Dodaj do ulubionych

Mój mąż jest chomikiem.

07.04.06, 20:02
POwiedzciemi czy Wy też macie ten "problem"? Zawsze
myślałam ,że 'chomikowanie' to domena kobiet a tu okazuje się ,że mój facet
poprostu z niczym się nie może rozstać. Szafy są pełne starych kaset
magnetofonowych,pudeł z listami , jakiś stary keybord, aparat telefoniczny,
sztangi (!) ,wydruki bankowe z 3 lat, kolorowe magazyny muzyczne sprzed 10, 3
parasole ( z czego może jeden bez wystających drutów), kolekcjoner badziewia
poprostu:))) I on tego wcale nie używa , ani nawet nie ma zamiaru, poprostu
wszystko ma wartość'sentymentalną' . Czasem szału dostaję jak się potykam o
jakąs spruchniała rame od lustra "po babci" . Ogólnie nie jest bałaganiarzem
i lubi porządek , wszystko wokól ładnie wygląda dopoki się nie otworzy szaf,
skrytek itd. Wtedy na głowę wysypuję się cały ten szajs.Cieszę się tylko ,że
nie mieszkał w PRL owskiej Polsce bo pewnie miałby dodatkowo 4 kartony
pazłotek po czekoladach i "zagramanicznych " rarytasach" - pamiętam ,że się
zbierało:)) Ztakim to trzeba mieć 3 piętrową willę i z 10 pokoi przeznaczyć
na te szpargały. POzdrawiam!
Obserwuj wątek
    • desperate.housewife Re: Mój mąż jest chomikiem. 07.04.06, 20:04
      Keyboard- przepraszam, zjadłam literę.CZas na kolację!
    • dorotus76 Re: Mój mąż jest chomikiem. 07.04.06, 20:59
      No to witaj w klubie.
      Nie, nie jest aż tak źle ale mój ma coś z kleptomana: wszystko mu się przyda.
      Do garażu nawet nie wchodzę bo i tak nic nie znajdę, ile to ja się naszukałam
      kiedyś zwykłego śrubokręta jak chciałam skręcić małej hulajnogę!
      Chociaż muszę przyznać, że raz na jakiś czas bierze się za gruntowne porządki i
      SAM wszystko wynosi na śmietnik. Ale w domu to ja się nie dam!
      • desperate.housewife Re: Mój mąż jest chomikiem. 07.04.06, 22:03
        No to jesteś w komfortowej sytuacji, masz garaż:)))I jeszcze SAM wyrzuca, łał:)
        Ja mam związane ręce, jak wyrzuce bez zgody to będzie mi do śmierci
        wypominał.Więc tak sobie żyjemy na kupie gratów hehe.
        P.S przepraszam za orta w spróchniałej ramie babci- szczególnie
        ortomaniaczki.Wstyd mi:)
        • gosia7813 Re: Mój mąż jest chomikiem. 07.04.06, 22:27
          "Cieszę się tylko ,że
          nie mieszkał w PRL owskiej Polsce bo pewnie miałby dodatkowo 4 kartony
          pazłotek po czekoladach i "zagramanicznych " rarytasach" - pamiętam ,że się
          zbierało:)) Ztakim to trzeba mieć 3 piętrową willę i z 10 pokoi przeznaczyć
          na te szpargały."

          hehehe dobre to:):):):)

          Mój też jest "chomikiem" - uwielbia wszelakie papiery trzymać, stare gazety,
          śrubki itp. A najlepsze jest to, że mam w domu 1 komputer, a mamy 4 klawiatury,
          3 drukarki (nie działające), z 2 myszki, o kartach pamięci już nie wspomnę.:)
          • ewika-uk Re: Mój mąż jest chomikiem. 07.04.06, 23:48
            u nas jak u dorotus,wszystko sie przyda,a ze maniak jesli chodzi o naglosnienie
            <kolumny,glosniki> i kazdego rodzaju sprzet hi-fi,to mam przesrane,wszedzie
            kabelki,wtyczki,przelaczniki,diody...cholera i wszystko potrzebne,tylko
            wszystko lezy odlogiem z 3 lata nie ruszane,czasami jak juz o cos sie przewraca
            to krzyczy ze w koncu zrobi porzadek...no i robi,ale to raz na rok..moze
          • wyspowamatka Re: Mój mąż jest chomikiem. 08.04.06, 08:00
            gosia7813 napisała:
            >A najlepsze jest to, że mam w domu 1 komputer, a mamy 4 klawiatury,
            > 3 drukarki (nie działające), z 2 myszki, o kartach pamięci już nie wspomnę.:)

            Wiesz jak to jest z facetami. A jak kupi cztery nowe komputery - to klawiatura
            jak znalaz. :)))
          • wyspowamatka Re: Mój mąż jest chomikiem. 08.04.06, 08:07
            No my to naszczescie z przyczyn technicznych musielismy sie pozbyc calego tego
            zyciowego bagazu mojego meza kiedy wyjezdzalismy do UK. Ale niemyslcie ze on to
            wszystko wyrzucil. On to wszystko schomikowal u swojego ojca w piwnicy. I tak
            juz to lezy drugi rok a bedzie lezalo moze nastepne 5 lat a moze wiecej. A
            kiedy synek dorosnie i pojedzie do dziadka to pojdzie do piwnicy zobaczy ten
            caly stosik no i moze mus sie cos przyda. Wiec zalozy sobie wlasny skladzik i
            przejmie majatek rupieci po tatusiu i sam stanie sie chomiczkiem. :)))
            • gosia7813 Re: Mój mąż jest chomikiem. 08.04.06, 11:29
              A mi się jeszcze cos przypomniało, bagażnik ma tak zapchany różnymi rupieciami i
              szmatami, że jak jedziemy gdzieś razem to wózek jedzie z nami w środku, a
              wszystkie ewentualne zakupy pakujemy na podłoge lub przednie siedzenie bo do
              bagażnika to nic się już nie zmieści.:)
    • myszka785 z PRL-u... :) 08.04.06, 11:39
      to pewnie kartki żywnościowe na mięso i słodycze miałby pochowane, a może się
      jeszcze kiedyś przydać mogą? :)
      mój chomikuje w szczególności jakieś stare ubrania, które wg niego mogą się
      przydać jak będzie jakiś remont albo inna brudna praca do wykonania... a ma
      tego takie ilości, że chyba mógłby pół Irlandii Północnej wyremontować...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka