bimbalimba 04.03.05, 22:11 serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34180,2585635.html Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ardzuna Re: zalamka :/ 04.03.05, 23:03 Niestety, to nie pierwsza tego rodzaju wiadomość... Sympatia dla Stalina konsekwentnie się utrzymuje w społeczeństwie rosyjskim... Odpowiedz Link
bimbalimba Re: zalamka :/ 05.03.05, 16:22 najbardziej mnie dziwi naiwnosc ludzi w polsce , ktorzy oddzielaja wladze rosyjskie od spoleczenstwa ... zaden putin by sie tam nie utrzymal gdyby oni go naprawde nie chcieli ... a moze juz nic nie rozumiem i oni lacza sympatie do tego zbrodniarza z szacunkiem wobec innych narodow? Odpowiedz Link
rychu_z_przemysla Re: zalamka :/ 06.03.05, 13:40 To jest: ubóstwo + kilkadziesiąt lat sowietyzacji= tow., marszałek Stalin uber alles Odpowiedz Link
stary.prochazka Re: zalamka :/ 06.03.05, 16:59 a kiedy - w ciagu swojej historii - mieli sie nauczyc systemu demokracji takiej jaka my ja znamy? Za cara? Za bolszewikow, ktorzy byli jeszcze gorsi od caratu, za czasów ZSRR czy za Putina? Odpowiedz Link
bimbalimba Re: zalamka :/ 06.03.05, 17:19 ale tu nie idzie o demokracje ale o zwykla ludzka przyzwoitosc Odpowiedz Link
kontrkultura Re: zalamka :/ 07.03.05, 15:22 Ale tu chodzi o wiedze historyczna. Znając na przykład, że Związek Radziecki szybko i prężnie się rozwijał, oraz Rosja miała największe w swojej historii strefę wpływów, a nie znając całej prawdy o ludobujskwach, łagrach każdyby go lubił! Odpowiedz Link
stary.prochazka Re: zalamka :/ 07.03.05, 16:06 nawet nie chodzi o znajomość. Niedawno czytałem wywiad z Anne Applebaum, autorka głośnej ostatnio książki o Gułagu (która ma zresztą polskie korzenie). Będąc na wschodzie wdała się w rozmowie na promie wycieczkowym z Rosjanami. Kiedy spytali się ja o co pisze powiedziała, że o Gułagu i od razu miny im zrzedły; pytali "Nie może Pani o czyms innnym pisać? Tyle sie u nas zmieniło..." Dla Rosjan przyjecie takiej prawdy może być bardzo ciężkie, dużo trudniejsze niż dla nas sprawa Jedwabnego. Odpowiedz Link
yigor Re: zalamka :/ 07.03.05, 22:28 stary.prochazka napisał: > nawet nie chodzi o znajomość. Niedawno czytałem wywiad z Anne Applebaum, autork > a > głośnej ostatnio książki o Gułagu (która ma zresztą polskie korzenie). Będąc na > wschodzie wdała się w rozmowie na promie wycieczkowym z Rosjanami. Kiedy spytal > i > się ja o co pisze powiedziała, że o Gułagu i od razu miny im zrzedły; pytali > "Nie może Pani o czyms innnym pisać? Tyle sie u nas zmieniło..." > Dla Rosjan przyjecie takiej prawdy może być bardzo ciężkie, dużo trudniejsze ni > ż > dla nas sprawa Jedwabnego. Stary, dlaczego klamiesz? Ty przeciez duzo wiesz o Rossii. Nie mozesz nie wiedziec, ze od 15 lat tam wydano sto razy wiecej prawdy o Gulagu niz w Polsce. Tam przez kilka lat perestrojki KAZDA gazeta codziennie miala artykol o tym. Wszystcy, kto tylko cokolwiek chcial powiedziec zlego o Stalinizmie, pisali i mowili bez problemow. Dlaczego dzis w Polsce probuja robic wrazenie, ze w Rosji nic o tym nie wiedza? Dlaczego w POLSCE dzis klamia o Rosji? Odpowiedz Link
stary.prochazka Re: zalamka :/ 07.03.05, 23:13 nie powiedziałem tego że nie wiedzą (choć mogłeś to tak zrozumieć) ale że dziś za sprawą Putina inaczej się do tego podchodzi.To jest drażliwy temat bo Putin chce dziś utrzymywać Rosjan w dobrym samopoczuciu, także jeśli chodzi o kwestie historyczne i moralne. Pierestrojka to zupełnie inny okres w porównaniu do tego co mamy obecnie; jej podstawą była "jawność", wolność słowa. Dziś atmosfera dla wolności słowa i dla mówienia o trudnych sprawach nie jest w Rosji najlepsza (co zresztą wytyka Putinowi sam Michaił Gorbaczow). Może to ryzykowna teza ale myślę że w Polsce i na Zachodzie można usłyszeć w mediach dużo więcej prawdy o Rosji niż w samej Rosji. Rozbawiła mnie ostatnio analiza jakiejś zachodniej firmy dotycząca boomu na rynku medialnym w Rosji. Okazuje się że w Rosji można zrobić kolosalne pieniądze na prasie, TV ale pod jednym warunkiem - że nie będzie się poruszało tematów polityczno-społecznych. Można założyć magazyn o wnętrzarstwie, o florystyce, o rybkach akwariowych, nawet o gospodarce (choć bywa trudno)i wszystko się sprzeda ale Broń Boże pisać o polityce! Odpowiedz Link
yigor Re: zalamka :/ 08.03.05, 18:27 Odnosze zupelnie inne wrazenie. Bedac w Odessie, ogladam Rosyjskie i Ukrainskie TV i widze mnostwo kanalow, przedstawiajacych rozne poglady. Nawet w Polsce czesto drukuja materialy z Rosyjskich gazet, ktore przedstawiaja poprawnosc z Polskiego punktu widzenia, rozniacego sie od oficialnego punktu widzenia wladz Rosyjskich. Natomiast w Polsce nie ma ZADNEJ prasy, ktora przedstawialaby inne poglady od oficjalnych. Trudno to zrozumiec, ale nie ma prasy przeciwko wojnie w Iraku mimo to, ze wiekszosc spoleczenstwa Polskiego jest przeciwna tej wojnie. Nie ma tez roznych spojzen na historie. Mam wrazenie, ze Polska jest ewenementem w skali swiatowej pod wzgledem tego, ze tu oficjalnie w podrecznikach szkolnych i srodkach masowego przekazu jest propagowana swiadomosc tak zwanych KRESOW, czyli ziem, ktore tak naprawde sa Polskie, ale teraz naleza do panstw osciennych. Co by powiedzieli Polacy, gdyby taka swiadomosc Danciga czy nawet Auschwitca byla nasadzana w Niemczech przez oficialne wladze? Odpowiedz Link
stary.prochazka Re: zalamka :/ 09.03.05, 07:13 > Natomiast w Polsce nie ma ZADNEJ prasy, ktora przedstawialaby inne poglady od > oficjalnyc 1.W Polsce oficjalny jest Dziennik Ustaw i Monitor Polski a poza tym to każdy pisze co chce. Większość mediów jest pod kontrolą zagranicznych koncernów a nie władz. 2.Jest, tylko mało kto bierze ją na poważnie. Ot, taki Nasz Dziennik na ten przykład. Poza tym, ci którzy są przeciwni wojnie w Iraku, mają np. mnóstwo świetnie rozwiniętych portali w Internecie. > Mam wrazenie, ze Polska jest ewenementem w skali swiatowej pod wzgledem tego, > ze tu oficjalnie w podrecznikach szkolnych i srodkach masowego przekazu jest > propagowana swiadomosc tak zwanych KRESOW, czyli ziem, ktore tak naprawde sa > Polskie, ale teraz naleza do panstw osciennych. a jak sobie wyobrażasz naukę historii Polski w szkole bez mówienia o Kresach albo naukę historii w Niemczech bez mówienia o Prusach Wschodnich, które teraz należą do Polski? Albo naukę historii ZSRR bez mówienia o Kazachstanie czy Ukrainie, które teraz nie wchodzą w skład Federacji Rosyjskiej? > Co by powiedzieli Polacy, gdyby taka swiadomosc Danciga czy nawet Auschwitca > byla nasadzana w Niemczech przez oficialne wladze? no ale przecież jest "nasadzana" co kolwiek miałeś na myśli i Polacy nic przeciwko temu nie mają. PS: czy istnieją nieoficjalne władze Niemiec? Odpowiedz Link
kontrkultura polskie media 09.03.05, 13:32 Jedyne polskie media, które w moim odczuciu są objektywne to programy "Prosto w oczy" Moniki Olejnik, "Co z tą Polską" TomaszaLisa, oraz tygodnik Polityka. Pozostałe zaś znane mi media trzymają się mniej lub bardziej twardej linii programowej od skrajnie lewicowych "MiF". "Nie", przez GW, Wprost do skrajnie prawicowych "Naszego Dziennika" i Radia Maryja. Każdy ma tą linie inną, nie muszą się zgadzać ani z rządem, ani z innymi mediami. P.S. Nie mam natomiast nic do powiedzenia, czy w Rosji są media,którym wpełni ufam. Odpowiedz Link
yigor Re: polskie media 09.03.05, 15:13 Co innego rozpatrywac kwestie pzrynaleznosci ziem do roznych panstw w wymiarze historii, a co innego wpajac narodowi, ze ziemi, na ktorych mieszkaja sosiedzi sa tak naprawde naszymi. Ostatnio byl film o Kisielu i on powiedzial, ze Polska byla przed wojna wielonarodowa poniewaz mieszkali tu Ukraincy i Bialorusini, a Stalin pod pretekstem dazenia Polakow do narodowego panstwa to zburzyl i odebral Polakom te ziemie. W Rosji jest swiadomosc Ukrainy, w czasach ZSRR na Ukrainie byl obowiazkowy w szkolach jezyk Ukrainski, Teatry Ukrainskie w kazdym miescie, gdzie w ogole byli teatry, literatura roznych narodowosci ZSRR byla dotowana i niejeden Rosianin robil kariere literacka jako literat tej czy innej narodowosci. Mam nadzieje, ze kiedys Polska dorosnie do takich standardow traktowania kultury roznych narodowosci, ktore tu mieszkaja. Co do gazet i TV to odnosze wrazenie, ze wszystkie wazne srodki masowego przekazu prowadza nadal zimna wojne przeciwko Rosii - widocznie taki kontyngent nimi kieruje. Bardziej mnie martwi, zeby z tego nie wyszla wojna prawdziwa biorac pod uwage to, co sie dzialo ostatnio w Swiecie i to, ze w USA sekretarzem stanu jest teraz specialista od ZSRR. Przeciez Buszowi wystarzczy zeby byl drobny konflikt zbrojny na rurze do Europy, zeby Europa zaczela kupowac rope od niego. Odpowiedz Link
feelrecoil Re: polskie media 09.03.05, 16:30 > W Rosji jest swiadomosc Ukrainy, A co to jest 'swiadomosc Ukrainy'? Podczas ostatniej sytuacji na Ukrainie, prezydent Rosji otwarcie popieral anty- demokratycznego kandydata ktorego ludzie sfalszowali wybory. W tym samym czasie Polska popierala demokracje i popierala wolny wybor Narodu Ukrainskiego. Tzn nie wiem jak to sie ma do 'swiadomosci' lub 'nieswiadomosci' Ukrainy, ale to Polska wspierala demokracje i wolny wybor dla Ukraincow, a Rosja popierala oszusta wyborczego ktory chcial odebrac Ukraincom moc demokratycznego decydowania o losach swojego kraju. > czasach ZSRR na Ukrainie byl obowiazkowy w > szkolach jezyk Ukrainski, Teatry Ukrainskie w kazdym miescie, gdzie w ogole > byli teatry, literatura roznych narodowosci ZSRR byla dotowana i niejeden > Rosianin robil kariere literacka jako literat tej czy innej narodowosci. Chcialbym tez przypomniec ze w ZSSR wymordowano miliony Ukraincow podczas tzw "Wielkiego Glodu" w latach 30tych. W tym samym czasie Polacy przesladowali Ukraincow, ale czynili to w sposob o wiele lagodniejszy i bardziej cywilizowany. > Mam nadzieje, ze kiedys Polska dorosnie do takich standardow traktowania > kultury roznych narodowosci, ktore tu mieszkaja. W sensie mordowania milionow ludzi czy w sensie dotowania dzialanosci literackiej? Nie jestem Ukraincem ,ale gdybym byl to sadze ze wolalbym jednak mieszkac w kraju w ktorym nikt nic nie bedzie dotowal, ale gdzie nie zostane zaglodzony na smierc razem z cala rodzina. > Co do gazet i TV to odnosze wrazenie, ze wszystkie wazne srodki masowego > przekazu prowadza nadal zimna wojne przeciwko Rosii - widocznie taki >kontyngent > nimi kieruje. Yigor, zacznijmy od tego: przyznaj ze da sie wiele zlego o Rosji i Rosjanach powiedziec po prostu szczerze patrzac na rzeczywistosc. Nie mowie ze nie ma zimnej wojny przeciwko Rosji, moze i jest, ale prawda jest taka ze o Rosji i Rosjanach da sie wiele zlego powiedziec i nie wiem na jakiej zasadzie rozrozniasz czy ktos piszacy zle o Rosji "prowadzi zimna wojne" czy tez po prostu pisze prawde. feelRecoil Odpowiedz Link
bimbalimba Re: polskie media 09.03.05, 19:15 yigor, kogo ty chcesz oszukac??? za czasow ZSRR przeprowadzano systematyczna /slabsza lub silniejsza/ rusyfikacje wszystkich nierosyjskojezycznych regionow panstwa- najlepsze skutki osiagnieto chyba na Bialorusi gdzie miejscowy jezyk / i tozsamosc narodowa/ zostal wlasciwie calkowicie wyparty ... Podobny los spotkal Czukczow , Ewenkow ktorych pod pozorem 'cywilizowania' po prostu wynarodowiono ... W karajch nadbaltyckich gdzie swiadomosc narodowa byla silna wprowadzono zwyczajna kolonizacje elementem rosyjskojezycznym ... Odpowiedz Link
stary.prochazka Re: polskie media 09.03.05, 19:17 > Co innego rozpatrywac kwestie pzrynaleznosci ziem do roznych panstw w wymiarze > historii, a co innego wpajac narodowi, ze ziemi, na ktorych mieszkaja sosiedzi > sa tak naprawde naszymi. a kto komu tak wmawia, jacys skrajni narodowcy?Przeciez to bzdura. w czasach ZSRR na Ukrainie byl obowiazkowy w > szkolach jezyk Ukrainski, Teatry Ukrainskie w kazdym miescie, gdzie w ogole > byli teatry tak, ukrainski zaczal odgrywac wieksza role od polowy lat 80, Wczesniej byl administracyjnie tepiony. Poczytaj sobie pierwsza lepsza najnowsza historie Ukrainy. literatura roznych narodowosci ZSRR byla dotowana i niejeden > Rosianin robil kariere literacka jako literat tej czy innej narodowosci ale nie Ukrainy, chyba ze rosyjskojezyczna.Ukraina miala dla ZSRR znaczenie strategiczne, chocby jako najwiekszy narod po Rosjanach i Moskwa nie pozwalala na Ukrainie na takie fanaberie. Ukraina jako Mala Rus, kolebka wielkiej Rusi miala byc Rosyjska przez duze "R".Co innego Kirgizi albo Uzbecy, oni owszem mieli takie mozliwosci bo ich rola w ZSRR nie byla tak duza. > Co do gazet i TV to odnosze wrazenie, ze wszystkie wazne srodki masowego > przekazu prowadza nadal zimna wojne przeciwko Rosii media reaguja na to co wyprawia prezydent Rosji w USA > sekretarzem stanu jest teraz specialista od ZSRR bo najwyrazniej Bush uznal ze Rosja idzie w zlym kierunku i teraz z nia moga byc problemy. Ja sie temu nie dziwie Przeciez Buszowi wystarzczy > zeby byl drobny konflikt zbrojny na rurze do Europy, zeby Europa zaczela > kupowac rope od niego. ciekawe, a skad on ja wezmie, skoro USA sa jednym z najwiekszych importerow ropy? a gdzie mialby byc ten konflikt, na Bialorusi? Bo my juz jestesmy w NATO, Ukraina tez pewnie niedlugo bedzie a na razie jest pod amerykansko-europejskim parasolem Odpowiedz Link
kontrkultura Re: zalamka :/ 06.03.05, 15:00 Takie (i tylko takie) były kiedyś źródła historyczne. Z ludźmi którzy Stalina uważają za dobrego wujka całego narodu lepiej o tym nie rozmawiać, pogłądów i tak nie zmienią. Ludobujstwa na przykład uważają za niedopatrzenie podwładnych dobrego Stalina... Odpowiedz Link