Dodaj do ulubionych

Kwestia horrorów

14.09.09, 22:16
Ja bardzo przepraszam, ale jeden z demotywatorów mnie zainspirował do zadania
tego pytania:
Dlaczego bohater horroru, gdy słyszy jakieś dziwne odgłosy ze
strychu/piwnicy/drugiego pokoju/ogródka/wychodka nie spie..... jak najdalej,
jak racjonalnie myślący człowiek, tylko jak ten głupi idzie sprawdzić, co to?
Zwykła ciekawość ludzka nie pozwala? ;)
Dobra, ja wiem, że to tylko film, ale mnie to intryguje.

A "The Blair Witch Project" to już w ogóle jest coś niesamowitego pod tym
względem...
Obserwuj wątek
    • princessofbabylon Re: Kwestia horrorów 14.09.09, 22:20

      Ale ja też bym szła sprawdzić podejrzane hałasy...
      • Gość: 3,14-Roman Re: Kwestia horrorów IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 14.09.09, 22:23
        Ja też. Ale najpierw wziąłbym w łapę jakieś narzędzie tępokrawędziaste do obrony.
        • misiania Re: Kwestia horrorów 14.09.09, 22:26
          u siebie w domu bym poszła zlokalizować źródło hałasu. w starym
          zamczysku sprawdzać w lochach, co tak postukuje w izbie tortur lub w
          lochach - raczej nie...
        • Gość: jaija Re: Kwestia horrorów IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.09.09, 22:26
          O, to, to. Latarka i coś do obrony. Choć, jak zaatakuje nas jakiś krwiożerczy
          pomidor albo Obcy, i tak możemy sobie to wsadzić. Tak więc może lepiej
          niezwłocznie spieprzać, jak instynkt nakazuje, nie słuchając rozumu.
          • misiania Re: Kwestia horrorów 14.09.09, 22:30
            nej nej, jeśli jesteś Dobrą Bohaterką, to żadne zuo zua ci nie
            wyrządzi, wacikiem się obronisz :)))

            (napawam się słowem zuo, zauważyliście? wydaje mi się bardziej
            emocjonalnie naładowane, niż prozaiczne zło)
          • marusia_ogoniok_102 Re: Kwestia horrorów 14.09.09, 22:34
            Latarka, coś do obrony, CZOSNEK, krucyfiks i ze dwóch kolegów...
            Przynajmniej mieliby jakieś szanse... :)

            No dobrze. Że we własnym domu - fakt, można zrozumieć. Chociaż nie pokusiłabym
            się o sprawdzenie, co to za odgłosy w kuchni - zwłaszcza, jeśli nie
            przypominałyby stukotu rur i rozlegałby się w środku nocy...
            Ale bohaterowie horrorów mają jakiś taki dziwny nawyk pchania łap i nosów tam,
            gdzie nie potrzeba - na przykład do dziwacznych lasów.
            Czasami wypada posłuchać instynktu, który w moim przypadku wyłby jak syrena
            alarmowa już przed postawieniem pierwszego kroku wgłąb...
            • misiania Re: Kwestia horrorów 14.09.09, 22:36
              od razu widzę, jak Jodie Foster szuka po ciemoku Buffalo Billa w tej
              piwnicy. brrr........
              • viking2 Re: Kwestia horrorów 15.09.09, 03:45
                misiania napisała:

                > od razu widzę, jak Jodie Foster szuka po ciemoku Buffalo Billa w tej
                > piwnicy. brrr........

                No tak, ale ona musi - bo sluzbowo. No i, jak sie szybko okazalo, nie taka
                calkiem bezbronna byla...
    • Gość: jood Re: Kwestia horrorów IP: *.md4.pl 14.09.09, 22:31
      To proste - film za szybko by się skończył.
    • nessie-jp Re: Kwestia horrorów 14.09.09, 22:31
      Ale tylko wtedy, gdy jest blondynką-dziewicą.
    • 3.14-roman Re: Kwestia horrorów 14.09.09, 22:56
      Ja też sprawdziłbym hałasy w moim domu, spodziewając się odkryć na przykład tatę buszującego w lodówce. W jakimś obcym budynku byłbym o wiele bardziej ostrożny. Natomiast w horrorach pojawia się taki motyw: bohaterowie wchodzą do jakiegoś mrocznego, dziwnego domu, w którym skrzypią drzwi, kapie woda i nagle gaśnie światło. Wszyscy są przerażeni, jeden z bohaterów- zwykle młoda dziewczyna- woła: "Boję się, nie wchodźmy tam!", a jednak wchodzą, na spotkanie śmierci :)
      • misiania Re: Kwestia horrorów 14.09.09, 23:01
        a skoro o horrorach mowa - poszedłeś Ty kiedyś, drogi PiRomanie, z
        wizytą towarzyską na jakieś forum emama czy edziecko? konkretnie
        chodzi mi o ewentualne reakcje tambylczyń na Twoją słodką pucipuci
        sygnaturkę...
        • misiania Re: Kwestia horrorów 14.09.09, 23:03
          Sygnaturkę, dodam, zadziwiająco podobną w swym wyrazie artystycznym
          do sygnaturek emam w rodzaju:

          mamaDunia

          -----------
          Emilka 2,5 i Kubuś 4
          • mniemanologia Re: Kwestia horrorów 17.09.09, 11:45
            Oj tam. Nie takie rzeczy tam oburzenie wzbudzają. Rzadko bywasz :P
        • Gość: 3,14-Roman Re: Kwestia horrorów IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 14.09.09, 23:07
          Nie, ale jeden z forumowiczów dzielnie straszy tam ludzkość moimi sygnaturkami :)
          • misiania Re: Kwestia horrorów 14.09.09, 23:11
            uch, przez chwilę wyobraziłam sobie, że jakowąś wycieczkę z FH
            uczynimy do jakiegoś smakowitego wątku, zbrojni w odpowiednie
            sygnaturki :))))

            ale potem się zorientowałam, że to zue by było :))
            • Gość: 3,14-Roman Re: Kwestia horrorów IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 14.09.09, 23:25
              Czemu nie?
              :)
              • Gość: 3,14-Roman Re: Kwestia horrorów IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 14.09.09, 23:32
                Można nawet założyć wątek na Ciąży i Porodzie, czyli, za przeproszeniem, na CiPie.

                Niektórzy ludzie są nienormalni :(

                Co sądzicie o ludziach, którzy mają TAKIE sygnaturki?
                forum.gazeta.pl/forum/w,1,99201712,99201712.html
                Ostatnio na forum Testowym znalazłam coś takiego :/ Dla mnie to jakaś totalna masakra, trzeba być niezdrowym psychicznie, żeby coś takiego zrobić. Czytałam inne wypowiedzi tego człowieka, jego kręci przemoc!!!!!!!!!! Czy nie można zablokować takich sygnaturek?

                Aniusia,
                mama Kubusia i Kajtka.
                • Gość: Zatroskana mama Re: Kwestia horrorów IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 14.09.09, 23:39
                  A tu jeszcze jeden dowód na to, że niektórzy ludzie są chorzy :/
                  forum.gazeta.pl/forum/w,384,99234704,99234704,Produkty_dla_dumnych_mamusiek_slicznych_sloneczek.html
                  Dlaczego niektórzy ludzie zioną taką nienawiścią do dzieci? Rzygać się chce, jak się czyta wypowiedzi takich świrów, którzy mają koty i brzydzą się niemowląt, a potem mają pretensję, że nikt im na starość szklanki wody nie poda!!!!

                  Wstawić kilka literówek i sporo emotikonów i będzie ok :)
                  PS: Przepraszam za offtop.
                • makika7_0 Re: Kwestia horrorów 15.09.09, 09:17
                  miało być o horrorach... ja tam w ciąży jestem, nawet mam odpowiednią
                  sygnaturkę, której nie używam na forach innych niż Ci... ale mnie PiRoman śmieszy
                  - tzn. odpowiada mi jego poczucie humoru... rozwalają mnie, nie tylko na CiP-ie
                  szeregi sygnaturek u jednej forumowiczki - pierwsze dziecko ma tyle i tyle,
                  drugie tyle i tyle, trzecie w drodze, jesteśmy po ślubie tyle i tyle, a do balu
                  sylwestrowego jeszcze tyle....
                  • misiania Re: Kwestia horrorów 15.09.09, 09:27
                    no więc właśnie sygnaturki typu Madzia 5, Dominik 3 wyglądają jak
                    informacje, w jakim wieku potomstwo opuściło ten padół, heeh. tylko
                    marmurkowej tablicy w tle brakuje...
    • nuova Re: Kwestia horrorów 15.09.09, 08:24
      Jakby spie...rdolili nie było by filmu ;D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka