Dodaj do ulubionych

problemy z zajsciem w ciaze

16.01.08, 15:33
GP skierowala mnie na badania w tym krwi -hormony
I sera w 1-3 dc a potem w 21 dniu cyklu problem w tym ze 21 cyklu
mozliwe ze bede musiala pojechac do pl....czy jest sens aby robic
badanie w Pl?czy GP uzna mi takie badanie i wyniki czy musze robic
badanie w szpitalu gdzie skierowala mnie lekarka?
Obserwuj wątek
    • gypsi Re: problemy z zajsciem w ciaze 16.01.08, 16:08
      A nie mozesz odlozyc do nastepnego cyklu? Po co mieszac z badaniami.
      • kawoszek Re: problemy z zajsciem w ciaze 16.01.08, 16:15
        Heja,
        ja Ci nic nie doradze, moga tutaj badan z Polski nie uznac, moze rzeczywiscie
        tak wszystko poukladac zeby w jedyn cyklu tu w angli zalatwic. Poza tym moze Cie
        zainteresuje forum dziewczyn tu w angli ktore sie staraja. masz tu linka, zapraszam:
        www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&p=1629233#1629233
      • mia007 Re: problemy z zajsciem w ciaze 16.01.08, 17:17
        problem w tym ze ja duuuzo podrozuje :-(
        • gypsi Re: problemy z zajsciem w ciaze 16.01.08, 17:35
          To juz trudno, mozesz zrobic w Polsce, najwyzej ryzykujesz tylko tyle, ze Ci nie
          uznaja wyniku i pieniadze przepadna.
          • mia007 Re: problemy z zajsciem w ciaze 16.01.08, 18:00
            wlasnie o to mi chodzi...czy jest jakas wytyczna NHS kt mowi o tym
            ze badania musza byc wykonywane w szpitalu lub placówce zleconej
            przez lekarza?nie wiem nawet jak takie polskie wyniki wygladaja czy
            sa one czytelne dla Anglika- lekarza?
            • gypsi Re: problemy z zajsciem w ciaze 16.01.08, 18:26
              Nie ma wytycznej, ale lekarz ma obowiazek kierowac do laboratorium o odpowiednim
              standardzie. Jak ma sprawdzic lab w Polsce?
              Nie orientuje sie czy tutaj tez lekarze zawieraja umowy z laboratoriami i
              pacjent moze pojsc tylko do wskazanego, zapytaj swojego GP.
          • mia007 Re: problemy z zajsciem w ciaze 16.01.08, 18:02
            zostalam jeszce skierowana na "swab" a potem chyba ...jak wyglada w
            praktyce takie dalsze kierowanie?czy jesli testy z krwi wykarza
            nieprawidlowosci musza mi je powtorzyc dla pewnosci?
            • gypsi Re: problemy z zajsciem w ciaze 16.01.08, 18:28
              Nie powtarza sie testow "dla pewnosci", jesli wyniki sa nieprawidlowe, to lekarz
              planuje co dalej i proponuje postepowanie pacjentowi.
              Rozmawialas ze swoim GP w ogole o planie postepowania?
              • jacinda Re: problemy z zajsciem w ciaze 16.01.08, 19:43
                A nie lepiej zapytac swojego GP?!?!

                Ja lecze sie na tarczyce. Robilam badania w Polsce, ale moja GP te
                wyniki w ogole nie interesowaly, nawet nie chciala na nie zerknac.
                Dala mi skierowanie na badanie tu w Anglii.
              • mia007 Re: problemy z zajsciem w ciaze 16.01.08, 21:58
                rozmiawialam wstepnie...maz na badanie spermy ja na swab, badania
                krwi 1-3dc i 21dc a potem powiedzialam ze skieruje mnie do
                szpitala ...ale wlasnie zastanawiam sie do jakiego etapu leczy GP a
                kiedy zaczyna szpital.
                • coline1 Re: problemy z zajsciem w ciaze 02.02.08, 08:23
                  Nie wiem czy tak to bedzie wygladalo w Twoim przypadku, ale ja na wizyte w
                  szpitalu na konsultacje u ginekologa/sama rozmowa/ czekalam 4 miesiace, od
                  pazdziernika do stycznia, od stycznia do kwietnia na usg. Trezba niestety
                  uzbroic sie w cierpliwosc.
                  • grupamm Re: problemy z zajsciem w ciaze 03.02.08, 21:25
                    u nas bylo tak, ze sie martwilam, ze nie zachodze. tutaj mnie olali.
                    w polsce ginekolog powiedzial jakie badania i kiedy mam zrobic.
                    musialam je zrobic juz tutaj, bo w polsce tylko na wakacjach bylam.
                    moja gp w ogole nie miala problemow ze skierowaniem mnie na te
                    badania (bylam w szoku, bo wczesniej takie olewactwo mnie spotkalo).
                    badania byly gdzies w lipcu, wyniki byly nieciekawe, skierowanie na
                    usg dostalam na wrzesnien a potem skierowanie do fertility clinic,
                    skad przyslano mi zawiadomienie o wizycie w styczniu. czyli troszke
                    to chyba krocej trwalo niz u Coline1. natomiast nie bylo potrzeby,
                    by sie wybrac na wizyte, bo sie okazalo w miedzyczasie, ze jednak
                    zaszlam;))
                    gosia
                    • natina0 Re:mia007 05.02.08, 23:28
                      dokładnie z tym samym problemem poszlam dzis do mojego GP i tylko nerwów sie
                      najadłam.Ja mam bardzo nie regularne cykle i biorę duphaston(progesteron) na
                      skrócenie,mój gin w polsce kazał zrobic badanie hormonów 3 dc(który wypadal
                      dzis)wiec poszłam ze skierowaniem z polski,łanie wytłumaczyłam w czym problem i
                      zapytalam czy moge to zrobic tutaj,po długich dyskusjach, tłumaczeniu i
                      proszeniu z łaską uzyskałam skierowanie tutaj.pani doktor powiedziala ze tu sa
                      inne procedury(które sprawdzila w kompie!)i powiedziala ze albo przestane brac
                      progesteron bo ona nie rozumie po co go biorę i będę sie leczyc po "ichniemu"
                      albo wcale.a na koniec zapytała czy nie moge latac do polski i sie leczyc.
                      • gypsi Re:mia007 05.02.08, 23:57
                        Bo tu rzeczywiscie sa procedury i standardy, w odroznieniu od Polski, gdzie jest
                        wolna amerykanka.
                        A sprawdza sie je np. tu:
                        www.nice.org.uk/
                        Sama tam i gdzie indziej tez czesto zagladam, jesli mam watpliwosci - za duzo
                        tego jest, zeby zapamietac. Ale nikt nie robil z tego problemu, pacjentom sie to
                        podoba, ze uzywam komputera, rowniez do drukowania im informacji o chorobie.

                        Czy gdybys byla lekarzem w Polsce i przyszlaby do Ciebie Chinka mowiac, ze
                        musisz ja wyslac na jakies badanie, bo jej tak lekarz w Chinach kazal, zeby
                        sprawdzic efekty leczenia mieszanka ziolowa, ktora jej podawal (a w Chinach
                        ziololecznictwo jest szeroko stosowane), to bys tak ot, wypisala od reki?
                        Lekarza tutaj obowiazuja pewne wymogi, wiec nie dziw sie, ze nie chca sie
                        poddawac dyktandu pacjenta stosujacego dziwne i nieskuteczne - wg tutejszej
                        medycyny - metody leczenia.

                        Ponizej masz wskazania do stosowania progestagenow (bo progesteron to nazwa
                        wylacznie naturalnego hormonu) za British National Formulary i jesli zadasz
                        sobie trud, zeby to przeczytac, to zobaczysz, ze nigdzie mowy tam nie ma o
                        leczeniu w ten sposob nieregularnych cykli.

                        Nie dziw sie wiec, ze w koncu uslyszalas, co uslyszalas, zalecenia lekarza z
                        Polski nikogo tu nie obowiazuja. I vice versa.

                        6.4.1.2 Progestogens
                        Additional information interactions (Progestogens).

                        There are two main groups of progestogen, progesterone and its analogues
                        (dydrogesterone and medroxyprogesterone) and testosterone analogues
                        (norethisterone and norgestrel). The newer progestogens (desogestrel,
                        norgestimate, and gestodene) are all derivatives of norgestrel; levonorgestrel
                        is the active isomer of norgestrel and has twice its potency. Progesterone and
                        its analogues are less androgenic than the testosterone derivatives and neither
                        progesterone nor dydrogesterone causes virilisation.

                        Where endometriosis requires drug treatment, it may respond to a progestogen,
                        e.g. norethisterone, administered on a continuous basis. Danazol, gestrinone,
                        and gonadorelin analogues are also available (section 6.7.2).

                        Although oral progestogens have been used widely for menorrhagia they are
                        relatively ineffective compared with tranexamic acid (section 2.11) or,
                        particularly where dysmenorrhoea is also a factor, mefenamic acid (section
                        10.1.1); the levonorgestrel-releasing intra-uterine system (section 7.3.2.3) may
                        be particularly useful for women also requiring contraception. Oral progestogens
                        have also been used for severe dysmenorrhoea, but where contraception is also
                        required in younger women the best choice is a combined oral contraceptive
                        (section 7.3.1).

                        Progestogens have also been advocated for the alleviation of premenstrual
                        symptoms, but no convincing physiological basis for such treatment has been shown.

                        Progestogens have been used for the prevention of spontaneous abortion in women
                        with a history of recurrent miscarriage (habitual abortion) but there is no
                        evidence of benefit and they are not recommended for this purpose. In pregnant
                        women with antiphospholipid antibody syndrome who have suffered recurrent
                        miscarriage, administration of low-dose aspirin (section 2.9) and a prophylactic
                        dose of a low molecular weight heparin (section 2.8.1) may decrease the risk of
                        fetal loss (use under specialist supervision only).
                • gypsi Re: problemy z zajsciem w ciaze 05.02.08, 23:59
                  GP nie leczy bezplodnosci, po podstawowych badaniach skieruje do ginekologa w
                  przychodni przyszpitalnej, a tam juz sie zajma reszta.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka