Dodaj do ulubionych

zakup auta

11.10.16, 00:09
postanowilam kupic auto w uk- ale to zdaje sie byc zabawa dla ludzi o mocnych nerwach :)
pierwsze auto pojechalam z mechanikiem obejrzec- mimo zapewnien ze auto jest miod cud i sprzedaja bo zona dostala sluzbowe , okazalo sie ze silnik zaraz zdechnie :b podziekowalam, wrocilam do domu, sms- nie krepuj sie zlozyc oferte, dogadamy sie. mowie ze dzieki ale nie chce wymieniac silnika bla bla bla a ci w zaparte ze mechanik klamie!
kolejna syt-dzis. auto tak extra miod cud. dobrze wiec poprosze adres. zadzwon jak bedziesz w drodze-dam ci wskazowki. odpuscilam bo wariat jakis lol- zeby obejrzec auto mam zadzwonic ze jade, nie wiem dokad i dzwonie po wskazowki :D
podzielcie sie doswiadczeniami zebym oswoila sie z myslami ;)co przede mna :D
Obserwuj wątek
    • yumemi Re: zakup auta 11.10.16, 10:39
      Nigdy nie kupowalam z ogloszenia -zawsze u konkretnego car dealer, zawsze auto takie roczne, max dwuletnie. Dzieki temu wiem ze wszystko sprawdzone etc.
      Czemu nie pojdziesz zobaczyc u lokalnych car dealers jakie maja auta w ofercie 'used'?
      • marninor Re: zakup auta 11.10.16, 11:38
        sprawdzalam ale lokalnie nie znalazlam nic wg moich kryteriow - mieszkam w 25 tys miescie , ogolnie to co w necie to marny wybor tego czego szukam, a na auto dwuletnie juz mnie nie stac ;b oczywiscie moge pojechac ale chcialabym wiedzic dokad ;D
        • kalpa Re: zakup auta 11.10.16, 19:11
          Marinor ;)
          Zakup auta, to jak wybór męża ;) ;) Nigdy nie wiesz, co pod maska drzemie ;);)
          Rozumiem twój ból i frustrację, bo sama kupowałam auta i wiem, jak trudno kobiecie bez doswiadczenia dokonac własciwej oceny sytuacji.
          Nie wiem, co ci doradzić; ja pierwsze auto kupiłam tylko dlatego, że kolega kupił dla siebie, a potem sie rozmyslił, wiec uznałam, że zaryzykuje ( dobre i kochane było, ale małe). Potem kolejne dwa kupowałam od dealera, po prostu mnie ktos namówil, a że miałam dostyć juz ogladania i nerwow, to kupiłam, jako "złota oferte". Fakt, moja honda jest moja najlepszą żoną ;) Niezawodna i zawsze na mnie wiernie czeka, a że ma mordke usmiechnieta od ucha do ucha, to mi raźniej jak mruga do mnie światłami ( samotność mi juz chyba odbija, bo widze cechy ludzkie w poczciwym samochodzie ) ;) ;)
          Trzymam kciuki za dobry wybór- odradzałabym raczej starsze modele francuzów i fordy- bo się luba sypac niestety :( aczkolwiek uzywane auto to ruletka... powodzenia :)
          • marninor Re: zakup auta 11.10.16, 19:28
            haha Kalpa - ja wciaz panna jestem :D
            do ogladania zatrudniam mechanika :D
            ja Cie rozumiem w milosci do hondy bo miloscia darze mojego qashqaia :) ale skoro rozstalam sie z mezczyzna mojego zycia to i z qashqaiem dam rade :D /lhd/ - tylko musze najpierw kupic auto bo z 3 dzieci bez auta to dramat. mam swoje typy i ani francuzy ani fordow nie ogladam - Khala Drogo wypatruje :D
            • cherrie Re: zakup auta 28.10.16, 19:23
              A co z qashqai'em nie tak bylo? Pytam, bo sama takiego chcialam..;-)
              • marninor Re: zakup auta 28.10.16, 20:07
                kocham go :D ale jest lhd wciaz zarejatrowany w pl a dvla wciaz dorzuca mi papiery do doslania jak zabralam sie za przerejstrowanie. ogolnie ostatni papier jaki musialabyn doslac przelal czare goryczy - chodzi o wymiane lamp,zegara i swiatel przeciwmgielnych tylnych lol ;D mimo ze auto ma mot - no to tez dluga historia i ogolnie xenony , immobilizer w zegarze itd plus kwoty za papiery potwierdzajace - stw ze sprzedam go i kupie auto.
                • marninor Re: zakup auta 28.10.16, 21:41
                  ogolnie to moj qashqai ma 8lat, wyjechalam nim z salonu , nie zawiodl mnie nigdy, poza klamkami badziewnymi jest kochany. moj to tekna. ale uznalam ze czas sie rozstac tym bardziej ze mam kupca ktory czeka na znak, tyle ze nie sprzedam poki nie kupie bo bez auta z 3 dzieci zostac nie moge:/
    • illegal.alien Re: zakup auta 11.10.16, 21:43
      Ja dwa razy kupowałam 'na czuja' - pierwsza micre od pana, ktory dostał Alzheimera i nie mógł juz jeździć. 3 letnia z przebiegiem poniżej 10K. Została zeszrotowana w tym roku, w wieku lat 11 - babka mi wjechała w tyłek i po samochodzie. Dzieki Bogu, bo w życiu bym jej za tyle nie sprzedała, ile dostałam z ubezpieczenia. Micre zastapił Note, kupowany od pana, ktory prowadzi warsztat. Nie wiem, czy pod maska nie ma jakichś pułapek, ale od lipca nim jeżdzę i nic na razie nie wyszło ;) Note ma 4 lata i miał 44K przebiegu jak go kupiłam.
      Końkubent jeździ Navara od dealera, kupiona jako 5 latka, teraz ma 11. Jeździ, ale czekamy, aż jemu ktos w dupę wjedzie :P z Navara moze nie pójść tak łatwo ;)
      • marninor Re: zakup auta 11.10.16, 22:40
        hahaha a navary nie chce sprzedac? bo wiesz :) ja szukam duzego auta :D
        • illegal.alien Re: zakup auta 11.10.16, 23:11
          jak bedziemy mieli kasę na nowe, to na pewno sprzedamy. Ale nam tez potrzebny Pick-up, bo końkubent używa go do pracy (mamy podwójna kabinę obecnie, zeby mógł nas czasem zabrac gdzieś ze sobą, ale następna chyba kupi pojedyncza, a Note bedzie naszym samochodem rodzinnym ;))
          • marninor Re: zakup auta 11.10.16, 23:32
            :D
    • julek_i_ja Re: zakup auta 26.10.16, 14:20
      Kupilam uzywany kilkuletni i mialam duzo szczescia, bo mial minimalny prawdziwy przebieg i byl w swietnym na swoj wiek stanie.
      Ten pierwszy raz byl ekstremalnie stresujacy i nastepny chyba kupie nowke sztuke, by przez to wszystko nie przechodzic.
      Szukalam ogloszen przez Auto Trader i tam tez wykupilam sobie car check, i dzieki Bogu, bo wyszlo kilka kwiatkow w samochodach ktore wczesniej chcialam obejrzec, a ktore sprzedajacy zatail (ot naprzyklad ze mial stluczke, ktora co prawda naprawiono nie do zauwazenia, ale samochod jest nieubezpieczalny). Zaoszczedzilam czas i pieniadze.
      Stresujace bylo dla mnie tez to, ze zeby wrocic kupionym samochodem do domu musze de facto wczesniej oplacic road tax (nie mial) i pare tys ubezpieczenia za samochod ktory nie jest jeszcze moj.
      Powodzenia i oby gladko poszlo.
      • plain-vanilla Re: zakup auta 26.10.16, 14:43
        Moj maz niedawno kupil uzywany samochod. Road taxu sie juz nie transferuje na kupujacego. W momencie sprzedazy przestaje byc wazny. No i jesli zaplacilas i zabierasz samochod do domu, to znaczy, ze jest twoj. Nie rozumiem, jak mozesz kupic samochod, zabierac go do domu, a samochod nie jest twoj (?)
        • julek_i_ja Re: zakup auta 26.10.16, 14:54
          Zle mnie zrozumialas.
          Wyobraz sobie, ze jedziemy po poprzednio ogladany samochod, na ktorego kupno zgodzilismy sie ustnie. Pan ma dostac pieniadze do reki a my kluczyki i dokumenty - nastepuje podpisanie umowy. Do domu mamy kawalek, wiec sila rzeczy wracamy swiezo nabytym samochodem. Ale zeby nim jechac, musze go miec ubezpieczonego i otaxowanego - a to trzeba zrobic zanim po niego pojedziemy (zajmuje to nieco czasu), czyli de facto kiedy jeszcze nie jestesmy jego wlascicielami.
          • plain-vanilla Re: zakup auta 26.10.16, 15:03
            Moj maz zrobil to online z telefonu. W domu sprzedajacego. Tax road to 5 minut. Ubezpieczenie mozesz wykupic online wczesniej. Masz 14 dni na rezygnacje, nie ponoszac zadnych kosztow.
            • julek_i_ja Re: zakup auta 26.10.16, 15:16
              Jako ze troche czasu uplynelo, my niestety nie mielismy takiej opcji by zalatwic to online w domu sprzedajacego, wtedy zrobilismy to tradycyjnie na poczcie kolo nas, bo od niego wracalismy po 21. Z ubezpieczenia oczywiscie mozna zrezygnowac, ale sama mysl ze trzeba jeszcze wszystko odkrecac i potem czekac na pieniadze (potrzebowalismy auta na gwalt) byla dla mnie stresujaca.
              • marninor Re: zakup auta 26.10.16, 16:03
                ja wciaz szukam :D
            • illegal.alien Re: zakup auta 27.10.16, 07:48
              Ja akurat wymieniałam samochód po stłuczce, wiec tylko zadzwoniłam do ubezpieczalni i podałam im nowy numer rejestracyjny - płace miesięcznie, wiec do dnia ściągnięcia opłaty z konta nic mnie to nie kosztowało ;)
              A podatek załatwiłam juz z domu, przez internet - stary samochód poszedł do kasacji, wiec tylko zgłosiłam w DVLA kasacje starego i zakup nowego :)
    • yuka12 Re: zakup auta 26.10.16, 18:29
      Ostatni nasz samochod (kilkuletni, rodzinny) kupilismy po prawie polrocznym szukaniu i jak na razie jestesmy bardzo zadowoleni. Tez przeszlismy przez namawianie do kupienia auta w nieciekawym stanie, auta z popsuta elekttryka czy auta bez nawiewu dla pasazerow, chociaz to byla jedno z podstawowych wymagan. Widzielismy auta stojace tak dlugo, ze akumulator byl calkowicie wyladowany i mech rosl na szybie, ale cena byla jak za niemal 100% sprawne. Szczerze mowiac nie chcialabym kolejnej powtorki z tej rozrywki :).
      Samochod w koncu kupilismy na podstawie ogloszenia w necie od dealera samochodow uzywanych i po ostrej osobistej i telefonicznej negocjacji.
      • yuka12 Re: zakup auta 26.10.16, 18:50
        Ps. Co moge doradzic, to zawezic krag poszukiwan do okreslonego modelu (-i) i rocznika (-kow). Popatrz nie tylko w najblizszej okolicy ale tez w poblizu blizszych wiekszych miast, Czasem jest tam o wiele latwiej i taniej kupic poszukiwany samochod. My szukalismy i poprzez gazety i Auto-Trader ale i strony internetowe dealerow. Poza tym maz zjezdzil chyba wszystkich okolicznych sprzedawcow samochodow uzywanych w polnocnej Walii. Okazalo sie zreszta, ze w naszej czesci Walii w zwiazku z dominacja populacji w wieku emerytalnym ciezko jest z nabyciem samochodow rodzinnych nawet w autoryzowanych salonach. TO auto kupilismy w koncu w Anglii, prawie 100 km od naszego domu.
        • marninor Re: zakup auta 26.10.16, 22:31
          no ja okreslilam sie co do tego jakiego auta szukam dlatego tez to trwa. napewno przestronny hahaha a za mies napisze ze jezdze mini jak mi dwaj starsi synowie rekomendowali , tyle ze w mini jezdzilabym tylko ja i ich brat a oni z psem na rowerach za nami :D wiec juz mi nie rekomenduja :D spojrzalam dzis na autotrader bo wczesniej nie wiedzialam o tej stronie. ale faktycznie zakup auta to temat rzeka ;b
    • princesswhitewolf Re: zakup auta 28.10.16, 10:32
      moim zdaniem jechanie z mechanikiem niewiele pomoze, bo widzi on tylko z wierzchu co jak wyglada i nie ma mozliwosci wsadzenia samochodu na kanal i rozkrecania i ogladania wszystkiego od dolu.

      Jeszcze w latach 90tych kupilam roczna Corse z mechanikiem i jakos nie wiedzial ze samochod ma powazna wade w skrzyni biegow ktora dopiero wychodzila po dluzszej jezdzie

      Zawsze lepiej kupowac u dealera ktory daje powiedzmy pol roczna czy miesieczna gwarancje ale to tez niekoniecznie jest pewnik. Raz w miesiacu dealer jedzie za Londyn i tam kupuje masowo samochody. Czesto szuka okazji tzn powypadkowych samochodow. Nastepnie w swoim warsztacie reperuje to i owo ale bynajmniej nie doglebnie a bardziej wizualnie- byle sprzedac.

      U osob prywatnych tez jest szansa na dobry samochod, kupilam tak kiedys dobrego z niska iloscia przejechanych mil Nissana od pewnej Pani ktora po 2 latach od nowki chciala wiekszy samochod jako ze byla w ciazy i rodzina byla w drodze.

      Nie ma wiec regul, Kieruj sie iloscia mil, ale tez uwazaj bo jesli mechanik dealer etc to w niektorych markach jest zwyczajnie latwo przekrecic zegar. Na szczescie juz coraz trudniej i jest to coraz drozsza eskapada w wiekszosci samochodow, nie oplacajaca sie w przypadku nie bardzo drogich samochodow.
      • marninor Re: zakup auta 28.10.16, 17:22
        wiesz princess lepiej z mechanikiem niz sama ;b a od dealera to tez roznie bywa z wyegzekwowaniem gwarancji choc pewniejsze zrodlo. poki co -szukam-wciaz :D
        • princesswhitewolf Re: zakup auta 29.10.16, 00:09
          zazwyczaj mechanik i w ogole kazdy chlop potrafi wyegzekowac mniej niz ja. Zawodowo musze sie targowac ciagle o setki tys albo i wiecej wiec i o wlasne interesy tez zadbam.
        • polkawuk Re: zakup auta 30.10.16, 11:24
          Ja polecam supermarket samochód używanych Motorpoint, jest ich kilka na terenie UK. Sprzedają auta nowsze, niektóre jeszcze z gwarancja producenta. Jedno z aut mam właśnie z tamtad, kupione kilkumiesięczne, jeżdze nim od lat juz. Niedawno kolejny znajomy kupił tam auto i tez jest zadowolony, wziął u nich kredyt, wszystko załatwił przy jednej wizycie, pojechał i wyjechał własnym autem. U nich jest tez taka możliwość, ze jeśli inna filia ma auto, ktorego szukasz moga je sprowadzić, tyle ze za to trzeba wpacic zaliczkę bezzwrotna, wiec jest trochę ryzyko ze może cos potem nie do końca pasować. Ja wole się autem próbnie przejechać przed podjęciem decyzji. Jeszcze tak ze słyszenia wiem, ze jest coraz więcej ciekawych ofert leasingowych, placisz trochę wiecej, ale o nic się nie martwisz i jezdzisz autem max 3 lata, potem wymieniasz na nowe. Tylko chyba są tam jakieś ograniczenia przebiegu, wiec jeśli planujesz częste wyjazdy poza UK, to moze nie byc dobra opcja. Ja dwa razy kupowalam auto od prywatnego właściciela, bylo ok, ale to jest większe ryzyko i stres. Mam znajomego, który zawsze kupuje u lokalnych dealerów, i zawsze cos jest nie tak, a te miesieczne gwarancje to jest sciema. Wiec regoly nie ma. Sama gdybym szukała auta teraz zaczelabym od Motorpointu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka