plain-vanilla
24.10.17, 16:47
Podobno od kilku lat jest taki wymóg. Dostałam tymczasowa pracę i się zastanawiam, czy za każdym razem będę musiała załatwiać zaświadczenie z KRK i tłumaczyć je na angielski? Mieszkam od 11 lat w UK, brytyjskie obywatelstwo mam od 4 lat. Wniosek online mnie nie urządza, bo jest to tylko link do dokumentu w formacie XML. Wydruk tego nie jest już urzędowym dokumentem. Pracodawca chce 'hard copy'. Na stronie konsulatu w Edynburgu jest napisane, że nie zajmują się pośrednictwem w załatwianiu zaświadczenia. Wiem, że mogę wysłać wniosek pocztą lub wysłać upoważnienie dla kogoś z rodziny.
Jest to jednak problem i szukam informacji, czy nie da się tego obejść. Myślałam, że Home Office sprawdza to przy aplikacji o naturalizacje, ale z tego, co udało mi się znaleźć, to nie jest to takie oczywiste. Wyszukałam też Freedom of Information request I UKBA odpowiedział, że nie udziela takich informacji, jakie 'check' są przeprowadzane w procesie o aplikacje.
Napiszcie, czy są jakieś podstawy prawne, na które mogłabym się powołać, czy faktycznie jest tak, że jak pracodawca się uprze, to nie ma rady i trzeba to zaświadczenie załatwiać z Polski za każdym razem, gdy będę zaczynać nową pracę. Pracodawca obecny zabierze mi oryginał zaświadczenia, które udało mi się załatwić przez moją mamę, która musiała pojechać do punktu KRK oddalonego o 30km od jej miejsca zamieszkania. Jeszcze muszę je przetłumaczyć.