Dodaj do ulubionych

Pielegnacja po cesarskim cieciu

19.02.08, 17:52
Troche krepujace pytanie ale co tam, nic co ludzkie...:)
Nie wiem jeszcze jakie bede miala znieczulenie, ale wiem, ze czasem trzeba
bezposrednio po cesarskim cieciu lezec 12 godzin plackiem (w miedzyczasie pod
prysznic przeciez nie wyskocze?). Jak wtedy wyglada pielegnacja, czy
krwawienie zaczyna sie od razu po cesarce?Czy moze dopiero jak sie zaczne
jakos bardziej ruszac? Czy jezeli sie zaczyna od razu to ktos (czyli
pielegniarka czy raczej maz?) mnie tam umyje i zalozy podklad czy nic sie nie
robi dopoki nie wstane pod prysznic?
Pytanie moze naiwne ale naprawde nie wiem jak to wyglada, a jesli ma sie tym
zajac moj maz to wole go uprzedzic:)
Pozdrowienia Ania:)
Obserwuj wątek
    • basiak36 Re: Pielegnacja po cesarskim cieciu 19.02.08, 18:12
      Ja mialam cc ok 11.30 rano, normalnie wstalabym jakies 7-8h po ale postanowili
      zostawic do nastepnego dnia rano. W miedzyczasie przyszla i umyla mnie polozna,
      nie powiem, malo przyjemne ze nie da sie wstac i umyc samemu.
      Przewijali tez coreczke, bo akurat w tym czasie maz pojechal juz z synkiem do
      domu. Ja mala trzymalam caly czas od zabiegu przy sobie, lub na sobie, bo nie
      mialam jej jak odkladac do lozeczka, no i tak bylo mi wygodniej karmic ja caly
      czas:)
      Na drugi dzien wstalam i poszlam wziac prysznic.
    • emkz Re: Pielegnacja po cesarskim cieciu 19.02.08, 19:22
      Mnie też położna 'oporządziła'... Założyła podkład, itd. itp. Samemu
      nie jest się wstanie. Naprawdę. A ja krwawienie dostałam na 3 dzień.
      Dzieci przy mnie nie byo, bo trafiły od razu do inkubatorów... Ale
      zawieźli mnie do nich około północy (cesarka była po 15.), wcześniej
      dali zdjęcia;-)))
      Pozdrawiamy
      • kasiakkb Re: Pielegnacja po cesarskim cieciu 19.02.08, 22:05
        Mna tez zajela sie polozna ja mialam cesarke o 11 ona mnie umyla kilka godzin
        po(jak juz kroplowka zleciala) i przebrala koszule bo do nastepnego dnia lezysz
        juz plackiem
        tylko karmisz i spisz. Nastepnego dnia rano poszlam pod prysznic.
        Pozdrawiam
    • agg3 Re: Pielegnacja po cesarskim cieciu 19.02.08, 23:18
      Ja mialam cc w czwartk o 21. Takze w nocy spalam. Rano po sniadaniu
      przyszla polozna i wstalam, a raczej siedzialam na kszesle. Chdzic
      zbytnio nie mialam jak bo mialam cewnik. Polozna "umyla" mnie na
      lozku, bo moglam isc pod prysznic dopiero w sobote jak wyjeli mi
      cewnik. Jak mialam taka potrzebe to prosilam polozne o zmiane
      podkladu. Krwawilam od razu po porodzie. Maz byl przy mnie wiec
      podawal mi Mala caly czas. To on rowniez poszedl ze mna pod prysznic
      bo jakos z nim razniej mi bylo :) Zreszta spisal sie super podczas
      calego porodu (rodzilam 27 godzin i sie nie udalo sn).
      • basiak36 Do agg3 19.02.08, 23:25
        Widze ze ciecie mialas dwa dni po moim, i tez masz coreczke:))
    • kingaolsz Re: Pielegnacja po cesarskim cieciu 19.02.08, 23:41
      To ja mialam inaczej.
      Po 10 h od cesarki przyszla polozna, wyjela cewnik i kazala sie
      samej oporzadzac, myc, ubrac, podnosic i odkladac dziecko, przewijac
      itp. Przez te pierwsze 10h wymienialy mi podklady tylko, bo bardzo
      mocno krwawilam od razu. Nikt nie myl i po tych 10h nikt nie
      pomagal. Dzieckiem od razu musielismy sie zajmowac sami.
      • basiak36 Re: Pielegnacja po cesarskim cieciu 20.02.08, 11:37
        Kinga, ja mialam tak samo, tylko gdyby mi po 10h kazali wstac i brac prysznic,
        to bylaby godzina 12-1 w nocy:)) Stad czekali do rana. potem juz nikt mnie nie
        myl i sama wszystko robilam. Dziecko w miedzyczasie mi przewinely chyba raz, a
        reszte zrobil maz, na drugi dzien juz sama.

        A kiedy Ty mialas cc, jakos niedawno?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka