wyspowamatka 02.03.06, 19:45 Tu wpisujmy tematy zwiazane z kosmetykami. Nasze ostatnie kosmetyczne zakupy, kosmetyki warte polecenia i te co lepiej nie uzywac bo szkoda kasy albo ze wiecej zmarszczek przybywa. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wyspowamatka Re: W mojej kosmetyczce... 02.03.06, 20:03 Dzisaj moja kosmetyczka powiekszyla sie o nastepny przedmiot. Kupilam sobie korektor AVENE zielono/bezowy w jednej pomadce pol na pol (zielony na popekane naczynka). Byly takze w kredce ale uwazam ze jak chcesz naostrzyc kredke to tarcisz takze wklad. Dodatkowo sprawilam sobie prezent blyszczyk do ust Lancome "Juicy tubes". Wyczytalam gdzies w gazecie ze jest bardzo dobry wiec sprobuje na angielska pogode. Szukalam korektora firmy "La roche posay" ale chyba tutaj nie ma w sklepach. Widzialam w internecie ale takze sprzedawca gdzies w ameryce. Najtanie jednak w Polsce ale plus wysylka i zadyma to nie warte zachodu. Z drugiej strony chyba najlepiej jest samemu pojsc sobie do sklepu dotknac sprobowac itp. . Odpowiedz Link
ewika-uk Re: W mojej kosmetyczce... 02.03.06, 20:59 przedwczoraj podklad Loreal-Visible Lift,ale byla lipa mimo ze testowalam, po wyjsciu ze sklepu gdzie oswietlenie bylo idealne okazalo sie ze wygladam jak smierc,poza tym korektor tej samej firmy i czarna kredke do oczu rowniez tej firmy..jakos tak lubie kosmetyki tej marki...a ha no i wczoraj z tego wzgledu ze nie moglam oddac feralnego podkladu kupilam taki sam, ale inny odcien..aj jakos taka mam dziwna karnacje...i co najsmieszniejsze te kosmetyki sa nieuzywane..bo ja tylko tusz uzywam..ale lubie miec.. Odpowiedz Link
jagienkaa Re: W mojej kosmetyczce... 11.03.06, 01:37 ja mam L'Oreal Infallible i jestem bardzo zadowolona a rzadko mi się to zdarza bo na punkcie podkładów i tuszów do rzęs to mam bzika. Infallible długo się trzyma (choć nie tak jak EL Double wear), ładne ma kolory, pachnie, jest wydajny i ma pompkę. Odpowiedz Link
aliciap skora brzucha 02.03.06, 20:30 to akurat nie ma nic do kosmetyczki ale tez o kosmetykach ;) po porodzie zrzucilam jakies 25kg wagi ale niestety skora na brzuchu mimo braku rozstepow jest pomarszczona jakby byl jej nadmiar , utracila elastycznosc, bardzo mi sie to nie podoba i nie wiem czym to smarowac, macie jakies pomysly? Odpowiedz Link
4ni4_6 Re: skora brzucha 03.03.06, 11:38 Ja przez cala ciaze i po porodzie smarowalam brzuch oliwka dla dzieci, brzuch wyglada niezle (moim zdaniem:-)), ale niestety skora nie jest juz tak elastyczna jak przed ciaza. Odpowiedz Link
wyspowamatka Nivea dobre na wszystko 07.03.06, 07:46 Ja to normalnie jestem fanatyczka kremu NIVEA. Takiego zwyklego w niebieskim pudełku. Uzywam go do wszystkiego. Nie moge zyc bez niego. Probowałam przerzucic sie na jaki inny i nic z tego . Ta konsystencja i jakis tajemniczy ukryty efekt nie daje szans innym kremom. Ale do rąk używam NEUTRAGENA hand cream. Jak dla mnie numer jeden. Potrafi zagoic najbardziej spracowane rece. Odpowiedz Link
myszka785 Re: W mojej kosmetyczce... 07.03.06, 12:09 ostanio prawie wszystkie kosmetyki jakie kupuję to kosmetyki firmy Avon... koleżanka się tam udziela i jakoś tak zaczęłam u niej zamawiać!?... Odpowiedz Link
ewika-uk Re: W mojej kosmetyczce... 07.03.06, 14:41 kiedys wszystkie kosmetyki mialam tej wlasnie firmy,do tej pory ja lubie,ale jakos tak nie mam cierpiliwosci do czekania na dostawe Odpowiedz Link
julex Re: W mojej kosmetyczce... 07.03.06, 15:06 Czesc dziewczyny :) Ja ostatnio obkupilam sie w kosmetyki z serii Nivea: Anti- Wrinkle Q10 plus - Cream Day, Night, Eye Cream Energy Complex, Anti-Shadow Eye Cream, Srub Away, Gentle Cleansing Cream Wash oraz z Vaseline Intensive Care - Hand&Nail lotion-(Milk Proteins + AHA). Jetstem ze wszystkich tych kosmetykow bardzo zadowolona. W tym roku koncze 30 latek tak wiec postanowilam jak widac zazac uzywac nawet kremow pod oczka i przeciw-zmarszczkowe :). Pozdrawiam - Kasia. Odpowiedz Link
olijka1 Re: W mojej kosmetyczce... 11.03.06, 01:28 a ja bardzo slabo znam angielski i w zwiazku z tym nie moge znalezc mydla w plynie (lub zelu) do higieny intymnej. moze ktoras z was mi powiedziec jak to sie nazywa po ang. i gdzie szukac? Odpowiedz Link
jagienkaa Re: W mojej kosmetyczce... 11.03.06, 01:34 www.boots.com/shop/product_list_endeca_template.jsp?classificationid=1024495 generalnie to nie ma jakiejś specjalnej nazwy, zwykle jest to po prostu feminine wash. Ja mam taki z Femfresh. Szukaj tam gdzie są podpaski i tampony; ewentualnie tam gdzie są dezodoranty i fafkulce (czyli wszystkie Fa, Nivee, Safeguard, Sure, Vaseliny w kulce) Odpowiedz Link
wyspowamatka olijka tu masz link 11.03.06, 10:22 olijka1 napisała: > a ja bardzo slabo znam angielski i w zwiazku z tym nie moge znalezc mydla w > plynie (lub zelu) do higieny intymnej. Tu masz link do produktu ktory mozesz kupic w ASDA jest zdjecie wiec latwo znajdziesz. tiny.pl/m4bh Odpowiedz Link
hanula Re: olijka tu masz link 11.03.06, 12:57 > Tu masz link do produktu ktory mozesz kupic w ASDA jest zdjecie wiec latwo > znajdziesz. > tiny.pl/m4bh Mnie się ten link nie otwiera. Może tak: www.asda.com/asda_shop/rc04_products/web_rc04_b_products_detail.jsp?BV_&product_id=513890 Femfresh Femfresh wash 150ML £1.16 Intimate Hygiene. Lightly fragranced. Dermatologically & Gynaecologically Tested for Everyday Use. A delicately fragranced, gentle alternative to soap, specially formulated for intimate use, with anti-bacterial agent for odour free confidence everyday of the month. Odpowiedz Link
wyspowamatka Re: W mojej kosmetyczce... 29.03.06, 18:05 Loreal - Samoopalacz w postaci zelu. W zwiazku z tym ze pomyslalam sobie ze lepiej sie nie smazyc w solarium ze wzgledu na utrate zdrowia postanowilam kupic sobie samopolacz Loreal i okazalo sie ze nawet dziala ale bardzo krotko trzy cztery dni ale bardzo smierdzi. No moze nie jak stary szeszek ale jednak daje nieprzyjemnie. Proponuje jednak solarium ale z umiarkowaniem. :)) No moze cztery razy w roku sie wygrzac to nie zaszkodzi. Odpowiedz Link
jagienkaa Re: W mojej kosmetyczce... 29.03.06, 18:57 a ja kupiłam Johnson's Holiday Skin i też mi się podoba: www.boots.com/shop/product_list_new_template.jsp?classificationid=1039361 używam też www.boots.com/brandtreatment/product_details_brand_treatment.jsp?productid=1057535&classificationid=1031597 czyli kremu z samoopalaczem. Odpowiedz Link
ewika-uk Re: W mojej kosmetyczce... 29.03.06, 19:50 a czy uzywalyscie kiedys takiego sprayu,daje efekt nog w rajstopach,hihi,tak,nie smiejcie sie ale niewiem jak wam to wytlumaczyc,kiedys taka reklame widzialam tz w tym tv markecie w polsce ze po spryskaniu nogi bardzo ladnie wygladaja,i wlasnie nawet maja taki polysk jakby byly w ponczochy,kurcze ale namieszalam,a moje pytanie stad, ze dzisiaj bylam w sklepie i wlasnie 2 polki znalazy to cos na polce i tak byly zachwycone ,ze myslalam ze zaraz sprzedawce wycaluja za to cudo ..co to jest???? Odpowiedz Link
wyspowamatka Re: W mojej kosmetyczce... 29.03.06, 20:17 ewika-uk napisała: >ze dzisiaj bylam w > sklepie i wlasnie 2 polki znalazy to cos na polce i tak byly zachwycone ,ze > myslalam ze zaraz sprzedawce wycaluja za to cudo > ..co to jest???? Jak to co ? Farba do malowania grafiti. :) Ale takze moze to byc najnowszy wynalazek Japonski czyli rajstopy w sprayu. :)) Dlatego sie dziewczyny tak wlasnie cieszyly bo prac ich nie trzeba. :)) Odpowiedz Link
ewika-uk Re: W mojej kosmetyczce... 30.03.06, 00:29 >>Jak to co ? Farba do malowania grafiti. :) >Ale takze moze to byc najnowszy wynalazek Japonski czyli rajstopy w sprayu. :)) >Dlatego sie dziewczyny tak wlasnie cieszyly bo prac ich nie trzeba. :)) aaaa to teraz lapie,dobre;-)to pewnie chcac nie starcic tych rajstop za szybko nog tez nie beda myc;-) Odpowiedz Link
myszka785 w tych spayowych rajstopach... 30.03.06, 17:21 oczka nie lecą - stąd tyle radości :))) Odpowiedz Link
ewika-uk Re: w tych spayowych rajstopach... 31.03.06, 00:33 oo dobre,nie pomyslalam,same atuty hihi Odpowiedz Link
jagienkaa Re: W mojej kosmetyczce... 29.03.06, 22:22 www.boots.com/shop/product_details.jsp?productid=1063525 nie próbowałam:) Odpowiedz Link
ewika-uk Re: W mojej kosmetyczce... 30.03.06, 00:33 o wlasnie o to mi chodzilo:-) cieka jestem czy ktoras probowala,i jakie sa efekty,bo dla mnie conajmniej dziwne sie to wydaje,ale kto wie,moze skuteczne,pozdrawiam Odpowiedz Link
ewika-uk odnosnie samoopalaczy... 30.03.06, 00:50 dziewczyny,jestem blada jak sciana,i mam zle doswiadczenia z samoopalaczami,za ciemne kolory chyba dobieralam,na solarium nie wolno,na sloncu tez nie moge za dlugo,mam cere bladej pieguski i za chiny nie moge znalesc nic odpowiedniego,moze macie jakies pomysly na opalacz??? wyspowa tylko mi tu nie szalej;-) Odpowiedz Link
wyspowamatka Re: odnosnie samoopalaczy... 30.03.06, 07:43 ewika-uk napisała: > wyspowa tylko mi tu nie szalej;-) A wlasnie juz chcialam! :))))))) Normalnie ten post to porzywka dla mnie.:)))) No ale dobra bede grzeczna. :( Odpowiedz Link
jagienkaa Re: odnosnie samoopalaczy... 30.03.06, 08:11 próbuj kupić jakiś lekki samoopalacz - taki jak ja mam w tych linkach co dawałam poprzednio (jestem blondynką i mam jasną karnację)i po prostu mieszaj z balsamem do ciała czy kremem do twarzy. Wtedy nie będzie takiego mocnego efektu, ale ładny delikatny koloryt. Odpowiedz Link
joannanb Re: odnosnie samoopalaczy... 30.03.06, 10:59 Zgadzam się z Jagienka,że świetnym rozwiazaniem jest mieszanie samoopalacza z balsamem do ciała.Możesz też spróbować Nivea w kremie,śmierdzi jak każdy ale poza tym jest ok.No i zawszelepiej 2 razy delikatnie niz raz za mocno.Pamiętaj też o zrobieniu pilingu przed i posmarowaniu kremem nawilżającym.Unikniesz przez to ciemniejszych plam na skórze. Trzydziecha na karku jakie kremy polecacie na pierwsze zmarszczki?Dotychczas używałam tylko nawilżających ale czas juz na coś silniejszego. Odpowiedz Link
ewika-uk Re: odnosnie samoopalaczy... 30.03.06, 11:49 dzieki dziewczyny,zastosuje sie do waszych rad i sprobuje,moze akurat,pozdrawiam Odpowiedz Link
szyszka11 Re: W mojej kosmetyczce... 01.04.06, 14:35 A moze ktoras zna jakies solidne solarium.Mieszkam blisko Ealing.Nie bylam juz rok,odkad wyjechalam z kraju i tesknie troszke. Odpowiedz Link
joanna_nk Re: W mojej kosmetyczce... 17.07.06, 00:41 cześć wszystkie mamy, przyłączyłam się w celach zarobkowych do firmy promującej kosmetyki do pielęgnacji skóry - "Mary Kay". Firma (istnieje od ponad 40 lat, w Angli jest dosyc znana) głównie stawia na doprowadzenie i utrzymanie skóry w dobrej kondycji, kremy jakosciowo można porównać z Clinique, Clarins etc. Działają one w kilku etapach: oczyszczanie, złuszczanie, tonizowanie, nawilżanie, wygładzanie, odbudowa, wzmacnianie, łagodzenie, ochrona, zastrzyk energii, redukcja małych i większych zmarszczek, wyrównanie kolorytu skór. W ramach mojego treningu prowadzę skin care class (w domach, muszę przeprowadzić ok. 20 takich spotkań w ciagu miesiąca), gdzie osoby chętne mogą poznać i wypróbować wspomnianych kosmetyków. Zajęcia odbywają się bezpłatnie. W czasie wspomnianych zajęć przedstawiamy program pielęgnacji twarzy w etapach: 1. oczyszczenie twarzy z delikatnym peelingiem, 2. nałożenie kremu nawilżającego o właściwościach wygładzających skórę (również posiadających flitry przeciw UVB i UVA), 3. dobranie i nałożenie podkładu, oraz dodatkowo: 4. zabieg "aksamitne ręce". Wszystkie chętne panie serdecznie zapraszam. Acha - wszystko to ma miejsce w Londynie :) Zainteresowanch proszę o kontakt na maila joanna_nk@gazeta.pl pozdrawiam wszystkie mamy w UK Asia Odpowiedz Link
wyspowamatka Dla dzieci na sucha skore.... 02.04.06, 11:48 Najlepsze co odkrylam to OILATUM junior. Naprawde dziala znakomicie. Mozna kupic w Boots. Wlasnie mi sie skonczyl i nie smarowalam synka dwa dni i normalnie suchy jak suchary. :))) Odpowiedz Link