Dodaj do ulubionych

poszukuje wrozki

29.09.08, 14:48
dziewczyny, chcialabym isc tutaj w uk ud wrozki znacie jakies?
najlepiej z londynu, fajnie gdyby byla polka ale niekoniecznie, nio
i ktos sprawdzony, ktory nie gada glupot.
Obserwuj wątek
    • gusia260 Re: poszukuje wrozki 29.09.08, 16:41
      Na twoim miejscu bym nie szła coś Ci powie, a Ty za bardzo wezmiesz
      jej słowa do serca. Takie wróżby są bardzo niebezpieczne
      • a.hysa Re: poszukuje wrozki 29.09.08, 17:38
        kiedys bylam i w sumie ladnie mi przepowiadala, mam troche
        zagmatwane zycie teraz, i troche podpowiedzi poszukuje, bo sama nie
        wiem jak mam robic, i postepowac
        • asica74 Re: poszukuje wrozki 29.09.08, 18:47
          A.hysia, ale dlaczego sobie nie ufasz? Dlaczego jakas baba ma ci
          ukladac zycie/mowic jak masz zyc? Najlepsza wrozka dla siebie samej
          jestes ty:) To ty wiesz, czego ci trzeba, jak masz postapic w twojej
          zagmatwanej sytuacji. Wiecej wiary w siebie:))
          • mysz2006 Re: poszukuje wrozki 29.09.08, 19:48
            a to wrozki daja porady zyciowe? myslalam ze przyszlosc przepowiadaja. pytam, bo nigdy u wrozki nie bylam.
            • asica74 Re: poszukuje wrozki 29.09.08, 20:11
              Myszo, a z czym ci sie kojarzy: "i troche podpowiedzi poszukuje, bo sama nie
              wiem jak mam robic, i postepowac" ? - dla mnie to brzmi jak szukanie porady
              zyciowej wlasnie.
              • a.hysa Re: poszukuje wrozki 29.09.08, 20:17
                hmm ja wierze w to co tobie, tylko...


                ja jak do wrozki ide to nie po to aby mi zycie ukladala tylko
                powiedziala co moze czekac ... kazdy zyje swoim zyciem ale czesami
                dobrze miec pewne podpowiedzi. wo tak wlasnie ja traktuje
                podpowiedzi.
                • asica74 Re: poszukuje wrozki 29.09.08, 21:21
                  Ale takie podpowiadanie, to troche jak samospelniajaca sie
                  przepowiednia: wrozka na przyklad ci powie, ze czarno widzi, ze
                  klopoty przed toba widzi. I moze nie bezposrednio, ale powoli
                  zaczniesz interpreowac wiele rzeczy w takich kategoriach.
                  Tak czy siak, pozdrawjaju i zycze by sprawy sie ulozyly. Tfu! Zycze
                  ci, bys wziela sprawy w swoje rece i ulozyla sobie zycie pomyslnie i
                  z glowa:)
    • beamek8 Re: poszukuje wrozki 29.09.08, 20:14
      Kiedyś czytałam sporo o wróżeniu w różnych źródłach. I nigdy bym już do wróżki
      nie poszła. Nie wiesz, co czy kto "podszeptuje" wróżce - i raczej nie jest to
      dobra siła. Nawet jeśli podpowie dobrze, czy wręcz pomoże, to nie za darmo.
      Zazwyczaj potem przychodzi za to płacić.

      Radzę się pomodlić (zwrócić się o pomoc do siły, która na pewno jest dobra) lub,
      tak jak radzą inne forumowiczki, zaufać swojej intuicji.
    • monika_i Re: poszukuje wrozki 29.09.08, 20:17
      ja znam dobra wrozke, kiedys mojej mamie duzo powiedziala i sama do
      niej bede niedlugo dzwonila. w niedziele pojechala na dwa tygodnie
      do polski, ale jak wroci to dam znac. mieszka pod londynem, ale do
      londynu przyjezdza co jakis czas.
      • a.hysa monika_i 02.10.08, 09:54
        prosze podaj namiary jak tylko bedziesz miala, a czy wiesz ktore
        okolice londynu, ja mieszkam na east london, dziekuje serdecznie.
    • sophie2202 Re: poszukuje wrozki 29.09.08, 23:53
      Ja w cięzkich chwilach brałam Biblie zamykałam oczy, otwierałam,
      kładłam palec na stronie i zawsze w tym zadniu czy cytacie była
      podpowiedź co robić
      • gusia260 Re: poszukuje wrozki 30.09.08, 08:34
        Z wrózką jest takie niebezpieczeństwo, że to co nam powie, pozniej
        będziemy do tego dażyć. Przestaniemy szukac innych drug tylko
        będziemy sie trzymać tego co nam powiedziała.
        • mysz2006 Re: poszukuje wrozki 30.09.08, 09:25
          a ja tam wierze ze kazdy jest kowalem wlasnego losu. I gdyby wrozka przepowiedziala mi ze cos strasznego sie stanie na glowie bym stanela zeby jej 'przepowiednia' sie nie sprawdzila. Moze a.hysa ma taki sam koncept. Problem tylko w tym, ze a.hysa nie wie wlasnie jak 'stanac na glowie' - w takim wypadku chyba jednak lepiej pogadac z kims od serca z wiekszym doswiadczeniem zyciowym..........
          • liley11 Re: poszukuje wrozki 30.09.08, 13:06
            ..czasem takie wrozki ( z reguly starsze kobiety) maja to
            doswiadczenie zyciowe i sa madrzejsze przez to. Moja znajoma -
            kolezanka - kobieta po 70-tce umie czytac ze zwyklych kart. Szlam do
            niej w przypadkach, kiedy stawalam przed wyborem i mowila mi jakie
            rzeczy mnie spotkaja przy kazdych wariantach (dobre czy zle, czy
            bede zadowolona, czy cos mi grozi). Wierze w "matrix". To troche jak
            np gra w szachy, jak ruszysz jeden pionek - mozliwosci dalej jest
            wiele, ale juz sa ograniczone tym jednym ruchem, ktory wyznaczyl
            kierunek. Ona takie mozliwosci "widziala". Wyprowadzila sie z mojego
            rodzinnego miasta i nie wiem, co sie z nia dalej dzieje - fakt jest
            taki, ze wszytsko sie sprawdza, co mowila. Trzeba bylo dac jej
            symboliczna monete za wrozbe - pewnie chdozilo o ta "zaplate". Nie
            zajmowala sie wrozeniem zawodowo. Czlowiek wielu rzeczy moze nie
            przewdziec, a niektorzy ludzie nie maja tak wyostrzonej intuicji,
            aby omijac wszytskie klopoty i zle wybory - wtedy taka pomoc jest
            nieoceniona. Niektorzy ludzie maja sklonnosc do "zlych" wyborow i
            dlaczego im nie pomoc? Ja sama teraz zastanawiam sie nad czyms i tak
            myslalam o tej znajomej, ze dobrze by bylo do niej pojsc... mzonki.
            • mysz2006 Re: poszukuje wrozki 30.09.08, 19:23
              jak mozesz napisac ze ta kobieta czytala z kart. Przeciez 'nie czytala' z zadnych kart, tylko korzystala ze swojego doswiadczenia zyciowego. Po co w takim razie przedstawiac sie jako wrozka, trza od razu mowic ze udziela sie porad zyciowych a nie picowac z jakimis tarotem.
    • a.hysa Re: poszukuje wrozki 02.10.08, 09:51
      Oj dziewczyny , widze ze mamay inne zdania na temat wrozek, ja nie
      traktuje tego jak jakiejs wyroczni i jak ona powie tak ma byc, bo
      gdyby tak bylo to napewno nie bylabym z moim mezem:), bardziej
      traktuje jak podpowiedz gdzie daje podpowiedz na moje pytanie, co
      moze byc , nie wiem jak dla kogo ale mi takie cos pomaga, czasami w
      rozwiazaniu problemu, nie oznacza to ze co tydzien chodze do wrozek,
      ostatni raz bylam z 5 6 lat temu wiec dawno, niestety teraz mam
      skomplikowana sytuacje rodzinna, i juz sama nie wiem jak najlepiej
      postapic, aby ta sytuacje rowiazac, a wierzcie mi strasznie mnie
      mezcy ta cala sytuacja,. dlatego chcialam ics do wrozki i zobaczyc
      co ona powie zanim zrobie kolejne kroki w naprawianiu tej calej
      sytuacji.
      • izabelabp Re: poszukuje wrozki 02.10.08, 10:12
        ja to nazywam "kreceniem sie wokol wlasnego ogona", szukam rozwiazan
        problemow, mozliwosci i sama nie wiem czego jeszcze. Chyba
        kierunkowskazow by sama podjac ostateczna decyzje.
        To moze byc smieszne, ale mi podpasowaly horoskopy z "Daily Mail" -
        mysle o czyms intensywnie, zastanawiam sie od kilku dni i potem mam
        odpowiedz w gazecie typu teraz jest czas na.... A jak mam problem,
        to tarot.onet.pl w ramach porad - tez mi pasuje, moze ja sie
        doczytuje i dopasowuje swoja sytuacje do tego co toam jest, ale
        przeciez zawsze to tak dziala, prawda? Ale tez chetnie poszlabym do
        wrozki i bardzo bardzo chcialabym uslyszec o tym, ze poukladam sobie
        swoje zycie, ze bedzie lepiej ;-)

      • monika_i Re: poszukuje wrozki 02.10.08, 10:27
        zdania mozna miec rozne, to normalne. tylko po co sie tlumaczysz?
        robisz jak uwazasz, wierzysz w co uwazasz i nikomu nic do tego,
        nawet jezeli 90% osob uwaza inaczej niz ty.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka