Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 07:13
    Czy warto smarowac narty czy efekt jazdy jest inny, czy lepiej na zimno czy
    tez goraco, ponoc pokazal sie smar do nart w areozolu czy sprayu,
    moze macie jakies wiadomosci.
    Obserwuj wątek
      • cimoszewicz Re: Smar ! 05.12.05, 08:41
        • Gość: darekkkk Re: Smar ! IP: 195.42.249.* 05.12.05, 08:50
          zdecydowanie na goraco.
          spray czy pasta nie zastapi smarowania na goraco
          • Gość: bingo Re: Smar ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 11:30
            Acha jeszcze jedno pytanko czy zwykla parafina zastapi smar?
            • marek.przybylski Re: Smar ! 05.12.05, 11:36
              parafina tak, ale na goraco. jak to sie robi samodzielnie - poszukaj postow -
              jak nie znajdziesz - daj znac - podpowiem, chyba ze ktos ze stalych bywalcow
              moze polozyc link
              • Gość: Skyddad Re: Smar ! IP: *.fornfyndet.se 05.12.05, 11:49
                Acha jeszcze jedno pytanko czy zwykla parafina zastapi smar?
                Tak,jak powiedzial Marek tylko na goraco i to nawet moze byc swieczka,tyle ze
                starczy to na 5 zjazdow przy temperaturze 0C a przy ujemnej dop -5C nawet na
                pol dnia.
                Pzdr.Sky
                P.S Musisz wiedziec ze bedzie poslizg na swieczce ale nie taki jak na wlasciwym
                smarze.Smar daje dobrze dobrany do temperatury plus umiejetnbe polozenie to
                jest 100 razy wiekszy efekt.
      • marekatlanta71 Re: Smar ! 05.12.05, 12:59
        A ja stosuje smary w spray'u na zimno:
        - najpierw base cleanerem czyszcze deske
        - potem natryskuje warstwe smaru
        - potem poleruje i poleruje
        - a na koniec nakladam warstwe teflonu

        W ciagu dnia jazdy 1-2 razy przecieram teflonem, smarowanie ponawiam co 2-3 dni,
        raz na sezon (czyli mniej-wiecej co 10 dni) oddaje deske zeby ja na goraco
        woskiem nasmarowali.
        • staruch5 Re: Smar ! 05.12.05, 14:00
          ja klade toko na goraco 2 razy na tygodniowym pobycie.
          • marekatlanta71 Re: Smar ! 05.12.05, 18:30
            A z hotelu Cie nie wywalaja za to smarowanie?
            • staruch5 Re: Smar ! 05.12.05, 18:54
              nie mieszkam w hotelu tylko w apartamencie. Wloch sie zgadza, zreszta w
              narciarni jest na to miejsce.
      • Gość: Jozzo. Re: Smar ! IP: *.sympatico.ca 05.12.05, 18:59
        warto, na goroace i to parafinami odpowidnimi na odpowiednie warunki.
        arozlo jest szkodliwy dl zdrowia i srodowiska wiec pewnie i dla nart.
        Bylo duzo na ten temt w zeszlym sezonie byly tez likki do roznych ciekawych
        miejsc gdzie mniej lub argdziej fachowo opowiadali jak to zrbic.
        poszukaj o odswierz linki dla pozostalych.
        Jozzo
        • marek.przybylski Re: Smar ! 05.12.05, 19:28
          Podaje link z "mojego" zrodelka, bo jest bardzo solidne, a nie wiem co
          znalazlbym szukajac w zeszlorocznych postach ;) moze nawet to samo?


          www.improsport.pl/kunzmann/instruktaz/codzienne.htm#Nałożenie
          • Gość: bingo Re: Smar ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 19:50
            Marek dzieki za info.Perfekt!
          • Gość: Jozzo. Re: Smar ! IP: *.sympatico.ca 05.12.05, 20:13
            good stuff, pelniesz inifo o toolsach daczko wyzej tzn patrz nizej:
            www.improsport.pl/kunzmann1.htmJozzo
            • marek.przybylski Re: Smar ! 05.12.05, 20:29
              uzywam narzedzi Kunzmanna - jak co do czego i po co - wszystko na tej stronce -
              jesli masz do swoich nartek stosunek emocjonalny i nie ufasz innym facetom w
              kwestii ich dopieszczania - nie masz opcji - musisz poznac sie z Kunzmannem ;)
              • Gość: Jozzo. Re: Smar ! IP: *.sympatico.ca 05.12.05, 20:38
                Niekonieczie, mamy pare narzdek, kotre moja zona zaprojektowala a chlopcy z
                narzedziowni zrobili co potrfili ale to bylo dawno temu w czasach minionej
                epoki kiedy to pracowala w jednym z zakladow, ktore od frontu produkowaly
                duperele na rynek a w glebi nie takie znowu drobnostki.
                No tak ale to szczegolny przypadek weic masz racje.
                Jozzo
                • marek.przybylski Re: Smar ! 05.12.05, 23:21
                  Jozzo!!! Taka zona to skarb! Takim dobrem nalezy sie dzielic ;)
                  Moja najchetniej zaprojektowalaby zamek szyfrowy do piwnicy w ktorej trzymam
                  sprzet narciarski/snowboardowy/wspinaczkowy/nurkowy.
                  pozdro :)
                  • Gość: Jozzo Re: Smar ! IP: *.sympatico.ca 06.12.05, 05:31
                    Hmmm,

                    Paroma rzeczami sienie dziel a co dopiero zona.
                    Dawne czasy, kiedy to w sklepach nic nie bylo
                    a po byle co trzeba bylo robic wyprawy.
                    Inzynierowie nudzili sie w robocie a na narzedziowniach
                    rozne cuda robiono np przerzutki do rowerow nie do wyjecia,
                    ktore konkurowaly z naleprzymi na swiecie ( zdanie bylegokadrowca)
                    No OK ale mialo byc o smarach.
                    No wiec taki wierszyk pamietam ze Strzech Akademickiej, wisialna
                    scianie przy narciarni:
                    "
                    Smaruj narty na goraco bedziesz jezdil cleujaco
                    "
                    Cheers Jozzo

                  • Gość: Jozzo Re: Smar ! IP: *.sympatico.ca 06.12.05, 05:31
                    Hmmm,

                    Paroma rzeczami sienie dziel a co dopiero zona.
                    Dawne czasy, kiedy to w sklepach nic nie bylo
                    a po byle co trzeba bylo robic wyprawy.
                    Inzynierowie nudzili sie w robocie a na narzedziowniach
                    rozne cuda robiono np przerzutki do rowerow nie do wyjecia,
                    ktore konkurowaly z naleprzymi na swiecie ( zdanie bylegokadrowca)
                    No OK ale mialo byc o smarach.
                    No wiec taki wierszyk pamietam ze Strzech Akademickiej, wisialna
                    scianie przy narciarni:
                    "
                    Smaruj narty na goraco bedziesz jezdil cleujaco
                    "
                    Cheers Jozzo

                    • Gość: bingo Re: Smar ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.05, 05:51
                      Ja tu przy was to rozumy zbieram odnosnie jazdy na nartach i funkcji z tym
                      zwiazanych.
            • Gość: Skyddad Re: Smar ! IP: *.fornfyndet.se 07.12.05, 19:58
              Jozzo,
              Grattis za bardzo dobra strone.Jedyny mankament to te straszne ceny tych vaxow,
              Takze Panowie czytac i wykonywac to samo.Krotko najwazniejsze zawsze klasc smar
              na czysta narte,cyklinowac poprzedni smar,nakladac na goraco,cyklinowac
              sturkturowac i polerowac,te nakladanie wielokrotnie powtorzyc z cyklinowaniem
              za kazdym razem i strukturowac i polerowac . Ja to robie zawsze okolo 5 razy w
              tym pierwszy jest przegrzanie narty to dotyczy atomica i rossigniola i innych
              marek.Koncowe efekt slizg wyglada jakby wyszedl z fabryki a na stoku narta sama
              jezdzi ja tylko ja dowodze.Pzdr.Sky.
              • Gość: Skyddad Re: Smar ! IP: *.fornfyndet.se 07.12.05, 20:04
                Wote prosba,
                To sa najlepsze linki odnosnie przygotowania narty na stok,zachowaj po
                wieczyste czasy.
                Pierwszy szkola wloska;


                www.improsport.pl/kunzmann/instruktaz/codzienne.htm#Nałożenie

                drugi szkola norweska;

                www.swixschool.no/web/index2.html

                Pzdr.Sky.

                • marek.przybylski Re: Smar ! 08.12.05, 01:45
                  Skyddad :) link kunzmann jest "moj" :) i to solidna szkola najlepszej tradcji
                  narzedziowej na swiecie - co by nie mowic o sasiadach, precyzja i dbalosc o
                  funkcjonalnosc do bolu lub nawet nudy (patrz auta) ale za to wez sie sprobuj
                  przyczepic do wykonania i ergonomii...
                  no fakt - Wy tez macie pare perelek: "leatherman" na ten przyklad :) ze nie
                  wspomne o Zippo
                  • Gość: Skyddad Re: Smar ! IP: *.fornfyndet.se 08.12.05, 03:25
                    Przepraszam Marku,
                    tak zauwazylem pozniej ze to byl Twoj ale juz byl wyslany,po prostu nie
                    czytalem wszystkich.
                    Jeszcze raz sorry i zwracam honor bo naprawde dobry i po polsku co ma znaczenie
                    dla ogolu.
                    Pzdr.Sky.
                    P.S Zauwazylem ze wtej szkole niema przegrzewania narty na wylot przy
                    temperaturze okolo +135C co jest w norweskiej i daje te fantastyczne wygiecie
                    narty w luk.Najgorszego sztrucla przegrzejesz i jezdzisz jak z super najwyzszej
                    polki.Widzialem jak to robia zawodnicy przed startem kazdy osobiscie, dzien
                    wczesniej albo tego samego, grzeja tak az dym leci z narty. Po takiej operacji
                    mojej mlodziezy narty, staly sie nie do pokonania.
                    • Gość: darekkkk Re: Smar ! IP: 195.42.249.* 08.12.05, 08:47
                      Szczerze mowiac Skydadd to przegrzewania narty nie znalazlem w zadnej szkole
                      serwisowania.
                      Gdzies o tym wspomnieli przy temacie nart biegowych-dodajac zarazme, ze efekt
                      wygiecia narty osiagany ta metoda jest krotkotrwaly
                      Niestety nie moge obejrzec linka do swixa, ktory podales-komputer mi sie
                      buntuje:(
                      Pozdrawiam
                      • skyddad Re: Smar ! 08.12.05, 11:40
                        Niema takich nart gdzie odswiezenie wygiecia trzymalosie dluzej niz 1 tydzien.
                        To trzeba robic jak sie jezdzi codziennie to dwa razy w tygodniu i smarowac
                        jezeli chcesz miec narty a nie suwidla po sniegu.
                        Kadra Szwedzka grzeje przy kazdym smarowaniu nart.Zreszta szkola smarowania
                        race jest podobna do innych szkol. tam najwazniejsze jest usuniecie starego
                        smaru zrobienie struktury i polozenie wielowarstwowo nowego. Przegrzewania nie
                        stosuja normalne servisy.W takim gosciu bierze narte od Ciebie kladzie na
                        szlifireke i jedzie napewno 0.1 mm a z sie iskry sypia pozniej nalozy pomady
                        wetrze i kladzie pod maszyne szczotkowke duza ktora dmucha cieplym powietrzem
                        okolo 60 stopni i wciera na chama w deche.Wyglada slicznie.Kiedys tak zrobilem
                        zalozylem moje stare dechy i na gorke ,posklizg jak talala,ale za zjazdem 5-
                        tym juz aczelo chamowac i wracam i sie pytam a gosciu no to mamay klasc znowu
                        ale za te sama sume.ja sie wkurzylem wyjalem z kieszeni swieczke natararlem
                        spolerowalem i temn sam efekt starczalo na 1 dzien.Pozniej w domu kladlemn
                        zelazkiem te swieczke to starczalo na 2 dni, ale to nie bylo to.Dopiero jak
                        polozylem dobry smar i dobrze narte wygrzalem to wtedy ona nie jechala lecz
                        za..........la a ja bylem szczesliwy,koszt nie wielki tyle ze trzeba miec
                        wlasne zelazko.
                        Pzdr.Sky.
                        • airplane Re: Smar ! 09.12.05, 08:02
                          Kurczę, jestem troche jeszcze zielony - czy ktoś mógłby opisac dokładniej, jak
                          to trzeba prasować nartę żelazkiem, żeby jej nie uszkodzić? Czy smary na zimno
                          (w spraju, czy w paście) wystarczy nałożyc, czy trzeba to potem jakoś polerowac,
                          czy coś...
                          proszę, napiszcie tak, żeby osoba zainteresowana mogła się czegoś nauczyć, a nie
                          tylko dowiedzieć, że jakaś wiedza na ten temat istnieje..
                          • staruch5 Re: Smar ! 09.12.05, 08:47
                            prosze:

                            To sa najlepsze linki odnosnie przygotowania narty na stok,zachowaj po
                            wieczyste czasy.
                            Pierwszy szkola wloska;


                            www.improsport.pl/kunzmann/instruktaz/codzienne.htm#Nalozenie


                            drugi szkola norweska;

                            www.swixschool.no/web/index2.html

                            • Gość: jasis37 Re: Smar ! IP: *.dip.t-dialin.net 09.12.05, 09:38
                              a nie lepiej oddac do serwisu??

                              jak jestem 7 dni na nartach to oddaje co drugi

                              pozdr.
                              • Gość: Skyddad Re: Smar ! IP: *.fornfyndet.se 09.12.05, 11:30
                                Te oddawanie do servisu to tak jak Rambo wchiodzac do namiotu dowodzenia i
                                patrzac na te wszystkie zdobycze techniki powiedzial to dla spiacych.
                                Pomysl ile takich servisow narta wytrzyma,bardzo szybko zeszlifuja kanty do
                                miesa (a o to przeciez idzie) abys pozniej szybciej kupil nowe.
                                Za stare nic nie wezmiesz gdyz sa zuzyte.
                                Robiac samemu servis wiesz na co mozesz liczyc,zdzierasz kanty na raz pare
                                setek,
                                sa naprawde naostrzone,"bez mala kantem mnozna sie golic" po lodzie sie tak
                                samno kreci jak na ubitym puchu.Smnar dopbierasz zawsze temoperaturowo w ten
                                zakres jaki odpowiada pogoda na dzisiaj.Dotryczy temperatury bsniegu a nie
                                powietrza,snieg ma zawsze nizsza temperature niz powietrze.
                                Wtedy jak sam przygotujesz to mozesz pocisnac ,wiesz na co masz luiczyc widzac
                                nagle z sniegu naturalnego wchodzisz na sztuczny,wiadomo ze bedzie silne
                                przyhamowanie.odpowiednioo dobierajac smary do warunkow pogodowych,uzyska sie
                                naprawde frajde i przyjemnosc i satysfakcje,napewno Marek i Jozzo i inni
                                potwierdza.
                                Pzdr.Sky.
                                • staruch5 prawdziwi narciarze sami przygotowuja narty 09.12.05, 12:12
                                  i spedzaja na tym sporo czasu. mozna powiedziec, ze maja fiola, ale oni jednak
                                  maja jakis powod. Jest to zrobione lepiej, no i dluzej narta przezyje. Zwroc
                                  uwage na narte z wypozyczalni. po jednym sezonie czesto juz sie konczy krawedz,
                                  bo jest wielokrotnie robiona maszynowo.
                                • Gość: jasia37 Re: Smar ! IP: *.dip.t-dialin.net 09.12.05, 13:55
                                • Gość: jasia37 Re: Smar ! IP: *.dip.t-dialin.net 09.12.05, 13:57
                                  najlepiej to wypozyczac codziennie nowe

                                  pozdr.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka