katarzynka-z
02.07.06, 01:49
Moj syn ma teraz 15 miesiecy jak mial ok 9 jego penisek strasznie
pecznial,nie moj sikac itp. nasz GP dal skierowanie do szpitala a tam jedna
diagnoza obrzezanie-nie chcielismy sie z tym pogodzic wiec w Polsce urolog
sciagnl skorke-oj krwawilo! powiedzial ze to nic powaznego i nie trzeba
ingerowac chirurgicznie, dal nam masc i rivanol-syn mial stan
zapalny.smarowalismy mu przez miesiac ok bylo super,potem sciagalismy skorke
i przemywalismy rivanolem az powstalo zakazenie-bardzo powazne,krew,sluz i
wszystkie niesczescia. GP najechal na mnie jak mozna-ze za takie sciaganie
skorki to do wiezienia pojde bo w tym kraju sie tak nie robi! dal antybioty-
nic nowego, bez poprawy syn mial goraczke,stan zapalny juz prawie na
najwyzszym poziomie-mial juz dreszcze i tracil przytomnosc:(, a GP ze moze
inny antybiotyk-pojechalismy poprostu do szpitala-kazali mi z malym zostac na
obserwcje .bral tydzien jakis specjalny antybiotyk-nie pomoglo,po badaniu
okazalo sie ze nadal ma infekcje-teraz od prawie 3 tygodni bierze antybiotyk
tylko przed snem-mala dawke,bedzie mial robione USG i jakies badanie.A
siuisak zaczal babelkowac,znowu mu ciezko siusiac, nie wiem czy smarowac
dalej ta mascia,na sierpien mamy wizyte na obrzezanie nie chcemy tego robic
ale jesli ma miec takie infekcje czesto to trudno cos kosztem czegos.I
najgorsze te antybiotyki przeciez taki dlugi okres kiedy bierze te leki tez
nie dobrze wplywa na jego organizm ,co robic jak go wzmocnic? czy ktoras z
mam miala podobne zmartwienia?