Dodaj do ulubionych

angina/zapalenie migdalkow

23.02.09, 15:11
Witam corka ma zaczerwienione gardlo
temp. dostala od pielegniarki
antybiotyk i tu pytanie do bardziej doswiadczonych mam
czy to dobrze tak odrazu podawac antyb??
Czy moze poczekac>
hmm sama nie wiem nie chce ja faszerowac antyb
z drugiej strony nie chce zeby przerodzilo sie to w cos
powazniejszego
z gory dzieki za podpowiedzi
Obserwuj wątek
    • kingaolsz Re: angina/zapalenie migdalkow 23.02.09, 15:21
      Ja dopoki nie widze ropy to nic nie robie - tzn. zbijam temp jesli idzie powyzej
      38,5 ( nizsza nie jest niebezpieczna, a organizmw ten sposob walczy), trzymam
      mlodziez mozliwie w domu i czekam. Daje tez lody wodne, bo pomagaja i lagodza bol.
      Jak mam podejrzenia, ze jest ropna ( czyli bakteria, nie wirus jak wyzej) to ide
      do lekarza. Temat o tyle na topie, ze ostatnio przechodzilismy i po 4 dniach
      pojechalam na ostry dyzur ( bo doszly bole, ktore sugerowac mogly wyrostek - ale
      okazalo sie, ze to tylko powiekszone wezly chlonne w pachwinie) i pani doktor po
      obejrzeniu , stwierdzila, ze nalot jest, ale na antybiotyk jeszcze nie pora. No,
      a po 2 dniach bylo juz wszystko OK.
      • hillroad Re: angina/zapalenie migdalkow 23.02.09, 16:12
        ja generalnie zrezygnowałam z antybiotyków, nawet gdy mała ma
        widoczne ropne naloty na gardle. powody są dwa: muszę jechać
        autobusem (nie mam prawa jazdy) i dochodzić do przychodni jakieś 30
        min a powód drugi wole żeby mała sama walczyła z chorobą... wcześniej
        to pewnie bym poleciała jak tylko by miała 37,5 temperatury a teraz
        już wrzucam na luz. leczę sposobami babci i zostawiam w domu ;)
        czasami warto poczekać z podaniem antybiotyku bo może się okazać (tak
        jak u nas) że po jednym, dwóch dniach dziecko czuje się rewelacyjnie.


        • heraa Re: angina/zapalenie migdalkow 23.02.09, 16:29
          no wlasnie ;)
          tylko jakie to sa te sposoby babci??
          wolalabym zrezygnowac z antybiotyku
          tyle tylko ze pielegniarka powedziala
          ze jedno uszko tez
          jest zaczerwienione
          kurna sama juz nie wiem...
          kupilam lody to jako poczatek ;)
          • mama5plus Re: angina/zapalenie migdalkow 23.02.09, 17:35
            tyle tylko ze pielegniarka powedziala
            > ze jedno uszko tez
            > jest zaczerwienione
            > kurna sama juz nie wiem...

            Na uszko lekko zaczerwienione ;) tez nie podalismy antybiotyku :)
            Sie odczerwienilo i wiecej nie bylo problemu.
            W znacznej zcesci wirus jest powodem.
            adam.about.com/reports/000078_6.htm
            Antybiotyk tylko pogorszy sytuacje co najwyzej a nie pomoze. Taka
            moja opinia.


            Co innego gdy infekcje ucha sa nawracajace. Ale wtedy warto tez o
            przyczynach pomyslec i sprobowac eliminowac
          • mama5plus Re: angina/zapalenie migdalkow 23.02.09, 17:39
            >kupilam lody to jako poczatek ;)

            lody sklepowe maja jednak sporo cukru ktorego w szczegolnosci przy
            infekcjach dzieciom warto oszczedzic. Lepiej zamrozic sok albo nawet
            wode w pojemnikach do kostek lodu i dac dziecku do ssania. Dobra
            kombinacja to swiezy ananasowy, z dodatkiem soku z cytryny i ew
            rozcienczony w wodzie. Mozna wlozyc patyczki zeby latwiej bylo
            trzymac jesli nie do ssania bezposrednio
    • syso Re: angina/zapalenie migdalkow 23.02.09, 17:09
      Ja tez nie wiem nigdy co robic, bo moj syn ma sklonnosci do anginy i zazwyczaj
      jest ropa i antybiotyk. Ale w grudniu mial angine i nie poszlam do lekarza,
      leczylam sama w domu, wylezal sie i wyleczyl, ale tydzien temu znowu zachorowal
      i tym razem dostal antybiotyk, po dwoch dniach a nawet po jednym zdrowy jak
      ryba. Sama nie wiem, co robic, zwlaszcza, ze czytalam, ze czasami niedoleczone
      infekcje moga wplynac na inne organy, a jako ze lekarzem nie jestem to czasem
      naprawde mam metlik w glowie.
      A jakie sa babcine sposoby na angine?:-)
    • mama5plus Re: angina/zapalenie migdalkow 23.02.09, 17:18
      Ja mam marne doswiadczenie bo niby_to_angina tylko raz u nas byla i
      poszlam tylko dlatego ze sie nie zorientowalam ze to gardlo ;-P
      a temp. mial dosc wysoka od chyba 2 dni i obawialam sie infekcji
      moczowej ( mial wtedy nieco pon rok wiec trudno sie dogadac ;) )
      Lekarz dal antybiotyk ale nie podalam wiedzac ze znaczna czesc
      takich infekcji u dzieci ma pochodzenie wirusowe. Zreszta to byl
      lekarz na zastepstwie i u mnie sie potwierdza to o czym chyba gypsi
      pisala, ze lekarz ktory rodzica/dziecka nie zna, szybciej wypisze
      recepte na antybiotyk.
      Goraczka spadla nastepnego dnia. Bez antybiotyku :)

      Moja siostra po kilkumiesiecznej serii angin u swoich dzieci
      leczonych antybiotykiem, zaciela sie w koncu w desperacji i kolejna
      wyleczyla bez ( chyba tylko z pomoca wody utlenionej czy jakos)
      I sie skonczylo. Seria tez. :)
      Z domowych sposobow np:
      umamy.homestead.com/gardlo.html
      aromabc.homestead.com/gardlo.html
    • agg3 Re: angina/zapalenie migdalkow 23.02.09, 17:58
      wiecie, to chyba nie jest tak, ze temperatura = antybiotyk, przeciez
      nie na to lekarz go wystawia.
      ja mam b. czesto problemy z migdalkami, ostatnio "walczylam" 3
      tygodnie, nie mialam temperatury wcale i tylko poooootworny bol,
      myslalam, ze sama sobie je wytne! nie poszlam do lekarza tylko
      dlatego, ze nie mialam jak... ok przeszlo mi 3 dni temu, ale
      myslalam, ze zejde z tego swiata! nie chcialabym W ZYCIU by moje
      dziecko to przechodzilo (zreszta nikomu nie zycze!).
      • mama5plus Re: angina/zapalenie migdalkow 23.02.09, 18:56
        > ja mam b. czesto problemy z migdalkami, ostatnio "walczylam" 3
        > tygodnie, nie mialam temperatury wcale i tylko poooootworny bol

        Jest jednak znaczaca roznica pomiedzy <3 tygodnie> a <3 dni> po
        ktorych nastepuje poprawa. Zwykle i tak ogolne zalecenia sa takie by
        czekac choc 3 dni przy goraczce jesli innych *niepokojacych* objawow
        nie ma i dopiero po tych 3 dniach, jesli nie zmierza ku lepszemu(
        czyli brak nawet malej poprawy), zglosic sie do lekarza. Wczesniej
        jesli cos powaznego ( oficjalne strony to powazne wyraznie
        okreslaja) zaczyna sie dziac.
        A na bol dziecku mozna podac paracetamol np,
        ale to dziala objawowo rzecz jasna a nie leczniczo.
        • heraa dzieki dzieki 23.02.09, 19:05
          tak wiec antybiotyk stoi nie
          rozrobiony upewnielam sie tylko ze
          raczej to moze byc wirus
          bede obserwowac
          dzieki ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka