maitresse.d.un.francais
04.01.10, 22:58
W wyniku dyskusji o głupich tekstach arii stworzyłyśmy z rodzicielką utwór na
melodię bizetowskiej habanery (wytłuszczone fragmenty żywcem z polskiej wersji
arii)
www.youtube.com/watch?v=pJLyZqETuBU
inspirowany nieśmiertelnym kotkiem na płotku:
Był kot, co czarny ogon miał
Oraz mu zęba z przodu było brak
Pomimo to on wlazł na płot
Oraz zaśpiewał sobie tak:
Miau-miau! Miau-miau! Miau-miau! Miau-miau!
Refren:
Bo kot to wolne zwierzę jest,
Więc mu nie ufaj ani wierz,
Gdy z miski żre, to lubi cię,
Lecz kiedy zeżre, to się strzeż!
II zwrotka
Zlazł z płota kot i poszedł won,
Po czym nie wrócił na noc, nie!
Bowiem przebywał z dala on.
Gdy nie ma kota, to jest źle!
Miau-miau! Miau-miau! Miau-miau! Miau-miau!
Bo kot to wolne zwierzę jest...
Zatem forumowicze - układać na melodię w dwóch kategoriach:
1. Kotek na płotku (jak napisałyby go Wilki, Liroy,Bajm i wszyscy inni)
2. Wszystko inne co się da
Do klawiatur i niech wam Muza służy!