trisamama
10.07.08, 16:24
W koncu wybralam sie dzisiaj z moim synkiem na spotkanie polskich matek z
dzieciaczkami. O tym spotkaniu powiedzieli mi znajomi, do ktorych przyszla
ulotka. Moj synek bardzo sie ucieszyl jak zobaczyl tyle dzieci :) Niestety
zostalismy wyproszeni ze spotkania poniewaz mieszkamy na dzielnicy obok i
nalezymy do innego regionu NHS, bo spotkanie bylo w szpitalu.
Moze tam cos rozdawali za darmo i za nas nie dostaliby refundaci? Bo chyba nie
chodzilo tylko o pobawienie sie z innymi dziecmi i wydeptanie troszke dywanu?
Nie wazne, zrobilo mi sie bardzo bardzo przykro, a jak zobaczylam wzrok mojego
dziecka to sie poplakalam i tak beczalam bez sensu przez pol drogi do domu :(
No to sie wyzalilam.