Dodaj do ulubionych

stalo sie...:(

11.06.12, 12:42
Moj maz zmarl w piatek rano, przy mnie w szpitalu.
Nie cierpial z bolu ale przez ostatnie tygodnie zle sie czul i co tydzien do szpitala go zabierali.
Poza tym opiekowalam sie w nim w domu.
Mial wszystko co mozliwe (lozko szpitalne, specjalna pompe do dozowania lekow 24 godz. na dobe,pielegniarki przychodzily codziennie wymieniac.
Opieka NHS spisala sie na medal i jestem spokojna, nie mam wyrzutow sumienia,ze czegos mu nie zapewnilam a moglam.

Teraz zalatwiam (zamykam ) wszystkie jego sprawy i zaczynam zalatwiac pogrzeb.
Nie czuje sie straszliwie zalamana,moze dlatego,ze mialam czas na przygotowanie sie na jego smierc, ponad rok.
Mam kilku przyjaciol,ktorzy bardzo mile mnie zaskoczyli,ale wlasnie w takich sytuacja sie ich rozpoznaje.

Trzymam sie i w nastepnym tyg. wracam do pracy bo dotychczas bylam na bezplatnym i jest ciezko.

Niech spi w spokoju...
Obserwuj wątek
    • glasscraft Re: stalo sie...:( 11.06.12, 12:44
      Edyta, okropnie mi przykro. Trzymaj sie!
    • justmaga Re: stalo sie...:( 11.06.12, 12:45
      (*) (*) (*) bardzo mi przykro... :(
    • illegal.alien Re: stalo sie...:( 11.06.12, 12:45
      Edyta, bardzo mi przykro.
      Gdybys potrzebowala jakiegos wsparcia, to pisz.
      Trzymaj sie.
      • maleczytaniecouk Re: stalo sie...:( 11.06.12, 12:55
        Niech odpoczywa w pokoju*
        Edyta, jestes bardzo dzielną kobietą. Nie wiem jak mogłabym ci pomóc. Wspieram was duchowo
        • karolkowa1 Re: stalo sie...:( 11.06.12, 12:57

          Bardzo mi przykro :(
          Trzymaj sie dzielnie. (*)
    • pyza_uk Re: stalo sie...:( 11.06.12, 12:58
      Edyta, wyrazy wspolczucia... Trzymaj sie.
    • benignusia Re: stalo sie...:( 11.06.12, 13:00
      bardzo mi przykro :( trzymaj się ....
    • messier31 Re: stalo sie...:( 11.06.12, 13:06
      Serdeczne wyrazy wspolczucia xxx
    • mamumilu Re: stalo sie...:( 11.06.12, 13:18
      Wspolczuje - duzo sily, abys mogla wszystko poukladac .
    • marninor (*) 11.06.12, 13:45
    • fifka01 Re: stalo sie...:( 11.06.12, 13:51
      moje kondolencje, niech w spokoju spoczywa (*)
      • dorcian Re: stalo sie...:( 11.06.12, 13:57
        Kondolencje Edyta. (*)
    • asica74 Re: stalo sie...:( 11.06.12, 14:34
      kondolencje, niech odpoczywa w pokoju
    • ilonka45 Re: stalo sie...:( 11.06.12, 14:37
      Bardzo mi przykro. Trzymaj sie dzielnie jak dotychczas.
    • golfstrom Re: stalo sie...:( 11.06.12, 14:40
      Przykro mi bardzo.
      Zycze Ci duzo sily i zyczliwych ludzi. Wierze, ze dasz sobie rade.
    • ciocia_ala Re: stalo sie...:( 11.06.12, 14:42
      Serdecznie wspolczuje, kondolencje :(
    • mialumia Re: stalo sie...:( 11.06.12, 14:50
      Swiat jest okrutny:( Trzymaj sie Edyta! Niech Twoj maz spi w pokoju...
      • murasaki33 Re: stalo sie...:( 11.06.12, 14:53
        Mam nadzieje, ze przejdziesz silna przez te ostatnie chwile. Wspolczuje ogromnie. Pociecha jest to, ze maz juz nie cierpi...
    • zurekgirl Re: stalo sie...:( 11.06.12, 14:52
      Bardzo mi przykro. Trzymaj sie dzielnie.
      • panixx Re: stalo sie...:( 11.06.12, 14:54
        Skladam kondolencje, wspolczuje, trzymaj sie cieplo.
        Niech czas leczy rany...
    • almamag Re: stalo sie...:( 11.06.12, 15:19
      tak mi przykro, trzymaj sie
    • tym08 Re: stalo sie...:( 11.06.12, 15:20
      Wyrazy wspolczucia. Niech odpoczywa w pokoju (*)
      • kjan76 Re: stalo sie...:( 11.06.12, 15:50
        Przykro mi bardzo, trzymaj sie cieplo Edyta.
    • weronika_kn Re: stalo sie...:( 11.06.12, 15:48
      wyrazy wspolczucia.
      Duzo sil zycze.
      • yourdoubt Re: stalo sie...:( 11.06.12, 16:03
        Przykro mi bardzo z powodu twojej ogromnej straty.
        Ponieważ sama przeszłam przez ogromną tragedię i wiem jak może być ciężko, zwłaszcza później (okres przed pogrzebem i tuż po nie jest jeszcze taki trudny, bo najczęściej działa się jak maszyna), z czasem, kiedy cała reszta zapomni.... bardzo chętnie Cię wesprę, gdybyś potrzebowała wsparcia, zrozumienia, pomocy.
        Daj tylko znać i skontaktujemy się prywatnie.
        Przytulam do serca
    • azbestowestringi Re: stalo sie...:( 11.06.12, 15:58
      przytulam mocno... [*]
      • saram0na Re: stalo sie...:( 12.06.12, 00:17
        bardzo mi przykro ... trzymaj sie kochana
    • mama-123 Re: stalo sie...:( 11.06.12, 16:05
      Edyta, przykro bardzo.
      Pisz, gdybys czegos potrzebowala.
      Dzielna jestes.
      • 3-mamuska Re: stalo sie...:( 11.06.12, 16:39
        Bardzo mi przykro:(
        (*)(*)(*)
        • abri Re: stalo sie...:( 11.06.12, 17:52
          bardzo mi przykro...
          [*]
    • mamonia78 Re: stalo sie...:( 11.06.12, 17:40
      Strasznie mi przykro Edyta, myslalam dzisiaj o Tobie, mialam nadzieje ze moze jakis cud sie stal...
    • miss_scary Re: stalo sie...:( 11.06.12, 19:27
      Bardzo mi przykro...
    • elle-joan Re: stalo sie...:( 11.06.12, 19:27
      Wyrazy współczucia. Życzę dużo sił dla całej rodzinki.
    • yadrall Re: stalo sie...:( 11.06.12, 19:41
      (*)(*)(*)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka