zachowywac poziom kultury na tym forum i nie zazenowywac mnie projektujac na mnie swoje problemy zyciowe czyli jakies personalne traumy porzuconych kobiet przeszle czy aktualne. Dziekuje moj zwiazek ma sie bardzo dobrze i mowie to szczerze. Jesli ma Pani ochote mnie blizej poznac i sie przekonac to zapraszam na princesswhitewolf@gazeta.pl i chetnie sie przedstawie. Hmm...A jesli ten ponizej poziomu ma wpis ma jakikolwek zwiazek z watkiem ( a moze nie, tylko z "glupia frant" jakis? ktoz tam wie ) to posiadamy 2 nieruchomosci i akurat ja ta akurat wieksza posiadam w ok 70%, bo 30% posiada go bank i nikt mnie z nikad nie moze "gonic" ( o ile to polskie wyrazenie w ogole a nie jakies goralskie czy cos to "pogonic" ), ale przyznam, iz tego nie doswiadczylam w ta strone.:))))
                            • glasscraft Re: Kupno domu w uk 13.04.12, 20:49
                              Nie, dziekuje za oferte, nie mam nieprzyjemnosci sie poznawac.
                              P.S. Ilosc posiadanych albo nie posiadanych przez Ciebie nieruchomosci i procent w jakim je posiadasz ani mnie interesuje, ani mi imponuje. Brak wiedzy natomiast nieco zatrwaza.
        • krecik Re: Kupno domu w uk 14.04.12, 17:52
          > Nie. Po umowie wstepnej jakies 2 tygodnie trwaja searches jakich dokona twoj so
          > licitor. Placisz za nie i placisz jego oplate.

          Co to jest umowa wstepna? Masz na mysli dokumenty, ktore sie podpisuje i odsyla prawnikom przed wymiana kontraktow?

          >To TY wyznaczasz kiedy jest comp
          > letion ( umowa koncowa) i to sprzedajacy musi sie z toba dogadac.

          Niekoniecznie. Zadna ze stron nie ma wiecej praw z urzedu. Sprzedajacy i kupujacy moga sie z soba dogadac co do terminu, ktory obu stronom pasuje.

          > >I jaki jest zazwyczaj okres miedzy exchange of contracts a completion? Od
          > czego to zalezy?
          >
          > Od
          > 1. Chains - Liczby zaleznych od siebie sprzedajacych i kupujacych
          > 2. Searches - w dobie internetu 2 tyg
          > 3. Tego jak sie umowisz

          O jakich searches mowisz? Wszystkie searches czyli wyciagi z ksiag wieczystych i innych roznych roznosci musza byc ukonczone przed wymiana kontraktow. Zaden szanujacy sie prawnik nie dopusci do wymiany bez tych formalnosci.


          Ag
    • princesswhitewolf Re: Kupno domu w uk 13.04.12, 17:20
      1. a.Duty Stamp( podatek i jest to procent wartosci domu), b.Solicitor fee(oplata dla notariusza) + searches fees ( sceny za konkretne sprawdzenie gruntu, wlasnosci itd w ksiegach wieczystych), c.Surveyor fee ( z banku przychodzi Pan czy Pani jaka obejrzy i wyceni dom i jego faktyczna cene co jest potrzebne bankowi by nie bylo oszust w ramach gwarancji plus do ubezpieczenia domu tez)

      2. dom. Mortgage jest udzielany na konkretny dom. Ale zapytaj sie w baku ile kredytu mozecie dostac bys nie szukala domu powyzej swoich mozliwosci kredytowych

      3. Nie ma tu jednoznaczej odpowiedzi niestety. Jesli jestescie first time buyer a wlasciciel domu ma sie gdzie wyniesc to moze to i trwac z 2 tygodnie czyli mniej wiecej tyle i prawnicy jednej i drugiej strony potrzebuja by sie porozumiec i Twoj zrobic searches. Trhe potem czekasz po wprowadzeniu na papiery z Ksiegi Wieczystej ( Land Registry) ALE ALE:
      Sprawa sie najczesciej wydluza bo kazdy cos sprzedaje by kupic nowe. Z tego powodu Tworza sie tzw CHAINS, lancuchy sprzedazy jakie wydluzaja proces bo jest zalezny od innej osoby sprzedajacej tej osobie od jakiej ty kupujesza moze i ty costam kupujesz. Wtedy zawsze sie robi umowe wstepna z jakims 10% a potem wyznacza czas na to kiedy ma byc uwienczenie umowy. To moze trwac srednio z 2-3 miesiace i w kazdej chwili lancuch moze sie przerwac jesli ktos jest gotow stracic 10% wratosci domu...

      W 2009 kupilam swoj dom i trwalo to okolo 2 miesiecy. Moja strona czyli ja bylam bez Chain bo wczesniej wynajmowalam w UK i sprzedalam dom w Polsce, ale ten czlek od jakiego kupilam musial znalezc sobie lokum wiec niestety nie bylo to 2 tyg.

      4. Tak, bo oni sa dosc czesto za darmo i zrobia wszystko by ci znalezc jak najkorzystniejsza oferte kredytowa wiec coz ci zaszkodzi. Wszak na tym zarabiaja.Nie polecam jednak wiecej niz 2-3ech bo najczesciej maja oni te same oferty w portfelu i beda sie powtarzac. Ponadto wez pod uwage ze sa niektore banki jakie sprzedaja wylacznie samemu kredyty np HSBC z tego co pamietam 2 lata temu tak twierdzil wiec warto tez im sie przyjrzec.
      • aniaheasley Re: Kupno domu w uk 13.04.12, 19:53
        Przepraszam, ale nie moglam sie powstrzymac.

        Duty stamp? Czyli co dokladnie, znaczek z urzedu? Czy moze raczej stamp duty czyli oplata skarbowa ;)
        • princesswhitewolf Re: Kupno domu w uk 13.04.12, 20:06
          ania!!!! :))))


          poczujesz ten bardzo drogi znaczek oj poczujesz na koncie... Jak ja poczulam:(((

          aaa bo widzisz, tu kolejnosc slow tez nie zmienia kwestii bytu znaczka ( pomimo iz funkcjonuje nazwa w porzadku jak okreslas) bo ow podatek skarbowy wiaze sie z naklejka- znaczkiem. Wiki wie wiecej moze...
          • aniaheasley Re: Kupno domu w uk 13.04.12, 21:55
            Nie wiem co wiki na ten temat mowi, od siebie dodam, ze wypelniam SDL tax return internetowo. I wiem az do bolu ile mnie to wyniesie.
          • aniaheasley Re: Kupno domu w uk 14.04.12, 14:38
            Princess, a moze tak po naszej ogromnej internetowej przyjazni moglabym mi polecic jakas conveyancing firm? Pilnie potrzebne.
            • martolina77 Re: Kupno domu w uk 16.04.12, 22:08
              i ja tez poproszę :-D
            • steph13 Re: Kupno domu w uk 16.04.12, 22:56
              Aniu, moja corka oraz jej rozni znajomi, korzystali z uslug firmy Piper Smith Watton LLP, www.pswlaw.co.uk.
              Wszystko poszlo bardzo sprawnie i wedlug planu.
            • steph13 Re: Kupno domu w uk 16.04.12, 23:10
              Aniu, na przestrzeni ostatnich 2 lat moja corka i kilku jej znajomych, wszyscy first time buyers, korzystali z uslug firmy prawniczej Piper Smith Watton LLP, London, Victoria. Wszystko poszlo sprawnie i wedlug planow.
              www.pswlaw.co.uk
    • monika_i HIP??? Jaki HIP? 17.04.12, 01:02
      Przeciez Home Information Packs sa od marca 2010 nieaktualne!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka