Dodaj do ulubionych

przytulne gniazdko

17.01.09, 22:07
Za niecale 3 miesiace konczy sie nam roczny wynajem mieszkania,z
tego co wiem ani my ani landlord nie chcemy rezygnowac z
wynajmu.Mieszkanie 2 pokojowe,umeblowane,na spokojnej ulicy.Jednak
po roku mieszkania chcialabym wprowadzic kilka zmian,np.wywalic lub
oddac szafy,a zagospodarowac wneki i z nich zrobic szafy z
polkami.corka idzie do szkoly,wiec w jej pokoju tez czas na zmiany.I
tu nasuwa mi sie pytanie,czy moge napisac list do landlorda (przez
agencje,bo czlowieka nigdy nie widzielismy,a wszystkie problemy
mieszkaniowe zalatwiali zawsze w ciagu 2 dni,nawet wymiane sprzetu
AGD).Chcielibysmy w/w rzeczy zrobic sami(maz stolarz),czy koszt
materialu moze pokryc wlasciciel czy lepiej mu tego nie proponowac?
i jak to jest z zawieszaniem np.polek na scianach,mozna czy musi byc
caly czas tak jak przy wprowadzeniu sie?O powrocie do Polski nie
myslimy,wiec chcielibysmy poczuc,ze to rzeczywiscie nasze gniazdko.
Obserwuj wątek
    • betaeta Re: przytulne gniazdko 17.01.09, 23:34
      Wszystkie informacje na temat montazu sprzetu, wbijania gwozdzi itp poinnas miec
      zawarte w umowie. Co do zwrotu kosztow to ciezko powiedziec, znajomy zapytal
      wlasciciela czy moze sobie pomalowac pokoj a ten sie zgodzil i jeszcze mu farby
      przywiozl(ale dom byl w naprade oplakanym stanie, wiec pewnie sie ucieszyl, ze
      mu ktos za koszt farby sciany odmaluje).
    • lucasa Re: przytulne gniazdko 18.01.09, 12:07
      jezeli uda Ci sie sciagnac landlorad i pokazac co i gdzie chcecie
      zrobic to jest szansa, ze sie zgodzi i pokryje koszt materialu. w
      koncu te polki zostana mu dla nastepnych wynajmujacych.

      ja slyszalam o sytuacjach, ze wynajmujacy sami sobie malowali, a
      landlord oddawal pieniadze za farbe i wlasnie to byly dluzsze umowy.
      A

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka