Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Gerlos czy Fugen

    12.12.08, 10:19
    Witam, pytanie do bywalców Austrii - co lepsze: Gerlos czy Fugen? Fugen znam -
    bardzo mi się podoba, Gerlos - jeszcze nie. Duże znaczenie ma dla mnie
    szerokość stoków, długość tras, łatwość komunikacji do stoków busami.
    Z góry dziękuję za info :-)
    Obserwuj wątek
      • staruch5 Re: Gerlos czy Fugen 12.12.08, 10:27
        Polecam Gerlos. bardzo mi sie podobal, chyba najbardziej w dolinie potoku
        Ziller. Jezdilem autem, wiec o busach nie napisze.
      • ortodox Re: Gerlos czy Fugen 12.12.08, 11:32
        Gerlos to taki większy Fugen. Właściwie powinniśmy porównywać Spieljoch i Arenę.
        Jest tam przede wszystkim więcej tras. Jednak trasy są często dość szerokie jak
        w Fugen i często równie pustawe. Arena to rozległy region. Ciężko tam, tak jak
        Spieljoch zjechać wszystko w jeden dzień. Nie wiem jak działa tam komunikacja,
        ale wszędzie można dojechać na nartach ... od Krimml przez Konigsleiten i Gerlos
        do Zell am Ziller. Rozumiem, że zamierzasz mieszkać w Gerlos. Czyli w samym
        centrum regionu. Dojedziesz z tego miejsca wszędie na nartach. Arena, to chyba
        najlepszy region w Zillertal.
        pozdro.
      • Gość: 23_anna Re: Gerlos czy Fugen IP: 80.50.235.* 12.12.08, 14:40
        Fugen. Nic nie pobije term w Fugen :-)
      • ewangelizator_carvingu Re: Gerlos czy Fugen 12.12.08, 14:51
        skoro Fugen już znasz, czas na Gerlos

        a moze by tak Zillertal zmienić na jakąs równie interesujacą dolinkę?
      • asia_asia Re: Gerlos czy Fugen 18.12.08, 19:33
        Bardzo serdecznie dziękuję Wam za wszystkie opinie. Hmmm mimo wszystko nadal nie
        wiem:-) i właśnie - termy w Fugen to duży plus tego miejsca :-) a z drugiej str
        - nie lubię bywać w tych samych miejscach kilka razy... coraz bliższa Gerlos
        jestem - do Fugen zawsze można podjechać
        • ortodox Re: Gerlos czy Fugen 18.12.08, 21:37
          Nie bardzo rozumiem podobne dylematy. Może dlatego,że nie jestem kobieta ;) W Twojej sytuacji wszystko przemawia za Gerlos, a Ty masz wątpliwości. Zawsze w życiu masz takie problemy z podejmowaniem decyzji? Dodam, że większość narciarzy znających Zillertal uważa, że Spieljoch jest co najwyżej wart jednodniowej wizyty. W żadnym wypadku całego tygodnia, a co tu dopiero mówić o dwóch tygodniach w Fugen?
          pozdrawiam ;)
          • asia_asia Re: Gerlos czy Fugen 20.12.08, 14:08
            A po co te osobiste wycieczki?
            I co? Teraz mam się poczuć maluczka bo po 1. mam problem z wyborem miejsca a po
            2. cóż za wstyd wybierać się do Spieljoch na tydzień a nie jeden dzień..?
            Wielce zawstydzona początkująca niezdecydowana narciarka pozdrawia Wytrawnego
            Zawszepewnegowyboru Narciarza Bywającego Niebylegdzie
            • staruch5 Re: Gerlos czy Fugen 20.12.08, 17:24
              chcialas sie poradzic, to dostalas pare uwag.
              Logicznie byloby wybrac Gerlos (mniej czasu na dojazdy), a w ktores
              popoludnie/wieczor (moze w gorszy pogodowo dzien) podjechac do Fugen. Ty
              okazujesz sie niezdecydoawana, mimo wyraznie podanych rad; wiec uwaga ortodoxa
              nie byla - moim zdaniem - az niegrzeczna. A Ty sie czujesz urazowna. No bez
              przesady.
              rzuc moneta, a potem zrob odwrotnie. tak bedzie najlepiej.
              Pozdrawiam
              • pretty01 Re: Gerlos czy Fugen 21.12.08, 20:54
                Jeździłam w dolinie Zillertal 5 razy - moje doświadczenia z tym regionem są jak
                najbardziej pozytywne.
                Hochfuegen-Hochzillertal to region narciarsko mniej wymagający, znajdziesz tam
                więcej spokojnych niebieskich tras - poziom zatłoczenia podobny jak w Gerlos
                Zillertal Arena obejmująca także Gerlos to region większy - trasy bardziej
                zróżnicowane i często bardziej wymagające. Spotkasz tam nawet ze dwie "czarne"
                W obu regionach znajdziesz na stokach liczne klimatyczne i w miarę niedrogie
                knajpki.
                Mnie zdecydowanie do gustu przypadła Arena - to topowa stacja nawet jak na
                warunki Austriackie.
                Uwaga w tym sezonie nowa gondola z głównego parkingu / zmniejszy to znacznie
                kolejki /.
                Najlepiej zawitać do obu stacji i samemu ocenić - odległość ok. 20 min jazdy
                samochodem
                • ortodox Re: Gerlos czy Fugen 21.12.08, 22:09
                  Proponowałbym nie mylić Hochfugen ze Spieljoch (przy Fugen), o który chodziło autorce. To zupełnie inne stacje. Hochefugen połączony z Hochzillertal, to duży ośrodek narciarski w przeciwieństwie do Spieljoch.
                  pozdro.
                  • asia_asia Re: Gerlos czy Fugen 23.12.08, 21:14
                    Hmm a ja właśnie będąc w Fugen jeździłam też do Hochfugen i dla mnie Fugen i
                    Hoch to jedno i to samo (nie w sensie zorganizowania ośrodków - Hoch faktycznie
                    ciekawsze - ale miejsca). I nie ukrywam, że pytając o Fugen myślałam również o
                    Hoch... Za wszystkie uwagi i informacje bardzo dziękuję, również ortodoxowi :-)
                    Wybieram Gerlos :-)
                    • ortodox Re: Gerlos czy Fugen 23.12.08, 21:27
                      Nie wiem jak połączyłaś te ośrodki (Hochfugen i Spieljoch), bo poza nazwą nie mają ze sobą więcej wspólnego niż pozostałe miejsc w Zillertal. Jednak nie będę dalej (na życzenie) robił osobistych wycieczek do płci pięknej :)
                      pozdrawiam ;)
              • asia_asia Re: Gerlos czy Fugen 23.12.08, 21:17
                Dziękuję za opinie. Nie, nie poczułam się aż urażona. Jednak nie lubię w
                dyskusjach personalnych ataków zamiast lub obok merytorycznych. Opinie ortodoxa
                są przydatne - jak najbardziej i za nie dziękuję, jednak personalne ataki są tu
                absolutnie zbędne, ot co. Pozdrawiam
      • alexa32 Re: Gerlos czy Fugen 29.12.08, 11:51
        A ja mam pytanie odnośnie tych term w Fugen.
        Jakie są, gdzie są, jaka cena ile ludzi itp, czy warto tam pojechać?
        Ferie, 2 tyg, spędzam w Zell, nocleg w kierunku Gerlos, przy domu przystanek
        skibus, wyglada ok, tylko o zadnych termach nie słyszałam. Do Fugen jest blisko
        więc chętnie bym skorzystała. Takie termy po nartach to fajna rzecz. W zeszłym
        roku byłam w BKK. Tam w cenie karnetu był wstęp na termy (2 różne) godzinowo
        nieograniczony w jednych a w drugich do kilku godzin. Tylko że tam mieszkaliśmy
        koło takich term i się chodziło pieszo, praktycznie prosto po nartach. Świetna
        sprawa, niesamowity relaks.
        Napisz proszę, coś więcej o termach w Fugen bo chętnie skorzystam zwłaszcza w
        razie złej pogody, bo wtedy niestety dzieci się nudzą
        • darekxr Re: Gerlos czy Fugen 29.12.08, 22:33
          alexa32 napisała:

          > Ferie, 2 tyg, spędzam w Zell, nocleg w kierunku Gerlos, przy domu
          przystanek skibus

          O, to tak samo jak ja (tylko z tą różnicą, że tylko drugi tydzień).
          Tak z ciekawości, apartamenty? Po ile? My płacimy 65 EUR za dzień za
          apartament mogący pomieścić do 6 osób (będzie 5).
          • verbum_caro Re: Gerlos czy Fugen 03.01.09, 21:20
            > O, to tak samo jak ja (tylko z tą różnicą, że tylko drugi tydzień).
            > Tak z ciekawości, apartamenty? Po ile? My płacimy 65 EUR za dzień za
            > apartament mogący pomieścić do 6 osób (będzie 5).

            No no... całkiem nieźle! Możesz podać namiary na ten apartament?
            Wybieramy się rodziną w marcu i w necie nie widziałem nic poniżej 100E/dzień (6 osób).
            Z góry dzięki pozdrowienia
            • darekxr Re: Gerlos czy Fugen 04.01.09, 11:20
              www.tiscover.at/penzinghof-gerlosberg
              aczkolwiek widze, że mają już cenę 80 eur
              • verbum_caro Re: Gerlos czy Fugen 04.01.09, 13:00
                Dzięki serdeczne,
                napisz może jeszcze parę słów - jak ci się podoba, czy daleko do skibusów, ile sypialni...
                pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję.
                • darekxr Re: Gerlos czy Fugen 04.01.09, 14:17
                  Napiszę, jak wrócę.

                  Czyli po 1 lutego.

                  A 18-go śmigam do Krynicy na 4 dni, żeby się rozjeździć przed Austrią.
                  • alexa32 Re: Gerlos czy Fugen 07.01.09, 15:42
                    Koniecznie napisz!!! Jestem bardzo zainteresowana.
                    Ja wyjeżdżam 12.02 i chętnie skorzystam z wszystkich info i tych na plus i na
                    minus.
                    A mieszkam w podobnym domu za taką samą cenę (apart. 75m2) i chyba blisko ciebie
                    bo pod nr 42a (mógłbyś looknąć jak to cudo wygląda bo w necie całkiem ok.).
                    Znajomi będą nocowali w okolicy (jedni chyba nawet pod 44) i płacą tak samo.
                    Napisz jak wrócisz jak tam było. Przystanek Skubis jest podobno właśnie pod tym
                    numerem, ale dokąd jedzie? Jak z parkingami, jakie są fajne knajpki, gdzie można
                    się rozjeździć (niestety nie mogę skoczyć na Jaworzynę bo 600 km to za daleko na
                    rozjeżdżenie , chociaż bardzo bym chciała albo chociaż na Wierchomlę). Pierwsze
                    dwa dni muszę „rozjeździć” się i zwłaszcza dzieci i wolałabym się nie pchać na
                    jakieś stromizny.
                    A gdzie dokładnie chcesz jeździć wiesz już może, bo tam możliwości jest chyba
                    sporo? Jedziesz na lodowiec?
                    Pozdr i życzę pogody, byle by nie było za zimno, bo nici z jeżdżenia długiego.
                    • darekxr Re: Gerlos czy Fugen 08.01.09, 00:30
                      Postaram się przyjrzeć i opisać.

                      A co do tras, to nie mam pojęcia, bo jeszcze tam nie byłem. Z tego co
                      czytałem (głównie tutaj), to rejon Ziller Arena i Mayrhofen są chyba
                      najfajniejsze. Lodowiec miałby sens, gdyby gdzie indziej były kłopoty
                      ze śniegiem, a to chyba nie grozi.
                  • darekxr Re: Gerlos czy Fugen 04.02.09, 08:58
                    Właśnie wróciłem i mogę parę słów napisać.

                    Po pierwsze pensjonat Penzinghof w Gerlosberg (nie mylić z Gerlos,
                    to jest na takiej drodze, która prowadzi do pośredniej stacji
                    gondolki z Zell na Rosenalm) - bardzo fajny, mogę z czystym
                    sumieniem polecić. Cena 65 EUR za apartament/dzień, w którym mieści
                    się 6 osób. Dojazd do Zell trwa ok. 5 min., można skibusem, który
                    się zatrzymuje pod domem (można pojechać bezpośrednio właśnie na
                    pośrednią stację).

                    Jeździliśmy w Zell i jeden dzień w Gerlos. Sąsiedzi byli też w
                    Mayrhofen, ja żałuję, że ominęła mnie słynna Harakiri, więc muszę
                    pojechać tam jeszcze raz.

                    Zell jest bardzo fajne, trasy rodzinne, nie za trudne, nie za łatwe.
                    Gerlos podobnie.

                    Oddałem córkę (7 lat) do szkółki miejscowej na 4 dni (taki standard)
                    i już umie jeździć po czerwonych trasach (a pierwszego dnia
                    zaczynała od taśmociągu 20-metrowego). Szkółka trwa 2 x 2 godz.,
                    więc miałem też czas dla siebie, żeby pojeździć.
                    • ortodox Re: Gerlos czy Fugen 04.02.09, 09:27
                      darekxr napisał:

                      > Jeździliśmy w Zell i jeden dzień w Gerlos. Sąsiedzi byli też w
                      > Mayrhofen, ja żałuję, że ominęła mnie słynna Harakiri, więc muszę
                      > pojechać tam jeszcze raz.
                      -------------------------------------
                      Jeśli tylko z powodu Harakiri, to nie warto.
                      Zdecydowanie przereklamowana, prosta ścianka. Zupełnie nie wiem dlaczego ma taką nazwę i sławę.
                      pozdro.
                      • darekxr Re: Gerlos czy Fugen 04.02.09, 09:43
                        @Harakiri

                        Wg ulotki dlatego jest sławna, że jest najbardziej stroną trasą
                        narciarską w Austri (78% pochylenia). Oczywiście spośród tras
                        oficjalnych.

                        DK
      • Gość: andy borg Re: Gerlos czy Fugen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.09, 23:18
        Bylem w Gerlos na jednodniowym wypadzie podczs urlopu w Zillertalu ,
        pamietam jedną zamasakrowaną trasę z muldami po pas , a bardziej
        komentarz polskiego narciarza którego nie przytoczę . Nie pojadę tam
        bardziej ze względu na chamskie zachowanie i szeroką prezencję( które
        zapamietałem ) polskich turystów niz na muldy.W ogóle przeraza mnie
        Stau na Inntalu przy zjezdzie nach Zillertal - zwykle jadę dalej
        gdzie jest inna publika
        • ortodox Re: Gerlos czy Fugen 07.01.09, 22:11
          ... niezła i merytoryczna ocena regionu ;)
          Słyszałem, że na Antarktydzie nie ma przeklinających Polaków, korków i muld, więc może następnym razem ... .
          pozdro.
          • Gość: t33 Re: Gerlos czy Fugen IP: *.radio.lublin.pl 08.01.09, 07:34
            można i tak
            byłem raz w austrii w lecie, było +30 stopni, nie dało się jeździć,
            mimo, że muld nie było, więcej tam nie pojadę
            • Gość: zmarzly Re: Gerlos czy Fugen IP: *.static.qsc.de 04.02.09, 10:12
              Tez tak mialem w Austrii, Innsbruck, chociaz ze bylo tylko +25
              stopni, o nartach nie bylo mowy. Nigdy wiecej!
              Nastepnym razem jade do Szwajcari, tam napewno lepiej!
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka