Dodaj do ulubionych

cipa jestem grochowa

09.10.08, 12:52
wstałam wczesnie bo na 10,10 wizyta z malym u lekarza.
A wstalam nieprzytomna jakoś wiec wysiłek podwojny, wziełam dziecia , stawilam
sie na czas a pani do mnie ze wizyta byla..... tydzien temu :PPP

a ja rownoczesnie z lekarzem umawialam HV i ta byla na ten tydzien bo w
zeszlym nie bylo juz miejsc. SIEM zasugerowałam i dzis zdziwiłam :)

ech.... głupol jestem nooo
Obserwuj wątek
    • lalota Re: cipa jestem grochowa 09.10.08, 13:05
      Nappy brain? :)
    • m0nalisa Re: cipa jestem grochowa 09.10.08, 13:10
      chyba :PP
      w sumie nic waznego (oby) zapomnialam na 8 tygodniowej wizycie pokazac plamke na
      oku, wiec teraz kolejne podejscie w poniedzialek. Moze taka jego uroda bo wiem
      ze widzi ale wole miec pewnosc ze to zadne cholerstwo.
      • jaleo Re: cipa jestem grochowa 09.10.08, 14:01
        Ja przykladami "cipactwa" moge sypac z rekawa, ostatnio np. w kinie
        jak usiadlam na fotelu, to odruchowo szukalam pasa, zeby sie
        przypiac. Za duzo rzeczy chyba na mojej maminej glowie :-)
        • aula27 Re: cipa jestem grochowa 09.10.08, 14:09
          Ja mam ostatnio tyle spraw na głowie, że w poniedziałek już kompletnie
          zwariowałam i pomyliło mi się, że 1 godzina ma 100 minut normalnie. Do lekarza
          byłam umówiona za dziesięć szósta, więc mówiłam mężowi, że idę na 17.90 do
          przychodni. Naprawdę zakodowałam sobie we łbie, że mam wizytę na 17.90, pierszy
          raz w życiu.
          • maleczytaniecouk Re: cipa jestem grochowa 09.10.08, 15:43
            jaleo, aula27 no tak mnie rozbawiłyście, że myslałam że pękne ze śmiechu!!!!
            :):)))))
            dzieki!
      • fanny Re: cipa jestem grochowa 09.10.08, 14:12
        m0nalisa napisała:

        > chyba :PP
        > w sumie nic waznego (oby) zapomnialam na 8 tygodniowej wizycie
        pokazac plamke n
        > a
        > oku, wiec teraz kolejne podejscie w poniedzialek. Moze taka jego
        uroda bo wiem
        > ze widzi ale wole miec pewnosc ze to zadne cholerstwo.

        Mojej swiezo urodzonej corce wypatrzylam plamke na oku i strasznie
        sie zaczelam nakrecac, ze to cos groznego. Okazalo sie, ze to tylko
        plamka na oku :)
        Oczywiscie, ze lepiej to lekarzowi pokazac, ale pewnie taka uroda.

        f.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka