Śniło mi się, że jestem Pirkiem

04.01.10, 21:22
i chciałam się obejrzeć w lustrze.

Ale pomyślałam sobie (będąc świadoma, że śnię), że może Pirek w realu nie
chciałby pokazać mi gęby, więc byłoby nie fair oglądać ją wbrew jego woli.

POtem pomyślałam, że skoro jego gęby nie znam, nie mogę jej wyśnić, więc
zobaczę siebie - mogę więc śmiało patrzeć w lustro.

Tak się też stało - zobaczyłam siebie, tylko miałam z lekka asymetryczne policzki.

    • gazeta_mi_placi Re: Śniło mi się, że jestem Pirkiem 04.01.10, 21:29
      :-)
      • vifxen Re: Śniło mi się, że jestem Pirkiem 04.01.10, 21:45
        bardzo logiczny wywód ;) zaryzykowałaś i spojrzałaś.
        A może on tak własnie wygląda? Może na Forum mamy Pierwsze Prawdziwe
        Medium?
    • 3.14-roman Re: Śniło mi się, że jestem Pirkiem 06.01.10, 01:11
      Dobra rada: nie próbujcie wyśnić sobie mojej twarzy. Mam tak nienormalny dół twarzy, że mogę Wam się śnić po nocach. Serio. Kiedyś nawet zrobiłem sobie zdjęcie z zamiarem wstawienia go na forum dla Brzydkich Ludzi, ale obejrzałem sobie zdjęcia tych użytkowników, który odważyli się wstawić swoje foty i stwierdziłem, że moja żuchwa uprawnia mnie do uznania się za najbrzydszego. Auuu.

      Na pohybel wadom rozwojowym twarzoczaszki!
      • 3.14-roman Re: Śniło mi się, że jestem Pirkiem 06.01.10, 01:21
        Ale może uda mi się w przyszłości Frankensteina zagrać? Albo dołączę do planu robienia forsy opracowanego przez moją znajomą z Forum dla Brzydkich, to znaczy sprzedaży swoich zdjęć jako broni masowego rażenia, czuję, że na moim zjebanym ryju zrobiłbym fortunę :)
      • nessie-jp Re: Śniło mi się, że jestem Pirkiem 06.01.10, 03:25
        Romanie, duża żuchwa jest oznaką męskości!
        • Gość: gupek_miastowy Re: Śniło mi się, że jestem Pirkiem IP: *.chello.pl 06.01.10, 21:23
          Tu gdzie mieszkam, męskość nazywa się inaczej...
          • nessie-jp Re: Śniło mi się, że jestem Pirkiem 06.01.10, 21:43
            Gupku drogi, tu trzeba dokonać rozróżnienia - genitalia/imponderabilia :P
            • Gość: ;) Re: Śniło mi się, że jestem Pirkiem IP: *.cable.smsnet.pl 06.01.10, 22:12
              Jeszcze pomyśli, że par excellence próbowałaś go tym obrazić, abstrahując już od
              miałkości użytych przezeń skojarzeń..
    • 3.14-roman Re: Śniło mi się, że jestem Pirkiem 06.01.10, 01:25
      A policzki mam normalne, twarz jest symetryczna, ale cholernie nieproporcjonalna przez tę żuchwę pieprzoną, na pohybel jej, bladzi jekrewskajej, gamratce przeklętej, kalamitce w rzyć jebanej!

      Nie śnijcie sobie mojej mordy, bo jak we śnie zobaczycie moją żuchwę, to jakieś nieszczęście stać się może, lustro Wam popęka, Waszym krowom mleko się zwarzy, a kot na łóżko nasika ze strachu.
      • drzejms-buond Re: Śniło mi się,że... 06.01.10, 15:53
        do pracy przyszedł kolega internetowy.
        nie wiem jak wygląda więc wszedł w postaci takiej
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/ya/ie/v2fg/j5LzuyyZZ0bDBHmd0X.jpg
      • agulha Re: Śniło mi się, że jestem Pirkiem 06.01.10, 16:00
        Jeżeli mówisz serio i masz taki problem - i _przejmujesz się nim_, bo o to tu
        chodzi, to czy dowiadywałeś się o operacje plastyczne w klinice chirurgii
        szczękowej? Tylko dobrą klinikę trzeba wybrać.
        Moja koleżanka miała w dzieciństwie i wczesnej młodości nadmiernie wydłużony
        podbródek, prognatyzm się to chyba nazywa, mówi, że kompleksy miała
        przepotworne, wydawało jej się, że jest najbrzydsza na świecie. Na zdjęciu
        (mimo, że upozowanym jak tylko było możliwe, żeby zredukować optycznie tę wadę)
        widać, że może nie bardzo brzydka, ale ładnie to jej z tym nie było. I co? Mama
        jej załatwiła operację gdzieś między podstawówką a liceum, owszem bolało potem
        itd., ale do tej pory wygląda ładnie i kompleksów się wyzbyła. A minęło już
        ponad dwadzieścia lat. Operacja była "państwowa". Niektóre z tych wad, oprócz
        tego, że wpływają na urodę, wpływają też na zdrowie i są refundowane. Mogą
        pogłębiać się z czasem (akurat ta, którą ona miała, tak).
        • maitresse.d.un.francais Re: Śniło mi się, że jestem Pirkiem 06.01.10, 21:11
          Bo Romi to się zbiera do chirurga jak sójka za morze. :-)

          Romanie! Odwagi!
          • trusiaa Re: Śniło mi się, że jestem Pirkiem 06.01.10, 21:27
            Chłopcy tak mają.
            • maitresse.d.un.francais Re: Śniło mi się, że jestem Pirkiem 06.01.10, 21:43
              trusiaa napisała:

              > Chłopcy tak mają.

              Ale Romi to stary pryk! ;-)
        • misiania Re: Śniło mi się, że jestem Pirkiem 06.01.10, 21:39
          PiRoman jest umówiony na konsultację, już go o to pytałam. jeśli zdradzi, kiedy
          ta konsultacja ma się odbyć, to pewno sporo osób będzie w tym czasie trzymało
          kciuki :)
          • maitresse.d.un.francais Re: Śniło mi się, że jestem Pirkiem 06.01.10, 21:43
            misiania napisała:

            > PiRoman jest umówiony na konsultację, już go o to pytałam. jeśli zdradzi, kiedy
            > ta konsultacja ma się odbyć, to pewno sporo osób będzie w tym czasie trzymało
            > kciuki :)

            No! Brawo Romi!
            • trusiaa Re: Śniło mi się, że jestem Pirkiem 06.01.10, 21:45
              Romi - wiadomo, ale... BRAWO Misiania :D
              • misiania Re: Śniło mi się, że jestem Pirkiem 06.01.10, 22:02
                nene, tak po prawdzie zasługi moje nędzne są - PiRoman wszedł był na drogę ku
                wytwornej żuchwie zanim go o to zapytałam. przyszłam tu teraz, by dać temu
                świadectwo.

                czyli - brawo PiRoman :)))
                • trusiaa Re: Śniło mi się, że jestem Pirkiem 06.01.10, 22:12
                  Pięknie czynisz siostro - świadectwo dając, ale ja miałam na myśli Twoje
                  niekwestionowane pierwsze miejsce w wyścigu o względy PiRomanka - Tobie wszak
                  pierwszej, jak Magdalenie jakiejś, swoje plany odsłonił.
                  Tym samym zdystansowałaś cały tłum kandydatek. :)
                  • Gość: ;) Re: Śniło mi się, że jestem Pirkiem IP: *.cable.smsnet.pl 06.01.10, 22:17
                    TWA, słodkopierdzące TWA:)))
                  • misiania Re: Śniło mi się, że jestem Pirkiem 06.01.10, 22:21
                    A!!! o to chodzi :))) Pomijając wszelkie przymioty mego ciała i ducha,
                    przenikające nawet przez WWW - po prostu normalnie wzięłam i zapytałam :)
                    • trusiaa Re: Śniło mi się, że jestem Pirkiem 06.01.10, 22:26
                      Podziwiam szczerze - proste rozwiązania są jak widać najskuteczniejsze - a
                      wyobraź sobie miny tych wszystkich dziewcząt, które bijąc się z myślami, nadal
                      układają plany makiawelliczne jak PiRomanka usidlic skutecznie i o tym co zaszło
                      nie mają pojęcia - jutro obudzą się, przeczytają i... ups. :)

                      A kolega ;) niech się tam nie burzy i nie burczy - adoracji potrzeba?
                      W dwóch zdaniach proszę uzasadnić potrzebę - się rozpatrzy podanie, się
                      uwentualnie poadoruje go też.
                      • misiania Re: Śniło mi się, że jestem Pirkiem 06.01.10, 22:29
                        taka np. ja tanio adoruję we wtorki i czwartki, godziny do uzgodnienia. oferty
                        składać pod hasłem "konto na Kajmanach" :)
                        • trusiaa Re: Śniło mi się, że jestem Pirkiem 06.01.10, 22:34
                          A mnie tylko wystarczy palcem pokazać obiekt do adorowania i naśmierć zaadoruję
                          (jeśli mnie kto krzepki nie powstrzyma). Mi murarz-zbrojarz jaki, albo lepiej:
                          dekarz... Boże, jak zobaczę faceta z takim pasem narzędziowym, to bym mu ten pas
                          zdarła i... sobie przywłaszczyła, bo majsterkować lubię okrutnie!
                          • trusiaa Re: Śniło mi się, że jestem Pirkiem 06.01.10, 22:35
                            (errata: "Mi" - wlazło samo nie wiem jak)
                          • misiania Re: Śniło mi się, że jestem Pirkiem 06.01.10, 22:39
                            a mi to nawet obiektu nie trzeba. tak sobie czasem idę i nagle czuję potrzebę
                            adoracji, to przystanę na chwilkę, poadoruję, odkaszlnę i idę dalej ;)
                            • trusiaa Re: Śniło mi się, że jestem Pirkiem 06.01.10, 22:41
                              Misianiu, błagam - ludzie tu śpią, a ja muszę się za paszczę trzymać, żeby nie
                              ryknąć rozgłośnie zdrowym śmiechem :)))))
                              • misiania Re: Śniło mi się, że jestem Pirkiem 06.01.10, 22:47
                                :)))))

                                (chciałam odpisać cytatem, że "to królik zaczął" o tej adoracji, ale się
                                zreflektowałam, hyhyhyyyyy)
                                • trusiaa Re: Śniło mi się, że jestem Pirkiem 06.01.10, 22:57
                                  Króliki już tak mają.
                                  A widziałaś może gdzieś tego szydercę ;)?
                                  Ten tuman kurzu na drodze to nie za nim się ciągnie - jaki szybki
                                  krótkodystansowiec?
                      • Gość: ;) Re: Śniło mi się, że jestem Pirkiem IP: *.cable.smsnet.pl 06.01.10, 22:30
                        Nah, i bez tego mam słodko, ale dzięki za propozycję:)
          • gazeta_mi_placi Re: Śniło mi się, że jestem Pirkiem 06.01.10, 22:08
            Będziemy :-)
Pełna wersja