Dodaj do ulubionych

Porod w UK - kilka pytan

30.12.07, 14:24
Do Mam, ktore tu rodzily.
Jak dlugo zostalyscie w szpitalu po porodzie. Czy to prawda, ze juz
po 7 godz wypisuja do domu? Troche mnie to przeraza, bo chyba
wolalabym zostac dluzej w szpitalu. A czy mozna na wlasne zyczenie
przedluzyc pobyt?
Jesli mialyscie znieczulenie - co wybralyscie? A czy w ogole da rady
bez niego?
Co trzeba wziac ze soba do szpitala?
Dzieki z gory za odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • abri Re: Porod w UK - kilka pytan 30.12.07, 18:47
      U mnie pozostaly cztery tygodnie do rozwiazania, wiec moja wiedza
      jest czysto teoretyczna. Ale jesli chodzi o to wypisywanie ze
      szpitala to ostatnio oswiecila mnie polozna. Przy omawianiu planu
      porodu zapytala mnie ile chce zostac w szpitalu po porodzie. Ja na
      to zrobilam wielkie oczy, myslalam ze takie rzeczy sa z gory
      przesadzone, 2 do 6 godz. jesli wszystko w porzadku i fru do domu.
      Polozna wpisala mi 2 dni do karty, bo uwaza ze przy pierwszym
      dziecku jest to minimum, aby nauczyc sie pielegnacji i karmienia.
      Moja kolezanke wypisali po 6 godz. a wygladalo to tak ze polozna co
      2 godz. przychodzila i pytala czy juz jest gotowa jechac do domu. To
      sie w koncu spakowala, bo czula sie jak intruz. Co z tego ze ja
      wypisali jak i tak za pare godz. byla spowrotem, bo miala problemy z
      karmieniem. Trzeba podobno odmawiac jesli czujesz potrzebe
      pozostania w szpitalu.

      Jesli chodzi o znielczulenie to bylo juz kilka watkow
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=37418&w=55276528&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=37418&w=58692440&v=2&s=0
      Ja chce wypozyczyc TENS z bootsa, bo moja polozna go nie ma.

      A co wziac do szpitala dostalam liste na samym poczatku ciazy.
      • panixx Re: Porod w UK - kilka pytan 30.12.07, 20:50
        Dzieki za odp.
        Poszperalam troche w necie i znalazlam polecane 'zaopatrzenie torby'.
        Zaczelam tez czytac ulotki, ktore dostalam na poczatku ciazy i
        dowiedzialam sie, ze w moim szpitalu co niedziela o 14 godz mozna
        pojsc na zwiedzanie oddzialu porodowego, to chyba sie wybiore i
        ewentualnie popytam o roznosci.
        Ja jestem w 34 tc i jeszcze nie omawialam z polozna 'planu porodu',
        troche jestem tym zaskoczona, zapytam na nastepnej wizycie.
    • bebe52 Re: Porod w UK - kilka pytan 30.12.07, 20:46
      Ja rodziłam tu dwa razy za pierwszym razem bylam 18 godzin w szpitalu z
      maluszkiem za drugim razem bylam 16 godzin ale to tylko dlatego że mała nie
      trzymała odpowiedniej temperatury ciała jeśli czujesz taką potrzebę możesz
      zostać dłużej w szpitalu nikt cię z niego nie wyrzuci :).Moje dwa porody odbyły
      sie bez jakiegokolwiek znieczulenia za pierwszym razem byłam nacięta rana goiła
      się około 2 tygodni za drugim razem sama popękałam i rana goiła się około
      tygodnia.Dla ciebie koszula krótka do porodu potem jakaś piżama rozpinana u góry
      aby ułatwić karmienie piersią dodatkowo wkładki laktacyjne,dużo podpasek i
      kosmetyki jakich tam używasz na co dzień zaś dla dziecka to kosmetyki dla
      niemowląt,pampersy,ciuszki typu body,koszulki,śpioszki czy
      spodenki,czapeczka,kocyk i coś do wyjścia np.kombinezon.Myślę że to wszystko
      jeśli mi się coś przypomni to dam znać.Pozdrawiam
      • liley11 Re: Porod w UK - kilka pytan 30.12.07, 21:36
        Po naturalnym mozeszjuz wyjsc, jesli nie ma przeciwskazan lekarza
        juz po 4 godzinach nawet, ale nie musisz jesli nei chcesz. Na sile
        |Ci enie wywala. Jesli chcesz zostac dluzej, to zostaniesz. Po
        cesarce 3 - 5 dni. Minimum 3 nie wczesniej, a pozniej kiedy
        chcesz,jesli nei ma przecowskazan. Tutaj trzeba sie domagac. jesli
        cos chcesz, to pros. Bez krepacji.
        • kingaolsz Re: Porod w UK - kilka pytan 30.12.07, 21:49
          Ja po cesarce bylam w domu po 48h.
    • a.hysa Re: Porod w UK - kilka pytan 31.12.07, 09:31
      ja bylam 24 godziny

      przy porodzie bralam gaz i i cos jeszcze mi dali ale nie pamietam
      inienie, powodowalo ze spalam pomierzy skorczami... , co do
      wyprawki, to mozesz kupic juz gotowa torbe dla dziecka, ale poleck
      wziac kilka sztuk 2-4 ciuszkow dla dziecka, bo sama nie weiesz jak
      dlugo bedziesz... a male dzieci dosc szybko je brudza, , dla siebie
      wez pidzame, zanim urodzisz mozesz zostac w tej szpitalnej wtedy tak
      nie zniszczysz swojej we krwi, wez sobie ze 2 3 paczki podpasek
      poporodowych, bo one sie szyski ci skancza
    • panixx Re: Porod w UK - kilka pytan 31.12.07, 14:37
      Dzieki dziewczyny!
      Od razu mi razniej, jak widze, ze nie jestem tu sama :)
      Pozdrawiam i wszystkiego NAJ na Nowy Rok.
    • 24lena Re: Porod w UK - kilka pytan 31.12.07, 19:59
      Urodzilam o 23.oo w domu bylam juz o 16.oo,bo dosc dlugo czekalam na wszystkie
      dokumenty.Bardzo mi to odpowiadalo,ze tak szybko moglam znalezc sie w
      domu.Rodzilam sn,bez znieczulenia,czulam sie swietnie,nie popekalam,wiec nie
      widzialam powodu by zostawac w szpitalu.To byla moja pierwsza ciaza i porod
      wspominam niesamowicie pozytywnie.Co wziasc ze soba...no wlanie...Ja wlasciwie
      moglam nic nie zabierac poza ubrankami dla malucha,bo prawie wszystko dostalam w
      szpitalu,przybory dla mnie jeszcze na porodowce,a dla dziecka rano po
      porodzie...niczego nie brakowalo,ale mialam standardowe wyposarzenie torby...jak
      napisalas juz znalazlas ta informacje.
      Jezeli masz jakies pytania,to pisz na priv,chetnie odpowiem.
    • mw80 jestem 2 tygodniowa mama w uk 01.01.08, 17:00
      wlansie 2 tyg temu urodzilam synka.ja w szpitlu po porodzie bylam
      10h, bo okaalo sie ze na poporodowce nie bylo dla mnie miejsca:/hehe
      busy bylo.bardzo sie ciesze ze tak sie stalo,ze nie lezalam na darmo
      w szpitlu tylko juz na spokojnie w domu moglam odpoczywac,porzadnie
      wykapac sie i cieszyc sie moim malenstwem.ja bylam zdecydowana na
      wszelkiego rodzaju znieczulenia, bo bol chyba mnie przerosl,ale
      polozna tak sprytnie manewrowala, ze dostalam tylko gaz i jakis
      zastrzyk z morfina, o calej reszcie nie bylo mowy, bo rozwarcie bylo
      juz za duze.fakt,ze mielismy odzielna salke,z prysznicem, wanna,
      toaleta.jednak zadnych wynalazkow jak pilka do porodu, koziolek nie
      bylo:(ogolnie jestem zadowolona,powiem ze bylo
      przyzwoicie.pozdrawiam przyszla mame
      • erga4 Re: jestem 2 tygodniowa mama w uk 01.01.08, 18:24
        ja po 6 godzinach wyszłam. zaraz po porodzie pytały się mnie połozne
        czy chce isc w tym samym dniu do domu. Byłam zaskoczona ale
        ucieszyło mnie to. Mimo że to pierwsze dziecko, pierwszy poród to
        chciałam jak najszybciej wrócić do własnego łóżka :-)))
        W Polsce cała rodzina była tym zszokowana. A ja czułam się bardzo
        dobrze. dopiero na drugi dzień byłam osłabiona ale nie żałowałam
        decyzji.

        jeżeli zdecydujesz się na znieczulenie to na pewno wtedy musisz
        zostać do drugiego dnia.

        By wyjść w tym samym dniu musi być to poród naturalny bez
        znieczulenia. I sprawdzają jeszcze czy nie ma problemu z karmieniem.
        Jeśli wszystko jest OK to pediatra bada malucha i stwierdza czy
        można iść do domu.
        Przynajmniej u mnie tak było.

        na drugi dzień odwiedziły mnie położne i przez pierwszy tydzień
        przychodziły co 2 dni.
        • edytataraszkiewicz Re: jestem 2 tygodniowa mama w uk 02.01.08, 13:06
          ja rodzilam 10 mies. temu i wyszlam na drugi dzien ,bo synek mial
          niska temp. ciala...
          W szpitalu go nie kapali,ale wiem ,ze czasami tak robia...
          wez duzoooo podpasek bo nie maja,maz musial mi dokupic...
          Nie jest zle,jesli masz jakis problem to nie zostaniesz sama,ale
          czasami trzeba nalegac.
          Opieke mialam nawet nienajgorsza,swoja sle z partnerem,ale po
          porodzie od razu prysznic-nie ma odpoczynku(jak wszystko w porzadku)
          Zycze powodzenia!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka