vie_prive2
15.10.09, 13:37
Dzień dobry Wszystkim Forumowiczom,
Heksagram 41 wylosowałam na pytanie o losy znajomości, zresztą tej samej przy
której wypadły wcześniej heksagramy 34 z I zmienną na 32. Znajomość zanikła,
nastała cisza, wydaje się, że ktoś kontaktu nie chce już, a ja nie upieram
się przy tym, by kontynuować na siłę znajomość, ale stąd jednak chęć
dowiedzenia się, co dalej, czy to ewidentny koniec. Pytałam jednak wcześniej o
to samo, więc biorę pod uwagę, że Księga może mi odpowiedzieć echem lub też
dać odpowiedź nie do końca na pytanie, które zadałam.
Ale mimo wszystko postanowiłam ten heksagram przywołać na forum, bo mam zwykle
duży problem z interpretacją heksagramów bez linii zmiennych. Jak je "ugryźć"?
Czy heksagram bez zmiennych oznacza, że nic się w sytuacji nie zmieni, a
interpretować należy tylko orzeczenie, czy raczej, że zmiany przebiegną tak,
jak we wszystkich liniach heksagramu?
Orzeczenie do heksagramu 41 brzmi:
Pomniejszenie wraz ze szczerością skutkuje najwyższą pomyślnością.
Bez ujmy. Można być wytrwałym. Jest sprzyjającym, by coś przedsięwziąć. Jak
tego dokonać? Do ofiary można użyć dwóch małych miseczek."
Ewa kiedyś opisywała znaczenie tego heksagramu w partnerstwie jako stratę lub
trójkąt, która zaowocuje w przyszłości ciekawszą znajomością. Czy należy przy
interpretacji uwzględnić też wszystkie linie w heksagramie, które opisują losy
kogoś kto najpierw traci, pozostaje sam, a potem pojawia się na jego drodze
towarzysz (od III linii zmiennej heksagram opisuje "zyski")?
pozdrawiam
Off