Gość: fanny
IP: *.chello.pl
15.11.01, 12:25
Dziadek kupil w tym roku dla naszego 10 letniego syna narty karwingowe. Dla
siebie zreszta tez. Ja jezdze na nartach klasycznych, moj maz na snowboardzie.
Nie chce zmieniac nart poki nie przekonam sie czy rzeczywiscie to takie cudo.
Syn wczesniej jezdzil troche na zwyklych nartach. Umie skrecac z plugu, radzi
sobie na wyciagu. Uczy go glownie dziadek, mnie brakuje cierpliwosci. Macie
moze jakies doswiadczenia zwiazane z nauka jazdy na takich nartach przez
dziecko? na co zwrocic uwage? czy to dobra decyzja? Wybieramy sie do Austrii w
zimie, czy sa tam szkolki jazdy karwingowej dla dzieci? A moze jednak lepszy
bylby dla niego snowboard?