morgen_stern
22.09.09, 15:15
Tak mi się skojarzyło przy wątku o obracaniu języka :)
Czy macie jakąś nikomu do niczego nieprzydatną umiejętność?
Ja umiem łączyć po dwa, po trzy palce u ręki, ale tylko lewej :P Nie wiem, jak to wytłumaczyć, spróbujcie złączyć palce po dwa (wskazujący ze środkowym, mały z tym obok) i rozłożyć jak wachlarz :)
Jak ktoś nie wyćwiczy, nie da się ich tak długo utrzymać.
Kiedy byłam dzieckiem pokazywał mi tę sztuczkę jakiś starszy chłopak w pociągu. Zrobiło to na mnie kolosalne wrażenie. Długo i zapamiętale ćwiczyłam :) Po co - nie wiem...