Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Na początek

    20.07.07, 19:29
    W tym sezonie zimowym chciałam nauczyć się jeździć na nartach, znalazłam
    wstępnie szkołę narciarską i mam teraz niemały problem z kupieniem nart.
    Jest ich tyle na rynku więc naprawdę nie wiem co będzie dla mnie dobre mam
    163 cm ważę 53 kg.
    Ile może mnie kosztować cały sprzęt plus ubrania.Czy lepiej kombinezon czy
    może kurtkę i spodnie? Chcę się zorientować w kosztach dlatego pytam już
    teraz. :)
    Obserwuj wątek
      • Gość: Jozzo Re: Na początek IP: 70.51.117.* 20.07.07, 20:23
        Tak swiadomie przjzalem twoj Blog bo sumie o niego
        tu najbardzej chodzi- wnosek -
        taka intelgentna osoba majaca taka zedydowana
        zdolnosc i pisania i zapewne cztania tekstow
        lezacych na internecie - napewno przeczytala ABC
        i pare innych watkow [ o ile rzczywisci interesuje sie nartami].
        Dla mnie to wyglda to tak, pytnie jest pretekstem do wymusznie
        wikszego ruchu na blogu a w sumie na linkach ktore tam mozna zlalesc.
        Sprytne to ale jak dla mnie zbyt przejzyste.
        Linki i takst czasmi ciekawe ale w sumie z zakamuflowanym
        przeslaniem politycznym.
        Nie mniej gratuluje przebieglosci.


        • anglistkaa Re: Na początek 20.07.07, 23:48
          Mój blog to odrębna historia, jak sam zauważyłeś nie muszę zabiegać o elektorat
          bo jest dość spory.Tak czy inaczej, naprawdę chcę zacząć uczyć się jeździć i
          potrzebuję pomocy w wyborze nart.Jeśli chodzi o ABC jasne przejrzałam ale jest
          tam sporo rozwiązań.Jeden instruktor na przykład proponuje narty taliowane,
          1,51 cm.Ale jestem początkująca więc moze pojawią się problemy ze skrętem.
          • Gość: Jozzo Re: Na początek IP: *.dsl.bell.ca 21.07.07, 17:12
            1,
            Zacznj od zakupu bootow to najwazniejszy elemnt sprzetu
            naricarskiego i to bez wzglwedu na to kto co powie czy napisze.
            Gdzie w ABC jest opis jak do tego podejsc.
            2.
            Okresl sie jak daleko i w jakim czasie chcesz zajsc w narciarstwie.
            Naprawde mozna w krotkim czasie popiwdzmy 2 sezony stac sie
            dosc dobrym a nawet dobrym narcicrzem. Albo potraktowac narciarstwa
            jako totalna rekreacje. Posrednie podejscia przynosza tylko stresy.
            3
            Zdefiniuj sobie jaka zasoby kasowe i czasowe jestes w stanie poswiecic
            na narciarstw w najblizszych 2-sezonach - no poiwiedzmy trzech sezonach
            • anglistkaa Re: Na początek 21.07.07, 19:19
              Dziękuję za rady :)
          • mino1104 Re: Na początek 21.07.07, 20:05
            anglistkaa napisała:

            >Tak czy inaczej, naprawdę chcę zacząć uczyć się jeździć i
            > potrzebuję pomocy w wyborze nart
            Jeżei faktycznie masz zamiar na sam początek udać się do PRAWDZIWEJ szkoły to
            nie martw się o dobór sprzętu:) Po 3-ch dniach intensywnego szkolenia dadzą Ci
            parę modeli do przetestowania i pomogą w wybraniu optymalnego. Narazie kup
            wygodne buty o fleksie w granicach 55/60 i pamiętaj o zasadach .
            1. Cieńka narciarska skarpetka PODSTAWA
            2. But nie może być za duży
            3. Musisz dostać do na noc do domu (dopiero po 3 godzinach wkładka się ułoży do
            stopy)
            4. Pięta nie może się "odrywać" no max za 2 do 3 mm :)
            5. Musi być wygodny na stoku może być tylko gorzej.
            6. W butach narciarskich się nie chodzi tylko jeździ . (odpowiednia pozycja
            podczas przymiarki).
            Napisz jaką to szkołę wybrałaś może ktoś napisze o niej jakąś opinię :)
            Nie daj się wsadzić na za krótkie narty :) Dla Ciebie na początek 145/150.
            Witamy kolejną entuzjastkę narciarstwa :)
            • Gość: Jozzo Re: Na początek IP: *.dsl.bell.ca 22.07.07, 05:32
              Generalnie rzecz biroac OK
              ale skopiwane z ktores watku:
              "
              Najprosciej pasowanie butow sprowadzic mozna do:

              Wyjecia kapcia wlozenia stopy do skorupy, przesuniecia stopy
              najdalej do przodu. Luz z tylu nie powinien byc wiekszy niz dwa palce.
              Nastepnie ustawienie stopy w skorupie w neutralnym wzdluznym polozeniu
              oparcie sie na stopie cala sila i po chwili oceniamy gdzie cisnie
              najbardziej
              zwrocic trzeba szczegolana uwage na nasade pacow, podbicie, itp.
              Jesli sa uciski to nalezy wyprofilowac skorupe na goraco w jakims
              dobrym servisie gdzie wiedz co robia. Wymaga to fachowca, ktory wie
              dokaladni o co chodzi.
              Moze byc potrzebna wkaldka ortopedyczna korygujaca postawe.
              Na rynkusa rozne tansze i drozsze.
              "

              Jest dosc populanym sposobem wstapnej oceny boota. Rozne firmy robia rozne
              skorupy. W sumie dobiera sie skorupe do stopy [ z eventualna modyfikacja
              [wypychaniem czyli pasowaniem na goraco lub podszlfowyaniem misjc ucisku

              Popem dobor albo wykonanie na miare wkladki ortopedycznej i po krzyku.
              No powiedzmy ze nie kazda stopa wymaga wkaldki czy zbyt drastycznych
              modyfikacji skorupy no ale czasmi jest to zdecydowanie wskazane.

              • anglistkaa Re: Na początek 22.07.07, 16:19
                Właśnie ja mam zawsze duży problem z dopasowaniem butów, mam bardzo wrażliwe
                stopy, niemal zawsze powstają jakieś zranienia. Mam nadzieję że trafię na
                dobrego sprzedawcę który mi doradzi. Jednak nie bardzo wiem co to jest ta
                skorupa?
                • kubagr Re: Na początek 22.07.07, 19:23
                  skorupa to but zewnetrzny
                  jeszcz jedno: jezeli jestes kobieta (tak to wynika z twojego nick name) to
                  szukaj butow dla kobiet: glowna roznica tkwi w lydce: typowo kobieca lydka jest
                  szersza tuz nad kostka (porownaj facetow i kobiety) chyba ze masz typowa lydke
                  meska, kupuj buty kobiece
                  • anglistkaa Re: Na początek 22.07.07, 19:25
                    Jak najbardziej jestem kobietą,mam na imię Magda.
                    Dziękuję Wam wszystkim za cenne uwagi.
      • joanna_1 Re: Na początek 21.07.07, 13:44
        Tak w 3 tys powinnaś się zmieścić.
        Kombinezon dla kobiety chyba mało praktyczny.
        A o nartach to już tyle napisano...chociaz może ktoś w przerwie między
        opalaniem a łowieniem ryb coś skrabnie :-)
        • anglistkaa Re: Na początek 21.07.07, 14:03
          tak wiem, zazwyczaj jest to komplet spodnie plus kurtka
          • joanna_1 Re: Na początek 21.07.07, 16:20
            Anglistkaa, musisz poczekac na wytrawnych i otwartych na indywidualne podejście
            narciarzy, moze nawet do konca sierpnia. Sama widzisz, że tu tylko myszy
            harcują :-)
            Ja nie podejmuję sie doradzania, bo raczej nie jestem kompetentna. Ale pomogla
            mi kiedys lektura forum, a potem to już allegro i makro i sprawa była
            zalatwiona.
            Może i Ty coś jednak wybierzesz dla siebie.
      • siejest Re: Na początek 22.07.07, 21:07
        Buty - dopasowane do stopy (mierz w cienkiej skarpetce), wygodne, umożliwiające
        przy zapiętych klamrach uginanie nóg, przede wszystkim w stawach skokowych i
        kolanach - miękkie dla początkujących, twardsze dla zaawansowanych. Pamiętaj,
        że but narciarski różni się od zwykłego obuwia i może się wydawać podczas
        pierwszej przymiarki za ciasny i niewygodny.

        Narty - o długości równej Twojemu wzrostowi lub niewiele dłuższe. Narty z
        wypożyczalni powinny mieć wyrównany, nasmarowany odpowiednim smarem ślizg i
        ostre krawędzie.

        Wiązania - odpowiednie do Twojej wagi, właściwie wyregulowane. Muszą mieć
        odpowiednio nastawione siły wypięcia, zgodne z Twoją wagą, umiejętnościami i
        wiekiem, sprawdzone na serwisowym urządzeniu pomiarowym.

        Kijki - o długości sięgającej do dolnej części mostka (tego w klatce
        piersiowej).

        Właściwie dobrany, wyregulowany i przygotowany do jazdy sprzęt narciarski, to
        gwarancja Twojego bezpieczeństwa. Nie zapominaj o ubiorze! Czapka, rękawiczki,
        ubiór narciarski i... gogle (lub okulary) to równie ważny zestaw wyposażenia
        narciarza. Nie ubieraj się za ciepło. Będziesz się przecież ruszała na nartach,
        ale nie zapominaj, że wyjeżdżając wyciągiem możesz zmarznąć.

        Szczegółowe informacje o doborze sprzętu otrzymasz zawsze u instruktorów
        narciarstwa lub u sprzedawców w specjalistycznych sklepach sportowych.

        Pierwszy kontakt ze sprzętem narciarskim najlepiej mieć w domu. Niech to będzie
        przymiarka, a zarazem próba generalna. Kilka kroków w twardych butach
        narciarskich, przypięcie nart, może kilka kroków z nartami po dywanie (???).
        Gdy staniesz pierwszy raz na śniegu, będzie Ci łatwiej po domowych ćwiczeniach.
        Nowym czynnikiem utrudniającym sprawne działanie będzie śnieg. Będzie się
        przyklejał do butów, natrętnie zasypywał wiązania, utrudniał przypięcie nart.
        Do tego dojdzie ślizganie się w najmniej spodziewanych momentach. Dlatego
        bardzo ważne jest wybranie odpowiedniego miejsca do pierwszego kontaktu z
        nartami. Powinien to być teren płaski z dobrze ubitym śniegiem. Idealnie
        byłoby, gdyby teren płaski przechodził stopniowo w łagodny stok zakończony
        wypłaszczeniem. Tutaj zaczniesz pierwsze zjazdy. Marzeniem byłoby, gdybyś miała
        do dyspozycji łatwy w użytkowaniu wyciąg. Wskazana również byłaby ładna,
        słoneczna, niezbyt mroźna pogoda.
        • siejest Re: Na początek i dalej... 22.07.07, 21:23
          Zimą nic tak nie sprawia przyjemności jak jazda na nartach.
          Ci, którzy dobrze znają ten sport, wiedzą jak ważne jest przygotowanie do
          sezonu. Wytrawni narciarze pracują cały rok nad swoją kondycją, by w zimie czuć
          się bezpiecznie. Uprawiają biegi, gimnastykę, ćwiczenia siłowe, bowiem dobrze
          przygotowany organizm, wzmocnione mięśnie, zabezpieczają przed kontuzjami i
          sprawiają, że jazda na nartach jest przyjemniejsza.

          Krótka lekcja zanim zjedziesz w dół:

          -Jeśli zostało ci trochę czasu do wyjazdu na narty zadbaj o nogi i spróbuj
          codziennie wykonywać serię ćwiczeń wzmacniających. Najprostszym ćwiczeniem jest
          chodzenie po schodach, zrezygnuj więc z windy jeżeli możesz je wykorzystać. To
          nie tylko poprawi twoją kondycję ale wzmocni mięśnie pośladków i nóg.
          -Codziennie wykonuj około 100 przysiadów na całych stopach. Pamiętaj, że
          uginając nogi wydychasz powietrze ustami a podczas wyprostu nóg wdychasz
          powietrze nosem.
          -Doskonałym ćwiczeniem wzmacniającym nogi jest tzw. "krzesełko”. W pozycji
          takiej należy spędzać 3-4 minuty (i więcej, w zależności od możliwości). Stań
          tyłem do ściany i nie odrywając od niej pleców uginaj powoli nogi w kolanach
          tak, żeby uda i podudzia tworzyły ze sobą kąt prosty. Wytrzymaj w tej pozycji
          jak najdłużej.
          -Wypady: to ćwiczenie nie tylko wzmacnia nogi ale i kształtuje pośladki. Z
          pozycji stojącej energicznym ruchem, wykonaj wypad prawą nogą do przodu; lewa
          noga wyprostowana z tyłu, pośladki napięte. Wróć do pozycji wyjściowej i to
          samo zrób drugą nogą.

          Przygotowany organizm gibkościowo i siłowo sprawi, że nabierzesz siły i
          pewności siebie.

          ZANIM WEJDZIESZ NA STOK PAMIĘTAJ O ROZGRZEWCE!

          Wyrobienie nawyku rozciągania mięśni przed i po wysiłku uchroni cię przed
          bolesnymi skurczami po dynamicznej i długiej jeździe. Łatwiej ci będzie wstać
          następnego dnia bez przykrych bólów mięśni.

          ĆWICZENIE 1 (przykładowo)
          Chwyć kije narciarskie oburącz i przekładaj je do tyłu i do przodu rozgrzewając
          w ten sposób stawy barkowe.

          ĆWICZENIE 2 (przykładowo)
          W butach narciarskich z pozycji stojącej (kije wbite w śnieg) wykonaj kilka
          wymachów ugiętą prawą nogą a potem lewą.

          ĆWICZENIE 3 (przykładowo)
          W przypiętych nartach stań ze złączonymi nogami, z tej pozycji wykonaj
          przysiad, połóż się na tyłach nart, następnie powróć do pozycji stojącej.
          Przyjemnego aktywnego wypoczynku. Może właśnie w....
          • siejest Re: Na początek dobry watek przeciez 22.07.07, 21:34
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=63881415
            • anglistkaa Gogle 22.07.07, 21:55
              Odnośnie gogli, mam pytanie bo noszę okulary korekcyjne -2.Czy jest to poważny
              problem skoro gogle mam bez szkieł korekcyjnych.
              • anglistkaa Re: Gogle 22.07.07, 21:59
                i jeszcze jedno czy Szczyrk jest dobrym miejscem dla początkującej osoby?
                a szkoła z której jadę to Szkoła Zdrowia
                www.szkolazdrowia.com.pl/narty.php
              • joanna_1 Re: Gogle 22.07.07, 22:04
                Tzn sa gogle, które zakłada się na okulary. Sama mialam takie, bo tylko takie
                były w sklepie, a mi sie spieszyło :-) Mają one trochę bardziej wysuniętą
                szybkę. A i widziałam sporo ludzi na stoku z takim rozwiązaniem.
            • Gość: Jozzo Re: Na początek dobry watek przeciez IP: *.dsl.bell.ca 23.07.07, 04:24
              Tzn mialem na mysli caly watek a w umie wypowidzi Kuby i
              Andrzeja tworzece konkretna i interesujaca polemike.

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=40718715&a=40718715
        • Gość: Jozzo Re: Na początek IP: *.dsl.bell.ca 23.07.07, 04:17
          Zanim zaczniesz myslec o wyborze nart polecam ci
          z calego serca i przekonania odpowiedzic sobie na
          pytania o ktorych wspomnialem wczesniej.
          Sprowadz sie to do jednego zasadzniczego
          Czego oczekujesz od przygody z nartami?
          Po zdefiniowaniu swoich oczekiwan itp
          mozna zajac sie doborem nart inczej jest to
          dosc chaotyczne i nie prowadzi najprostrza droga do celu.
          • siejest Re: Na początek 23.07.07, 07:46
            Tak, to bardzo ważne. Sami określamy czego oczekujemy od miejscowości, od
            sprzętu itd., itp.
        • joanna_1 Re: Na początek 23.07.07, 08:00
          > Wskazana również byłaby ładna,
          > słoneczna, niezbyt mroźna pogoda.

          hihi
          uczyłam sie przy -20 st. i śnieżycy też
          i było BOSKO!

          • siejest Re: Na początek 23.07.07, 08:06
            joanna_1 napisała:

            > > Wskazana również byłaby ładna,
            > > słoneczna, niezbyt mroźna pogoda.
            >
            > hihi
            > uczyłam sie przy -20 st. i śnieżycy też
            > i było BOSKO!
            ;) Jasne, to tylko dodadek.
            >
      • ewangelizator_carvingu Re: Na początek 23.07.07, 10:11
        buty - juz chyba wszystko zostalo napisane, musza byc wygodne, naprawde warto
        stracic duzo czasu na mierzenie,

        narty - na poczatek lepiej narty wypozyczac, a jesli wybierzesz sie na
        profesjonalne szkolenie dobór nart pozostaw instruktorowi, narty kupisz sobie
        dopiero po tym gdy bedziesz w stanie okreslic co Ci sie w narciarstwie podoba

        kurtka+ spodnie - kombinezony sa juz passe, aczkolwiek trzeba przyznać ze panie
        wygladaja w nich bardzo korzystnie ;

        kolory - kobiety na to zwracaja uwage, ale pamietaj zeby był to kolor
        kontrastujacy ze sniegiem,

        miejsce - to istotna sprawa bo pierwsze wrażenia są najwazniejsze, akurat
        Szczyrk nie cieszy sie opinia profesjonalnego osrodka, kolejki do wyciagów,
        archaiczna infrastruktura, czyli rzeczy które moga zniechecic / co nie oznacza
        że przekreslam te lokalizacje/, sprawdz sobie jeszcze takie miejsca jak
        Wierchomla, Krynica, Małe Ciche, Białka Tatrzańska
        na narty mozna pojechac jeszcze do Czech i na Słowacje, no i oczywiscie w Alpy,
        jezeli Cie stac na taki wyjazd i chcesz "zainwestowac" troche kasy w
        narciarstwo /ryzykujesz tym ze Ci sie to nie spodoba - sa niestety tacy dziwni
        ludzie ;)/ to polecam wyjazd w Alpy, do Austrii, Włoch, Szwajcarii lub Francji
        duzo wieksza szansa na słońce, kolosalna róznica w warunkach uprawiania
        narciarstwa i duza wieksza szansa na złapanie "bakcyla" ;)

        Szkołe Zdrowia znam tylko z nazwy wiec trudno cos o nich napisać,

      • anglistkaa Re: Na początek 23.07.07, 11:53
        Nigdy nie jeździłam na nartach więc rzeczywiście trudno mi powiedzieć czy mi
        sie to spodoba czy nie.Zawsze bardzo chciałam nauczyć się jeździć ale niestety
        nie mieliśmy na to pieniądzy dopiero jak sama zaczęłam zarabiać postanowiłam
        spróbować. I tak sobie myślę może rzeczywiście lepiej wypożyczyć narty a w
        przyszłym sezonie zacząć kupować i kompletować sprzęt.
        Instruktor ze szkoły powiedział że nie ma sensu żebym jechała np w Alpy jak
        kompletnie nie potrafię jeździć i jestem początkująca i zaproponwał właśnie
        Szczyrk i cotygodniowe wyjazdy. Mam bardzo blisko bo mieszkam na Śląsku.

        Niejako,zawsze ten sport bardzo mi się podobał,przeczytałam wątek na blogu czy
        jest to sport dla bogatych w większości pisaliście że nie, mam nadzieję że mi
        się spodoba.
        • Gość: filomena Pierwsza Re: Na początek IP: *.246.203.62.cust.bluewin.ch 23.07.07, 22:32
          wtrącam się.
          domyślam się , iż jesteś młodą osobą, albowiem mieszkając na Śląsku blisko szczyrku jeszcze nie
          sprobowałś narciiarstwa, uchowałaś sie przed tym sportem i rozkoszą śnieżną.
          Narciarstwo nie jest tylko dla bogatych, ale niestety było i jest dla osób nie żaałujących pięniędzy.
          To był i jest kosztowny sport. Ale, oszczedza ten kto zostaje w domu.
          W sprawie ubrania. To rzeczyiwście kurtka plus spodnie, jednak niekoniecznie jako komplet.
          Kupując spodnie zrob w nich , zanim je kupisz najpierw kilka przysiadow . Kobiety kupuja spodnie
          dopasowane, patrząc w lustro a nie sprawdzając je na stoku z ktorego trzeba sie podnieść.
          czapki sa świetne marki "loman", opaski na głowe także. Modne i wygodne. ładne wzory.
          Kurtki są teraz w różnych promocjach marki HI montagne, z goretex.
          mnie odpowiadaja rekawiczki jednopalczaste tez z goretexu. wytrzymuja -30°
          osobiscie nie przepadam za pstrokatymi kolorami. ale ........
          O nartach mowili faachowcy. o butach także.
          A co do miejsca.... to kiepskiej baaletnicy to i rąbek u koszuli przeszkadza.
          Znam kogoś kto z Canady przyjechał w polskie Sudety uczyć się na nartach,
          także . to zależy.... od tego kto Cie bedzie uczył i w jakim towarzystwie narciarskim będziesz jeżdziła.
          powodzenia życzę...
          • kubagr Re: Na początek 24.07.07, 02:55
            filomeno: cenie twoje wypowiedzi ale twierdzenie ze ktos przyjechal z canada do
            polski zeby sie uczyc na nartach to juz lekkie przegiecie
            takze rada ze :"poczatkujacy nie ma po co jecha cw alpy " to najglupsza rada
            jaka mozna uzyskac.......... w alpach przynajmniej mozna sobie
            1/ pojezdzic
            2/ dobrac stok do umiejetnosic
            3/ i uzyc sportu oraz slonca

            wszystko to spowoduje ze narty stana sie przyjemniejsze: piszac to pisze
            niejako przeciwko sobie bo dla mnie jak jezt snieg to niewazne
            gdzie.....................
            • Gość: Jozzo Re: Na początek IP: *.dsl.bell.ca 24.07.07, 06:21
              Hmmm, z ta Polska to bym polemizowal np w aspekcie bycia
              gdzies w schronisku, Np Pod albsik, Strzecha Askaemicka czy
              tez wspominan Samotnia. A to w sumie ze wgledow takich jak
              mozliwosc odseparowania sie od teniacego zycia wczasowego.
              Schroniska daje mozliwosc skupieina sie na szybkich postepach
              i naprawde w tydzien mozna osiagnac b.duzo - no po warunkiem
              dedykaccji czy tez inaczej mowiac poswiecenia sie nauce.
              W sumie warto na poczatku skupic sie na szybkich postepach -
              przy odpowiednim przygotowaniu fiznycznym i metalnym
              + dobry instruktor, ktory uczy jezdzic na nartach i nie jest
              naprany indoktyrnacja revolucynych technik a potrafi nauczyc
              dobrych podstaw. Mozna w 7-10 stac conajmniej sienarciarzem sernio
              zaawansowanym. Potem to jzu tylko nabijanie km i w nastepnym sezonie
              wejcise na pozion juz naprawde zaawansowango narciarstwa.
              Taki scenariusz jest mozliwy ba, sprawdzony praktycnzie na paru
              starcencach - Warto bo w takim przypadku szybko otwieraja cie horyznoty
              wspanialego narciarstwa.
              No Czy akurat wyjazd z kanady do Polski na nauke nart to wlasciwa droga
              to bym polemizowa no ale mozna i tak.

              Co do Alp zgadzam sie dkoladnie no moze wybra;lbym sie na stko ze dwa
              trzy razy potupac przed alpami.

              Nparawde warto poswiecic na na poczatku na zmudniejsze ale za to pelniesze
              przerobibnie podstaw w szerszokim tego slowa rozumieniu.
              Potem skok do narciarstwa zaawansowanego jest szybszy, latwiejszy i przyjemniejszy.



        • joanna_1 Re: Na początek 24.07.07, 08:36
          > Instruktor ze szkoły powiedział że nie ma sensu żebym jechała np w Alpy jak
          > kompletnie nie potrafię jeździć i jestem początkująca

          I instruktor dobrze Ci radzi, bo to jest człowiek żyjący tutejszymi realiami.
          Oczywiście w Alpach instruktorów dostatek, można się szkolić i cały tydzień,
          ale to kosztuje ciężkie eurasy.
          Ja w pierwszym sezonie nie ruszałam się poza Polskę, uczyłam się na 300m dł.
          stoku z górnym odcinkiem czerwonej trasy, wyciąg kosztował 20 zł za dzień, bo
          tak sobie dogadałam, instruktor nie kosował ode mnie równiez więcej niż 20 zł.
          Miło wspominał czas nauki pod kątem finansowym :-)
          Kiedy uznałam, że zjeżdżam w miare swobodnie po czerwonych trasach już
          konkretniejszych gorkach w Polsce, uznałam, że można wyruszyć dalej.
          Każdy ma swoją filozofię.
          W Alpach możesz się spotkac z bardziej surowymi warunkami, to sa góry znacznie
          wyższe niz nasze i może się okazać, że zweryfikują dosyć brutalnie umiejętnosci
          narciarza, czego i ja doświadczyłam.
          • joanna_1 Re:errata 24.07.07, 08:55
            zamiast "miło wspominał" miało być "miło wspominam"
            a z istruktorem po lekcji zawsze szło się na piwo :)
            • anglistkaa następne pytanie 24.07.07, 22:10
              Dziś rozmawiałam z Panią ze szkoły Akademia Carvingu (jeśli macie jakieś
              opienie na jej temat to bardzo proszę). I Pani zaproponowała wyjazd w
              Alpy,który jest w podobnej cenie co wyjazd do Szczyrku.No i nie muszę kupować
              nart tylko wypożyczyć.Myślicie że to dobry pomysł?
              Jedna szkoła mi odradzała a druga proponuje jednak Alpy?
              • joanna_1 Re: następne pytanie 24.07.07, 22:35
                Bardzo mnie to ciekawi, jak oni osiągnęli podobny pułap cenowy. Może nie podali
                wszystkich kosztów, żeby zachęcić klienta?
                Anglistko, jeśli czujesz, że Twoje pierwsze nartowanie będzie własnie tam
                ciekawą przygodą, to po prostu zrób to. Kwestia finansów jest bardzo
                zindywidualizowaną sprawą, i jeśli nie jest dla Ciebie jakimś ograniczeniem to
                super. Nauczyć się, na pewno nauczysz.
                • anglistkaa Re: następne pytanie 24.07.07, 22:58
                  Tygodniowy wyjazd do Szczyrku kosztuje 1000 zł,natomiast nie jestem pewna co do
                  przyjazdu czy cena też tam wchodzi.
                  Natomiast tygodniowy wyjazd do Austrii kosztuje 1700 zł.
                  • joanna_1 Re: następne pytanie 24.07.07, 23:02
                    A powiedz mi co jest w ofercie wyjazdu do Austrii w ramach tych 1700?
                    Bo mój wyjazd indywidualny nie zamknął się w kwocie 2000 bez instruktora....
                    • anglistkaa Re: następne pytanie 24.07.07, 23:07
                      czyli chcesz powiedzieć że to lipa?
                      • joanna_1 Re: następne pytanie 24.07.07, 23:10
                        no nie znam oferty, więc nie mogę nic powiedzieć :)
                        bez instruktora to może jeszcze jakos przejdzie ( ta cena), ale z...
                        może rzuc jakiegoś linka, żebym mogła się przyjrzeć, jeśli możesz?
                        • anglistkaa Re: następne pytanie 24.07.07, 23:16
                          Tu jest link do tej strony akademia-carvingu.com.pl/index.htm ale nie ma
                          tam aktualnego programu.Pani powiedziała że ta cena jest z tamtego roku.
                          • joanna_1 Re: następne pytanie 24.07.07, 23:25
                            Dokładnej oferty to tam nie ma, tylko przedstawili ogolny zarys tych szkoleń
                            Pani może i ładna i ładnie mówi, ale liczy się to, co przedstawia klientowi na
                            papierze i za to płacicie.
                            • anglistkaa Re: następne pytanie 24.07.07, 23:44
                              podobno pod koniec sierpnia mają być oferty co mnie przeraża w Polskich górach
                              to te kolejki i chamstwo na stoku tak opisywane na tym forum.
                              • joanna_1 Re: następne pytanie 24.07.07, 23:52
                                tak, mnie tez to denerwuje,
                                w Alpach nie ma zastoju, albo bardzo rzadko mają one miejsce
                                więc jestes nastawiona na jazdę, róznorodność tras, a nie stanie 40 min w
                                kolejce do wyciągu lub oglądanie jak naprawia się wyciąg suszarką ;) (
                                autentyczne zdarzenie z tej zimy)
                                ofertę trzeba dokładnie przetrzepac: noclegi, wyzywienie, ubezpieczenie,
                                intruktor, skipasy, dojazd i pewnie coś tam jeszcze
                                • anglistkaa Re: następne pytanie 25.07.07, 00:00
                                  Dla mnie warunki są bardzo ważne jestem skłonna wydać te 2,500 zł,jakoś
                                  uzbieram. Nie chciałabym żeby jakiś chamski snowboardzista mnie zabił bo ktoś
                                  go z łańcucha spuścił.Więc moze raz a porządnie niż często a w rezultacie ile
                                  tego jeżdżenia jest na polskich stokach? 40 minut stanie w kolejce? nie wiem
                                  czy mam aż tyle cierpliwości.
                                  • joanna_1 Re: następne pytanie 25.07.07, 08:40
                                    Cierpliwość domeną kobiet hihi
                                    w sezonie w jakiś konkretnych ośrodkach 20 min to minimum co trzeba odstać,
                                    przynajmniej tam gdzie jeżdże ( Szklarska, Czarna Góra)
                                    W Alpach max 5 min., różnorodność tras i często ich szerokość powoduje, że
                                    każdy bez problemu obiera swoją trajektorię i przynajmniej czynnik zaludnienia
                                    na stoku jest jakoś rozstrzygnięty, a że zupełnie inna dyscyplina ludzi...ja
                                    czułam się znacznie bezpieczniej, zawsze czuję się bezpieczniej za granicą niż
                                    w Polsce :(
                                    • ewangelizator_carvingu Re: następne pytanie 25.07.07, 09:37
                                      1700zł za oboz tzw szkoleniowy w Alpach to jest cena powiedziałbym "rynkowa",
                                      taki wyjazd wyglada tak, że jeździ sie w grupie kilku osób z instruktorem przez
                                      cały dzień, jednak nie jestem przekonany czy to jest pomysł dla osoby
                                      zupełnie "zielonej", moim zdaniem lepiej zaczac od kilku lekcji indywidualnych
                                      face to face z instruktorem, tak zeby opanowac podstawy, póżniej mozna
                                      spokojnie uderzac na taki obóz,
                                      wiec moze tak - jak spadnie snieg - przedłużony weekendzik na jakims prostym
                                      stoku w Szczyrku, Wisle, Ustroniu /zebys nie miała za daleko/ - w tym kilka
                                      godzin z instruktorem na złapanie podstaw i bakcyla ;)
                                      nastepnie jak wszystko idzie ok - wyjazd w Alpy ze szkoła narciarską,
                                      • anglistkaa Re: następne pytanie 25.07.07, 09:42
                                        Wygląda to tak, że takich osób zupełnie początkującycj jest naprawdę niewiele,
                                        więc rano jest rozgrzewka, później uczestnicy jeżdżą w grupach z instruktorami
                                        ja czekam do 12-13 na instruktora i później z nim jeżdżę jeździmy około 3
                                        godziny przez 2-3 dni a później już więcej jak opanuje podstawy, ale nie jest
                                        tak że jeżdżę od 8.00-16.00.
                                        • joanna_1 Re: następne pytanie 25.07.07, 11:49
                                          Ty czekasz do 12-13...a do tego czasu, to przepraszam masz grać w bilarda?
                                          i tak przez 2,3 dni?
                                          a potem jak opanujesz podstawy - a poziom opanowania z góry przewidziany?
                                          sceptycznie do tej oferty podchodzę,
                                          wg mnie Ewangelizator dobrze pisze
              • Gość: Jozzo Re: następne pytanie IP: *.dsl.bell.ca 25.07.07, 14:38
                Na pierwszy krok polecam wjazd tutaj.
                Nie tracisz czasu na dojazdy, jestes wewspanilaej
                sceneri wsor ludzi ktorzy chca sie czegos nacuzy i
                z ludzmi ktorzy napewno duz cie naucza.
                www.samotnia.com.pl/
                Potem caly swat stani przd toba otworem
                • anglistkaa Re: następne pytanie 25.07.07, 16:05
                  możesz powiedzieć coś więcej?
                  • Gość: Jozzo Re: następne pytanie IP: *.dsl.bell.ca 25.07.07, 17:03
                    moge ale ale pozniej bo wlasnie wyjezdzam na pare dni
                    za chlebem czyli w tzw. delegacje.
                    Krotko - wspaniale, jedyne sesowne miejsce do efektywnych
                    pierwszych krokow i nie tylko. Nisamowita atmosfera i
                    mozliwosci naukowe [narciarkie]
                    :)

                    • anglistkaa Re: następne pytanie 25.07.07, 18:22
                      Bardzo proszę o bardziej szczegółowei informacje.
                      Jest tyle ośrodków że naprawdę trudo się połapać co będzie najlepszym wyborem.
                      Rozumiem że ty tam jeździsz?
                      • Gość: Jozzo Re: następne pytanie IP: *.dsl.bell.ca 28.07.07, 18:15
                        masz URL, mozesz sie tam wybra na jesieni jest fajnie
                        Mosze wybrac sie tez z drugiej strony na szrenice i Posd Labski Szyt.
                        generalnie ida uczenia sie jazdy na nartach w schronisku jest to
                        ze latwiej sie skoncentrowac na nauce robi sie szybsze postepy
                        nie trzba ngdzie dochchodzic , dojezdzac no i jest fajnie
                        Czy to dla ciebi jest OK - odpowiedz sobie sama. Naprwade polecma
                        Te okolice na jesienne spacery. Wybiez sie spedz tam pare dni
                        zobaczysz.
                        • anglistkaa Re: następne pytanie 28.07.07, 22:23
                          Dziękuję, na pewno skorzystam.
                        • ortodox Re: następne pytanie 16.08.07, 15:02
                          Szanując Twoje jedynie słuszne racje Jozzo, pragnę zwrócić uwagę, że
                          miejsc gdzie można skoncentrować się na jeździe, nauce, postępach
                          jest w Polsce kilkadziesiąt, a w Alpach kilkaset. Może więc warto
                          jednak rozważyć kilka innych ... ?
                          pozdrawiam ;D
      • filomena1 na narty z canady do polski 24.07.07, 08:52
        napisałam prawdę. moj znajomy przyjechał na dwa tygodnie do PL. gdzie z przyjaciółmi pojechał do
        schroniska i tam pod okiem kolegow pilnie trenował: na stoku narty, a wieczorem z kolegami inne
        treningi uskuteczniali. Drugi moj znajomy. pojechał ze Szwecjo do Zakopanego na Gąsienicowa do
        Murownca. I był zachwycony, Trochę sentyment, troche przyjaciele, nostalgia, zapewne odegrały
        najważniejszą rolę. Kolega jeździ teraz w Canadzie w każdy zimowy weekend i jest zachwycony
        "polską szkoła narciarska".
        Oczywiście , że Alpy są cudowne, jakby nie było dlatego w nich mieszkam , że mnie zauroczyły. Jazda
        w Alpach na nartach to rozkosz. Tylko, jest jedno ale.
        "ale" marna to przyjemność jeździc samemu.
        dlatego wolałabym zaczynać i jeżdzić, bo jestem zwierzęciem stadnym ;°))) w wesołym towarzychu
        narciarzy.

        a na koniec. ja niczego nie radziłam w sprawie miejsca nauki. jedynie opowiadałam o innych
        doswiadczeniach. Trudno komuś doradzać nie znając jego możliwości finansowych. gdyż i te są tutaj
        istotnym faktorem.
      • Gość: piotrek Re: Na początek IP: *.cn.net.pl 01.08.07, 11:22
        Nie wiem,może to nietakt,ale zaczęło mnie mdlić.Czujecie to....
        • Gość: web Re: Na początek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.07, 13:23
          ze strachu przed sezonem?:)
        • Gość: Jozzo Re: Na początek IP: *.dsl.bell.ca 01.08.07, 16:23
          Moze mu ktos podrzuci numer telefonu na pogotowie bo
          jak go mdli to mzoe byc cos powazniejszego. a widac biedaczek
          nie wi co zrobi i jedyna wyrocznia dla niego widac jest to forum
          Cheers
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka