qmax
02.01.05, 20:58
Zabieramy kuzyna i jego dziewczynę w Dolomity. Skorzystali z tego, że nasi
znajomi musieli zrezygnować z wyjazdu i "dofinansowali" ich pobyt.Narty
zabieraja ze sobą tylko...nie mieli nigdy wcześniej ich na nogach.
Zastanawiam się co im poradzić: kasy mają mało, bo to ludzie na dorobku, ceny
instruktorow zaporowe...Ja mógłbym im poświęcić trochę czasu, ale żeby coś
juz umieli. Entuzjazmu i chęci im nie brakuje. A co Wy byście im doradzili.
POMOŻECIE??