Dodaj do ulubionych

Poszukiwania domu cz.2

16.03.18, 23:48

Dla niewtajemniczonych przypominam: rodzina biednych polskich emigrantow 2+1 i pies szuka wlasnego domu. Nie ma szans na znalezienie domu marzen, ani domu nie-marzen w miejscowosci naszego osrodka zyciowego, wiec rozszerzylam region poszukiwan. Minelo troche czasu i dalej doopa;-( Nie wiem z czego zrezygnowac, a kompromisow sporo sie szykuje.

W sumie najwiekszym wyzwaniem jest dla mnie pogodzenie sie z brakiem ogrodka i wielkoscia pomieszczen. Stac nas na domy w ktorych pokoj dzienny ma 10-14mkw, sypialnie po 6-9mkw. Boje sie ze umre z powodu klaustrofobii;-(

No i tak dumam....Mam trzy opcje:

1. Dom szeregowy dla chomikow, 50mkw, 3 bed, 2 living rooms po 10mkw, bez ogrodka, tylko betonowy yard, nie wymaga remontu, ale jest przy srednio ruchliwej ulicy w miescie. Zaleta sklepiki, kawiarnie itp w odleglosci 2min. Z moich obserwacji wynika, ze szybko tam sie domy sprzedaja.

2. Dom wiekszy, 70mkw + garaz i z ogrodkiem, na peryferiach miasta, ale w gorszej dzielnicy. Dosyc drogi, jak na nasz budzet i wymaga jakiegos tam remontu, na ktory przez najblizsze 5 lat moze nas nie byc stac.

3. Poszukac dom jeszcze dalej od naszego “centrum interesow zyciowych” w nieznanej nam okolicy i przeklinac te decyzje stojac codziennie w korkach?

Co jest dla Was super wazne? Wielkosc domu, okolica, cena, odleglosc do pracy? Czy rzeczywiscie lepszy ciasny ale wlasny? Mozna zyc bez ogrodka (malutkiego chocby skrawka trawki)?
Obserwuj wątek
    • plain-vanilla Re: Poszukiwania domu cz.2 17.03.18, 00:24
      Nieznana okolica nie byłaby przeszkodą żadną. Wcześniej sprawdzić okolice (deprivation, przestępczość), szkoły i czas dojazdu do pracy.
      Przede wszystkim nie wiemy, co dla was jest tak ważne w bieżącej okolicy? Jeśli praca, która będzie tą docelową przez wiele lat lub krewny, który wymaga częstych odwiedzin, pomocy, to trzeba wyznaczyć obszar poszukiwan i sprawdzać opcje dojazdu. Mapy googla podają czas przejazdu z punktu a do b z uwzględnieniem korków.
      Bez ogródka da się żyć. Wygoda jest taka, że do nas schodzą się dzieci z sąsiedztwa i biegają wspólnie po ogródku, bawiąc się. Za niedługo dzieci wyrosną i zostaną tylko dziesiątki metrów bieżących żywopłotu do cięcia. Poza tym ogrodnictwo mnie nie interesuje, więc powinniśmy zacząć się oglądać za mieszkaniem. Problem taki, że te, co mnie się podobają są droższe od domków.
      Dla mnie ruchliwa ulica - absolutnie na Nie. Mieszkałam 5 lat przy takiej. Wszystko się trzęsło kiedy przejeżdżała ciężarówka czy piętrowy autobus. Teraz tu mieszkam 7 lat i naprawdę ciągle się dosłownie rozkoszuję ciszą, która dzwoni w uszach.
      W gorszej dzielnicy, to nie. Ale skąd wiesz, że gorsza? Z opinii ludzi, czy jakieś statystyki sprawdzałaś.
      • cherrie Re: Poszukiwania domu cz.2 17.03.18, 00:47
        No tak...
        1. Ruchliwa ulica, ale nie glowna ulica. Teraz mieszkamy na koncu slepej uliczki z dala od miasta, wiec nie wiem czy to duzy problem jest. Kiedys mieszkalam przy autostradzie i juz nigdy wiecej!
        2. Gorsza dzielnica, wiem bo mieszkam niedaleko. Poza tym, czesto wystarczy przejsc sie po ulicy zeby wyrobic sobie opinie. Statystyki przestepczosci tez sprawdzalam.
        3. Dla mie ogrod jest wazny/b.wazny. Raz ze wzgl na dziecko, dwa psa, trzy lubie roslinki i kawke w ogrodzie;-) Opcje bez ogrodka biore tylko pod uwage “na jakis czas”.
        • krecik Re: Poszukiwania domu cz.2 17.03.18, 14:58
          Ze względu na wasz wiek szukałabym aż do momentu znalezienia czegoś bliskiego idealu. Nawet gdybym musiała trochę poczekać. Opcja bez ogródka po moim trupie, bo to moje hobby, im większy tym lepszy.
          Gdy kupowałam dom, córka była w 5 klasie i następne 2 lata dowozilam ja do szkoły, bo absolutnie nie brałam pod uwage zmiany. Ale myśmy przeprowadzili się do miasteczka oddalonego jedynie jakieś 5-6 mil od szkoły i naszych miejsc pracy. Tak, trzeba dojeżdżać, trzeba nadal dowozić do szkoły bo chociaz wybieraliśmy rejon dobrej szkoły szukając domu, to córka dostała się do grammar w zupełnie innym mieście. Tak, spędzamy trochę czasu na dojazdach, ale dojeżdżamy do własnego domu.
          Co do wielkości i stanu domu, to szukałabym takiego, w którym pomieszczenia są jak największe, w ramach budżetu. Remont zawsze można rozłożyć na lata, ale dlatego też dom nie może być w stanie kompletnego rozkładu.
          Nastaw się na długie szukanie i błyskawiczne decyzje. Myśmy oglądali dom wieczorem a ofertę składali następnego dnia rano.

          Ag
          • cherrie Re: Poszukiwania domu cz.2 17.03.18, 15:24
            Tak, ale....jest jedno wielkie ALE. Moj maz szuka pracy, bo chwilowo ma do d....py. Co tydzien wysyla jakies oferty (od ponad roku), miewa jakies interviews i szansa jest, ze w koncu go zatrudnia. W jego przypadku pracy szuka sie dlugo, ale jak cos sie trafi, decyzje trzeba podjac blyskawicznie.
            Problem w tym, ze prace dostanie na 90% na kontrakt 1-2 lub 3-letni. Wtedy kase bedzie mial lapsza, ale zaden bank nam kredytu nie da. Dlatego powiedzmy, ze bardzo sie spieszymy z kupnem. Dlatego nie ma szans na czekanie, ktore w innej sytuacji, jak najbardziej rozumiem.
            • krecik Re: Poszukiwania domu cz.2 17.03.18, 15:36
              Dla mnie ważniejsze byłoby kupno domu. Bo jeśli bank wam kredytu nie da, to chyba oczywiste że praca musi zaczekać? Dom kupujesz na lata.

              Ag
              • cherrie Re: Poszukiwania domu cz.2 17.03.18, 16:26
                Krecik, akurat praca meza jest dla nas chwilowo wazniejsza. Skonczyl swoje phd w UK (nawet nie w PL) a pracuje za £7.5 za godzine. Dostawal propozycje 3 letnich kontraktow ale....albo Kazachstan, albo Emiraty. Caly czas czekamy na cos lepszego, wiec jak sie trafi, to kosztem domu. Dlatego tak sie spieszymy, bo obecna praca meza i tak wisi na wlosku.
                • krecik Re: Poszukiwania domu cz.2 17.03.18, 16:48
                  Życzę wam wobec tego, żeby się wam wszystko złożyło. Jestem tzw. firm believer w positive fate - tamten dom nie był wam pisany, wasz wymarzony właśnie na was czeka, ktoś się właśnie decyduje go wystawić...

                  Nasz dom kupiliśmy, gdy właściciel ponownie go wystawił po tym, jak mu się chain załamał. Ja widziałam go na Rightmove za pierwszym razem, ale nawet go nie oglądałam bo zdjęcia mi się nie podobały. Za drugim razem już byłam po kilkunastu "wizjach lokalnych" i trochę byłam podłamana tym, co mogę dostać w naszym zasięgu cenowym i postanowiłam sięgnąć górnej granicy i w innym miasteczku - i bingo. To nadal jest mały domek, ale z ogródkiem i w ślepej uliczce.

                  Ag
    • plain-vanilla Re: Poszukiwania domu cz.2 17.03.18, 00:44
      Jeszcze się zapytam z ciekawości, czemu potrzebujecie 3 bed? Za każdą dodatkową sypialnie płaci się extra.
      • cherrie Re: Poszukiwania domu cz.2 17.03.18, 09:48
        Dlatego, ze to sa bedrooms 6-9mkw, wiec nie ma szans sie w nich zmiescic. Pomijam juz nawet fakt, ze chwilowo 1 sypialnie zajmuje moj biznes.
    • niyaa Re: Poszukiwania domu cz.2 17.03.18, 09:10
      Cherrie bez urazy ale napisze wprost,Waszym najwiekszym problemem jest szukanie uparcie cudu w drogiej okolicy. Macie budzet na 3beds z ogrodkiem poprostu nie w tej czesci gdzie szukacie... swiec albo klausteofobia tam gdzie jestescie , albo normalne 3bed z ogrodkiem mniejszym lub wiekszym gdzie indziej. Czajac sie tracicie tylko czas...
      • niyaa Re: Poszukiwania domu cz.2 17.03.18, 09:12
        ps
        biedna rodzina to nie ma szans na zakup domu wiec nie taka znowu bieda jestescie 😜
      • cherrie Re: Poszukiwania domu cz.2 17.03.18, 09:46
        No ale ja juz poszerzylam kregi poszukiwawcze! To co rozwazamy to juz nie w “naszej wiosce”. To tylko tubylcze realia. W naszym miasteczku nie mamy szans z tym budzetem, wiec juz sie pogodzilam.
        Ku mojemu zdziwieniu, gdzie indziej wcale nie jest latwo. Byl jeden dom, ktory rozwazalismy i nie zdazylismy go zobaczyc, bo poszedl w ciagu 3 dni!! Wiec jak cos ciekawego sie pojawi to trzeba dzialac szybko, nie ma czasu na myslenie.
        • niyaa Re: Poszukiwania domu cz.2 17.03.18, 11:38
          nr 3 , wykonujecie prace ktore mozna wykonywac nie tylko w promieniu aktualnego centrum zyciowego, godzac to z zakupem normalnego domu ... bez stania w korku... przenoszac sie, sa miasta gdzie jest uniwerek - jesli maz nadal w tym kregu chce , gdzie mozesz piec, prasowac -bo tez jest zapotrzebowanie zwlaszcza jak masz referencje, dogladac bogate referencje. skoro wciaz niz nie znalazlas to poszerzylas promien poszukiwan za wasko :/
          • niyaa Re: Poszukiwania domu cz.2 17.03.18, 11:40
            *zjadlo mi- mialam na mysli dogladac bogate rezydencje majac referencje ...
          • cherrie Re: Poszukiwania domu cz.2 17.03.18, 13:01
            Niyaa, chyba rzartujesz! Dla nas przeprowadzenie sie o dajmy na to 30 km, to jak przeprowadzka z Irlandii do Anglii! Zaczynanie wszystkiego od nowa. Ja mam prace bo przez 5 lat budowalam sobie baze klientow. Synowi zostaly dwa lata primary, ma tam kolegow, a on z tych co zawiera znajomosci “latami” i wiem, ze zmienianie mu szkoly to ostatnia rzecz na ktora bym sie zgodzila. Maz ma prace i tak do kitu, wiec z nim najmiejszy problem, ale zmiana pracy = zablokowanie mozliwosci dostania mortgage na przynajmniej 6mcy.
            Dlatego szukam domu juz nie w naszej miejscowosci, ale w okolicy z ktorej jest mozliwosc dojazdu.
            • niyaa Re: Poszukiwania domu cz.2 17.03.18, 13:53
              no to pozostaje opcja nr 1 z uwagi ze szybko sie dom chomika sprzedaje, w odpowiednim momencie np po zakonczeniu primary , nast szkoly moglibyscie szukac pod katem przeprowadzki. dwa lata to oszednosc na wynajem wiec i budzet bedzie wiekszy. przekoczowac w domu chomika to lepsza opcja niz wynajmowac
            • cherrie Re: Poszukiwania domu cz.2 17.03.18, 14:42
              O matko! Dlaczego nie mozna edytowac....zarujesz oczywiscie!
              • niyaa Re: Poszukiwania domu cz.2 17.03.18, 15:34
                nie zartuje, duzo dalej niz 30km przeprowadzic sie nie chcesz co wciaz jest w rejonach cen nie do przejscia.
                z uwagi naprace meza i kontrakt itd. potrzebujesz kupic co szybko a budzet masz ograniczony.zainwestowanie w cos co mozna szybko sprzedac po 2-3 latach jest dobra opcja. oszczedzasz kase na wynajmie i splacajac,syn chodzi do swoje szkoly a i wiek jeszcze nie bedzie za pozny. wiem ze kolejna przeprowadzka to malo optymistyczne ale ze wszystkiego co piszesz to najsensowniejsze...
    • aniaheasley Re: Poszukiwania domu cz.2 17.03.18, 10:10
      Wielkosc domu jest wazna. Nie zdawalam sobie sprawy dopoki sie nie wprowadzilam do domu z jakas tam przestrzenia zyciowa w livingu. Inaczej sie oddycha, inaczej odpoczywa.
      Ogrodek dla nas jest malo wazny nie musi byc ogromny, ale grilla musi byc gdzue postawic. Jak dzieci byly mniejsze ogrodek byl wazniejszy. Zreszta z ogrodka korzysta sie w UK przez pare doslownie miesiecy w roku. No chyba ze ktos lubi sie w ziemi dlubac i patrzec jak pomidorki rosna, to wtedy inna bajka. Nie moja.
      Odleglosc bliska do sklepow i kawiarenek to dla mnie bylby minus a nie plus, lubie nasze odludzie, tylko corner shop niezvedny zeby po mleko nie jechac 20 minut.
      Z Twoich opcji wybralabym 2.
    • princesswhitewolf Re: Poszukiwania domu cz.2 17.03.18, 17:14
      > rodzina biednych polskich emigrantow

      przesadzasz. Biedni ludzie nie kupuja domow i mieszkaja w councillowskich
    • zurekgirl Re: Poszukiwania domu cz.2 17.03.18, 17:40
      Czego to nie wymysla, dom 50 mkw z dwoma salonami i trzema sypialniami! Cuda! Nie da sie scian powywalac? Mieszkalam jako dziecko w mieszkaniu 50 mkw, na jednym poziomie, rodzice spali w salonie, ja mialam swoj pokoj. Cherrie, podeslesz link do tego domu? Ciekawosc mnie zzera, jak oni to zaprojektowali.
      Patrzysz na domy dwusypialniowe? Czesto maja metraz wiekszy niz 3 sypialnie i mozna sobie wygospodarwac dodatkowe pomieszczenie.
      • illegal.alien Re: Poszukiwania domu cz.2 17.03.18, 18:34
        To samo pomyślałam. Nasze mieszkanie (!) ma 50/60 metrów (nie pamietam), duży pokój z otwarta kuchnia, dwie sypialnie, łazienkę i szału z przestrzenią nie ma. Robienie w domu dwóch dużych pokojów na takim metrażu to jakieś szaleństwo. Ale ze od dawna śledzę rynek nieruchomości, to nie takie cuda widziałam :P

        Dla nas ogródek jest ważny, im większy tym lepszy - mamy działkę, wiec nie pod warzywa, ale po to, żeby się w nim zmieściły więcej niż dwie osoby ;)
        Cherrie, mnie się wydaje, ze Ty naprawdę musisz trochę zmienić perspektywę - 30 kmow to naprawdę jest niedaleko, jeżeli mieszkacie na prowincji, to i korków dużych nie ma. Wolałabym dojeżdżać (co przez lata robiłam), niż mieszkać w ciasnym.
      • cherrie Re: Poszukiwania domu cz.2 17.03.18, 18:52
        Spoko, Zurekgirl: oto link:
        www.propertypal.com/53-pims-avenue-belfast/508979/photo-18

        A tutaj podobny dom, w tej samej okolicy z wyburzona sciana
        www.propertypal.com/63-aigburth-park-belfast/506407
        • yadrall Re: Poszukiwania domu cz.2 17.03.18, 19:29
          Ale taniocha u Was!
          • niyaa Re: Poszukiwania domu cz.2 17.03.18, 20:29
            yadrall to nie taniocha bo na polnoc mozna i za 65k kupic 3bedroom ok 90m2 z duzym ogrodkiem z tylu i z przodu lub podjazd z przodu ...
          • malgosiaaa1982 Re: Poszukiwania domu cz.2 17.03.18, 23:21
            no wlasnie! tez patrze jak tanio w tej irlandii w porownaniu z anglia
          • yuka12 Re: Poszukiwania domu cz.2 18.03.18, 20:23
            Niekoniecznie. Za 110 tys mozna bylo kupic semi na mojej ulicy z ogrodem i drive away, 3 beds 94 m2. Ale poszedl chyba w tydzien :).
        • niyaa Re: Poszukiwania domu cz.2 17.03.18, 20:28
          ciasny ale wlasny? tak to lecialo :) ten pierwszy zdaje sie lepiej utrzymany , nic w sumie do remontowania ...
          • niyaa Re: Poszukiwania domu cz.2 17.03.18, 20:34
            Cherrie , popatrz bylas gotowa kupic blokodom 20k tanszy ale wymagajacy remontu , tu masz z glowy , dom mozna fajnie urzadzic , jest dostepny, a Wy szukacie na zaraz ... to nie jest zla oferta ... o niebo lepiej niz wynajmowac za £700mies i czekac z zakupem ...
          • yadrall Re: Poszukiwania domu cz.2 17.03.18, 20:34
            U nas za 3bed z ogrodkiem (srednim) wolaja 275k!
            • niyaa Re: Poszukiwania domu cz.2 17.03.18, 20:36
              Yadrall to jest Irl Pln tu kupisz 3bed z duzym ogrodkiem i podjazdem za £65k takze i taniej jesli do remontu ... zalezy w jakim rejonie ...
        • aniaheasley Re: Poszukiwania domu cz.2 17.03.18, 20:40
          Fakt, ze malutkie to wszystko, ale tez niesamowicie tanie, wiec trudno zeby bylo ogromne. Na dole te dwa pokoje od razu bym przerobila na jeden, to miejce przed domem tez mozna fajnie urzadzic, zrobic jakis decking jak kto lubi, i jakas fajna lezanke tam gdzie te dwa fotele drewniane, jakies storage bench, mnostwo jest pomyslow na compact courtyard np. na houzz.com
          Dla mnie najgorsza w tym wszystkim jest ta waziutka kuchnia, u nas w kuchnio-jadalni toczy sie wiekszosc zycia rodzinnego.
          A pokaz to wieksze?
          • cherrie Re: Poszukiwania domu cz.2 17.03.18, 21:00
            Oki, to moje wszystkie typy:

            1. www.propertypal.com/29-glendhu-manor-belfast/463119

            2. www.propertypal.com/17-cloghan-park-belfast/502999

            3. www.propertypal.com/129-park-avenue-sydenham-belfast/488169

            4. www.propertypal.com/10-ashburn-green-holywood-road-belfast/506002

            No i plus ten chomiczy Pims Ave

            Dalej, doradzajcie Kobiety!
            • niyaa Re: Poszukiwania domu cz.2 17.03.18, 21:30
              1/do remontu
              2/hmm
              3/ogrodek do zrobienia
              4/ma zrobiony ogrodek ,jest tanszy niz 3 i ma wylocie do Holywood i w cenie ok domu chomika ktory warto tez rozwazyc jako mniejsze zlo jesli 4 nie wypali
            • yadrall Re: Poszukiwania domu cz.2 17.03.18, 21:36
              Dla mnie to wszystko sa typowe angielskie domy-kierowalabym sie lokalizacja.
              Dobra-chomiczy mnie przyprawia o klaustrofobie.
              • niyaa Re: Poszukiwania domu cz.2 17.03.18, 21:39
                dom chomika dla 2 doroslych i 1 dziecks i psa? hmmm majac klaustrofobie wolalabym placic tam mortage niz za wynajem w Holywood £700-750/mies... serce by mnie bolalobardziej
              • yadrall Re: Poszukiwania domu cz.2 17.03.18, 21:39
                Czemu 1 do remontu,a w 3 ogrodek do robienia? Powaznie pytam.
                • niyaa Re: Poszukiwania domu cz.2 17.03.18, 21:49
                  dom nr 1 za prawie £140 k ma najtansza badziewne panele podlogowe, kuchnia hmmm odloga i kafelki nie pasuja do siebie a i za £140k mozna by lepszych szafek oczekiwac i sprzetu w zabudowie i ogolnie design tego domu jest starszy , najstarszy z tych wszystkich a dom najdrozszy... w porownaniu z domem 3/4 i z detalami acz kosztownymi to tam no szalu nie ma ...
                  a dom 3 ma kamyki wychodek w ogrodku i w porownaniu z innymi trzeba go zagodpodarowac i zrobic , no chyba ze to mabyc kuweta psa... o co Cherrie nie odejrzewam
            • niyaa Re: Poszukiwania domu cz.2 17.03.18, 21:36
              1/najdrozsza i do remontu wogole bym wykluczyla
              2/ drogie jak na 2bed a i tak trzeba dolozyc
              4/ i domek chomika , 4/ nie ma nic do zrobienia , w domku chomika fajnie wyburzyc sciane a to fotatkowy koszt . ogolnie obejrzalabym te dwa z wiekszym zainteresowaniem 4 , wypisala plusy i minusy ,gdzie co i jak dalej blizej itd
              • cherrie Re: Poszukiwania domu cz.2 17.03.18, 22:02
                Mnie najbardziej (chyba) nr 1 odpowiada, bo daje najwiecej mozliwosci: ma podjazd, ma garaz z mozliwoscia przerobki na pokoj, ma ogrod, jest najblizej Holywood, jest w slepej uliczce. Minus, najdrozszy i cos tam do remontu bedzie np. Drzwi wejsciowe i balkonowe, kuchnia, ogrzewanie zmienic na gas i ogolnie troche ...ponuro wyglada.
                Nr 2 Podoba sie mezowi, bo ma duza kuchnie;-) hehe, bo on lubi w kuchni siedziec. Ma ogrod, ale kiepsko z parkowaniem, bo akurat na zakrecie stoi, a uliczka napakowana samochodami.
                Nr 3. Taki troche ponury, nie wiem jak z wilgocia, bo jeszcze nie “badalam” go, troche ciezko z parkowaniem bo waska uliczka, ale chyba mozna podjazd pod domem zrobic.
                Nr 4. Jest u nas na koncu listy. Ciezko do niego dojechac, bo duzo uliczek od glownej drogi, ciezko z parkowaniem, bo waskie, ciasne uliczki, no ale ...zobaczymy.

                Jak sie w przeciagu tygodnia, dwoch nic nie pojawi, to raczej musimy z tego cos wybrac. Ja bym bardzo chciala ( w moim wieku) juz miec TEN dom, w ktorym nareszcie moglabym sie urzadzic. Domek chomiczy ok, latwo bedzie go sprzedac ze wzgledu na dobra lokalizacje, ale bede ciagle czula, ze to nie to, ze to tylko cos przejsciowego, wiec korzeni tam nie zapuszcze. A to mi ostatnio doskwiera, ta potrzeba ukorzenienia sie;-)
                • niyaa Re: Poszukiwania domu cz.2 17.03.18, 22:10
                  dom nr 1 za £140 policz ile te wszystkie przerobki garazu na pokoj, drzwi, gaz , unowoczesnienie go z grubsza to sie okaza ze to kwota domu w Holywood bez remontow itd .... to jest wtopa finansowa ... rozlozona na lata ale jednak kilkuletni remont , chce Ci sie zapuszczac korzenie w remontowanie i urzadzanie ???
                • aniaheasley Re: Poszukiwania domu cz.2 17.03.18, 23:23
                  No wlasnie mnie sie tez 2 podoba ze wzgledu na kuchnie. W kuchni w czasie gotowania, przyrzadzania, itp, zawsze ktos, jezeli nie cala reszta rodziny siedzi i rozmawiamy. Jak gosc jakis codzienny nieformalny przychodzi, to tez w kuchni gadamy, pomimo, ze living room zaraz pare krokow przeciez przejsc wystarczy. Przerobka garazu na pokoj, no fakt, niby tak, ale my sie juz za to np. 5 lat zabieramy, i konca zabierania nie widac. My wlasnie 5 lat temu sie przeprowadzilismy do domu 'na zawsze' i komfort psychiczny jest duzy. Remontow jeszcze sporo zostalo, ale gdzie mi sie spieszy?
            • aniaheasley Re: Poszukiwania domu cz.2 17.03.18, 21:52
              2 najbardziej, potem 1. 4 tez ewentualnie.
              3 jakos zupelnie nie. No i malutkie to wszystko. Ja bym tam od razu z mysla o wybijaniu scian, robienia jakiejs altanki od kuchni, zeby cos powiekszyc, otworzyc, przedluzyc.
              • niyaa Re: Poszukiwania domu cz.2 17.03.18, 22:02
                Ania ,spojrz jeszcze raz - 2 jest 2beds jak 4 tylko ze 2 jest £14k drozsze a i nie bardzo 2 powiekszac bo ogrodeknie jest kwadratem ,prostokatem ,zweza sie ... 4 ma lepsza tez kuchnie mimo ze dom tanszy ...
              • niyaa Re: Poszukiwania domu cz.2 17.03.18, 22:05
                a i jeszcze jak powiekszac to 4 ma potencjal na conservatory i zachowanievtrawy -wystarczyloby szopke przeniesc ... a £14 tys tanszy niz 2
            • plain-vanilla Re: Poszukiwania domu cz.2 18.03.18, 21:48
              Mnie się prawie wszystkie podobają. Chyba poza opcja 3, bo tam jest ogromna łazienka kosztem trzeciej sypialni zrobionej na garderobę. To już bym wolała sypialnie plus shower room I łazienkę Family.
              Przede wszystkim bralabym dom z własnym podjazdem chociaż na jeden samochód. Dla mnie podjazd jest niezbędny do życia. Nasza ulica jest zapakowana samochodami.
              Poza tym nie wszystkie pokazane domy mają floor plan. Nie we wszystkich widać ogródek.
              Decor można łatwo zmienić wyrzucając zasłony i po prostu malując ściany. W kuchni można położyć linoleum i też będzie dobrze.
              Patrzcie na stan i wiek dachu, wiek i typ okien. Najlepiej, żeby było centralne gazowe, bo wymiana jest droga. Zobaczcie stan drzwi wejściowych, fuse box I Stan instalacji elektrycznej. Czy dom jest ocieplony? Chociaż żeby strych miał ocieplenie.
              My mieszkamy w domu do remontu. Taki kupiliśmy, bo na taki bylo nas stać. Płacimy mniej niż prywatny wynajem, więc w sumie zyskujemy na tym. Zrobiliśmy minimum czyli malowanie scian, wymiana wykładzin, lamp. Niestety bojler trzeba było wymienić, kaloryfery na dole, musieliśmy wyłożyć kostka podjazd, bo był nie do użytku, a te rzeczy wyszły po 1-2 latach od wprowadzenia się.
              • plain-vanilla Re: Poszukiwania domu cz.2 19.03.18, 11:48
                Przejrzałam jeszcze raz wszystkie domy i mój typ to numer 2. Ogrzewanie gazowe. Duży front i tył. Opcja zrobienia podjazdu - zapytajcie w urzędzie miejskim o pozwolenie i koszty obniżenia krawężnika.
                Numer 1 ogrzewanie olejowe. Droższy, ale rozumiem, że was stać na niego. Koszty wymiany całego systemu grzewczego mogą być niewarte zachodu. Lepiej może zainwestować w porządny nowy bojler.
                Nr 3 nigdy nie da się zrobić podjazdu.
                Nr 4 nie ma w ogóle ogródka, więc dla ciebie to chyba odpada.
                I przede wszystkim musicie się zastanowić, czy naprawdę potrzebujecie 3 sypialnie.
                Co do optymistycznych wersji tutaj podawanych, że pomieszkasz trochę i wymienisz, to szczerze mnie śmieszą. Przede wszystkim dlatego, że koszt sprzedaży i przeprowadzki jest spory. U nas w Szkocji domy nie podwajają wartości jak w innych częściach UK. I generalnie do wyboru mam tylko stare domy, więc to zamienianie siekierki na kijek. Na nowszy dom cały czas mnie nie stać.
                Szukaj czegoś nie przechodniego, tylko jak najbliższego ideałowi. Jeśli są jakieś rzeczy, takie jak podjazd do zrobienia, to nie problem. Dodatkowe rzeczy na zewnątrz domu można robić bez problemu. Schody się zaczynają, żeby zrobić remont łazienki albo cokolwiek w środku. Ja nie mogę sobie pozwolić na brak dostępu do kuchni, do bieżącej wody i brak centralnego ze względu na dzieci i na to, że nie mam możliwości umyć się ani żywic u nikogo innego.
                • yuka12 Re: Poszukiwania domu cz.2 19.03.18, 12:08
                  W Polnocnej Walii tez tak jest- albo byle councilowskie domy albo nowe za gigantyczne pieniadze. Dodatkowo w niektorych miejscowosciach jak Llandudno czy Deganwy ceny potrafia poszybowac i nie wiadomo dlaczego.Niemal w kazdym domu jest cos do zrobienia, zwlaszcza jezeli chce sie kupic troche taniej. My kupilismy dom do remontu, bo na taki nas bylo stac ale i dlatego, ze mamy blisko do niezlych szkol w okolicy, drogi szybkiego ruchu, parkow i sam dom jest bardzo solidnie zbudowany. Dodatkowo w tej okolicy nigdy nie bylo powodzi, choc w naszej miejscowosci czasem po wiekszych burzach zdarzaja sie podtopienia w centrum. I generalnie ujal nas ogrod- calkowicie prywatny, chociaz wokolo jest duzo domow.Z czasem widzimy, ze oplacalo sie. Oczywiscie wciaz wydajemy spore pieniadze na remont (okna, CO, podlogi, dywany, w przyszlosci kuchnia), ale dzieci odzyly, my zreszta tez, mamy wszyscy wiecej znajomych, bogatsze zycie towarzyskie i fajnych sasiadow. Dzieci sobie znakomicie radza w nowych szkolach, corka robi duze postepy, jest bardzo dobra uczennica, a jeszcze dwa lata temu zalilam sie tu na forum, ze nie wiem, czy w ogole sobie poradzi w secondary. Ale jw wspomnialam, kupilismy dom zupelnie gdzie indziej niz przez lata szukalismy :).
                • plain-vanilla Re: Poszukiwania domu cz.2 19.03.18, 12:39
                  Mysle, ze moglismy poczekac dluzej i znalezc drozszy dom, ale w lepszym stanie. Ale oczywiscie to ruletka, bo nie wiesz, jak dlugo bedziesz czekac i czy w ogole taki dom sie pojawi, a nam sie spieszylo. Nasz dom byl bardzo tani. Niestety nie bylo mozliwosci ani pieniedzy ani ekipy, zeby go wyremontowac PRZED przeprowadzka. Bo trzeba by bylo do cegly go obrac i robic wszystko od zera. W naszej miejscowosci juz byly nowe domy na sprzedaz (10 lat temu) bardzo tanie, ale moj maz nawet nie chcial isc na spotkanie informacyjne w sprawie ich kupna. Teraz buduja sie znowu nowe piekne domy za 3 x cene naszego domu biezacego. Mielibysmy kwote na depozyt i kredyt 3 x wiekszy niz mamy teraz (a i tak pewnie bysmy nie dostali kredytu). A ja tez chce pozyc a nie zazynac sie kredytem przed 25 lat. Udalo nam sie zaoszczedzic kwote, ktora by pokryla remont kuchni i moze na polowe remont lazienki. A ja nie jestem gotowa wydac tych pieniedzy, zeby miec piekna kuchnie czy lazienke za koszt poczucia bezpieczenstwa. W razie gdyby cos sie stalo, to mamy zapas okolo 6 miesieczny na splacanie kredytu i rachunkow. Do tego dom na kredyt, to ciagle dom wynajmowany. Nie czuje sie w pelni wlascicielem tego domu, zeby oszczednosci zycia wrzucic w jego remont, piekny wyglad. Zrobilismy tylko tyle, zeby dalo sie w nim funkcjonowac w miare wygodnie.
                  • niyaa Re: Poszukiwania domu cz.2 19.03.18, 14:22
                    to bardzo indywidualna sprawa i podejscie ...ja np nie potrafilabym zyc byle w domu funcjonowac w miare wygodnie bo poprostu nie byloby mi wygodnie i cos by mnie wiecznie uwieralo od patrzenia... dom nr 4 ma ogrodek , nawet jakby szopke przeniesc moznaby conservatory zrobic... i tam nie ma w zasadzie duzo roboty, sciany mozna pomalowac na swoj ulubiony kolor ... do tego jest najtanszy z proponowanych...
                    kupienie domu do solidnego romonty jak wyniana ogrzewania , drzwi , przerobienie garazu na pokoj itd bez budzetu na te prace to strzal w kolano... a zakladam ze solidnego budzetu nie bedzie bo raz ze dom drogi to gdyby budzet byl to i domu tego byscie nie ogladali wogole... dom do remontu to moze kupic ktos kto na reke do majsterkowania ,diy i pomysly jak zrobic i nie pojsc z torbami... i poza elektrykiem i hydraulikiem -reszte jak polozenie plytek, podlog , malowanie moze zrobic sam...
                    ogolnie to kazdy dobiera pod siebie ma swoje preferencje ... szkoda ze takbpozno zabraliscie sie za zakup domu zamiast wynajmu i w ostatniej chwili teraz ... ale spojrzcie realnie na sytuacje zebyscie nie obudzili sie z reka w nocniku , plujac sobie w brode ze mozna bylo a teraz dooo..pa, czarna dziura. Nie zawsze mozemy miec co bysmy chcieli o czym bysmy marzyli... jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma !
                    aha a cos tam ze do domu nr 4 jest krety dojazd i pelno samochodow to nic bo zwykle w takie krete zakamarki wjezdzaja mieszkancy nie turysci pragnacy zaparkowac , mieszkancy maja swoja organizacje parkowania ze tak ujme i to zaden gruby defekt... dom z garazem no 1 no miod cud ale to studnia a glebokim dnem i jak skonczycie to wreszcie remontowac to juz nawet ten dom cieszyc nie bedzie ;b
                    • plain-vanilla Re: Poszukiwania domu cz.2 19.03.18, 16:51
                      No trudno. Uwiera mnie. Nie było i nie jest nas stać na nowy dom. Może na nowy w najgorszych regenerowanych dzielnicach w Glasgow, gdzie za darmo bym nie chciała raczej mieszkać albo przy samej autostradzie. 5 lat miałam okazję "zakosztować" takiego social housing w "deprived area". Teraz nasz kredyt to połowa tego, co byśmy musieli zapłacić za prywatny wynajem domu o podobnym standardzie w tej okolicy, więc jesteśmy do przodu. Szukaliśmy domków w różnych housing association (kiedy wynajmowaliśmy od housingu), ale odpowiedź była jedna, że jeśli mamy już mieszkanie z odpowiednia ilością sypialni, to punktów zero i szans żadnych na zamianę. Kto normalny chciałby się zamieniać na mieszkanie w naszej dzielnicy. Do tego mielibyśmy tylko 2bed a przez autyzm syna wyszla taka sytuacja, że i tak powinien mieć własną sypialnię.
                      • yuka12 Re: Poszukiwania domu cz.2 20.03.18, 22:19
                        My niestety mamy kredyt, kupno domu wyszlo dosc niespodziewanie, nie planowalismy tego. Dwa lata przed kupnem bylismy w banku i kwota kredytu, jaka nam zaproponowali starczylaby moze na 2 beds mieszkanie w najtanszej i najbardzie zagrozonej przestepczoscia miejscowosci/dzielnicy. Tak wiec szukalismy domu na wynajem, ale kazda z ofert przygnebiala nas coraz bardziej. Do kupna obecnego domu popchnely nas oprocz ceny i lokalizacji takze pogarszajace sie warunki lokalowe wynajmowanego wowczas domu. Ktory byl duzy i dosc tani w utrzymaniu (wynajem mielismy dosc niski) ale tez zagrzybiony zwlaszcza po deszczowej zimie 3 lata temu i ze wzgledu na dzieci i zdrowie musielismy sie wyprowadzic.
                        Pieniadze mielismy wylacznie na depozyt i podstawowy remont, reszte robimy stopniowo z zaoszczedzonych na biezaco funduszy. Z tym ze mamy w razie czego mozliwosc dofinansowania z innych inwestycji, wiec nie jestesmy tak zupelnie pozbawieni zabezpieczenia.
                        • aniaheasley Re: Poszukiwania domu cz.2 21.03.18, 08:40
                          Yuka, dlaczego niestety kredyt? Nie znam tutaj nikogo, z wyjatkiem paru osob z tv, kto by kupil dom bez kredytu :)
                          • yuka12 Re: Poszukiwania domu cz.2 22.03.18, 22:35
                            Ja wiem :). Ale coz nie czuje sie dobrze w domu na kredyt, bo jest niby moj ale tak nie do konca. Generalnie nie lubie miec dlugow i byc komus cos dluzna. No i po raz kolejny musze sie zadluzyc na lata, zeby moc w miare sensownie zyc. Life :/.
                            Mam nadzieje tylko, ze starczy nam zdrowia i pracy, bo go splacic.
                          • yuka12 Re: Poszukiwania domu cz.2 24.03.18, 10:21
                            Bo nie lubie byc nikomu nic dluzna i w domu na kredyt nie czuje sie calkiem u siebie (bo praktycznie do czasu splaty dom jest w duzej czesci wlasnoscia banku). Akceptuje jednak fakt, ze inne wyjscie oznaczaloby placenie rownowartosci raty do czyjes kieszeni bez widoku na wlasnosc, bo zycie w czworke w one bedroom czy jakies fikcyjne rozwody zeby szybciej dostac mieszkanie socjalne czy HA nie wchodzily w naszym przypadku w gre.
                            • aniaheasley Re: Poszukiwania domu cz.2 24.03.18, 10:58
                              Ciekawe podejscie Yuka :) Ja sie w moim domu na kredyt czulam od day 1 zupelnie u siebie, chociaz polowa 'nalezala' do banku. To w pierwszym domu. W kolejnym do banku nalezalo duzo wiecej, a ja nadal czulam sie totalnie calkowicie u siebie :)))
              • cherrie Re: Poszukiwania domu cz.2 19.03.18, 17:02
                Dzieki P.-vanilla, to cenne wskazowki!
            • alannda Re: Poszukiwania domu cz.2 19.03.18, 14:24
              Jak rozumiem w Irlandii Polnocnej nie ma czegos takiego jak Szkocki Home report, ktory sprawdza techniczny stan budynku itp? Poszlabym wszystkie 4 obejrzec, powachac, podotykac. Jak dla mnie to one wszystkie sa podobne w jakosci. Na wystroj nie patrze bo to indywidualna sprawa i jak dla mnie kompletnie nieistotna, ja bym wszystko wymienila, bo nie wyobrazam sobie mieszkac w swoim wlasnym domu z meblami wybranymi przez kogos innego. Nie wybralabym tez tego z ogrzewaniem olejowym, bo w takim malym ogrodku tez tank zabiera za duzo miejsca, i niezbyt wyglada, ale to tez kwestia indywidualna, wam moze w ogole nie przeszkadzac. Tak sie tylko zastanawiam jak sie ten tank napelnia?
              • glasscraft Re: Poszukiwania domu cz.2 19.03.18, 15:13
                alannda napisała:

                > Tak sie tylko zastanawiam jak sie ten tank napelnia?

                Podjezdza cysterna i przez bardzo dluga rure napelnia tank :-) (zakladam ze skoro jest przerwa pomiedzy domami, to tam musi byc dostep do ogrodu).
        • zurekgirl Re: Poszukiwania domu cz.2 17.03.18, 23:39
          Przezylabym w chomiczym, gdyby wlasnie sciane wywalic, tak jak w tym drugim domu zrobili. CHoc patio tez nieco klaustrofobiczne. CHyba ostatni dom (z tych czterech nizej zalinkowanych) podoba mi sie najbardziej, wlasnie dlatego, ze ma ogrodek przyzwoity. Troche glupio jak pokoje malenkie i ogrodek malenki, trzeba czyms oddychac. O lokalzacji sie nie wpowiadam, w Belfascie nie bylam nawet. Troche mnie zdziwily okolice lotniska :)
          • cherrie Re: Poszukiwania domu cz.2 17.03.18, 23:48
            Lotnisko male, miejskie. Drugie duze jest za Belfastem;-) teraz mieszkam blizej lotniska i zupelnie mi nie przeszkadza.
            Wszystkie domy maja swoje plusy i minusy. W tym problem, zeby wybrac i nie zalowac potem tego wyboru😉
    • yuka12 Re: Poszukiwania domu cz.2 18.03.18, 20:34
      Z zalinkowanych wyzej tez wolalabym 4- niewiele do zrobienia w srodku, spory ogrodek, duza kuchnia. Jezeli ja mialabym wybierac dla siebie wolalabym semi, bo dla mnie im mniej sasiadow tym lepiej :). Ale kazdy ma inne preferencje.
      • cherrie Re: Poszukiwania domu cz.2 19.03.18, 17:32
        Ok, maly update:
        Stwierdzilismy, ze musimy miec trzy sypialnie! Tzn ja i maz osobne. Z wiekiem ( te mlodsze forumowiczki jeszcze pewnie nie rozumieja;-) czlowiek sypia coraz gorzej, a brak snu odbija sie czesto nie na jednym dniu pracy. Moj maz chrapie! Nie chce nic z tym zrobic. Teraz sypiamy osobno i po ostatnim “testowaniu” spania razem, obydwoje stwierdzilismy, ze to nie wchodzi w gre!!
        Dom dla chomikow odpuscilismy sobie. Macie racje, ze kupowac, a za chwile sprzedawac i nie czuc sie jak u siebie w domu nie ma sensu!
        Musze tez miec chociaz maly ogrodek, udusze sie bez niego.
        Co do szczegolow. Czekalismy kilka miesiecy z zakupem, bo za 3 tyg bedzie nas stac na dom do 140k (koniec roku podatkowego). Ja jestem samozatrudniona i osiagam wyzsze dochody, wiec to nam doda jakies 40k mortgage!

        Nie boje sie “drobnych” remontow tj tak do 5k, byle nie na dzien dobry. Wymiana ogrzewania z olejowego na gazowe kosztuje u nas £3k. Ewentualne przerobki garazu, podjazdu, czy nawet kuchni nie sa wielkim wiec problemem.

        Po naszym update (znalazlam jeszcze jeden szeregowy) mamy do wyboru:

        Dom A.) www.propertypal.com/17-cloghan-park-belfast/502999
        Ma “tylko” 46 m pow uzytkowej, 75mkw calkowitej, ogrzewanie gazowe, ale boiler do wymiany i dach do ocieplenka (przeczytalam w raporcie EPC), przy cenie £125k, 1mkw pow uzytkowej kosztuje £2695
        Plus jest taki, ze jedna duza sypialnie, mozna przerobic na dwie male. Obie mialyby okno. Troche mnie wystraszylo jak zobaczylam ten dom na google map 6 lat temu. Byl bardzo zaniedbany, caly obrosniety/zarosniety zielenia!

        Dom B) www.propertypal.com/3-cloghan-park-belfast/504878
        Jest polozony dostownie kilka domow obok domu A. W tej chwili jest tez na sprzedaz jego brat po lewej stronie za £99k, ale do totalnego remontu.
        Ten kosztuje £120k, ma 49mkw pow uzytkowej, wiec o 3 mkw wiecej niz dom A. Zaletay: 3 bed, wieksza kuchnia+ skrytka, na dole WC. Ma tez ogrzewanie gazowe i super EPC rating! Minus, ze jest szeregowy, nie wiem czy jest dojscie do ogrodka od tylu, no i lazienka okropna!

        Dom C www.propertypal.com/29-glendhu-manor-belfast/463119
        Najdrozszy, najwieksze ryzyko wiec. Ma 69mkw uzytkowych + 15mkw garaz. Ok, ogrzewanie i kuchnia do wymiany, z reszta moglabym zyc. Najwieksza zaleta jest tez to, ze jest najblizej naszego obecnego miejsca zamieszkania tzw. rzut beretem;-)
        • alannda Re: Poszukiwania domu cz.2 19.03.18, 19:05
          Z tych trzech wybralabym ostatni bo ma garaz i najwiekszy metraz.I przenioslabym pralke do garazu, bardzo mnie to irytuje kiedy pralka jest w kuchni przy otwartym planie na salon;-)
          • niyaa Re: Poszukiwania domu cz.2 19.03.18, 19:55
            alannda dalas sie podejsc :D dom ostatni to pierwszy z wczoraj :D ten co oprocz tego ze jest drogi to z pewnoscia dolozycie wiecej niz £5k...
            • alannda Re: Poszukiwania domu cz.2 19.03.18, 20:40
              niyaa napisał(a):

              > alannda dalas sie podejsc :D dom ostatni to pierwszy z wczoraj :D ten co oproc
              > z tego ze jest drogi to z pewnoscia dolozycie wiecej niz £5k...

              A to widze ze ten juz wczoraj byl, ale lista sie zmienia codziennie i z tych 3 akurat ten moim zdaniem najlepszy.
        • glasscraft Re: Poszukiwania domu cz.2 19.03.18, 19:10
          Czy gaz jest tak duzo tanszy, ze oplaca sie wymieniac? Ja mam olej ale wybor u mnie jest olej, albo... olej.
          • cherrie Re: Poszukiwania domu cz.2 19.03.18, 19:18
            Nie wiem czy tanszy, ale wygodniejszy. Masz ciepla wode kiedy chcesz, nie ma zbiornika na wode i nie konczy sie nigdy w sobote wieczorem;-)
            • plain-vanilla Re: Poszukiwania domu cz.2 19.03.18, 19:43
              £3 wymiana całej instalacji, bojlera i podłączenie gazu do domu? Strasznie tanio. Ja placilam £2k za wymianę samego bojlera przez akredytowanego instalatora. Robiłam rozeznanie i taniej niz £1800 nic nie było.
              • alannda Re: Poszukiwania domu cz.2 19.03.18, 19:48
                Z tego co widze to wszystko w tej Irlandii Polnocnej jest tanie;-) Zeby ich tylko nie przehandlowali przy tych brexitowych negocjacjach;-)
                • cherrie Re: Poszukiwania domu cz.2 19.03.18, 20:12
                  Taa, wszystko tanie, wynagrodzenia za prace tez!
                  A propos Brexitu...dzisiaj slyszalam, ze istnieje prawdopodobienstwo, ze NI pozostanie w UE;-)
                  Wszystko ze wzgledu na granice z ROI. Fajnie by bylo!
              • zurekgirl Re: Poszukiwania domu cz.2 19.03.18, 20:00
                Tez mi sie za tanio wydaje, Cherrie, dowiedz sie u kilku instalatorow o cene calosci robot, lacznie z odlaczeniem i wywiezieniem zbiornika itd.
                Mi sie drugi dom podoba. Bo ma toalete na gorze i na dole :) W lazience zrobilabym malowanie kafli na bialo i voila, mozna mieszkac :) Nie rozumiem, jak sie liczy powierzchnie uzytkowa i calkowita. Zawsze mi sie wydawalo, ze za powierzchnie uzytkowa uznaje sie wszystko, gdzie da sie postawic wysoka szafe, czyli powyzej powiedzmy 230 cm. Czy w tych domach jako uzytkowy liczy sie tylko parter? Bo te dwa pierwsze nie wydaja sie malenkie. Dla mnie bylyby w sam raz, no moze jakby nieco salon powiekszyc, ale nawet bez tego chetnie bym zamieszkala.
                • zurekgirl Re: Poszukiwania domu cz.2 19.03.18, 20:03
                  Jeszcze raz zerknelam na drugi dom. Dobudowka na umywalke na gorze- genialna mysl techniczna, poprosze w ten sposob extra sypialnie u siebie :)
                  • cherrie Re: Poszukiwania domu cz.2 19.03.18, 20:09
                    Dobrze, ze dobudowki na toalete tez nie zrobili ;-))
                    Ja tylko mam mieszane uczucia, bo jak tutaj wiatr zawieje....to hoho!
                • cherrie Re: Poszukiwania domu cz.2 19.03.18, 20:14
                  w sklad pow uzytkowej nie sa wliczane wszystkie lazienki, korytarze, skrytki, schody.
            • glasscraft Re: Poszukiwania domu cz.2 19.03.18, 19:51
              Hehe no ja tez mam ciepla wode kiedy chce, szanse na to ze nawet z gazem bedzie I tak zbiornik (odciety, ale ich raczej nie usuwaja ze strychu) no I olej tak bez ostrzezenia tez sie nie konczy (ale owszem trzeba pamietac, ze jak sie nie zamowi na czas, to welniane majtasy I woda na elektryce). Ale przynajmniej nie bedziesz musiala miec kobyly w postaci zielonego pudla w ogrodzie, plus gazu Ci nikt zaraz po dostawie nie podkabaci - to niestety plaga.
            • aniaheasley Re: Poszukiwania domu cz.2 19.03.18, 19:56
              Cherrie, combi boiler, woda i ogrzewanie, termostat wifi i zero kloporow, przynajmniej z jednym, bo u Ciebie to widze zawsze jakis klopot sie znajdzie. Zero zbiornikow, pompowania, zamawiania oleju (???) i innych ustrojstw. Malutkie jednak te Twoje wybory, im wiecej pateze tym one jakis jeszcze mniejsze nawet.
              • cherrie Re: Poszukiwania domu cz.2 19.03.18, 20:07
                Ania...maly budzet, maly dom;-)
                Wlasnie problem w tym, jak ktos juz wczesniej pisal. Tanie domy to sa albo ruiny, albo dla chomokow, a potem przeskok na domy dla srednio i bardzo zamoznych. Nie ma zbyt wiele do wyboru dla biednch polskich emigrantow;-)
        • plain-vanilla Re: Poszukiwania domu cz.2 19.03.18, 20:55
          A ten?
          www.rightmove.co.uk/property-for-sale/property-53480607.html

          • plain-vanilla Re: Poszukiwania domu cz.2 19.03.18, 21:06
            www.rightmove.co.uk/property-for-sale/property-52316469.html

            www.rightmove.co.uk/property-for-sale/property-49295553.html

            www.rightmove.co.uk/property-for-sale/property-53086476.html
            • cherrie Re: Poszukiwania domu cz.2 19.03.18, 21:17
              Nie, Bangor odpada. Za daleko nam.
              • alannda Re: Poszukiwania domu cz.2 19.03.18, 21:38
                cherrie napisała:

                > Nie, Bangor odpada. Za daleko nam.
                >

                Za daleko do czego? Pomimedzy tymi domami ktore ty znalazlas i tymi ktore znalazla plain-vanilla jest na oko 10 mil, to jest zadna odleglosc, a domy dwa razy wieksze.
                • plain-vanilla Re: Poszukiwania domu cz.2 19.03.18, 21:42
                  m.zoopla.co.uk/for-sale/details/42543422?search_identifier=f1ffaee7a2fb7455f42ef6b4b551d7e3

                  m.zoopla.co.uk/for-sale/details/44816005?search_identifier=ea016aa9979b90eec6a12dd701f37540

                  m.zoopla.co.uk/for-sale/details/46566442?search_identifier=ea016aa9979b90eec6a12dd701f37540
                • plain-vanilla Re: Poszukiwania domu cz.2 19.03.18, 21:45
                  No właśnie. 10 mil było kryterium ustawione. Wrzuciłam też domy z zoopli.
                  Nie wczytywałem się w opisy, więc bardziej curb appeal i wielkość. Widzę, że niektóre to freehold, niektóre leasehold.
                  • cherrie Re: Poszukiwania domu cz.2 19.03.18, 23:26
                    Tak, takie dojazdy 10milowe to nie problem, kiedy jedzie sie rano do pracy i wieczorem wraca. Ja natomiast musze do Holywood np 3-4 razy dziennie jechac. To juz jest roznica, szczegolnie w rush hrs.
                    Rozwazalam juz te opcje i decyzja padla na nie.
                    • alannda Re: Poszukiwania domu cz.2 19.03.18, 23:35
                      A musisz jezdzic akurat w rush hour? Pewnie musisz skoro ta opcja nie przeszla. W pierwszym watku pisalas ze boisz sie smierci z powodu klaustrofobii. No niestety chyba bedziesz musiala zaryzykowac skoro odleglosc 10 mil jest nie do przeskoczenia;-)
                      • cherrie Re: Poszukiwania domu cz.2 20.03.18, 08:21
                        Wiem, cos za cos!
    • cherrie Re: Poszukiwania domu cz.2 22.03.18, 12:12
      Ok, Kobiey ...pytanie za 100 puntow! Co robimy zle?
      To juz 3 dom sprzedany, zanim zdazylismy go obejzec!!!
      Sprawa wyglada tak:
      1. Pojawia sie dom online! W ciagu 15 min dzwonie, ze chce go zobaczyc. Odp jest ze bla bla bla(zawsze cos) i mozna go zobaczyc dopiero za x dni! Ok, umawismy sie na viewing.
      2. Na drugi dzien tel z agencji, ze dom “agreed”!
      I tak juz 3 raz sie stalo!
      Jak to dziala? Czy ludzie kupuja w ciemno??
      • aniaheasley Re: Poszukiwania domu cz.2 22.03.18, 12:21
        Jest kilka opcji.
        1. Wiosna, ruch na rynku.
        2. Parcie na NI w zwiazku z ewentualnym pozostaniem w EU.
        3. Domy tanie jak przecenione pol pinty Guinnessa to co sie dziwisz ze sie rozchodza jak cieple buleczki.
        4. Macie pecha. Ale tak nie mysl, bo to dopiero czwarta opcja z czterech.
      • karolkowa1 Re: Poszukiwania domu cz.2 22.03.18, 12:30
        Nie wiem czy u was tez tak jest ze sie rejestrujesz u estate agents. Wtedy jest wieksza szansa ze zadzwonia do was ze maja dom zanim ten dom bedzie wystawiony online :)
      • niyaa Re: Poszukiwania domu cz.2 22.03.18, 12:38
        hahah poprostu opacznosc boska nad Wami czuwa zebyscie nie kupili tragedii do remontu i tak juz za drogiej! czyz nie dzwoniliscie obejrzec dom nr 1 lub 4 zalezy ktorego dnia, z koszmarna kuchnia i garazem na pokoj?
        Aniaheasley-stawiam na to ze to zadne z 3 Twoich pkt tylko 4 ;)
        poprostu piszesz z perspektywy Anglii , okolic Londynu i swojego podworka ktore rozni sie mocno do Irlandzkiego wygnania ... Domy ktore pokazuje Cherrie wcale nie sa tanie, dorzucajac naklad prac to trzeba byc desperatem ktory musi kupic w tej okolicy bo inaczej tego tlumaczyc nie mozna...
        • aniaheasley Re: Poszukiwania domu cz.2 22.03.18, 16:14
          Albo jakis program zdal raport komus, ze na forum Matki Polki te domy ciesza sie duzym zainteresowaniem, i zaraz tysiac polskich emigrantow sie po nie ustawi w kolejce, wiec szybko sie na nie wahajacy sie do tej pory klienci rzucili. Cherrie, tak to Ty nigdy niczego nie kupisz :)
      • zurekgirl Re: Poszukiwania domu cz.2 22.03.18, 21:18
        Nalegaj, ze jestes first time buyer z obiecanym kredytem i ze chcesz dom obejrzec jako pierwsza, bo jest dokladnie tym czego szukasz i obiecujesz szybka i prosta transakcje. Przejdz sie do agencji osobiscie i zarejestruj zainteresowanie naciskajac na to, zeby ci pierwszej pokazali pare domow.
        • cherrie Re: Poszukiwania domu cz.2 23.03.18, 23:23
          :-) no tak, dobrze mowisz zurek! Tak chyba zrobie. Juz sie w jednej agencji zarejestrowalam. Beda mi przysylac info na dzien przed pojawieniem sie online! Wow, zakasam rekawy i ide na polowanie!
          • cherrie Re: Poszukiwania domu cz.2 24.03.18, 18:07
            Skoro juz tak sobie milo gawedzimy....
            Czy jest sens kupic dom w dobrej dzielnicy/okolicy, ktory wyglada ladnie z zewnatrz i ma potencjal, ale jest do remontu?
            Znalazlam jeden taki dom...super okolica, blisko ponad 10km sciezka rowerowa, park. Dzielnica Belfastu, ktora wygrala w tym roku jako najlepsze miejsce do zycia w NI ;-))
            Dom wyglada dobrze z ulicy, nie jak te tubylcze rudery z epoki wiktorianskiej. Jest stosunkowo “nowy”, moze lata 80-90?
            Ma ogrod, garaz, podjazd na 2 samochody i z przodu brame. Dwa receptions na dole, trzy bedroomy u gory, ale...kuchnia miniaturowa, tylko 6mkw i do wymiany. Lazienka tez musi byc nowa. No i ogolnie caly dom do wymalowania, zmiana ogrzewania itp. dluga lista pierdolow. Niby teoretycznie ok, raz sie robi to, potem co innego....Ale jak sie ma teoria do praktyki? Boje sie, ze jakos nigdy tego nie ogarniemy. Z drugiej strony dom ma potencjal?
            • plain-vanilla Re: Poszukiwania domu cz.2 24.03.18, 18:40
              A twoj maz to zlota raczka, co moze sam wiekszosc rzeczy zrobic poza elektryka i hydraulika? Bo my tego nie wiemy.
              Po drugie budzet mozecie miec taki, ze i tak nie bedzie was stac na remonty. Czy w tej kuchni i lazience da sie na dzien dzisiejszy funkcjonowac czy to ruina kompletna? Troche mala ta kuchnia. Daj linka.
              Mysmy ogladali takie domy, gdzie kuchnia i lazienka byly w takim stanie, ze nie bylo mozliwosci wprowdzenia sie bez wczesniejszego remontu. A mysmy juz nie mieli pieniedzy na remont. Na 60% depozytu pozyczylismy pieniadze od 2 osob z rodziny w Polsce. W tym roku skonczylismy splacac. Gdybysmy mieli oszczedzac samodzielnie te pieniadze, to na dzien dzisiejszy watpliwe, zebysmy kupili dom taki jak ten za te pieniadze, bo ceny poszly w gore no i my jestesmy o 7 lat starsi juz po 40-tce w tej chwili, wiec z kredytem mogloby byc ciezko.
            • aniaheasley Re: Poszukiwania domu cz.2 24.03.18, 19:05
              Jezeli da sie mieszkac to remonty mozecie robic potem powoli przez lata, nie musi byc wszystko na raz, na wystawe ten dom bedziecie wystawiac?
              Wiek domu rzecz gustu of course, ja bym zawsze w ciemno wybrala 'wiktorianska ruine' niz tekturowe nowe domki z lat 1990, rozumiem ze stoisz na przeciwnym krancu upodoban :)
              Wrzuc linka?
              • zurekgirl Re: Poszukiwania domu cz.2 24.03.18, 20:14
                Cherrie, bez linka nie pogadamy :) Jesli do roboty jest wszystko a po zakupie domu zostaniecie z pustym kontem, a do tego nie macie upodobania do DIY, to sie zastanow. Malowanie to pikus, ogarniecie. Ale policz wymiane kuchni, lazienki i bojlera (pewnie kolo 10k minimum, stawialabym bardziej na 15). Podlogi? Dach? Ja sie w domach najbardziej dachu boje. Jesli dom wyglada dobrze i jest w dobrej dzielnicy, to oczywiscie, ze sie taki kupuje i to juz. Location location location! :) Ja tak mieszkanie kupilam, jest dokladnie w miejscu, ktore uwielbiam, a to ze jest za male, nadrabiam nowatorskimi rozwiazaniami w zakresie przechowywania klamotow. Remonty i wymiany tez mi sie ciagna, bo wiele robie sama, albo czekam, az sasiad hydraulik-gazownik bedzie mial okienko w grafiku, bo ufam, ze mi nie spierdzieli, skoro mieszka pode mna. Kupilam takie, ze dalo sie zamieszkac, piaty rok doprowadzam do stanu katalogowego :)
                • cherrie Re: Poszukiwania domu cz.2 24.03.18, 20:41
                  www.propertypal.com/19-orangefield-road-orangefield-belfast/510176

                  Moj maz zlota raczka🤣 Sorry, ale dawno sie tak nie usmialam! Maz zarowki nie umie wymienic. Nie wie nawet jakie narzedzia mam w domu. U nas to ja jestem glownym mechanikiem....itd.
                  Lazienki nie widac, ale pewnie dlatego, ze jest w kiepskim stanie. Najbardziej boje sie i tak wilgoci. Golym okiem moze byc nie widac, a potem bedzie wylazic, bleee. Z malymi remontami powoli powinnismy sobie jakos radzic. Tylko ja taka strasznie malo decyzyjna jestem. Z malymi rzeczami czesto mysle “pol roku”, a tu trzeba szybko dzialac. Kurka, jak? Skad to sie wie, ze to ten dom, a nie inny ktory pojawi sie na rynku za tydzien czy dwa?
                  • cherrie Re: Poszukiwania domu cz.2 24.03.18, 20:45
                    A i jeszcze...czy patrzylyscie przy zakupie na Energy Performance Rating? Ten ma dosyc low:-(
                    • zurekgirl Re: Poszukiwania domu cz.2 24.03.18, 20:57
                      Podoba mi sie ten dom, fajny widok.
                      • zurekgirl Re: Poszukiwania domu cz.2 24.03.18, 20:59
                        Bylas tam juz? Smierdzi wilgocia? Moze byc niski EPR, bo sa duze okna i cieplo ucieka.
                        • zurekgirl Re: Poszukiwania domu cz.2 24.03.18, 21:02
                          Aha, tez jestem malo decyzyjna, nad kazda para trampek mysle miesiac. Tez nam jedno fajne mieszkanie przepadlo przed tym udanym. I tutaj pomyslalam tak: mam dobra lokalizacje, ja cos bedzie nie tak, to sprzedam latwo.
                        • cherrie Re: Poszukiwania domu cz.2 24.03.18, 21:07
                          Nie, dopiero w przyszlym tygodniu ide. Nizszy rating maja tez zawsze ogrzewania olejowe. Ale nie wiem do jakiego stopnia to jest wazne, na tym etapie;-) Dzisiaj ogladalam dwa inne. W jednym rzeczywiscie zapach okropny. Drugi stal pusty, niezamieszkany, bez ogrzewania wiec nos nic nie wykryl.
                          Smieje sie, bo na poczatku wchodzily w gre domy tylko z ogrzewaniem gazowym i ratingiem C! Potem byl ogrod, tylko od strony poludniowej albo zachodniej. Oj, coraz nizej schodzimy...
                          • yadrall Re: Poszukiwania domu cz.2 24.03.18, 21:32
                            To moj obecny dom! Powaznie! Mamy dokladnie taki sam budynek i rozklad pomieszczen. Tyle,ze nasz budowany w okolicach 1950,wiec to sprawdz.
                            Mieszkam w tym domu od czerwca i to wygodny dom dla 2+2, plus pies i 3 koty.
                            Kuchnia mala,ale mozesz powiekszyc,albo wywalajac/przerabiajac czesc living roomu,albo uzywajac to miejsce pod schodami-ja podschody dalam lodowke.
                            My kuchni nie powiekszalismy-jakos daje rade,a w czesci living przylegajacej do kuchni mamy wc, w ktorym tez stoji pralka, suszarka i odkurzacz.
                            Jak masz pytania to pisz.
                            • aniaheasley Re: Poszukiwania domu cz.2 24.03.18, 21:47
                              Ogrodek fajny, przedpokoj tez. Kuchnia dla krasnoludka, living strasznie waski, ale rozumiem ze sa 2 reception czyli moze nie tak zle. Malo zdjec, gdzie 2 pozostale sypialnie i lazienka? Troche wszystko zagracone poza tym na zdjeciach.
                              • cherrie Re: Poszukiwania domu cz.2 24.03.18, 21:56
                                No nie ma wiecej zdjec, pewnie zeby nie straszyc potencjalnych nabywcow :-))
                                • plain-vanilla Re: Poszukiwania domu cz.2 24.03.18, 23:29
                                  Mine się bardziej ten podoba. Za rogiem od twojego

                                  www.propertypal.com/13-north-gardens-belfast/510816/photo-6

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka