ann.38
09.05.14, 17:26
Dawno nie robiłam cytologii i żyłam spokojnie. W końcu po kolejnym zaproszeniu/ponagleniu zapisałam się na przyszły tydzień i od tego momentu strach mnie obleciał. Objawów niepokojących nie mam, ale w początkowej fazie jest ich chyba niewiele. Badanie podobno trochę bolesne, ale to jakoś przeżyję. Długo czeka się na wynik? W jakiej skali/systemie podają? Niedawno miałam krótką przygodę z podejrzanym znamieniem. Na szczęście dobrze się skończyło. A teraz to...