sylwia.n
02.08.06, 10:30
Kolezance dzis w nad ranem odeszly wody wiec pojechala do szpitala, skurczy
nie miala. A tam po badaniu odeslali ja do domu i kazali czekac do piatku!
Termin porodu miala na wczoraj. Czy to jest standardem w tutejszych
szpitalach, ze po odejsciu wod tak dlugo kaza czekac??? Czy nie ma jakiegos
niebezpieczenstwa dla dziecka??? Pytam bo ona siedzi cala zestresowana w domu
i nie wie co ma dalej robic.