artystka791
04.03.15, 00:43
Chcę wyjechać pod koniec roku październik/listopad do Anglii. We wrześniu kończy mi się świadczenie pielęgnacyjne na córkę. Nie mam pojęcia co i jak załatwić, jak dać sobie rade, wiem, że przez te pare miesięcy chcę "odświeżyć" swój angielski, a przede wszystkim sie duzo douczyć. Poza tym nie mam pojęcia za co się zabrać, czy zacząć juz załatwiać jakieś formalności? Oczywiście poza wyrobieniem dowodu i/lub paszportu, zebraniem pieniędzy (jaka suma to minimum?), córka oficjalnie ojca nie ma, nie chcę formalnie, żeby miała bo obawiam się roszczeń z jego strony, wyjeżdżamy tylko my dwie, niespełna trzylatka, wcześniak, z wadą serca (jak to jest z kardiologami w UK? Córka ma ASD2), strasznie się boję, ale nie wyobrażam sobie życia w pl.