liley11
17.08.08, 13:34
to ja.
Nie spie od kilku miesiecy. Ela budzi mi sie kilka razy w nocy. Ma
juz 9 miesiscy i lepiej spala ,jak miala 3 miesiace niz teraz. Czy
tak dlugo trwa zabkowanie? Czy moje dziecko, to zarlok? I to chyba
nie nawyk z tym budzeniem, bo czasami obudzi sie o 21:30, jak mniej
zje na "kolacje" a czasami o 23:00. Pozniej dochodza pobudki miedzy
1 a 2 w nocy, o 4 w nocy. To w najlagodniejszym przypadku. Czasami
budzi sie czesciej. Tzn ona nawet oczu nie otwiera, tylko jeczy o
cyca przez sen. Naje sie i spi dalej. W dzien tez cyc i toleruje
tylko kaszki dla dzieci. Warzyw niet, miesa niet - owszem przemycam
w kaszkach. Kaszki je 3 razy dziennie i oprocz tego chrupki,
jabluszko i pije wode lub herbatki. Jadla warzywa od 4,5 miesiaca
zycia do czasu, kiedy poczestowalam ja zoltkiem i zwymiotowala.
POzniej dopiero wyczytalam w interecie, ze dzieci z nietolerancja
nabialu nie moga dostawac zoltka do 10 a nawet 11 miesiaca. Ela ma
tez "egzeme" podejrzewam, ze w zwiazku z nietolerancja pokarmowa.
Zawsze Ela budzi sie tez i trzeba ja odbeknac od pol godziny do
godziny po karmieniu, mimo ze przed polozeniem odbeklo sie raz.
Czy jest dla mnie nadzieja, ze kiedys przespimy cala noc......?