maadzik3
23.05.06, 18:18
6 lat temu nabylam komorke w sieci plusa i przez 4 lata grzecznie oplacalam
rachunki (nigdy zadnych zaleglosci) po czym umowe rozwiazalam i przez 2 lata
nie mialam komorki. Po 2 latach podpisalam umowe z era. Jednak telefon
planowalam (i planuje) zatrzymac. Niestety byl SIM Lock, ale po 6 latach nie
powinno byc problemow z jego sciagnieciem. Po pierwsze zazadano ode mnie
umowy sprzed 6 lat (lepsio niz fiskus:))). Po drugie po ponownym odstaniu
dluugiej kolejki dowiedzialam sie ze sciagniecie SIM Locka zajmie im do 10
dni, wczoraj minely 2 tygodnie - ciszy. Po ponownej wizycie , polaczonej tym
razem z awantura sciagneli w ciagu 24 godzin (wczesniej nie zrobili nic).
Wnioski: firma usiluje naciskami zmusic bylego klienta do powrotu na jej
lona, po drugie gdy klient okaze sie uparty w checi odejscia nalezy mu
dokopac - jak mogl porzucic tak swiatlego i slusznego (jedynie) providera.
Nie dalam sie wychowac, ale chetnych na kurs dobrego (wobec firmy) zachowania
lojalnie uprzedzam
Magda