Dodaj do ulubionych

WC1 postcode

16.08.15, 10:15
Nigdy nie byłam w Londynie, jak 10 lat w UK mieszkam. I jakoś tak niekoniecznie chciałabym tam mieszkać. Ale ktoś się chce zamienić ze mną na HA dom (nie wiem, czy tamten podlega pod Council czy HA, ale na jedno wychodzi).
No i patrzę, a to centrum. I do tego mieszkanie na parterze, takie basement level.
No, ładnie to tam nie jest...
Poczytałam trochę, ale jak tam się żyje? Ma ktoś doświadczenie? A może wyobrażenie chociaż na podstawie tego, co o Londynie wie.
I czy ktoś się z nami później zamieni, skoro to taka centralna lokalizacja? Docelowo mierzymy w okolice Londynu: Reading, Newbury etc. czyli dalej nieco.
No i jak tam jeździć? Tzn. jakoś pod dom trzeba wjechać i czasem poza miasto wyjechać, już nie mówię, by tam jeździć bez celu.
Obserwuj wątek
    • miss.e Re: WC1 postcode 17.08.15, 01:03
      WC1A czy WC1X? bo to duza roznica.
      basement level to nie jest partner, raczej piwnica.
      • miss.e Re: WC1 postcode 17.08.15, 01:05
        *parter
    • szczur.w.sosie Re: WC1 postcode 17.08.15, 09:31
      WC1A
    • illegal.alien Re: WC1 postcode 17.08.15, 11:53
      WC1A to Holborn i okolice - IMHO bardzo ladne i ja bym akurat mogla mieszkac jezeli chodzi o estetyke, natomiast praktycznie sobie tego nie wyobrazam za bardzo :) To jest samo serce Londynu, wiec samochod odpada, supermarketu nie ma, przedszkola pewnie kosztuja 3x co u nas, o ile jakies sa.
      Za to do roboty mialabym piec sekund na nogach :D
      • szczepka75 Re: WC1 postcode 17.08.15, 12:29
        tez sobie nie wyobrazam mieszkac w centrum Londynu .
        a jeszcze przeniesc sie z odludzi gdzie mieszaksz do centum Londynu to zbyt duzy szok .
        to miasto nie spi ,tlumy turystow ,imprezowiczow itp ...
        • szczepka75 Re: WC1 postcode 17.08.15, 12:39
          no i korek !!!!! jazda samochodem to koszmar .
          do supermarketu pewnie gdzies do drugiej trzeciej strefy musialabys jezdzic .

          ja lubie Londyn ale mieszkam na obrzezach do centrum jezdze od welkiego swieta do teatru czy na jakas wystawe .i po powrocie zawsze sie zastanawiam jak ludzie tam moga zyc .
          • szczur.w.sosie Re: WC1 postcode 17.08.15, 13:06
            Tak się zastanawiałam czy po paru miesiącach (a może tygodniach) się to okaże złym pomysłem. I wtedy czy ktoś się ponownie z nami zamieni czy nikt takiego mieszkania nie zechce.

            Samochód mógłby stać pod domem, jakieś sklepy tam chyba są, ale poza miasto musiałąbym jeździć ze 2 razy w tyg. Czyli przez Londyn się przebić.
            • illegal.alien Re: WC1 postcode 17.08.15, 13:42
              IMHO mieszkanie w centralnym Londynie dla przecietnego czlowieka jest zawracaniem dupy ;) Wiecej z tym problemow niz korzysci.
              Ale pisze to tylko na podstawie swoich wyobrazen, a nie praktyki, nigdy nie mialam okazji mieszkac blizej niz w drugiej strefie ;)
              • miss.e Re: WC1 postcode 17.08.15, 19:22
                jesli z rodzina chcesz mieszkac tzm tzn male dzieci etc to slabo to widze, to samo centrum tak jak illegal mowi, malo z tego korzysci. samochod pod domem jesli lokal ma permit na free parking, poza tym to jest juz congestion zone. najblizszy duzy supermarket masz na wilton road przy Victorii, sainsbury's z tych wiekszych tzn duzo wiekszy niz local ale nie jak superstores na obrzezach. no chyba ze bedziesz zamawiac online ale na ten post code raczej minimum basket bedzie wysoki. no i tam jest glosno i ruchliwie przez cala dobe, to tez moze byc problem dla niekotorych.
                zeby nie bylo ze sie madrze, mieszkam na granicy 1/2 strefy (Vauxhall) i generalnie uwielbiam miasto, ruch zgielk etc ale nad WC1A baaaaaaaaaardzo bym sie zastanawiala
                z ciekawosci czemu ten ktos chce sie zamienic?
                • szczur.w.sosie Re: WC1 postcode 17.08.15, 20:30
                  Nie wiem, czemu chce się zamienić. Ludzie czasem chcą większe, ogród. Ona mówiła, że o ogród jej chodzi i więcej przestrzeni.
                  No, mój ogród jest spory. Ale ja mieszkam na płn Szkocji - rural, very remote. Już gorzej remote to chyba nie może być. Choć nie, są gorsze miejsca.
                  Może faktycznie to za bardzo centrum.

                  A to prawda że Londyn to same spaliny?
                  • justincase987 Re: WC1 postcode 17.08.15, 22:11
                    Ja wlasnie z powodu zanieczyszczonego powietrza spalinami diesla czesto zastanawiam sie czy warto sobie tak zdrowie narazac za cene pracy w centrum Londynu. Oxford Street to najbardziej zanieczyszczona ulica w Europie a pewne dopuszczalne stezenia w skali rocznej wg zalecen UE sa na Oxford St. przekraczane juz po kilku tygodniach! Wiele artykulow na ten temat mozesz znalezc w Londynskim wydaniu Evening Standard.
                    • illegal.alien Re: WC1 postcode 17.08.15, 23:40
                      Szukając pracy w zawodzie miałam do wyboru centrum Londynu albo centrum Manchesteru.
                      Lubie swoj zawód, wybierając go nie patrzyłam na zanieczyszczenie miejsc, w których sa skupiska firm prawniczych zajmujących sie moja dziedzina :) mieszkamy poza Londynem, wiec zdarza mi sie oddychać czystym powietrzem ;)
    • princesswhitewolf Re: WC1 postcode 18.08.15, 11:16
      w zyciu bym nie chciala mieszac w samiutkim centrum Londynu. Ranyboskie ten halas i spaliny....
    • black.joanna Re: WC1 postcode 18.08.15, 12:13
      Myślę, że to może być dla Ciebie szok. Piszesz, że mieszksz na wsi, cisza, spokój, a tu nieustanny ruch, zgiełk. Mieszkałaś kiedyś w dużym mieście? Druga sprawa to samochód. Nie wiem czy jesteś świadoma, że za miejsce parkingowe się płaci i to pewnie niemało, bo to centrum. Poza tym czynsz będzie pewnie dużo wyższy niż w Szkocji.
    • zurekgirl Re: WC1 postcode 18.08.15, 12:46
      A ja bym sie zamienila, szczegolnie, gdybym miala spacerkiem do pracy z takiego centralnego mieszkania. Niekoniecznie mieszkanie w piwnicy, ale na pietrze to bardzo chetnie. A jeszcze jakbym miala widok na ktorys skwerek albo ladna kamienice, bylabym w siodmym niebie. Sklepy sa, sporo mniejszych Tesco w okolicy, Waitrose i M&S przy Holborn tez sa, moze nie tak zaopatrzone, jak te wielkie na obrzezach, ale z glodu nikt nie umrze. Czy ktos sie potem zamieni? Nie wiem, ale chetni do kupna z pewnoscia by sie znalezli.
    • ann.38 Re: WC1 postcode 18.08.15, 18:17
      Moja znajoma mieszkała w takiej suterenie (bo basement flat to piwnica a nie parter, chyba, że w różnych regionach różni się nazewnictwo). Nieprzyjemnie pachniało wilgocią i stęchlizną, ciuchy w szafie śmierdziały, od podłogi zajeżdżało, na ścianach wychodziła wilgoć. Może to być kwestia odpowiedniej wentylacji, bo jednak jakoś ludzie mieszkają w takich mieszkaniach. Tamta znajoma uciakła szybciutko z tego mieszkania. Tyle, że ona płaciła za wynajem, a ja się ma lokal socjalny, to może inaczej się to wszystko widzi i czuje.
      • andgie Re: WC1 postcode 18.08.15, 22:13
        Czy mozesz wyjasnic ostatnie zdanie? Wiekszosc najemcow lokali socjalnych tez za nie placi.
        • ann.38 Re: WC1 postcode 18.08.15, 23:16
          andgie napisała:

          > Czy mozesz wyjasnic ostatnie zdanie? Wiekszosc najemcow lokali socjalnych tez z
          > a nie placi.

          Różnica w czynszu jest znaczna, ponadto w wynajmie prywatnym można w każdej chwili dostać wypowiedzenie. No ale masz rację,powinnam to ująć inaczej.
        • szczur.w.sosie Re: WC1 postcode 18.08.15, 23:26
          Dzięki za informacje.
          Tak też myślałam, że to tak wygląda.

          Mówiła mi ta osoba, że Council daje parking permit. Jasne, że po L. bym nie jeździła, ale wydostać się czasem trzeba.
          Nie, bez sensu, poszukamy gdzieś indziej.

          Co do Szkocji - ja się do życia takiego dzikiego nie przyzwyczaiłam i dlatego chcemy uciekać. Ale nie z jednej skrajności w drugą. No, ktoś pyta czy mieszkałam w dużym mieście. Nie na miarę Londynu, oczywiście, ale pół życia w Warszawie spędziłam i dla mnie to za duże miasto.

          A, za domy socjalne się płaci.
    • kingaolsz Re: WC1 postcode 18.08.15, 21:53
      Pracuje w tamtej okolicy i w zyciu nie rozwazylabym tam mieszkac z rodzina.
      Zanieczyszczenie to jedno, o samochodzie zapomnij, nawet z rozladowaniem ciezarowki przeprowadzkowej moze byc ciezko. Tam w sumie nie ma parkingow generalnie.
      Parter czy piwnica/basenent, to sa nocne parady imprezowiczow pod oknem.
      Generalnie ciasnota i wieczny halas, 24h/dobe.
      Pare oddzialow supermarketow jest, ale ceny sa wyzsze niz w tych duzych w odleglejszych dzielnicach.
      Po Twoich opowiesciach o zyciu w glebokiej Szkocji, to bylby skok w drugie ekstremum (do potegi). O tym, ze dzieci beda same chodzic do szkoly zapomnij. Wyobraz sobie zycie na srodku autostrady albo przy tym slynnym skrzyzowaniu w Tokyo. Dla bardzo mlodych ludzi moze to byc przygoda, dla rodziny z dziecmi przyzwyczajonej do mieszkania na odludziu, zdecydowanie nie.
    • marninor Re: WC1 postcode 18.08.15, 23:18
      To Ty zamien sie z nia a ja zamienie sie z Toba tyle ze ja w NI miasto ok 30tys mieszkancow ;b
      • szczur.w.sosie Re: WC1 postcode 18.08.15, 23:28
        marninor - musi być płd. Anglia:)
        • marninor Re: WC1 postcode 18.08.15, 23:43
          Oj tam oj tam od razu musi ;b
          A tak powaznie to zalezy wg mnie kto co lubi, wiadomo moze byc problem z parkowaniem lub bedzie kosztowalo tyle ze zaparkujesz w innej strafie i bedziesz do auta dojezdzac ;b poza tym to piwnica wiec tez zalezy trudno mowic jak sie nie widzi jaka to piwnica... ogolnie bedzie glosno to napewno i czy to dom rodzinny ? Hm... ja lubie miasto to zalezy czego Ty oczekujesz?
    • onmytoes Re: WC1 postcode 19.08.15, 10:27
      Ja mieszkałam przez jakiś czas w samym centrum Londynu (Liverpool Street i Camden) i powiem, że nigdy więcej. Super było mieć 10 min na piechotę do pracy. Super było że zawsze można było bez problemu wrócić do domu nie ważne o jakiej porze dnia czy nocy. Nie trzeba było korzystać z metra.
      Ale to jest fajne jak się ma dwadzieścia ileś lat i nie ma rodziny więc sprawy takie jak gdzie zrobić większe zakupy czy zaparkować samochód nie są może aż tak istotne.
      Mimo to dla mnie i tak bardzo uciążliwy był ten nieustanny zgiełk i tłumy, tłumy ludzi wszędzie gdzie się nie ruszysz. Załatwienie prostych spraw zajmowało dwa razy dłużej bo wszędzie tłok, pełno turystów.
      Z ulgą wyprowadziłam się na przedmieścia, gdzie mam ogród i jak wracam do domu to jest cisza i święty spokój.
      Jeszcze co do jeżdżenia samochodem po Londynie, raczej nie ma to najmniejszego sensu. Więcej tkwisz w korkach i więcej zajmuje znalezienie miejsca do parkowania, o kosztach nie wspominając.
      Nam czasem odbija pojechać samochodem na zakupy do west end bo mąż pracując na codzień przy Oxford Circus dostaje wysypki na myśl o wsiadaniu do metra w weekend. Sam parking kosztuje ?4-7 za godzinę.

      Na Twoim miejscu to ja bym się najpierw do Londynu przejechała i zobaczyła, skoro nigdy nie byłaś, zanim się zdecydujesz czy chcesz tu mieszkać. Niby do wszystkiego można się przyzwyczaić, ale komfort życia z pewnością bez porównania do małej spokojnej wioski gdzieś w Szkocji.
      • robak.rawback Re: WC1 postcode 23.08.15, 21:07
        nie rozumiem troche z twojego postu co to HA dom? patrzylas, jak rozumiem na google street view i wiesz jak okolica wyglada?
        jesli chodzi o sama lokalizacje, brzydko nie jest ale to centrum, tam jest pelno sklepow w okolicy z jedzeniem supermarketowym np waitrose jest oraz maly sainsbury w the Brunswick Shopping Centre, przy stacji russell square;
        tez przy stacji holborn byl sainsbury calkiem dobry, i troche dalej waitrose, przy tottenham court rd sainsburys i m & s w strone stacjii goodge street; tesco przy dean street etc etc wiec pod tym wzgledem to jest bardzo fajne miejsce, ale to jest tragicznaa lokalizacja do mieszkania, moim zdaniem.
        ciagly ruch i turysci - srodek miasta. ktos cie probuje w konia zrobic.
        lokalizacja dobra a nawet moze swietna dla studentow w akademikach albo singli lubiacych srodek miasta i szybki dostep do centrum, ale nie dla normalnego doroslego z rodzina do mieszkania.
        • robak.rawback Re: WC1 postcode 23.08.15, 21:17
          jeszcze teraz popatrzylam na street view na pare ulic ktore pokazuje google maps jako okolica wc1a - nie wiem o ktorej godzinie robione te zdjecia - chyba jakos bardzo rano, ale PO godzinie rannego szczytu - tam jest tylko pustawo jak na mapie tak kolo 10-11 am, potem jest kupa ludzi na ulicach bo najpierw pora lunchu a potem ludzie ida do domow i turysci laza, a potem sie idzie do pubu albo polazic na oxford street. wiec albo rano robili albo wyphotoshopowali ludzi z obrazka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka