Dodaj do ulubionych

Budzet domowy

06.03.18, 11:12
Nie chce zeby ktos odebral tego posta jako zale-chce sie dowiedziec jedynie czy to ja sie popsulam z organizacja domu czy jaka cholera.
Od 3 lat mamy taka sama kwote na utrzymanie domu. I tak jak 3 lata temu bez wiekszego stresu starczalo na wszystko tak teraz musze sie niezle naglowic,zeby zamknac miesiac-a jak jeszcze chce cos oszczedzic to calkiem jest to ekwilibrystyka...
Czy Wam tez sie wydaje,ze zycie przez te ostatnie lata tak podrozalo??? Czy to ja sie mam problem z wydatkami?
Obserwuj wątek
    • krecik Re: Budzet domowy 06.03.18, 12:12
      Oczywiście, że wszystko poszło w górę. Ceny żywności, odzież, wszystko. Nawet zauważalne to jest w moim ulubionym garden centre. Jeśli nie miałaś podwyżki od 3 lat to to musi być odczuwalne.
      Ale być może teraz masz trochę inny profil wydatków, niektóre rzeczy zmieniają się niezauważalnie, jakieś opłaty na dzieci, ubezpieczenia, itp.

      Ag
    • plain-vanilla Re: Budzet domowy 06.03.18, 12:16
      Podrożało, nie wydaje ci się. Do tego dzieci rosną, więc może być więcej wydatków. Każdy ma inne koszty życia i potrzeby, więc trudno oceniać.
      U nas przez jakiś czas było bardzo ciężko. Ledwo starczało od wypłaty do wypłaty przy jednym dziecku. Robiłam w Excelu tabelki ze wszystkimi wydatkami. Obcięłam wszystkie niepotrzebne pakiety TV/telefon itd. Mąż miał zakaz wybierania pieniędzy z bankomatu, bo potrafił konto wyczyścić dość skutecznie.
      Spróbuj przez kilka miesięcy kontrolować wyciągi z konta i zapisywać wszystkie wydatki. Ja dzieliłam je na stałe wydatki, nie do negocjacji i na bieżące. Jedna osoba robiła zakupy, żeby była kontrola na co idą pieniądze. Bardzo dużo kupowałam używanych przedmiotów, zabawek, ubrań dziecięcych na Gumtree.
    • alannda Re: Budzet domowy 06.03.18, 18:27
      Znam ten bol. U mnie w ciagu ostatnch 3 lat praktycznie wszystkie moje direct debits poszly w gore, sam breakfast club i after school club o 30%. Tez sie czasem zastanawiam co robie nie tak i przez pare miesiecy zbieram paragony za wszystko i wrzucam w spreadsheet i za kazdym razem mi wychodzi ze to nie ja, tylko wszystko rzeczywiscie drozeje.
    • zurekgirl Re: Budzet domowy 06.03.18, 21:22
      Podrozalo. Wszystko. Place zauwazalnie wiecej za zakupy, zajecia dzieci (tu funt drozej, tam funt drozej, miesiecznie place o jakies £80 wiecej za kluby i plywanie dzieci niz rok temu), gaz (wlasnie zerknelam na licznik po tych zimnych dniach). Zaczelam niemal wszedzie jezdzic rowerem, wiec nie wydaje na transport w Londynie, a ten jak na zlosc stoi w miejscu :). Kasa na transport rozeszla sie pieknie gdzie indziej. Tak ogolnie, jak chce zrobic zakupy i nie wydac fortuny, to wedruje do Lidla, jak mi sie nie chce i zamawiam z Ocado, to sie za leb lape.
      • princesswhitewolf Re: Budzet domowy 07.03.18, 08:56
        Ocado ma bardzo duzo ofert dla stalych klientow. W sobote na przyklad przy zakupie powyzej 40 funtow po wpisaniu vouchera otrzymywalas zywnosci wszelakiej za dodatkowe £30. Masa rzeczy dodatkowych.
        Nie wspomne o regularnych 10%- 15% off

        Zaloz konto na siebie, na meza i na babcie jesli z wami mieszka. Moze byc pod tym samym adresem oni sie nie buntuja bo nawet kiedys 2 chcialam polaczyc mowiac ze to ta sama osoba to mi powiedzieli sami aby trzymac je osobno dla urozmaicenia ofert. Tylko pierwszy raz te 25% przypada na jeden adres. Moga byc na Ciebie konta ale z innym emailem. Na kazde konto przychodza inne emaile z innymi ofertami.
        • zurekgirl Re: Budzet domowy 07.03.18, 13:40
          Korzystam z ofert, mam konto na siebie i partnera, nikt wiecej nie zamieszkuje :) Na poczatku dostawalam vouchery, teraz sie ucielo. Nawet na vouchercodes i moneysavingexpert nie moge znalezc zadnych znizek. Zamawiam w sumie co tydzien zakupy od nich, moze program wyliczyl, ze ten klient jest juz ich i zachet wiecej stosowac nie trzeba. Darmowy zestaw mrozonek dostalam raz, polowa rozdana znajomym, bo akurat nie trafili w nasz gust. Aha, jakby ktos chcial dolaczyc do Ocado, dajcie znac, z kodem starego uzytkownika dostajecie £20 off i ten polecajacy tez £20 off :)
          • alannda Re: Budzet domowy 07.03.18, 14:07
            Wow, ale fajne to wasze Ocado, niestety na daleka polnoc nie dostarcza:(
          • summerspring Re: Budzet domowy 07.03.18, 15:02
            czy moge prosic o kod:)?
            karo77@mail.com
            • zurekgirl Re: Budzet domowy 07.03.18, 21:20
              Poszedl kod od Ocado do ciebie. Kupujesz produkty za £80, wpisujesz na koncu kupon i odejmuje sie £20. Dostajesz tez darmowy Smartpass, czyli darmowe dostawy o kazdej porze przez rok. Sprawdzaj oferty od Ocado, bo tak jak pisala Princesswhitewolf, szczegolnie na poczatku beda cie bardzo zachecac dajac £10 off lub czekoladki (pyszne). Masz 12 tygodni na wykorzystanie mojego kuponu :) Mocno polecam, bo mi sie oplaca, tez dostane wielce pozadane -20 :)
              • summerspring Re: Budzet domowy 07.03.18, 21:39
                super:) bardzo dziekuje
        • aniaheasley Re: Budzet domowy 07.03.18, 16:06
          Dla mnie Ocado to byla kompletna porazka. Nie wiem, mozliwe ze moj poziom inteligencji albo umiejetnosci zakupow internetowych okazuje sie tutaj za niski. Korzystalam kilka razy, dalam im i sobie szanse, ale po kilku katastrofalnych wpadkach, nie wiem z czyjej strony,dalam sobie i im spokoj. Raz myslalam, ze zamawiam kalamary, squid, dla calej rodziny na kolacje, a dostalam jakis taki zrzynek, okruszynek, w papierze, a jakze, i jeszcze w pudelku, przez mikroskop nadawalo sie to do ogladania, kosztowalo to cos chyba z milion funtow, smiechu bylo co niemiara. Innym razem nie bylo kluczowych skladnikow, po ktore musialam jechac zaraz po dostawie do Tesco Extra, troche mija sie z celem. Ogolnie ilosci zamowione kilku rzeczy jakos zapamietalam jako o wiele wieksze niz te dostarczone. No i drogo bardzo, w porowaniu z czymkolwiek online czy offline, no moze z wyjatkiem Waitrose, wiadomo ;)
          Lidla nie znosze, dziala na mnie depresyjnie, pisalam juz tutaj wiele lat temu o tym jak ich kurczaki smierdza od dnia zakupu, ktos mnie tutaj wtedy surowo zbesztal. ze nie biore pod uwage mozliwosci zarobkowych forumowiczek, i do dzisiaj mi jeszcze to zbesztanie oscia koscia w gardle siedzie. Ile razy wchodze od Lidla, mam wrazenie ze wszyscy tam mnie chca co najmniej do trzeciego pokolenia zabic wzrokiem. No wiec Ocado i Lidl odpadaja. Tesco mi nie lezy tez na duze zakupy, pudelko truskawek jest ok, ale na wiecej jakos mi nie pasuje, nie inspiruje do niczego, wiec robie zakupy w Sainsbury's i na 5 osob to wychodzi tysiac funtow miesiecznie jak nic. Poddalam sie jezeli chodzi o jakies oszczedzanie, budzetowanie, planowanie, cokolwiek. Juz chyba tak musi byc.
          • robak.rawback Re: Budzet domowy 07.03.18, 17:57
            zdecydowanie podrozalo - juz nie pamietam ktorej fory kupowalam - bylam loyalnym klientem tropicany i innocent smoothies - nie tykalam innych bo przeciez bym sie otrula. z asosa i river island kupowalam te ich wsyztskie overpriced coats & tops ktore trzeba prac chemicznie bo sie rozpadna jak sie w pralke wsadzi.

            w wairose bo byl pod reka ale widzialam ze te pridukty ich to ciezkie smieci, swieze salatki to mieszanka kuskusa z ryzem i pasta za 5 funtow za pudelko. widzialam to wszystko i wkoncu przy ktrorys z kolei zakupow mnie olsnilo ze to kompletna sciema i nie bede w tylek pchac ani asosowi ani waitrose ani innocentowi. w sumie powinnam im podziekowac za tak wysrubowane ceny ze w sumie to chyba przyneta na idiotow.
            wiec sie puknelam w czolo od tamtego czasu kupuje tylko rzeczy ktore uwazam ze sa tego warte i zmienilam wszytskie sklepy jaki sie dalo na najtansze.

            czyli jak sie tylko da to kupuje w lidlu, aldim i primarku, to czego tam nie kupie dokupuje w sainsburys i tesco czy innych.
            okazalo sie tez zem oge wypic sok z sainsbury za polowe ceny tego co placilam innocentowi czy tropicane - i smak podobny.
            • robak.rawback Re: Budzet domowy 07.03.18, 18:00

              Ania mysle ze z ocado mialas niefarta duzego, jak dla mnie w porownaniu z innymi supermarektowymi dostarczycielami do domu - ocado nigdy wlasciwie mnie nie zawiodlo - w ciagu iles tam lat - tylko doslownie pare razy sie zdazylo ze to co zmowilam nie dostarczyli, z innymi supermarketami ciaggle czegos nie ma, pelna frustracja. wiec jak online kupuje to tylko z ocado - ale oczywiscie ocado jak i waitrose potrafi ciezko przegiac cenowo, wiec bardzo uwazam co kupuje tak zeby mi wyszlo podobnie jakbym w sklepie kupowala.
              e.g 300 gram macarons za £20 (whaa?) - szukaja idiotow ktozy musza sobie udowodnic ze sa posh bo inaczej im self esteem spadnie. po prostu nie warto pewnych produktow tykac dla samej zasady. nawet jak cie na to stac.
              trzeba dobrze patyrzec jakie ilosci sie kupuje bo wlasnie mozna sobie garstke czegos kupic za £10, ale generalnie oznaczenia wagowe maja calkiem ok. nie mam wrazenia ze kantuja. wiec jestem w stanie te dodatkowe 3-4 funty zaplacic za ta pewnosc ze jak zamawiam to prawie 100% dostane wszystko co zamowilam. jak zaczna sie pogarszac to trzeba im od razu wyslac complainta zeby cos z tym zrobili. jak sie nie poprawia no to z innego supermarketu sprobowac zamawiac.
              • robak.rawback Re: Budzet domowy 07.03.18, 18:09
                chialam jeszcze dodac ze zauwazylam ze w primarku tez poszly ceny troche w gore, probuja zmieniac jakosc rzeczy i zostawiac w tej samej cenie - skarpetki sie robia nagle ciensze niz byly etc....
                no ale to co mnie osobisice najbardziej obrazilo i dodtknelo - to jak tropicana i innocent podrozyly soki i zminiejszyli rozmiary pudelek - a slap in the face po prostu. kupuje teraz w aldim, albo jak tesco czy siansurys przecenia tak ze wraca do poprzedniej ceny mniej wiecej. mysle ze trzeba jako baza klientow od razu na takie rzeczy reagowac, na facebooku, twiterze, czy piszac emaila, bo tak jak na kazym customer service - wprowadzaja cos i patrza czy jest odzew, jak nie ma, to stwierdzaja ze nikt nie zauwazyl albo klientom nie przeszkadza i dalej kombinuja.
              • princesswhitewolf Re: Budzet domowy 07.03.18, 22:11
                w Iceland sa bardzo tanie macaroons i niezle. Zdziwilam sie. Tyle ze mrozone.
                • robak.rawback Re: Budzet domowy 07.03.18, 22:46
                  nie przeszkadza mi ze mrozone, aby smaczne byly. to zobacze jak tam bede, bo nie chodze do icelandu na codzien, kiedys tam chodzilam, w sumei nie pamietam dlaczego przsestalam. w sainsburys sprzedaja swieze,
                  o ile pamietam te kupilam www.sainsburys.co.uk/shop/gb/groceries/les-delices-macarons-72g
                  byly paskudne
          • steph13 Re: Budzet domowy 07.03.18, 18:03
            W Lidle i Aldi nigdy nie byłam wiec nie mogę sie wypowiadać. Natomiast z malo jasnych powodów odrzuca mnie od Asda pewnie głownie rodzaj klienteli i wygląd produktów.. Podstawowe zakupy robie w Tesco a po świeże mięso jadę do Waitrose albo do M&S bo mam jakis mental block jesli chodzi o mięso w Tesco. Jest nas tylko dwoje wiec cena nie odgrywa większej roli. Nie robie zakupów żywnościowych online bo nigdy nie wiem np w sobotę na co będziemy mieli ochote powiedzmy we środę. Mam rownież słabość do ready meals ze dwa razy w tygodniu bo nie lubię swojego gotowania raczej. Nie da sie ukryć, ze koszt utrzymania poszedł w gore co daje sie odczuwać na każdym kroku. Natomiast moje dzieci bazują na Ocado i usiłują mnie przekonać nadaremnie. Xxx
            • robak.rawback Re: Budzet domowy 07.03.18, 18:24
              steph to samo zawsze myslalam - aldi asda i lidle to dla biedoty etc, ponize sie jak pojde w plebs etc.
              nic podobnego.
              jakosc smakowa produktow - nie ma roznicy - waitrose i m&s potrafi wprodukowac taki szajs i mediocrity i jeszcze przywalic taka cene na to ze po prostu mysle ze dowalaja ceny i patrza kto jest najwiekszym idiota i wyda 3 razy wiecej na to samo co zakupisz w lidly za 3 razymniej.
              zwykly przyklad - smoked cooked crispy bacon - najlepszy jak dla mnie w lidly, smaczny nie przypala i nie polamiesz nanim zebow.
              zgadzam sie jesli chodzi o swieze mieso - nie kupilabym najtanszego w lidlu czy w aldim bez przyjzenia sie dobrze. ale ostanio chodze i chce kupic organic w sainsurym - wszystkie opakowania jakies wybrzuszone i pelne gazow - to mnie tez odrzuca.
              bakery products w waitrose to jakis szalony sklep papierniczy - ja zjem wszystko co jest slodkie - waitrose wiele produktow wyrzucilam do smieci po pierwszym ugryzeniu. koszmar.
              jak szczesz cos jadalengego ale bez szalu - to mozna sobie do lidla kupic za polowe ceny.
              tyle tylko ze jak czcesz jakies trendy dodatki do produktow w stylu chia seeds w kazdej rzeczy to predzej w m&s czy waitrose. ale czy tak naprawde ci to potrzebne?
              tak samo ready meals - to samo m&s i waitrose - jadalne ok - bez zadnego szalu, nic czego nie kupisz w aldim czy lidlu czy sainsbury. tyle tylko ze w waitrose i m&s bedzie wiecej fancy variety - ale nie zauwazylam zeby smakowo mnie powalilo na kolana. to co mi zeczywiscie odpoiwadalo w m&s jedyny produkt jaki rzeczywiscie pamietam to spiralised courgette z jakims sosem i mielonym wolowina. ale przestali to chyba robic wiec przstalam tam kupowac.
              orzyprawy z m&s - oo rany pare razy zaplacilam dobrych kilka funtow za cynamon czy cos podobnego - kompletny syf - stary bez aromatu. kupilam w polski sklep - Kotanyi - 10 razy lepszy aromatyczny etc etc.
              te uczucia lepszosci jakie wywoluje w glowie waitrose i m&s to jest american dream, nic wiecej. wiekszosc podstawowych produktow z roznych kategorii takie jak wszedzie.
              • polkawuk Re: Budzet domowy 07.03.18, 22:02
                robaczki.rowback, czy czytasz etykiety na wszystkich produktach? To jest często to, co wpływa na różnice w cenach. Robię zakupy w różnych sklepach, od aldi do waitrosa, ale spożywczych mało kupuję w aldi czy lidl, bo tam jednak skład produktów, szczególnie przetworzonych, np. gotowe dania ma sporo nieciekawych dodatków. Masz rację, jednak że w drogich sklepach często porównywalnie kiepskie produkty są dużo droższe.
                • robak.rawback Re: Budzet domowy 07.03.18, 22:40
                  tak oczywiscie, robaczki zawsze religijnie czytaja etykietki. staram sie wybierac produkty ze zdrowymi skladnikami, bez cukru, slodzikow etc. ale tez z drugiej strony zalezy mi na smaku i chce tez jesc cos smacznego, niekoniecznie z samymi zdrowymi skladnikami. czesto super zdrowe produkty mi po prostu nie smakuja.

                  wlasnie czesto dziwi mnie cena produktu, ani nie organiczne ani nic, a w waitrose czy znanych marek 3 x drozsze. niz ten sam sklad i typ w tanich sklepach. placi sie za marke jak ze wszystkim. nie przeszkadza mi ze sklep typu aldi czy lidl ma mniej ciekawa oprawe, w sensie jest bardziej dziadowsko z wygladu. zalezy mi na tym zeby samo jedzenie i produkty byly smaczne. nie pomaga mi ze fajnie sklep wyglada a produkt musze wyrzucic do kosza bo niejadalny.
                  i tez sie bardzo ciesze jak za ta sama liczbe rzeczy z aldiego wychodze placac okolo £20, w moim lokalnym sainsburys byloby okolo £40 za to samo, w waitrose pewnie £45-50.
              • princesswhitewolf Re: Budzet domowy 07.03.18, 22:14
                polecam Costco ( jesli macie karte). Wiele rzeczy jest duzo tansze i niekoniecznie sa to zakupy w ogromnych ilosciach bo maja np opakowania po 2-3
          • princesswhitewolf Re: Budzet domowy 07.03.18, 22:07
            Ania w Ocado patrz na wypowiedzi ( rating) osob. Sama daje negatywny i pozytywny rating jesli cos mnie zachwyci lub uznam za dziadowstwo. Ocado ma b dobrej jakosci produkty, wiele z Waitrose.
            • robak.rawback Re: Budzet domowy 07.03.18, 22:52
              tez trzeba uwazac jak sie te reviews czyta na ocado - mam wrazenie ze jest sporo marketingowcow reklamujacych produkty. szczegolnie takei sztamppowe wypowiedzi napisane w ten sam sposob. jak klikniesz w taki username i spojrzysz na reszte reviews to sie okazuje ze ta sama osoba pieje z zachwytu nad wszystkimi produktami jednej marki - tak sobie dizsiaj ogladalam wlasnie reviews na temat pimms popsicles ahhaahh
              • princesswhitewolf Re: Budzet domowy 08.03.18, 00:09
                no ja je tez pisze. Ale nigdy nie pisze jakichs srednich bo mi sie nie chcen(ile mozna pisac). Pisze jak cos jest naprawde dobre albo tak kiepskie ze mnie wkurzy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka