Dodaj do ulubionych

spanie na brzuchu

10.07.06, 14:15
Moja coreczka skonczyla miesiac. Uwielbia lezec i spac na brzuszku. Uzywam
monitora oddechu wiec nie mam obaw klasc ja na brzuchu aczkolwiek w nocy spi
na wznak. Pani health vistor bardzo odradza kladzenie malej na brzuchu
powolujac sie na smierc lozeczkowa. Kiedy mowie, ze mala tak lubi to ona na
to, ze sie przyzwyczai i pewnie bedzie chciala tak spac i w nocy. Co o tym
sadzicie?
Obserwuj wątek
    • jagienkaa Re: spanie na brzuchu 10.07.06, 14:27
      zgadzam się z health visitor. Bałabym się że mała się udusi.
    • mamumilu Re: spanie na brzuchu 10.07.06, 23:45
      Też się zgadzam - na jej przyzwyczajenia ze spaniem to ma jeszcze czas - lepiej
      nie kłaść jej do spania na brzuszku - chyba że na Twoim - ona sie nie wybroni
      jak jej się nosek zatka. Mój mały miał pól roku chyba jak mi napędziła strachu -
      przewrócił sie w nocy na brzuch, nosem wpadł w poduszke i jak wróciłam z
      lazienki to mało zawału nie dostałam, bo musiałam go cucić - bardzo go potem
      pilnowałam a teraz i tak spi na brzuchu i często jeszcze w pozycji łokciowo -
      kolankowej :) co wygląda dość śmiesznie
      • hanula Re: spanie na brzuchu 11.07.06, 02:11
        > Mój mały miał pól roku chyba jak mi napędziła strachu
        > przewrócił sie w nocy na brzuch, nosem wpadł w poduszke

        Poniżej roku nie powinien być mieć poduszki wcale. No bo niestety, półroczne dziecko będzie ci się przewracać w nocy, nie będziesz go przecież przez całą noc pilnować.

        Miesięczne kładłabym tylko i wyłącznie na plecach. Też bez poduszki oczywiście.

        Śmierci łóżeczkowej naprawdę nie należy lekceważyć, to jedna z najczęstszych (w USA najczęstsza) przyczyn zgonów niemowląt w pierwszym roku życia. :-(
    • mama5plus Re: spanie na brzuchu 11.07.06, 11:46
      Popieram HV i to co poprzedniczki napisaly.
      Kampania back to sleep i feet to foot plus kilka innych
      srodkow ostroznoci ewidentnie minimalizuja
      ryzyko smierci lozeczkowej i ja bym tego nie lekcewazyla.
      pediatrics.about.com/library/blbacktosleep.htm
      Dziecko jeszcze nie raz pokaze, ze woli cos co nie jest dla niego dobre
      ale coz, upodobania takiego malucha nie zawsze mozna uwzgledniac.
      Dla jego bezpieczenstwa.
      Nawet jesli wiaze to sie ze zwiekszonym wysilkiem z naszej strony.
      Kilka razy mi sie zdarzylo, ze ktores z dzieci przysnelo podczas lezenia na
      brzuszku (pod moim okiem, w trakcie cwiczenia podnoszenia glowki)
      i skusilam sie by im drzemki nie przerywac. Zwlaszcza Ella pamietam, ze 2 razy
      zasnela tak i wtedy spala jak susel a ja ciegle mialam ja na oku i sprawdzalam
      czy oddycha :/
      Oczywiscie byla to pokusa bo dziecko tak zasypialo szybko i spalo dluzej, ale
      moj stres i ciagle sprawdzanie... plus zastanawialam sie dlaczego tak naprawde
      ona spi wtedy dlugo. Czy to nie jest tak, ze organizm sie malo dotlenia przez
      byc moze splycone oddychanie przy nacisku na klatke piersiowa i dlatego dziecko
      latwiej spi(?)
      • bibba Re: spanie na brzuchu 11.07.06, 12:15
        moze spi dluzej dlatego ze nie wybudza sie niekontrolowanym machaniem konczyn,
        ale to u maluszkow tak do 2 miesiaca tylko, a potem, moze tak czuja sie
        bezpieczniej, nasi pokrewni - szympanse, goryle i orangutany nosza dzieci
        brzuch do brzucha, z wielu powodow, nie ma co pisac, moze dzieciom czlowieczym
        brakuje tego kontaktu gdy leza na plecach. to zadna teoria, takie sobie
        myslenie.
        • mama5plus Re: spanie na brzuchu 11.07.06, 13:58
          bibba napisała:

          > moze spi dluzej dlatego ze nie wybudza sie niekontrolowanym machaniem
          konczyn,
          > ale to u maluszkow tak do 2 miesiaca tylko, a potem, moze tak czuja sie
          > bezpieczniej, nasi pokrewni - szympanse, goryle i orangutany nosza dzieci
          > brzuch do brzucha, z wielu powodow, nie ma co pisac, moze dzieciom
          czlowieczym
          > brakuje tego kontaktu gdy leza na plecach. to zadna teoria, takie sobie
          > myslenie

          Mysle, ze to brzmi bardzo sensownie.
          W wielu krajach zreszta takie noszenie w chuscie czy roznych rodzajach nosidel
          nadal sie praktykuje i podobno kolka tam jest rzadkoscia, dzieci sa
          spokojniejsze.
          Z tym, ze wlasnie takie spanie na brzuszku jest tego marnym substytutem bo to
          jednak inna pozycja i wydaje mi sie, ze ucisk na klatke piersiowa jednak
          mniejszy gdy sie dziecko nosi przy piersi niz gdy lezy calym swoim ciezarem na
          klatce wlasnej.
          Po drugie kiedys tam udowodniono, ze organizm osoby doroslej funkcjonuje na
          zasadzie termostatu i gdy dziecko jest przytulone np do matki to trudno o
          przegrzanie/wychlodzenie.
          Po drugie, w przypadku gdy oddech zanika na chwile ( a to sie u noworodkow
          jednak zdarza) w eksperymentach wyszlo, ze taki maluch zaczynal ponownie sam z
          siebie oddychac w rytm oddechu osoby doroslej do ktorej byl przytulony.
          Czyli sklonna jestem wierzyc, ze, jak zwykle, natura gora.
          Czasami, gdy maluch zabkowal badz jeszcze wczesniej gdy byl jakis ciezki
          dzien, zdarzalo nam sie klasc delikwenta na klatce wlasnej (czy przelozyc przez
          ramie siedzac w fotelu) i tak zdecydowanie szybciej sie dziecko uspokajalo i
          zasypialo. Ale to tez na moj gust inna sytuacja niz gdy spi na brzuszku w
          lozeczku.
          Co do smierci lozeczkowej, trafilam jeszcze na takie informacje, ktore szczerze
          mowiac, do mnie przemawiaja i moga tlumaczyc dlaczego odwodzenie rodzicow od
          ukladania dziecka na brzuszku do snu poprawilo statystyki.
          www.criblife2000.com/richardson.htm
          I jeszcze inne czynniki-dlaczego moga miec wplyw.
          • paola_k2 Re: spanie na brzuchu 11.07.06, 15:21
            Moze to upodobanie malej do lezenia na brzuszku wynika z tego, ze lubi byc
            przytulana wlasnie brzuch do brzucha i czesto tak zasypia. Ale juz jej nie bede
            kladla na brzuszku do spania. Bo rzeczywiscie sie przyzwyczai.
            • dorotus76 Re: spanie na brzuchu 11.07.06, 20:17
              Ja od urodzenia kładę Polę spać na brzuszku tylko w dzień, kiedy mogę ją
              kontrolować.
              Teraz, a ma już 10 miesięcy, w nocy się sama przewraca, więc różnie to bywa :)

              pozdróffka
    • mama_26 Re: spanie na brzuchu 19.07.06, 11:26
      Moje dzieci spia tylko na brzuszku (Oscar ma w tej chwili 4 lata ,Dorian 2m-ce)
      i nigdy nie mialam zadnego problemu z kolkami. Lezenie dziecka na brzuszku
      powoduje po przez jego prace nozkami naturalny masaz jelit dzieki czemu szrab
      latwiej pozbywa sie gazow. Oczywiscie jest jeden bardzo wazny warunek:
      powierzchnia na ktorej spi dziecko musi byc twarda, nie ma mowy o poduszeczkach
      i luznech przescieradelkach, bo wtedy dziecko moze sie udusic.
      Gdy urodzilam Doriana pielegniarki pukaly sie w glowe jak moge noworotka
      juz w szpitalu klasc na brzuchu, wtedy podeszla do mnie starsza pani pediatra i
      powiedziala mi ze to najlepsza rzecz jaka robie dla dziecka, nie dosc ze
      uchraniam dziecko przed kolkami , to jeszcze w naturalny sposob chronie stawy
      biodrowe ( nozki same ukladaja sie w rozkroku i nie trzeba pieluchowac dziecka)

      Pozdrawiam
      mama_26
      • mama5plus Re: spanie na brzuchu 19.07.06, 13:48
        mama_26 napisała:

        > Moje dzieci spia tylko na brzuszku (Oscar ma w tej chwili 4 lata ,Dorian 2m-
        ce)
        >
        > i nigdy nie mialam zadnego problemu z kolkami. Lezenie dziecka na brzuszku
        > powoduje po przez jego prace nozkami naturalny masaz jelit dzieki czemu szrab
        > latwiej pozbywa sie gazow.

        Moje dzieci tez nigdy nie mialy problemow z kolkami a wszystkie spaly na
        plecach ;)
        To moim zdaniem zaden argument. Tak naprawde sa dzieci majace sklonnosci do
        kolek i takie ktore ich nie maja- wszystko kwestia dojrzalosci ukl pokarmowego
        badz jej braku.


        Ania, no tak, ale to raczej kwestia kulturowo-folklorystyczna niz medyczny
        argument ;)
        Zeby sie dziecko nie zakrztusilo przy ulewaniu (jesli ma sklonnosci) wystarczy
        lekko uniesc materacyk u wezglowia.
        A glowka i tak zawsze sie przekreca w jedna badz w druga strone wiec dodatkowe
        ulatwienie.
        No i odbijanie po karmieniu.
        • aniaheasley Re: spanie na brzuchu 19.07.06, 13:58
          Bogusia, wierz mi ze bratowe mojego meza maja tyle samo argumentow za spaniem
          na brzuszku co tutejsi lekarze/HV za spaniem na plecach. Nie chce sie tutaj na
          ten temat rozpisywac i siac kontrowersje, ale zdania medycyny tez sa na ten
          temat podzielone.
          • mama5plus Re: spanie na brzuchu 19.07.06, 17:25
            Ania, no wierze :) Wystarczy poczytac polskie forum `zdrowie`
            Tam nie tylko co kraj, ale co lekarz to opinia ;)
    • aniaheasley Re: spanie na brzuchu 19.07.06, 13:27
      Co kraj to obyczaj.
      W UK wyznaje sie kladzenie na plecach.
      W rodzinie mojego meza (RPA) zadna kobieta nie kladzie dziecka na plecach, bo
      uwazaja to za ...... niebezpieczne. Zwlaszcza w razie wymiotow. Maluchy spia na
      brzuszkach, pupy w gorze.
    • myszka785 Re: spanie na brzuchu 19.07.06, 18:15
      ja nie kładłam na brzuszku, ale po pewnym czasie moje dziecko nauczyło się samo
      na brzuszek przekręcać i wtedy lepiej spało... jak już umiała się sama odwracać
      to stwierdziłam, że jest na tyle silna, że mi się nie udusi...
      teraz śpi cały czas na brzuszku, albo klęcząc na kolankach - widocznie tak
      lubi?...
      • mama5plus Re: spanie na brzuchu 19.07.06, 19:39
        Myszka, bo pozniej to juz male piwo:)
        Gdy sie samo przekreca to przeciez nie przywiazesz ;)
        Ale ryzyko smierci lozeczkowej z wiekiem tez spada.
        Po 6tym miesiacu jest duzo nizsze.
        • myszka785 Re: spanie na brzuchu 20.07.06, 00:10
          więc dlatego jej pozwalałam spać na brzuchu jak tylko zobaczyłam, że potrafi
          się obrócić... wcześniej nie!
          pozdrawiam! :)
    • agnimagni-wroc Re: spanie na brzuchu 21.07.06, 18:17
      moj synek od urodzenia spi na brzuchu. kiedy na poczatku na wiadomosc o smierci lozeczkowej kladlam go na wznak, po prostu budzil sie z krzykiem wczesniej. teraz zreszta tez tak jest - jesli zasnie w wozku i nie moze sie przekrecic na brzuch.

      sa osoby ktore panicznie boja sie smierci lozeczkowej, ja do nich nie naleze. rob jak ci serce wskazuje.
      • mama5plus Re: spanie na brzuchu 21.07.06, 18:28
        > sa osoby ktore panicznie boja sie smierci lozeczkowej, ja do nich nie naleze.

        E, bez przesady z ta panika ;)
        Dla mnie to nie panika a rozsadek.
        Po prostu robie co w mojej mocy by wykluczyc niebezpieczenstwa ktore moge
        wykluczyc bo tak mi rozsadek podpowiada. I tyle.
        • monika3031 Re: spanie na brzuchu 21.07.06, 20:35
          Moja malutka uwielbiala spac na brzuchu. Spala tak od 3 miesiaca zycia.
          Ukladalam ja zawsze tak aby glowke miala na boku. Inaczej nie chciala spac wiec
          jej tak pozwalalam ale bardzo czesto sprawdzalam czy oddycha. Teraz ma 16
          miesiecy i nadal uwielbia spac na brzuszku. Nie przecze ze mialam obawy o
          spanie w tej pozycji ale wystarczy troche zdrowego rozsadku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka