Gość: ZAFKA
IP: *.belchatow.sdi.tpnet.pl
16.11.04, 13:29
za wyborczą...
Pod Bełchatowem powstała konkurencja dla narciarskich stoków w górach.
Kopalnia
Węgla Brunatnego "Bełchatów" kończy budowę stoku narciarskiego. Znajduje się
na
200-metrowym zwałowisku w Kamieńsku i jest największy w środkowej Polsce!
Kopalnia Węgla Brunatnego "Bełchatów" kończy budowę stoku narciarskiego.
Znajduje się na 200-metrowym zwałowisku w Kamieńsku (10 km od Bełchatowa) i
jest największy w środkowej Polsce!
Na szczyt zawiezie nas kolejka linowa z krzesełkami na cztery osoby. Trasa ma
długość 720 m. Zjazd nie będzie zbyt trudny, o różnicy poziomów 123 m (choć
na
początku jest dość strony fragment).
Stok będzie oświetlony, czynny do późnego wieczora. Naśnieżany armatkami i
wyrównywany ratrakiem. Jeździć będą mogli też snowboardziści, ale
najprawdopodobniej będą mieć wydzielony osobny pas.
Węgiel na 25 lat
Ceny nie są jeszcze ustalone. Prawdopodobnie wyniosą 5-7 zł za wjazd.
U podnóża góry powstaje duży budynek. Będzie tam wypożyczalnia sprzętu,
sanitariaty, kawiarnia oraz taras do grillowania. W pobliżu - parkingi na 300
miejsc. Nad bezpieczeństwem czuwać będzie jurajska grupa Górskiego
Ochotniczego
Pogotowia Ratunkowego.
Stok czynny będzie już od 5 grudnia. - Oby tylko pogoda dopisała - mówi
Wojciech Wiśniewski, dyrektor ds. inwestycji w bełchatowskiej kopalni. - By
zacząć naśnieżanie, temperatura musi spaść poniżej minus 3 st. C, nie może
być
też bardzo dużej wilgotności.
Inwestycja pochłonie kilkanaście mln zł. Zwróci się za ok. 10 lat.
Ale stok, to nie tylko frajda dla narciarzy. To nadzieja dla Bełchatowa (65
tys. mieszkańców) i Kamieńska (2,7 tys.). Mieszkańcy obu tych miast i gmin
żyją
głównie z kopalni i elektrowni. Tam pracują. A jeśli nie oni sami, to na
pewno
ich brat, ojciec, wuj lub szwagier. - Z kopalni utrzymuje się wiele domów -
przyznaje Kazimierza Duraj, górnik.
Zatrudnionych jest w niej 9,2 tys. ludzi. W elektrowni - niecałe 7 tys., a
kolejne tyle w firmach kooperantach.
Kopalnia i elektrownia to niemal samodzielne miasto. Na terenie mają nawet
swoje dworce autobusowe. Przed godz. 15 ustawiają się tu autobusy, które
rozwożą pracowników do domu. Jest ich ponad pięćdziesiąt.
Kopalnia wydobędzie jeszcze milion ton węgla. Wystarczy go na 25 lat. Co
potem? - Już teraz się zastanawiamy - przyznaje Ewa Skorupa, zastępca
prezydenta miasta ds. oświaty, kultury, sportu i spraw społecznych.
Jej zdaniem nowe inwestycje niezwiązane z górnictwem zmieniają mentalność
ludzi. - Zauważają, że można robić coś innego poza kopalnią - dodaje.
Korty, konie i wyścigi
Przy stoku zatrudnienie znajdzie 30 osób. - A dzięki niemu dalej rozwijać się
będzie baza hotelowa, powstaną parkingi, otwarte zostaną wypożyczalnie i
serwisy sprzętu narciarskiego. Liczymy na napływ turystów z Łodzi, Warszawy i
Częstochowy - mówi Wojciech Otręba, pełnomocnik prezydenta ds. rozwoju
turystyki lokalnej. - Dla lepszej promocji regionu tworzymy lokalną
organizację
turystyczną. W jej skład wejdą hotele, restauracje, biura podróży, samorząd.
Także mieszkańcy zastanawiają się, jak wykorzystać swoją szansę. - Będę
wynajmować narciarzom pokoje - zdradza pani Jadwiga, mieszkanka Kamieńska.
- Albo pozwolimy - za drobną opłatą - wjeżdżać samochodom na nasze podwórko -
zastanawia się jej mąż.
Młodzi ludzie też są optymistami. 17-letni Kamil Korda chce studiować w
Łodzi.
Myślał, że już nigdy nie powróci w rodzinne strony, bo kopalnia nie przyjmuje
do pracy. - Ale może... - mówi z nadzieją. - Gdy coś się ruszy...
Na przykład co? - Możemy być regionem dla aktywnych - uważa Justyna Jątek,
ekspedientka z Bełchatowa.
Baza jest dobra. Tu jest jedna z największych w kraju hala widowiskowo-
sportowa, cztery baseny i stadion piłkarski. Hoteli nawet Łódź może
pozazdrościć. Najbardziej znane - Sport Hotel i Wodnik - oferują w sumie 12
sal
konferencyjnych, kręgielnię, tenis stołowy, bilard, trzy pływalnie (kryte i
odkryte), saunę, solarium. siłownię, jacuzzi, korty tenisowe czy
wypożyczalnię
rowerów. Do tego dochodzi SŁOK i Wawrzkowizna. Ten pierwszy to zbiornik wodny
elektrowni - 160 miejsc noclegowych, rowery wodne, kajaki, boiska do piłki
siatkowej. Wawrzkowizna to też kąpielisko z piaszczystą plażą, stadniną koni,
kortami tenisowymi i tarczami łuczniczymi.
- Nic, tylko zapraszać turystów - ocenia Jątek. Zimą przyciągną ich narty.
Latem kąpieliska oraz trasy dla rowerów górskich, które mają powstać na
kopalnianych zwałowiskach.
- I tak trzeba promować region. Jako atrakcja dla młodych i aktywnych. Tu
popróbujesz wszystkich sportów ekstremalnych - dodaje.
Zwałowisko w Bełchatowie ma wysokość 200 m. Powstało z ziemi, którą górnicy
musieli usunąć, by dostać się do węgla. Góra usypywana była w latach 1977-
1983.
Potem została zalesiona (z wyjątkiem pasa o szerokości 200 m, na którym
będzie
stok)